Ja dla hejterek czasu nie mam, ale Policja mieć musi!

Jak nie lubię polityki PiS-u, tak nie lubię i nie polubię, ale muszę przyznać im rację w jednej kwestii, która dotyczy od lat bezpośrednio mnie.

Pisałam już nie raz na moim blogu, że nie mogę opędzić się od hejterek, trolli, psychofanek i wiecie co?

Odkąd PiS przegłosował ustawę policyjną, że policja bez ostrzeżenie będzie mogła sprawdzić każdy komputer i to, co w tym komputerze robimy, a więc, co piszemy, jakie strony odwiedzamy, czym się interesujemy, ja mam spokój, bo ataki ustały.

Przestraszyły się, że im policja wywróci komputer na lewą stronę i zajrzy pod podszewkę i będzie miała czarno na białym, co dana delikwentka w sieci robiła – i bardzo dobrze, bo nareszcie może ja dobiję się sprawiedliwości, a psychofanki zostaną zdemaskowane i odpowiednio ukarane za swoje ha – fanaberie na temat mój, mojej rodziny, mojego męża i mojego bloga, oraz mojego skromnego życia.

Mnie nie interesuje wcale, że od kilku dni przestały mnie obrażać, bo mimo stanu niefajnego się wystraszyły! Ja sobie postanowiłam, że pociągnę sprawę do samego finału i sprawię, że odszczekają wszystko, co na mój temat napisały, a napisały tyle ohydnych rzeczy, że można zwymiotować.

Nie obchodzi mnie, że może są niepoczytalne i nie obchodzi mnie wcale, że robiły to dla rozrywki i dla jaj. Osobiście nie odpuszczę, choć raz odpuściłam. Czara goryczy się przelała i choćbym miała zapłacić prawnikowi i choćbym miała zapłacić w sądzie, to się dokopię, że pani z Krakowa odpowie za swoją zabawę, a i drugiej się dobiorę i potargam piórka jej ptaszków, jeśli jeszcze raz napisze swojego „paszkwila” na podstawie swojej chorej wyobraźni! Pamiętaj maritka, czarny bzie, Alicjo i humor ole!

Póki co, śpię spokojnie i spałam spokojnie i niechaj mi policja też sprawdza komputer, bo nie mam nic na sumieniu droga paniusiu M.P, któraś pobiegła na mnie na Policję, bez konkretnych dowodów i wydruków – ale siara! 😀

6 myśli na temat “Ja dla hejterek czasu nie mam, ale Policja mieć musi!

    1. Są ludzie, którzy czerpią radość z dręczenia innych. To psychopaci. Nie da się ich zrozumieć, gdyż ich postępowanie daleko odbiega od norm uznawanych przez większość.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s