Archiwa miesi臋czne: Sierpie艅 2016

„Co dzie艅 zawdzi臋cza nocy” – to film o niespe艂nionej mi艂o艣ci

„Temu kto przeszed艂 oboj臋tny ko艂o najpi臋kniejszej historii swego 偶ycia, zostan膮 lata 偶alu i 偶adne westchnienie nie ukoi jego duszy”.

Takim cytatem zako艅czy艂 si臋 film pt. „Co dzie艅 zawdzi臋cza nocy” zrealizowanym w 2012 roku.

Wielka szkoda, 偶e ten pi臋kny film przeszed艂 bez echa i w sieci nie ma nawet o tym filmie porz膮dnej recenzji, a tylko marne wzmianki.

Dzi艣 obejrza艂am ten film w sieci i jestem nim wprost zauroczona. Jest to film szeroko rozbudowany, gdzie w fabu艂臋 zosta艂a wpleciona cudowna historia o mi艂o艣ci i przykre, 偶e nie maj膮cej pozytywnego happy endu – ups!

Ogl膮daj膮c ten d艂ugi film mia艂am wra偶enie, 偶e ogl膮dam „Przemin臋艂o z wiatrem” tylko z fabu艂膮 osadzon膮 w innym czasie i innym miejscu.

Film by艂 kr臋cony w Algierii, Turcji i Francji. Nie brakuje w nim przecudownych krajobraz贸w, kt贸re dope艂nia doskona艂a muzyka.

Ogl膮da si臋 ten film jednym tchem, a o czym jest dok艂adnie, to zapraszam do jego obejrzenia i s膮dz臋, 偶e nikt tego nie po偶a艂uje.

Przepraszam, 偶e nie zdradzam dok艂adniejszej fabu艂y, ale stosuj臋 tym razem zasad臋, 偶e moja kr贸tka rekomendacja powinna wystarczy膰, by zanurzy膰 si臋 w tym pi臋knym filmie.

 

 

 

 

 

 

P艂acz臋, wyj臋 i obgryzam pazury z bezsilno艣ci!

W moim sercu jest ogromne miejsce dla zwierz膮t, a pieski wszelkiej ma艣ci, a zw艂aszcza najm膮drzejsze kundelki maj膮 w moim sercu na zawsze wielkie pok艂ady mi艂o艣ci i zrozumniena, bo pies jest najwi臋kszym przyjacielem cz艂owieka.聽

Nie wiem jak mo偶na tego nie dostrzega膰 i chyba trzeba by膰 wyprutym ze wszelkich uczu膰, by temu zwierz臋ciu zgotowa膰 tak膮 traum臋 jak przywi膮zanie zwierzaka w lesie do drzewa, czy te偶 zamkni臋cie psa na balkonie w afryka艅ski upa艂, albo w samochodzie.

Jestem za tym, aby zwyrodnialc贸w nie zamyka膰 w wi臋zieniu za zn臋canie si臋 nad zwierzakiem. Jestem za tym, aby nie nak艂ada膰 na nich 偶adnej grzywny pieni臋偶nej, a jestem za tym, aby cz艂owiekowi zrobi膰 to samo, co on zrobi艂 dla swojego pupila.

Tak wi臋c nale偶y takiego przywi膮za膰 艂a艅cuchem do drzewa w lesie i tak偶e przywi膮za膰 go do samochodu i tak go troch臋 poci膮gn膮膰!

Cz艂owiek, to brzmi dumnie, a jednak jak cz臋sto okazuje si臋 zwyk艂ym chamem, zwyrodnialcem, odcz艂owieczonym bydlakiem i mnie brakuje po prostu s艂贸w, a zostaj膮 jeno 艂zy, kt贸re p艂yn膮 w domowym zaciszu.

Nic wi臋cej nie mog臋 zrobi膰!

Bydlak! Ci膮gn膮艂 psa za samochodem

Potworn膮 gehenn臋 zgotowa艂 8-miesi臋cznej bokserce Gabi jej bezduszny w艂a艣ciciel. Aby 鈥瀢yrobi膰 u psa kondycj臋鈥, okrutnik Pawe艂 O. (29 l.) ci膮gn膮艂 psiaka za samochodem.

