Archiwum dnia: 1 kwietnia, 2016

Oni chcą karać kobiety za to, że są kobietami!

Dla mnie w życiu musi być kompromis jeśli strony nie potrafią się dogadać, a  jest teraz tak, że PiS kompletnie zawłaszcza wszystko, co tylko sobie zamarzy i żadna opozycja PiS-owi nie może podskoczyć.  PiS praktycznie opozycji nie uznaje, a do tego ma w Sejmie większość, a więc żadnego kompromisu nie będzie!

Jeśli dojdzie do uchwalenia ustawy aborcyjnej według PiS i kościoła, to w Polsce stanie się tragedia. Kościół w porozumieniu z PiS zamierza ukarać kobiety za to, że są kobietami i skazuje je na średniowieczne praktyki.

Chce się krzyczeć, gdyż jest bardzo prawdopodobne, że polskie kobiety, a nawet dziewczynki będą musiały rodzić w trudnych życiowych sytuacjach i tak:

 żeby było jasne, według nowych zasad ciężarna będzie musiała urodzić kiedy:

– została zgwałcona i nie chce nosić i rodzić dziecka oprawcy
– sama jest dzieckiem
– ciąża jest zagrożeniem dla jej zdrowia
– straci wzrok, będzie kaleką do końca życia
– ciąża jest zagrożeniem dla jej życia
– urodzi dziecko bez mózgu, zniekształcone, które w bólach umrze kilka godzin/dni po porodzie.

Oliwia Piotrowska – jedna z wielu Internautek,  napisała w sieci! Jej wpis przeraził polskie, młode kobiety:

„Dzieckiem poczętym jest człowiek w prenatalnym okresie rozwoju, od chwili połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej.” – głosi projekt ustawy, złożony u marszałka Kuchcińskiego, który uzyskał poparcie episkopatu, Szydło i, co pewnie w tej sytuacji najważniejsze, prezesa Kaczyńskiego.

Przeczytałam projekt tej ustawy oraz jego uzasadnienie. I chcę Wam powiedzieć, że też powinniście to uważnie zrobić.

Żaden z dotychczasowych pomysłów PiSu – ani zmiażdżenie TK, ani 500+, ani inwigilacja, ani obsadzenie całego kraju działaczami partyjnymi, ani zawłaszczenie publicznych mediów – nie będzie miał tak wielkiego wpływu na życie wszystkich nas, jak ten projekt.

Wszystkich, nie tylko kobiet.

Każdy z nas ma siostrę, kuzynkę, matkę, koleżankę z pracy, córkę, sąsiadkę, panią wychowawczynię, szefową albo podwładną. Kobiety zachodzą w ciążę. Prędzej czy później któraś ze znanych Ci kobiet – albo Ty sama – padnie ofiarą tej ustawy.

Chronione życie ludzkie zaczynało się będzie bowiem z chwilą „połączenia się żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej”.

Kodeks Karny ma zyskać nowy artykuł, „zabójstwo prenatalne”. Zagrożone ono będzie karą od 3 miesięcy do 5 lat. Za to przestępstwo odpowiadać będzie i matka, i lekarz, i każda osoba, która w tym pomogła – także przyjaciółka, która przywiozła zza granicy pigułki wczesnoporonne lub udzieliła schronienia w czasie zabiegu w Czechach.

Jeśli przestępstwo zostanie popełnione nieumyślnie, grozić będzie kara do 3 lat. Sąd będzie mógł odstąpić od wymierzenia kary.  Przez nieumyślne – jak stoi w uzasadnieniu ustawy – rozumie się poronienie w sytuacji, w której kobieta nie działała aktywnie na rzecz usunięcia ciąży, a jedynie ‚ w wyniku swojego nieroztropnego zachowania doprowadziła do śmierci dziecka”.

