Archiwum dnia: 22 lipca, 2016

Przyjechali na wakacje nasi podopieczni, kt贸rzy uwaga – s膮 bardzo niebezpieczni :D

Pla偶a dzika pla偶a – jezioro dooko艂a i tak moje Wnuki taplaj膮 si臋 z jeziorze, kt贸re na blogu wielokrotnie zachwala艂am.

Napisz臋 tylko tyle, 偶e dzi臋kuj臋 Ci moja starsza C贸rko, 偶e ogarniasz na pla偶y swoje dziecko i siostrze艅c贸w, kt贸rych rodzice pracuj膮.

Bardzo Ci dzi臋kuj臋 za wyr臋czenie mnie od opieki nad smokami. Mnie, kt贸ra ju偶 nie znosi upa艂贸w.

C贸rko przedszkolanko – wielkie dzi臋ki. 馃檪

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fig臋, a nie podwy偶ki dla piel臋gniarek!

Dzie艅 za oknem taki pi臋kny od rana, a wi臋c wsta艂am w dobrym humorze, bo dawka promieni s艂onecznych robi swoje.

Jednak co艣 nie dawa艂o mi spokoju, bo zauwa偶y艂am, 偶e ko艅czy mi si臋 wa偶ny lek, a wi臋c b臋d臋 musia艂a zadzwoni膰 do przychodni o recept臋, tym bardziej, 偶e jutro jest sobota.

A ja tak nie lubi臋 si臋 nikogo prosi膰, a zw艂aszcza daleka jestem od s艂u偶by zdrowia.

Patrz臋 na sw贸j telefon i my艣l臋 sobie, co mnie spotka, kiedy po艂膮cz臋 si臋 z rejonow膮 przychodni膮?

Patrz臋 i bior臋 telefon do r臋ki z wielk膮 niech臋ci膮 i obaw膮.

Trudno – dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry, czy mog臋 prosi膰 o po艂膮czenie mnie z doktor xxxx?

– Przykro, ale pani doktor jest na urlopie!

– To czy mog臋 prosi膰 pani膮 o wypisanie mi recepty na jeden lek?

– Nie teraz! – Prosz臋 zadzwoni膰 za pi臋膰 minut!

Tak wygl膮da艂a moja rozmowa z piel臋gniark膮 recepcji, kt贸ra nie pouczy艂a mnie w 偶adnym razie, 偶e nie wypisuje lek贸w przez telefon. Pouczy艂a mnie, 偶e mam odczeka膰, a偶 zwolni si臋 druga piel臋gniarka obs艂uguj膮ca komputer!

Pos艂usznie odczekuj臋 15 minut i znowu bior臋 telefon, kt贸ry parzy mnie ju偶 w r臋k臋, a serce wali jak szalone.

Dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry! – Moja pani doktor jest na urlopie, a wi臋c czy mog臋 prosi膰 o wypisanie recepty na jeden lek?

– Prosz臋 zadzwoni膰 za dziesi臋膰 minut, bo piel臋gniarka druga jest zaj臋ta!

– Aha!

Odczekuj臋 godzin臋, ale mam szczerze do艣膰! Powinnam i艣膰 osobi艣cie, ale nie mog臋, bo czekam na wa偶n膮 przesy艂k臋 dostarczan膮 kurierem.

Dzwoni臋!

– Dzie艅 dobry! – Nie ma mojej pani doktor, a wi臋c poprosz臋 o wypisanie mi recepty na jeden lek, a dzwoni臋 ju偶 po praz trzeci!

– W s艂uchawce odzywa si臋 zaj臋ta do tej pory piel臋gniarka i do mnie w te s艂owa:

– Nie mog臋 pani wypisa膰 recepty, bo jestem zaj臋ta, gdy偶 czekaj膮 pacjenci, a pani mi zabiera czas! – Prosz臋 zadzwoni膰 za godzin臋!

Jestem ju偶 wyprowadzona z r贸wnowagi i warcz臋, 偶e to jest skandal, bo dzwoni臋 trzeci raz!

Prosz臋 wi臋c, 偶eby na karteczce zapisa艂a moje dane i nazw臋 leku, a w wolnej chwili wypisze mi recept臋!

I s艂ysz臋, 偶e drepcze po moj膮 kart臋 i niegrzecznym g艂osem pyta mnie o dane i na koniec zosta艂am pocz臋stowana stwierdzeniem, 偶e to, co ja robi臋 to jest skandal i ona robi to po raz ostatni dla mnie!

Konkluzja wi臋c!

1. Wpadam do sieci i czytam, 偶e od 1 stycznia 2016 roku piel臋gniarki mog膮 wypisywa膰 recepty, a nawet mog膮 samodzielnie kierowa膰 pacjent贸w na badania!

2. Gdybym by艂a uprzedzona w pierwszym telefonie, 偶e nie wypisuje si臋 recept na telefon, to absolutnie bym to zrozumia艂a i nie domaga艂bym si臋 wykonania tej us艂ugi!

3. Mog艂abym napisa膰 skarg臋 na nieuprzejm膮 piel臋gniark臋, ale nie mam ochoty popsu膰 jej opinii, a stwierdzam tylko, 偶e chamstwo i niekompetencja powinna by膰 pi臋tnowana.

4. W takich przypadkach niekompetencji nasuwa si臋 pytanie, czy wszystkie piel臋gniarki zas艂uguj膮 na podwy偶ki, o kt贸re tak medialnie si臋 bij膮! W takich przypadkach ka偶dy tak potraktowany pacjent z pewno艣ci膮 nie ma dobrego zdania o s艂u偶bie zdrowia.

5. Mia艂am racj臋, 偶e dzwoni膮c do przychodni ogarn臋艂y mnie tak straszne obawy, bo zosta艂am potraktowana jak intruz, 偶eby nie napisa膰 jak 艣mie膰!

6. Ciekawa jestem jak za艂atwiaj膮 sobie recepty ludzie uwi臋zieni w domach z powodu choroby i nie maj膮ce nikogo bliskiego? Czy s艂u偶ba zdrowia bierze takie przypadki pod uwag臋?

Ja na dzi艣 mam do艣膰 i cho膰 pogoda jest cudna, to zastanawiam si臋 dlaczego wszyscy w ko艂o tak chamiej膮, a piel臋gniarka staje si臋 pacjentowi wilkiem!