Archiwum dnia: 20 stycznia, 2016

Beata Szyd艂o w PE i Polska na zadupiu zaraz!

Dobry wiecz贸r. 馃檪

Nie jestem politykiem, ani 偶adnym politologiem, bo jestem tylko zwyk艂膮 Obywatelk膮 naszego kraju, kt贸rej zale偶y, by m贸j kraj si臋 rozwija艂, a ludziom 偶y艂o si臋 dostatnio.

Jestem tylko obserwatork膮 i mog臋 w czterech 艣cianach porozmawia膰 z bliskimi o tym, co mi si臋 podoba, a co nie w rz膮dzeniu moim krajem, bo niestety, ale wszystko zale偶y od rz膮dz膮cych. Tak jest ten 艣wiat u艂o偶ony, bo tak urz膮dzili go ludzie.

Z przera偶eniem ogl膮da艂am wczorajsze harce w PE naszej Premier Szyd艂o i to, jak da艂a pstryczka w nos tym wszystkim kuk艂om, kt贸re wytacza膰 chcieli w stron臋 Polski ogromne dzia艂a, ale byli na tyle nieprzygotowani, 偶e strzelali 艣lepakami i to jeszcze nie w tarcz臋.

Smutno mi si臋 zrobi艂o, bo zawsze my艣la艂am, 偶e tam, na wysokich sto艂kach i w tak wa偶nej instytucji, siedz膮 ludzie najm膮drzejsi z ludzi, a okaza艂o si臋, 偶e siedz膮 idioci, kt贸rzy s膮 op艂acani wysoko, ale ja nie rozumiem, za co bior膮 taki hajs.

Smutno mi si臋 zrobi艂o i nie tylko mnie, bo nie tylko ja czarno widz臋 przysz艂o艣膰 mojego kraju.

Prosz臋 przeczyta膰 felieton Jacka Pa艂asi艅skiego, kt贸ry pozwoli艂am sobie przeklei膰 na mojego bloga.

Ko艅c贸wka felietonu jest niepokoj膮ca i zaczyna si臋 robi膰 bardzo niebezpiecznie je艣li tego szale艅stwa nikt nie zatrzyma.

1. Jest takie 偶artobliwe powiedzenie: 鈥濨o偶e chro艅 mnie od przyjaci贸艂, bo przed wrogami obroni臋 si臋 sam鈥. Wczoraj w Strasburgu straci艂o du偶o ze swojej 艣mieszno艣ci.

2. Zachodnioeuropejskie elity, polityczne i intelektualne na w艂asnej sk贸rze do艣wiadczy艂y niszczycielskiej pot臋gi narodowego socjalizmu, ale nigdy nie zrozumia艂y zagro偶enia p艂yn膮cego z totalitaryzmu bolszewickiego. Ich wiary w piekielnego psychopat臋 Stalina nie skruszy艂y gu艂agi, nie skruszy艂o 50 milion贸w niewinnych ofiar potwora. Dzisiaj, zasadniczo, w zachodnich podr臋cznikach te dwa totalitaryzmy s膮 zr贸wnywane, ale mam wra偶enie, 偶e to si臋 do opinii publicznej nie przebi艂o. Nie przebi艂o nawet do elit.

