Archiwum dnia: Luty 28, 2016

Nie dopuszczać Krzywonos do głosu!

Dobry wieczór. 🙂

Kolejny dzień z KOD-em – tym razem w Gdańsku.

Uważam, że za szybko KOD poszedł w obronę Lecha Wałęsy. Niepotrzebnie i za szybko ludzie dali się Wałęsą otumanić.

Wszyscy starsi ludzie pamiętają jakie to były paskudne czasy, że wielu ludzi zostało złamanych, a więc dopóki do końca Wałęsa nie jest oczyszczony, to KOD nie powinien za nim stać murem.

Wałęsa nie jest z mojej bajki i kompletnie nigdy nie był. Nie lubiłam jego prezydentury, ponieważ roznosiła i roznosi go buta, co mnie diabelnie raziło i razi. Lubię ludzi skromniejszych, mądrzejszych i bardziej wyważonych, a Lech Wałęsa wydaje mi się wciąż nieszczerym człowiekiem i za uszami ma wiele.

Bardzo dobrze, że powstał KOD, ale temu ruchowi brakuje ikry i ludzi, którzy by pociągnęli KOD w dobrą stronę, bez niepotrzebnej demagogii, a dziś demagogia była bardzo widoczna, co mnie zniesmaczyło.

I jeszcze! Apeluję, aby nie dopuszczać do głosu Danuty Wałęsy, która w swojej książce napisała prawdę, jak to się jej z mężem żyło, a nie zawsze ją szanował.Teraz staje za nim murem i go oczyszcza. Ma do tego prawo w domowych pieleszach, a nie na forum publicznym, bo brzmi to groteskowo.

I jeszcze na koniec! Komitecie Obrony Demokracji! Nie dopuszczaj już nigdy więcej do głosu rzekomej legendy „Solidarności” – Henryki Krzywonos! Ja nie mam przyjemności słuchać na tak wielkiej manifestacji, w imię obrony wolności i demokracji tej prostej, wulgarnej przekupy. Ja ją wykreślam z listy legend tamtych czasów, a dlaczego? Pani Krzywonos! Może sobie pani w domu nazywać Prezesa Kaczyńskiego konusem, maluchem jako i ja go sobie czasami w złości nazywam, ale na forum publicznym trzeba mieć trochę klasy. Pani jej nie ma!

Na poniższym zdjęciu widzimy straszą, rozczulającą Panią, która być może nie miała pieniędzy, by kupić flagę na manifestację, a więc nie poszła na łatwiznę i z serwetek sobie flagę uszyła. Jest Pani bohaterką nie tylko dla mnie.

 

 

Reklamy