Archiwum dnia: Sierpień 27, 2016

10 lat są już ze sobą – rodzinne świętowanie!

Od rana wielkie poruszenie, gdyż szykowaliśmy się do wyjazdu. Moja kochana, młodsza Córka i też kochany Zięć obchodzili okrągłą rocznicę swojego małżeństwa.

To już 10 lat są ze sobą, w ciągu których urodziło im się dwoje Dzieci. 

Przygotowałam dla nich z tej okazji życzenia, które zostały odczytane w szczecińskiej restauracji „Cafe Secesja”, w której zjedliśmy uroczysty obiad, a brzmiały tak:

 

Kochani  10 letni!

Tak wczoraj wieczorem sobie myślałam o tym, jak tu złożyć Wam życzenia, by były trochę śmieszne, choć szczere.

Na świecie wszystkie Matki i Ojcowie życzą swoim dzieciom jak najlepiej i tak:

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy we Włoszech, a tam słońce, świeży powiew wiatru od morza.

Siedzimy sobie wszyscy na wzniesieniu, podczas naszej uroczystości, a w koło pną się soczyste winorośle.

Jemy i pijemy dużo wina – jak to we Włoszech. Nasze potrawy pachną bazylią i podjadamy różne rodzaje serów, a co chwilę wznoszone są toasty na Waszą cześć.

Przeważnie rodzice, co chwilę się podnoszą i wykrzykują, głośno, z miłością – AMORE, AMORE, AMORE!

Ktoś inny  krzyczy po hiszpańsku – BESOS, BESOS, BESOS!

Takie są te południowe rodziny, że jest głośno, bardzo emocjonalnie, bo taki jest ich temperament!

A my tu w Polsce jesteśmy inni. Nigdy  nie dorównamy włoskiej tradycji i sposobowi na wyrażanie emocji, a więc tak po polsku – trochę ciszej – życzę Wam miłości na całe życie! Życzę pielęgnacji Waszego uczucia i przede wszystkim wzajemnej pomocy w chwilach dobrych i złych. Jednak najważniejsza jest radość patrzenia na dorastanie Waszych dzieci. Pozwólcie sobie na to, by się razem zestarzeć!

 

Kochamy Was i niech Wam sprzyjają wszystkie dobre moce!

Ale to nie koniec świętowania, bo zostałam znienacka zaskoczona kwiatami i bonem, z okazji moich urodzin. 

Spędziliśmy więc cudowne, rodzinne chwile, takie, których się nie zapomina. 

Kilka zdjęć z uroczystego klimatu, kiedy byliśmy wszyscy rodzinnie przy stole – od najstarszego pokolenia, po najmłodsze.

Reklamy