3. Zniewolona po II W艢 Polska zapewne nigdy nie odzyska艂aby niepodleg艂o艣ci, gdyby nie jej przyjaciele na Zachodzie. Gdyby nie ameryka艅scy prezydenci, kt贸rzy potrafili rozr贸偶ni膰 nas w tej amorficznej mg艂awicy 鈥瀔raj贸w komunistycznych鈥, ci senatorowie i deputowani, kt贸rzy za twarzami i s艂owami pajac贸w ze zbrodniczego Biura Politycznego partii, reprezentuj膮cej okupanta, potrafili dostrzec dzielny, m膮dry i pracowity nar贸d. Gdyby nie nasi przyjaciele z Zachodnich Niemiec i z Francji, z Holandii czy z W艂och, nie odzyskaliby艣my zapewne niepodleg艂o艣ci w 1989 r. Nie chodzi tylko o Helmuta Schmidta, Helmuta Kohla, Valerego Giscarda d鈥橢staing, Fran莽oisa Mitteranda, Giulio Andreottiego czy Bettino Craxiego, ale tak偶e o dziesi膮tki pos艂贸w i deputowanych z tych i innych kraj贸w, ludzi kultury, polityk贸w lokalnych i zwi膮zkowc贸w. Bolszewickie w艂adze zrobi艂y wszystko, by nas im przeciwstawi膰, by insynuowa膰, 偶e za ich przyja藕ni膮 kryj膮 si臋 brudne interesy, spisek „okre艣lonych k贸艂”, wstr臋tnych kapitalist贸w i imperialist贸w, by o rewizjonistach ju偶 nie wspomnie膰. Ile razy z ust Gomu艂ki, Gierka, a potem Kani czy Jaruzelskiego s艂yszeli艣my te s艂owa, s艂yszeli艣my, 偶e nasi przyjaciele to w rzeczywisto艣ci wrogowie Polski. A tymczasem nasza wolno艣膰 i nasza niepodleg艂o艣膰 zale偶a艂a w du偶ej mierze od nich, bezinteresownych Przyjaci贸艂 na Zachodzie Europy i w Ameryce. Bo oni s膮 powiernikami tego, co dla ludzi najwa偶niejsze: powiernikami wolno艣ci i demokracji, dw贸ch skarb贸w, o kt贸rych Jan Pawe艂 II mawia艂, 偶e nigdy nie s膮 zdobyte raz na zawsze, 偶e trzeba o nie walczy膰 ka偶dego dnia. Wielu z Przyjaci贸艂 od prezydent贸w wolnej Polski dosta艂o medale, ale medale to nie wszystko. Zas艂uguj膮 na co艣 wi臋cej: na nasz膮 wdzi臋czn膮 pami臋膰.

4. Wczorajsza debata w Parlamencie Europejskim na temat 艂amania demokracji w Polsce przerodzi艂a si臋 w prawdziwy triumf Beaty Szyd艂o i jej politycznego suflera. Jeszcze nikt nigdy, postawiony na 艂awie oskar偶onych nie mia艂 tak 艂atwego zadania. 呕aden z m贸wc贸w, wliczaj膮c w to pos艂a PO, nie potrafi艂 sformu艂owa膰 ani jednego sp贸jnego zarzutu pod adresem rz膮dz膮cej w Polsce partii, co musia艂o sprawi膰 wra偶enie, 偶e ta debata jest absurdalna i ca艂kowicie zb臋dna. W ca艂ej rozci膮g艂o艣ci wysz艂o na jaw, 偶e nikt tam nie zdaje sobie sprawy z niszczycielskiego potencja艂u tkwi膮cego w tej sile politycznej. Nawet najstarsze polityczne wygi, kieruj膮ce si臋 autentyczn膮 trosk膮 o Polsk臋, do tej debaty si臋 nie przygotowa艂y i wyg艂osi艂y przem贸wienia mia艂kie i wyprane z tre艣ci. Do tego doszed艂 ca艂y przekr贸j politycznej mena偶erii, powa偶nych umys艂owych ogranicze艅 oraz schorze艅. Pos艂owie partyjek, reprezentuj膮cy niewiele wi臋cej ni偶 samych siebie mieli tyle samo czasu na przem贸wienia, co liderzy wielkich grup politycznych. A to pozwoli艂o Beacie Szyd艂o zatriumfowa膰, ba, pozwoli艂o jej z oskar偶onej przekszta艂ci膰 si臋 w oskar偶yciela. Oskar偶yciela sprawnego, podziwia艂em wczoraj polsk膮 premier. Bezlito艣nie wykorzysta艂a s艂abo艣膰 naszych Przyjaci贸艂, obna偶y艂a ich mia艂ko艣膰, oskar偶y艂a o nieuzasadnione czepianie si臋 polskiego rz膮du i 鈥 w 艣wietle tej dyskusji 鈥 to by艂o w istocie nieuzasadnione czepianie si臋 go! Premier rozdawa艂a prztyczki: 鈥濶iemcy i Holandia niech si臋 zajm膮 swoimi problemami 鈥 m贸wi艂a 鈥 bezrobociem i imigracj膮鈥. Bezrobocie w Niemczech wynosi 4,7%, w Holandii 6,9, oba kraje s膮 przyk艂adem integracji imigrant贸w, kt贸rzy wnosz膮 ogromny wk艂ad w ich bogactwo, ekonomiczne i kulturalne, ale wysz艂o na to, 偶e to nie Polska, ale Niemcy i Holandia maj膮 problem.

