Archiwum dnia: 2 kwietnia, 2016

„Pi臋knego dnia” – ca艂kiem dobre kino

Za oknem mo偶e jest i s艂onecznie, ale niestety do艣膰 ch艂odno, a wi臋c dzisiejszy dzie艅 pozwoli艂am sobie zrobi膰 fabularny.

Wpad艂am wi臋c do sieci w poszukiwaniu czego艣 ciekawego i stosownego dla mojego wieku i trafi艂am na film pt. „Pi臋knego dnia”.

Z tego filmu dowiedzia艂am si臋, 偶e na mi艂o艣膰 nigdy nie jest za p贸藕no, a je艣li nie o mi艂o艣膰 chodzi, to przynajmniej na cudny romans, kt贸ry si臋 zdarzy艂 pewnej kobiecie w moim wieku.

Pi臋kna emerytka w wieku 60 lat zaczyna troch臋 si臋 nudzi膰 na emeryturze i w konsekwencji nudzi j膮 rodzina, m膮偶, wnuki i zaczyna szuka膰 czego艣 nowego, by wnie艣膰 w swoje 偶ycie troch臋 jeszcze 艣wie偶ego koloru.

Dostaje od c贸rek karnet do domu emeryta pod nazw膮 „Pi臋knego dnia” i wyrusza na poszukiwanie nowych wra偶e艅 i znajomo艣ci.

Nagle trafia do grupy informatycznej, na kt贸rej seniorzy ucz膮 si臋 obs艂ugi komputera i od samego wej艣cia ona wpada w oko instruktorowi, a jej w oko wpada ten o 20 lat m艂odszy m臋偶czyzna.

Zaczyna mi臋dzy nimi od razu iskrzy膰 i nie wiedzie膰 kiedy od pierwszego poca艂unku, do wsp贸lnej, uroczej kolacji zaczyna si臋 ich nami臋tny romans.

Ja wiem, 偶e nie jedna seniora powie, 偶e kobieta w takim wieku i do tego 偶ona i matka nie powinna wdawa膰 si臋 w takie relacje, ale zapewniam, 偶e ten romans bardzo dobrze zrobi艂 jej ma艂偶e艅stwu z kochaj膮cym j膮 wci膮偶 m臋偶em.

Zach臋cam do obejrzenia, cho膰 wiem, 偶e ka偶dy ma sw贸j kinowy gust.