Archiwum dnia: 6 stycznia, 2016

Takie nasze chwile – wci膮偶 razem

Uwielbiam takie chwile, kiedy m贸j m膮偶 jest w domu i odpoczywa po ci臋偶kiej i odpowiedzialnej pracy.

Mamy oboje swoje 艣wiaty, co nie oznacza, 偶e si臋 mijamy. Jednak oboje zajmujemy si臋 czym innym i ja pisz臋 bloga, a m膮偶 w sieci poszukuje swoich motoryzacyjnych temat贸w.

To s膮 takie nasze chwile i szanujemy je u siebie.

Jestem szcz臋艣liwa, kiedy taki mamy czas niby osobno, a jednak razem.

Dobranoc 馃檪

 

 

Zwiedzam wirtualnie :)

Kilka dni temu obejrza艂am z du偶ym zainteresowaniem kolejny dokument, tym razem o Pa艂acu Elizejskim w Pary偶u.

Pa艂ac jest oficjaln膮 siedzib膮 Prezydenta Francji i jednocze艣nie, to tam odbywaj膮 si臋 oficjalne posiedzenia Rady Ministr贸w.

Nie wiedzia艂am, 偶e utrzymanie takiego pa艂acu i przygotowywanie go na przyj臋cia wa偶nych osobisto艣ci, to jest to tak wielkie i skomplikowane przedsi臋wzi臋cie.

Napisz臋, tylko to, co zapami臋ta艂am z tego bardzo ciekawego reporta偶u.

Prezydent jest pod sta艂膮 opiek膮 jednego, bardzo zaufanego ochroniarza, kt贸ry jest niesamowicie profesjonalny. Security traci swojego Prezydenta z oczu, tylko w贸wczas, kiedy zamykaj膮 si臋 drzwi na Narad臋 Ministr贸w.

W nocy w pa艂acu odbywaj膮 si臋 szkolenia Security, kt贸rzy z noktowizorami i broni膮, 膰wicz膮 ochron臋 pa艂acu i ucz膮 si臋 jak wykrywa膰 zagro偶enia z zewn膮trz.

Nie wiedzia艂am, 偶e Francuzi s膮 tak bardzo we wszystkim profesjonalni i perfekcyjni. W pa艂acu zatrudnionych jest tysi膮c os贸b, bardzo dok艂adnie dobranych. To oni czuwaj膮, aby w pa艂acu by艂o wszystko zapi臋te na ostatni guzik i ka偶da z tych os贸b ma okre艣lone zadania, tak bardzo dok艂adnie im wyznaczone. Zatrudniani s膮 ludzie, kt贸rzy wspaniale znaj膮 si臋 na swojej wyznaczonej pracy.

Kiedy Prezydent og艂asza, 偶e do pa艂acu przyb臋d膮 wa偶ni go艣cie, to natychmiast zaczyna si臋 perfekcyjne planowanie takiej wizyty, a wi臋c g艂贸wny kucharz planuje menu i sam wybiera na targach najlepsze i naj艣wie偶sze produkty, by potem w podziemnej kuchni je przygotowa膰 tak, aby poda膰 go艣ciom wszystko ciep艂e i 艣wie偶e. Podczas gotowania w kuchni panuje bardzo nerwowa atmosfera, bo tutaj chodzi o presti偶 Francji i honor Prezydenta.

W podziemiach znajduje si臋 te偶 winiarnia i tam zatrudniona jest pani, kt贸ra musi doskonale dobra膰 wino do poszczeg贸lnych potraw, a wi臋c musi si臋 na tym zna膰, aby dogodzi膰 swojemu Prezydentowi i nie da膰 plamy.

Kwiaty w pa艂acu to podstawa, a wi臋c g艂贸wna florystka sama te偶 na targu dokonuje zakup贸w, by potem u艂o偶y膰 kwiaty w najbardziej fantazyjne bukiety.聽

Przygotowanie sali bankietowej te偶 jest nie lada wyzwaniem, bo nagle z magazyn贸w trzeba wydoby膰 ogromne sto艂y, skr臋ci膰 je i r贸wniutko poustawia膰. Zaraz potem kobiety prasuj膮 wielkie obrusy, bo nie mo偶e by膰 na nich ani jednej zmarszczki.

Z magazyn贸w znoszone s膮 pi臋kne, zabytkowe talerze, kieliszki i srebrne i z艂ote sztu膰ce.

Talerze musz膮 mi臋dzy sob膮 mie膰 odpowiedni膮 odleg艂o艣膰 i jest to mierzone miark膮. Odleg艂o艣膰 nie powinna przekracza膰 34 centymetr贸w, a kieliszki musz膮 by膰 nienagannie 聽poustawiane – pod sznurek.

Elektrycy, sprz膮tacze, kelnerzy – oni wszyscy s膮 w pogotowiu, aby tylko wszystko si臋 uda艂o, a go艣cie byli zadowoleni.

To tak pokr贸tce, bo kiedy ko艅czy si臋 konsumpcja, to wszystko za chwil臋, ponownie l膮duje w magazynach, przeliczone, umyte i zabezpieczone i tak do nast臋pnej wizyty.

To s膮 ogromne koszty, ale tak ten 艣wiat jest u艂o偶ony.

Ciekawe jak to si臋 odbywa w Polsce? Czy te偶 jest tak 艣ci艣le przestrzegana etykieta i dba艂o艣膰 o dobre imi臋 naszego kraju?