5. Imponuje zdolno艣膰 mobilizacji PiS-u. Do wczorajszego spotkania by艂o znakomicie przygotowane, w przeciwie艅stwie do jego demokratycznych oponent贸w. Zwioz艂o do Strasburga nawet swoje boj贸wki. Pani premier zastosowa艂a r贸wnie偶 za granic膮, sprawdzon膮 z powodzeniem w kampanii wyborczej strategi臋 werbalnego kreowania rzeczywisto艣ci wirtualnej i nie by艂o nikogo, kto te nieodpowiadaj膮ce rzeczywisto艣ci twierdzenia m贸g艂by skorygowa膰. Jak chocia偶by tego, 偶e 鈥濸olska przyj臋艂a milion uchod藕c贸w z Ukrainy, kt贸rymi nikt nie chcia艂 si臋 zaopiekowa膰鈥. Bum! Czy to, 偶e na trybunach polskiego Sejmu wolno urz膮dza膰 manifestacje. Z danych za rok 2014 wynika, 偶e 2253 obywateli Ukrainy zwr贸ci艂o si臋 do Polski o status uchod藕cy. Nie otrzyma艂 go nikt. Do lipca r. 2015 r. status uchod藕cy otorzyma艂a 1 osoba z Ukrainy. Mo偶e mia艂a na nazwisko Milion i st膮d ta wypowied藕 pani premier? Dlaczego ona to zrobi艂a? Przecie偶 mia艂a ju偶 wygran膮 w kieszeni? To chyba tak, jak w opowie艣ci o skorpionie i 偶abie: taka jej natura.
Ale 鈥 jak mawia pewien klasyk 鈥 鈥瀋iemny lud to kupi鈥. Jak si臋 okazuje i w kraju i za granic膮.

6. To prawda, 偶e Beata Szyd艂o gra艂a 鈥瀦 zapasem鈥. Nie by艂aby jej straszna nawet przyt艂aczaj膮ca pora偶ka, dlatego, 偶e 鈥 jestem przekonany 鈥 jej formacja polityczna liczy si臋 z wyprowadzeniem Polski z Unii, ba, s膮dz臋, 偶e to le偶y w jej planach. We藕mie od niej tyle pieni臋dzy, ile si臋 da i wprowadzi tyle, ile si臋 da chaosu. Ju偶 dzisiaj na portalach spo艂eczno艣ciowych jej sympatycy oddaj膮 si臋 pochwa艂om autarchii, czyli samowystarczalno艣ci. Cho膰 ani razu, nigdzie na 艣wiecie, autarchia nie przynios艂a niczego innego, jak n臋dzy i wyrzecze艅. Premier Szyd艂o t艂umaczy艂a w kampanii wyborczej, 偶e 80% wszystkich dotacji unijnych wraca z powrotem na Zach贸d. Chocia偶 z najbardziej starannych oblicze艅, uwzgl臋dniaj膮cych nie tylko nasz wk艂ad, ale i fakt, 偶e najwa偶niejsze inwestycje w naszym kraju realizowane s膮 przez firmy zachodnie, bo nasze nie potrafi膮, wynika, 偶e jest to 18%. 18, 80, co za r贸偶nica, kto to sprawdzi.?
Dlatego te偶 wydaje mi si臋, 偶e wczorajsza, przygn臋biaj膮ca debata w PE w Strasbourgu by艂a troch臋 chandlerowska: by艂a pocz膮tkiem d艂ugiego po偶egnania z Uni膮 Europejsk膮 i z cywilizowanym 艣wiatem.

https://www.facebook.com/jacek.palasinski/posts/10208641455372773?comment_id=10208641651657680&notif_t=feed_comment_reply