Skutki? – przymus rodzenia dzieci przez zgwałcone dzieci, przymus rodzenia dzieci z kazirodztwa, gwałtu, w tym zbiorowego, przymus rodzenia płodów bez mózgu, etc. . – realny zakaz badań prenatalnych (np. aminopunkcja zwiększa ryzyko poronienia, lekarze będą się bać spraw karnych w przypadku powikłań po zabiegu) – z ustawy znika punkt o badaniach prenatalnych, w uzasadnieniu ustawy jest zapis o tym, że badania przestaną mieć uzasadnienie – nieoperowanie zaśniadu, ciąży pozamacicznej, generalnie konieczność utrzymania ciąży zagrażającej życiu matki, nawet jeśli spowoduje śmierć i matki i płodu – sprawy karne i kary więzienia w przypadku poronienia i martwego urodzenia; badanie przez sąd, czy matka nieumyślnie spowodowała przestępstwo – być może pracowała za dużo, nie poszła spać, zignorowała przeziębienie albo pojechała na wycieczkę na rowerze? – grozić będą za to 3 lata więzienia – zgłaszanie policji przez lekarzy przypadków poronienia lub podejrzeń

Skutki nieopisane w uzasadnieniu, a logiczne po jego lekturze: – zakaz invitro (nie jest wpisany w tej ustawie, ale skoro człowiek zaczyna się w momencie połączenia komórek, to wydaje się logiczne) – jeszcze większy strach ofiar gwałtu przed zgłaszaniem przestępstwa (wiele kobiet będzie chciało po gwałcie usunąć ewentualną ciążę; jeśli nie będą mogły tego zrobić tutaj, będą chciały mieć możliwość aborcji za granicą. Zgłoszenie zgwałcenia organom ścigania będzie wiązało się z ryzykiem ujawnienia / obawą) – śmierć okołoporodową wielu wyczekiwanych dzieci (część wad można skutecznie leczyć w okresie prenatalnym; przez brak badań wady te nie będą ujawnione i leczone aż do porodu) – śmierć, cierpienie i choroby wielu kobiet w wyniku pokątnie wykonywanych prób przerwania ciąży – przez wkładanie wieszaka, wstrzykiwanie domestosu, skakanie ze schodów, bicie w brzuch, kąpiele we wrzątku, etc. – trauma i wieloletnie skutki psychologiczne dla bardzo wielu rodzin, w których rodzą się niechciane dzieci (to w zasadzie mamy już teraz) – wzrost liczby niewinnych kobiet w zakładach karnych – ofiar „niefrasobliwego zachowania” w ciąży – wzrost liczby zwolnień chorobowych w ciąży (żaden lekarz ani matka nie zaryzykuje sprawy karnej, będzie ‚dmuchanie na zimne’) – wzrost kosztów pokątnej aborcji z udziałem lekarza – jeszcze mniejsza dostępność dla kobiet ubogich i wykluczonych – być może oznacza to, że będzie rejestracja ciąż i postępowanie karne w każdym przypadku stwierdzonej ciąży niezakończonej urodzeniem żywego dziecka – być może oznacza to też postępowania i śledztwa w przypadku kobiet wyjeżdżających za granicę w celu dokonania legalnej aborcji (w tej chwili nie jest to zabronione) – na pewno jeszcze większe zdumienie Zachodu i krytyka pod adresem Polski

GUS podaje, że martwych urodzeń w 2014 roku było ponad 1300. Nie wiem, ile było poronień, ale (za Wikipedią) poronieniem kończy się 10-15 procent ciąż.  Po wejściu w życie ustawy każda taka sytuacja skończy się sprawą karną..

To okrutny, nieludzki, barbarzyński projekt, którego wejście w życie wpłynie na życie nas wszystkich.

PS Jeśli chcecie zobaczyć, jak takie prawo działa w praktyce, przykładem może być Salwador, gdzie roniące kobiety z sal operacyjnych trafiają prosto do więzienia. Możecie to sobie wyguglać.

 

EDIT – jak słusznie zwraca uwagę Kamila, jest jeszcze jeden  skutek ustawy, o którym uzasadnienie nie mówi – zakaz stosowania wkładek wewnątrzmacicznych, popularnie zwanych ‚spiralą’. A to dlatego, że wkładka zmienia właściwości endometrium i zapobiega zagnieżdżeniu się zarodka w macicy. Jak wiemy z podstawówki, do zapłodnienia dochodzi w jajowodzie, natomiast wtedy jeszcze nie ma ciąży. W projekcie ustawy człowiek poczęty zaczyna się jeszcze przed ciążą – w jajowodzie.

