I jak tu jechać na „majówkę”?

Zbliża się „majówka”!

Z rodziną umawiamy się na wielkie ognisko, bo chcemy pobyć z Wnukami na świeżym powietrzu. Zaplanowaliśmy wielki kociołek, a w nim danie jednogarnkowe,a tu w tym roku pogoda płata takiego psikusa!

Pogodo, pogodo nie krzyżuj ludziom planów! 😀

Kochani, a Wy jakie macie plany na te dni, choć wiem, że to wszystko od pogody zależy?

 

2 myśli na temat “I jak tu jechać na „majówkę”?

  1. Ja niezależnie od pogody planuję: działka, kijki, 1 Maja koncert organowy wieczorem – jako słuchacz, a 3 Maja z chórem śpiewamy na uroczystościach, potem idziemy na spotkanie w naszym chóralnym gronie do kawiarni, wieczorem już jako słuchacze na jeszcze jeden koncert. Sporo tego, może nawet padać :), choć lepiej nie!
    Pozdrawiam i życzę udanej majówki z wnukami.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s