Inspektorzy聽Pogotowia聽poszli do mieszkania w艂a艣ciciela psa i prze偶yli prawdziwy szok. Pies by艂 przywi膮zany smycz膮 do wieszaka na ubrania. Nie mia艂 wody. Nie m贸g艂 si臋 w og贸le ruszy膰, bo opuszki 艂ap by艂y ca艂kowicie zdarte.

W艂a艣ciciel t艂umaczy艂, 偶e to dlatego, 偶e pies du偶o biega艂 po asfalcie. Gdy inspektorzy wezwali聽policj臋, przyzna艂 si臋, 偶e ci膮gn膮艂 suczk臋 za samochodem, bo chcia艂 wyrobi膰 u psa kondycj臋. Gabi natychmiast zosta艂a mu odebrana i poddana leczeniu. Jej w艂a艣cicielowi grozi do 3 lat wi臋zienia.

 

 

 

 

 

P贸ki 艣mier膰 nas nie roz艂膮czy!

Jeste艣my ze sob膮 40 lat i p贸艂 roku. Dlaczego zaznaczam te p贸艂 roku? Dlatego, 偶e jeste艣my ju偶 w takim wieku, 偶e w naszym ma艂偶e艅stwie liczy si臋 ju偶 ka偶dy dzie艅 i miesi膮c razem.

Kiedy 10 lat temu nasze dzieci posz艂y na swoje, to nie od razu umieli艣my 偶y膰 ze sob膮 – tylko we dwoje.

Nagle zrobi艂a si臋 wielka pustka i du偶o wolnej przestrzeni i nie od razu potrafili艣my si臋 do tego przyzwyczai膰. To by艂 trudny proces i do艣膰 d艂ugotrwa艂y, aby nauczy膰 si臋 siebie znosi膰 24 h na dob臋.

Ale uda艂o si臋 i teraz jest nam razem bardzo dobrze. Nie raz nasze Dzieci dzwoni膮 i si臋 pytaj膮, jak tam u nas jest?

Pytaj膮, bo by艂o r贸偶nie przez te wszystkie lata. Pytaj膮, bo si臋 o nas troszcz膮, aby艣my nie zmarnowali sobie tych ostatnich, danych nam lat.

O dziwo jest nam we dwoje bardzo dobrze, bo pokonali艣my swoje kryzysy i nauczyli艣my si臋 siebie na nowo.

Mam dzi艣 dzie艅 wspomnie艅 i podsumowywania. Mo偶e to schy艂ek lata mnie tak nastraja, a mo偶e to ju偶 tak maj膮 ludzie w pewnym wieku.

Mieli艣my par臋 zakr臋t贸w w swoim 偶yciu i trzeba by艂o to jako艣 posk艂ada膰, albo zwyczajnie si臋 rozsta膰. Zdecydowali艣my, 偶e za bardzo si臋 kochamy, by to wszystko skre艣li膰 i kiedy m贸j M膮偶 mi powiedzia艂 podczas jednej ze szczerych rozm贸w, 偶e bardzo mnie przeprasza, 偶e gdyby mia艂 ten rozum, kt贸ry ma teraz, to nigdy by nam te szczere rozmowy nie by艂y by potrzebne. Zapewni艂 mnie, 偶e mnie kocha i b臋dzie robi艂 wszystko, bym by艂a szcz臋艣liw膮 kobiet膮. Zapewni艂, 偶e mi to wszystko wynagrodzi i faktycznie codziennie mog臋 na niego liczy膰. On dostrzega moje potrzeby i moje nastroje, a ja staram si臋 widzie膰 jego.

Spotka艂am niedawno dawn膮 znajom膮, kt贸ra podczas rozmowy powiedzia艂a mi, 偶e nigdy m贸j M膮偶 nie powiedzia艂 w towarzystwie na mnie z艂ego s艂owa i powinnam by膰 najszcz臋艣liwsz膮 kobiet膮 w mie艣cie. Ona widzi, 偶e m贸j M膮偶 bardzo si臋 stara i oszcz臋dza mnie, cho膰by w robieniu zakup贸w.

