Miałam koszmarny sen!

https://www.youtube.com/watch?v=iXihhRsf_g4

Miałam sen, koszmarny sen, a zaczął się tak:

Jestem na studiach w dużym mieście, a mój tata powadzi kampanię wyborczą i ubiega się o urząd Prezydenta Polski.

Jeździ po kraju i przekonuje lud, że będzie najlepszym Prezydentem, który z serca będzie dbał o wszystkich wyborców i zrobi wszystko, by Polska po rządach PO i dojnej prezydenturze Komorowskiego odzyskała swój należyty jej blask.

Mój ojciec jeździ i wygłasza przemówienia i obiecuje, że jako Prezydent będzie stał przede wszystkim za Polską Konstytucją i zgodnie z nią będzie sprawował swoje rządy.

Przewracam się delikatnie na drugi bok, ale się nie wybudzam i słyszę jak mój kochany tata obiecuje Polakom – czuję się dumna w tym śnie:

Będę prezydentem, który słucha i służy obywatelom;

Będę prezydentem dialogu, porozumienia i rozmowy;

Będę prezydentem, który przywróci Polakom zaufanie do państwa i poczucie godności;

Będę prezydentem, który troszczy się o bezpieczeństwo Polaków;

Będę prezydentem, który buduje państwo uczciwe i sprawiedliwe;

Będę prezydentem, który z troską i zrozumieniem odnosi się do każdego obywatela;

Będę prezydentem Polski przyszłości. Silnego, sprawnego państwa w centrum zjednoczonej Europy;

Będę prezydentem Polski dumnej ze swojej historii, swoich przodków i korzeni, Polski, która pamięta i czci swoich bohaterów;

Będę prezydentem, który nie unika trudnych sytuacji, który nie ucieka, kiedy powinien być arbitrem;

Będę prezydentem aktywnym, który chce korzystać z inicjatywy ustawodawczej.

Czytaj więcej: http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3768571,10-zobowiazan-andrzeja-dudy-kandydat-pis-na-prezydenta-podpisal-umowe-programowa-zdjecia-video,id,t.html

Czuję w tym śnie jak rozpiera mnie duma, a moi znajomi ze studiów mi gratulują i piszą smsy, że mam wspaniałego tatę, który z pewnością będzie niezłomny i nie przekupny. Będzie Polskę godnie reprezentował na arenie międzynarodowej, a Polacy go pokochają.

Śnię dalej i śni mi się, że moja mama – Agata Duda ślicznie ubrana, stoi murem obok mojego ojca i z mównicy oświadcza, że ona się nie boi Prezesa Kaczyńskiego tak jak boi się go opozycja.

Śni mi się zaprzysiężenie mojego taty – już Prezydenta, a z tyłu stoję ja i moja mama. Obie jesteśmy ogromnie dumne z niego, bo tak pięknie mu bili brawa, kiedy na Konstytucję przysięgał przepisaną pismem kaligraficznym.

Nagle podświadomie czuję, że rzuca mnie na własnym łóżku, a nogi mi chodzą, jakby chciały mnie zanieść gdzieś, gdzie nie ma wieści o prezydenturze mojego ojca. Moja mama nie chce z nim zamieszkać, bo boi się jego wynurzeń i jęków, iż musi robić tak, jak mu Prezes nakaże, a on nie potrafi się sprzeciwić. Słyszę od mamy, że niech on sobie flirtuje z leśnym ruchadełkiem, bo ona woli święty spokój i nie będzie robiła dobrej miny do złej gry.

Nagle kumple i kumpelki ze studiów mnie się pytają o to, co też mój ojciec wyprawia, że ułaskawia tych, nad którymi wisi Miecz Demoklesa, czyt. Kamiński.

Śmieją się ze mnie, że mój ojciec podpisuje nocą podstawione mu przez Prezesa niekonstytucyjne ustawy lewą zresztą ręką. Nabijają się ze mnie, że mam ojca, który jest najgorszym Prezydentem, bo nawet gorszym od Lecha Kaczyńskiego, który bał się własnego cienia.

Śni mi się, że mój ojciec po roku swojej prezydentury ma najgorsze notowania i najwięcej memów. Jest oceniony bardzo krytycznie, jako tchórz i człowiek bez kręgosłupa.

Budzę się zlana potem – tak mi się śni i postanawiam się spakować, wziąć jakąś  gotówkę i wyjechać tam, gdzie kompletnie nikt mnie nie zna, bo  bardzo jest mi wstyd, że mój rodzony ojciec tak się okropnie zeszmacił i oszukał miliony Polaków. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s