Eliza Michalik: Propozycja Episkopatu nie dotyczy całkowitego zakazu aborcji. To jest propozycja, żeby skazywać kobiety na śmierć

 
Eliza Michalik
01.04.2016 01:00
Moje ciało należy do mnie. Nie do księży, biskupów czy arcybiskupów, nie do mężczyzny, który może mnie zgwałcić, nie do polityków PiS i nie do papieża. Jest moje i ja, tylko ja, będę o nim decydować.
W czwartek wieczorem dziennikarka Eliza Michalik napisała post na swoim profilu facebookowym, który wyraża emocje bliskie wielu z nas. Za jej zgodą publikujemy jego treść poniżej:

W XXI wieku, w samym środku Europy, wy, księża, patrząc nam, kobietom prosto w twarz, ośmielacie się mówić, że waszym zdaniem nie jesteśmy godne, by żyć?

Że jesteśmy mniej warte niż zarodek, który w sobie nosimy? Że nasze życie nic nie znaczy? Że dla państwa i jego instytucji każda z nas, jej godność, jest zerem?

Proponujecie dokonywanie rytualnych mordów na kobietach i zmuszanie ich do rodzenia dzieci gwałcicielom? Wy, mężczyźni noszący sutanny, którzy nigdy nie zajdziecie w ciążę i nie zostaniecie zgwałceni? Którzy nigdy nie umrzecie z powodu prawa, które chcecie wprowadzić, z powodu całkowitego zakazu aborcji?

Pokazaliście, że nie macie wstydu. Brak wam przyzwoitości i godności, brak wam szacunku dla życia, którym wycieracie sobie Gombrowiczowską gębę. Nie macie prawa mówić o wartościach, bo tą niegodną, odrażającą i nieludzką propozycją pokazaliście, że jesteście ich pozbawieni. Wartości to nie jest gadanina w Sejmie czy z ambony, wartości to jest postawa, sposób życia.

Ogarnęło Was szaleństwo i żądza władzy, żądza kontrolowania drugiego człowieka.

Jak śmiecie nas pouczać i mówić o świętości życia – wy, kler – odpowiedzialny za przemoc na setkach tysięcy dzieci, za od lat i wciąż zamiataną pod dywan pedofilię? Kim jesteście, by uważać się za lepszych? Jakie macie prawo, by mówić, co jest moralne i jak ludzie powinni postępować? Jak wielka jest w was pycha, że uważacie swoje sumienia za więcej warte od sumień innych?

Jak możecie w ogóle mieć czelność proponować „debatę” na temat pozbawienia nas, kobiet, prawa do decydowania o sobie? Jak daleko zaszła Wasza pycha i pogarda, że wyobrażacie sobie, że będziecie nas zabijać w imię własnych przekonań, szaleństwa i fanatyzmu? Że pozbawicie nas wolności i godności i potraktujecie jak swoją własność? Że nie zaprotestujemy?

Mam dla was, księża, politycy PiS-u i wszyscy inni, którzy chcą mnie zabić, informację: możecie iść do diabła. Zabierzcie łapy od mojego ciała i idźcie do samego diabła. Moje ciało należy do mnie. Nie do księży, biskupów czy arcybiskupów, nie do mężczyzny, który może mnie zgwałcić, nie do polityków PiS i nie do papieża. Jest moje i ja, tylko ja, będę o nim decydować.

Jeśli PiS przyjmie tę ustawę, będę aktywnie protestować. Jeśli będzie trzeba, stanę pod kancelarią premiera czy Sejmem i zamieszkam w namiocie, będę wzywać wszystkie kobiety, żeby się do mnie przyłączyły. Zrobię wszystko, co możliwe i co niemożliwe, pójdę i napiszę wszędzie, zaalarmuję każdą instytucję i organizację w kraju i za granicą, pozwę państwo polskie i powiem wszystkim w Europie i na świecie, że w Polsce dokonuje się holokaust kobiet.

W głowach się wam poprzewracało, jak widzę, szanowni księża, i wspierający ich populiści, i czas już najwyższy nazwać wasze poczynania po imieniu, powiedzieć stop. Jesteście fanatykami.