To fakt. Ja nie robi臋 zakup贸w i nie pisz臋 na karteczkach mu, co ma kupi膰, bo On wszystko perfekcyjnie wie, co kupi膰 trzeba.

Czasami tylko podpowiem, 偶e np. – trzeba dokupi膰 ziemniak贸w, albo cebuli, bo w艂a艣nie si臋 sko艅czy艂a.

Ile偶 razy robi dla mnie 艣niadanie, cho膰 bez kawy, bo M膮偶 kawy nie pije.

To s膮 takie codzienne drobiazgi, kt贸re nas 艂膮cz膮, ale ja te偶 si臋 staram, by ugotowa膰 mu codziennie obiad, by straszy Pan dobrze si臋 od偶ywia艂. Jednym s艂owem dbamy o siebie, cho膰 On o mnie bardziej.

Moje Dzieci nieraz si臋 艣miej膮, 偶e okr臋ci艂am sobie ich Ojca wok贸艂 palca, ale to nie jest tak do ko艅ca, bo i M膮偶 ma we mnie wsparcie i jestem przy nim od 40 lat mimo r贸偶nych zawirowa艅 i burz.

Przetrwali艣my i cho膰 M膮偶 jest ci膮gle w biegu, a ja troch臋 ju偶 zwolni艂am, to kiedy wieczorem jeste艣my razem, to sprawia nam to wielk膮 przyjemno艣膰.

Czy si臋 k艂贸cimy? Ale偶 oczywi艣cie, 偶e tak, ale ciche godziny rozp臋dzaj膮 szybko emocje i kiedy zrobi臋 moj膮 popisow膮 min臋, kt贸r膮 M膮偶 uwielbia, wszystko, szybko wraca do normy.

Jeste艣my razem i oby jak najd艂u偶ej, ale oboje si臋 boimy, 偶e 艣mier膰 nas roz艂膮czy!

 

鈥濱gnorantia iuris nocet鈥, czyli nieznajomo艣膰 prawa szkodzi

Nigdy mojej zaprzyja藕nionej ju偶 hejterce nie grozi艂am utrat膮 偶ycia, jak to sk艂ama艂a na policji i to b臋dzie 艣cigane z art.:

Pom贸wienie – przest臋pstwo z art. 212 kk

Wypowiadanie niepochlebnych i nieprawdziwych opinii o innej osobie mo偶e mie膰 dwojakie skutki. Z jednej strony tego typu czyny mog膮 narusza膰 dobra osobiste, z drugiej za艣 by膰 podstaw膮 wniesienia prywatnego aktu oskar偶enia do s膮du z art. 212 kodeksu karnego.

 

Za zniewa偶enie mnie na forum Cafe Senior tym razem, b臋dzie 艣cigane z art.:

Art. 216. Zniewa偶anie osoby

 

搂 1. Kto zniewa偶a inn膮 osob臋 w jej obecno艣ci albo cho膰by pod jej nieobecno艣膰, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotar艂a, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolno艣ci. 搂 2. Kto zniewa偶a inn膮 osob臋 za pomoc膮 艣rodk贸w masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolno艣ci albo pozbawienia wolno艣ci do roku. 搂 3. Je偶eli zniewag臋 wywo艂a艂o wyzywaj膮ce zachowanie si臋 pokrzywdzonego albo je偶eli pokrzywdzony odpowiedzia艂 naruszeniem nietykalno艣ci cielesnej lub zniewag膮 wzajemn膮, s膮d mo偶e odst膮pi膰 od wymierzenia kary. 搂 4. W razie skazania za przest臋pstwo okre艣lone w 搂 2 s膮d mo偶e orzec nawi膮zk臋 na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzy偶a albo na inny cel spo艂eczny wskazany przez pokrzywdzonego. 搂 5. 艢ciganie odbywa si臋 z oskar偶enia prywatnego.

聽13:07 – 05.08.2016
maja59.'s Avatar
Sta艂y bywalec
Moderator
Zarejestrowany: Aug 2012
Posty: 748
Domy艣lnie

Cytat:

Czasem mi艂o wpa艣膰 na chwil臋, brawo Hypatio PS Umykam, za chwil臋 zaatakuje mnie albo moja c贸rk臋 podjudzona psychopatka, tak zawsze sie dzieje ale nic to聽.

