Archiwum dnia: Sierpień 23, 2016

Uzasadniony strach przed stalkerem!

Kto mnie czyta dłużej, ten wie, że mam na plecach dwie hejterki, trolle, jak zwał, tak zwał.

Te osoby nie są zdrowe psychicznie, bo żaden zdrowy człowiek nie zachowuje się w sieci, ani w realu w taki sposób, że uprzykrza innej osobie życie.

Łódź! Świeża sprawa – obgadana w telewizji na tysiąc sposobów, a ja się pytam dlaczego dopiero teraz?

Teraz, kiedy 50 letni, niezrównoważony mężczyzna psychicznie, oblewa swoją ofiarę kwasem w sądzie?

Nękał 39 letnią kobietę w Internecie, a kiedy nie zgadzała się na jego miłosne amory, to tak ją potraktował kwasem, w miejscu, gdzie ta kobieta powinna czuć się bezpiecznie.

Kobieta ma poparzone 20% swojego ciała – twarz, oko, szyję i piersi i aktualnie zajmuje się nią służba zdrowia.

Poszła do sądu, bo miała gościa w garści. Na pewno miała dowody na jej nękanie, które były tak niezbite, że zdecydowała się pójść z tym walczyć. To nie są łatwe sprawy i bardzo często są ignorowane przez Prokuraturę i Policję. Sprawy te są umarzane ze względu na niską szkodliwość i braku zagrożenia życia. Ja tak właśnie miałam umorzoną sprawę – na brak zagrożenia życia! Policja umyła ręce, ale ja nie popuściłam i sprawa toczy się nadal.

Na usta cisną się dwa pytania: 

– Dlaczego skrzywdzona osoba została pozostawiona sama sobie, bo Policja zlekceważyła sprawę?

– Dlaczego nikt nie sprawdził pijanego mężczyzny, co wnosi do sądu? Za pazuchą miał w pojemniku kwas siarkowy, którego użył w sądzie!

Jak się czują stróże prawa, którzy zajmowali się tą sprawą? Mam nadzieję, że po tym wydarzeniu przestaną traktować podobne sprawy w lekceważący sposób, aby tylko im się papierki w teczkach zgadzały!

Mam nadzieję, że to wydarzenie uczuli wszystkich, aby przestali odbijać piłeczkę, a poszkodowany zostaje sam z problemem.

Mój adres jest w sieci z racji prowadzonej działalności i wiecie co?

Boję się być sama w mieszkaniu, bo choć moje hejterki mieszkają w linii prostej jakieś 500 kilometrów ode mnie, to zamykam się i nie otwieram nikomu, kogo nie znam.

Boję się, że psychopatka wsiądzie w pociąg i mnie odnajdzie i zrobi mi krzywdę, a mam uzasadnione powody do strachu!

Niech ta sprawa z Łodzi będzie drogowskazem dla sądów i służb wszelakich, że nie wolno oddalać i umarzać takich spraw, bo nigdy nie wiadomo kto kryje się za takimi perfidnymi działaniami. Może w końcu się ktoś obudzi w tym kraju, gdyż za stalkingiem nie stoi nigdy zdrowy człowiek, a niezdiagnozowany psychopata!

Reklamy