To był dzień, pełen wrażeń!

Lato, lato, już po lecie. Staszek Gazda jest na mecie. Na wirażu dodał gazu, aż się znalazł na cmentarzu!

Pamiętacie to z dzieciństwa? 🙂

A tu figa z makiem, bo dzisiejszy dzień był pełen słońca i dobrej energii – nie tylko słonecznej.

Tak mi się udało spędzić z Rodziną kilka godzin nad naszym jeziorem.

Było szybko, ostro, prawie ekstremalnie, ale Babcia odważnie wsiadła na łódkę i razem z Dziadkiem daliśmy czadu. 

Wiatr we włosach, serce bliżej gardła, ale Babcia dała radę i nawet jakiś filmik udało się nakręcić. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4 myśli na temat “To był dzień, pełen wrażeń!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s