Archiwum dnia: 25 marca, 2016

Ta notka le偶a艂a d艂ugo w szkicach, a teraz nadaje si臋 na okres 艣wi膮teczny

Przychodzimy na ten 艣wiat i nikt nie zagwarantuje nam, 偶e w臋dr贸wka przez 偶ycie b臋dzie tylko po p艂atkach r贸偶, i 偶e b臋dzie lekko.

Rodzice przewa偶nie chc膮 tylko szcz臋艣cia dla swojego dziecka, ale kiedy ich dziecko idzie w 艣wiat, to zawsze w jego 偶yciu mo偶e wydarzy膰 si臋 nieszcz臋艣cie, bo na przyk艂ad mo偶e trafi膰 na z艂ych ludzi, z艂ego partnera, z艂ego szefa i tak dalej.

Nie ma chyba na tym 艣wiecie ludzi do ko艅ca szcz臋艣liwych, a je艣li s膮, to po prostu s膮 szcz臋艣ciarzami, gdy偶 dobrze w 偶yciu wybrali, bo potrafili si臋 ustawi膰, bo mieli intuicj臋, aby omija膰 szerokim 艂ukiem ludzi z艂ych i toksycznych, albo si臋 po prostu sprytnie kamufluj膮.

Niestety, ale wi臋kszo艣膰 prze偶y艂o swoje wielkie traumy, albo prze偶ywa, ale sobie my艣l臋 czasami, 偶e wszystko jest po co艣, aby uczyni膰 nas lepszymi lud藕mi, cho膰 bywa艂o ci臋偶ko, nie do zniesienia. 聽Jednak kiedy to 聽si臋 聽przetrwa, to powinno czyni膰 nas lepszymi lud藕mi. Lud藕mi wyrozumia艂ymi na ludzkie dramaty, a wi臋c powinni艣my wyci膮ga膰 wnioski, 偶e to, co si臋 wydarzy艂o powinno nas tylko wzmocni膰 偶yciowo i doda膰 nam m膮dro艣ci tzw. 偶yciowej.

Ze swoich do艣wiadcze艅 偶yciowych powinni艣my stara膰 si臋 wynosi膰 nauk臋 i empati臋, bo nie wszyscy ludzie na 艣wiecie s膮 藕li i nie wszyscy chc膮 nam zrobi膰 krzywd臋. Trzeba stosowa膰 zasad臋, 偶e nie wszyscy chcieli nas oszuka膰, zdradzi膰 i nie mo偶na nie艣膰 w sobie pok艂ad贸w zgnu艣nienia i nienawi艣ci.

Je艣li zdamy sobie z tego spraw臋, 偶e to, co si臋 wydarzy艂o z艂ego w naszym 偶yciu by艂o by膰 mo偶e po co艣 – b臋dzie nam si臋 偶y艂o o wiele l偶ej i nie wpadniemy w poczucie osoby totalnie przegranej, 偶e co艣 nam tam w 偶yciu nie wysz艂o.

Nie warto zabija膰 w sobie cz艂owiecze艅stwa i nie warto obwinia膰 wszystkich za nasz膮 pora偶k臋. Nie mo偶emy tego robi膰 i pokazywa膰 艣wiatu skrzywdzon膮 twarz, bo wszyscy si臋 od nas odsun膮, gdy偶 ludzie nie lubi膮 ludzi o twarzach bez u艣miechu i wiecznie zmartwionych i roszczeniowych. Ludzie odsuwaj膮 si臋 od ludzi markotnych, zgorzknia艂ych i tych, kt贸rzy nie potrafi膮 rozm贸wcy patrze膰 prosto w oczy.

Zmierzam do tego, 偶e nale偶y z siebie wykrzesa膰 empati臋 i spojrze膰 na 偶ycie bardziej s艂onecznie bez wzgl臋du na to, ile 偶ycie da艂o nam w ko艣膰, a wtedy 偶ycie stanie si臋 bardziej 艂askawe i przez tak膮 postaw臋 znajdziemy osoby 聽-pere艂ki na swojej drodze.

Ja znalaz艂am pere艂k臋 w sieci i z tego powodu ogromnie si臋 ciesz臋. Ale i w 偶yciu realnym mam swoje pere艂ki, z kt贸rymi dogaduj臋 si臋 艣wietnie, cho膰 te pere艂ki przesz艂y w 偶yciu te偶 przez swoje traumy i piek艂o.

Ale znam te偶 osoby, kt贸re przesz艂y przez piek艂o, bo nawet przez ob贸z koncentracyjny, a mimo tego wci膮偶 tkwi膮 w tym obozie i nie licz膮 si臋 z drugim cz艂owiekiem, bo 偶yj膮 wci膮偶 traum膮 przez jak膮 przesz艂y. Nie lubi膮 ludzi i robi膮 wszystko, by tych ludzi wy艣miewa膰, dokopa膰 im, wyszydzi膰, co 艣wiadczy tylko o niskim instynkcie, 偶e prze偶yt膮 traum膮 nale偶y obdzieli膰 wszystkich dooko艂a. Uwa偶am, 偶e taka osoba nie jest osob膮 szcz臋艣liw膮, gdy偶 zamkn臋艂a si臋 w swojej nienawi艣ci i takim ludziom tylko trzeba wsp贸艂czu膰.

PS. Wiem, kiedy ja si臋 stan臋 w艣ciek艂a! Kiedy b臋dzie mnie bola艂o ca艂e cia艂o i lekarze nie przynios膮 mi ulgi. W贸wczas b臋d臋 pomstowa膰 na ca艂y 艣wiat, rozgoryczona, przestraszona i z艂a, 聽偶e mnie boli, a oni nie chc膮 mi tego skr贸ci膰. To jest jedyna moja forma agresji, bo tak bardzo si臋 boj臋 b贸lu.聽

Je艣li jeszcze mnie nie boli, to potrafi臋 kocha膰 艣wiat i ludzi i wci膮偶 dostrzegam, 偶e wielu z nich, to dobrzy ludzie.

Chyba przynudzi艂am 馃榾 – Wybaczcie starszej kobiecie 馃檪

B膮d藕my dla siebie dobrzy cho膰by na Wiosn臋 馃榾