Wczoraj i dzi艣 – to przepa艣膰!

Jeste艣my z tego pokolenia, kiedy to wychowywa艂o nas podw贸rko. Nasze wakacje by艂y skupione na naszych podw贸rkach, albo gdzie艣 na kolonii, czy obozie ZHP w czasach PRL. Niekt贸re dzieciaki mia艂y szcz臋艣cie, 偶e je藕dzi艂y na wakacje do babci i dziadka na wie艣.

Bawili艣my si臋 z r贸wie艣nikami w r贸偶ne zabawy i cz臋sto zabawk膮 by艂 kij, kamie艅, szkie艂ko, a wszystko to by艂o przydatne i potrzebne.

Nasza fantazja nie mia艂a sobie r贸wnych i byli艣my bardzo kreatywni. Sta艂 rower pod blokiem, to si臋 go po偶ycza艂o i hajda z g贸rki na pazurki. Byli艣my pomys艂owi i szczerzy. Lubili艣my si臋 na tych podw贸rkach i od rana do wieczora si臋 dzia艂o. Kiedy mama skrzykiwa艂a wieczorem do domu, to nie mieli艣my jeszcze do艣膰 i krzyczeli艣my, 偶e jeszcze troch臋!

Pi艂ka by艂a w ruchu, rower nie odpoczywa艂, a tak偶e wszystkie parki by艂y nasze.

M贸j M膮偶 nie wychodzi艂 z pobliskiego lasku, gdzie z ch艂opcami bawili si臋 w wojn臋 gdzie robili okopy, a ostrzeliwali si臋 z karabin贸w zrobionych z patyk贸w. Prawie nie by艂o go w 聽domu, a na pla偶臋 matka donosi艂a mu kanapki ze smalcem i og贸rkiem ma艂osolnym.

Opaleni i kompletnie wyko艅czeni zasypiali, a rano odbywa艂o si臋 wszystko od nowa.

A teraz?

Teraz wygl膮da to tak jak na za艂膮czonych zdj臋ciach. Teraz dzieci na podw贸rkach nie ma praktycznie. Je艣li widz臋 dzieci, to te najmniejsze, kt贸re nie wsi膮k艂y jeszcze w elektronik臋 i jest to mi艂y widok.

Starsze dzieciaki, cho膰 s膮 wakacje siedz膮 w domu przy komputerach niestety, albo szukaj膮 Pokemon贸w GO.

Ja ju偶 nie raz na blogu ubolewa艂am nad wsp贸艂czesnym dzieci艅stwie, ale podj臋艂am kolejny raz ten temat, a dlaczego?

Filmik jest ju偶 usuni臋ty z YT, kt贸ry nagra艂a 10 letnia dziewczynka i wpu艣ci艂a do sieci.

Po jego obejrzeniu w艂os mi si臋 zje偶y艂 na g艂owie, bo 10 letni膮 dziewczynk臋 uwa偶am za dziecko.

Ma艂a bardzo 艣mia艂o chcia艂a dor贸wna膰 starszym dziewczynom z YT i swoje nagrane skierowa艂a do r贸wie艣niczek na temat „makijaszu”.

Stwierdzi艂a, 偶e matka, kt贸ra nie pozwala si臋 malowa膰 innej dziewczynce, to czysta patologia i jest kompletnie por膮bana.

Oznajmi艂a, 偶e ona si臋 ju偶 maluje i nikt tego jej nie zabroni i ma wszystkich w tyle, bo ona i tak to robi膰 b臋dzie.

Na filmiku wida膰 jej matk臋, kt贸ra 艂apk膮 zabija muchy i kompletnie nie reaguje na to, co jej dziecko w sieci robi.

I wiecie co jest najgorsze? Na to dziecko spad艂 niesamowicie, wulgarny hejt, a niekt贸rzy nawet napisali, 偶eby si臋 zabi艂a, albo powiesi艂a!

Chc臋 zaznaczy膰 fakt, 偶e czasy nam si臋 zmieni艂y i wcale nie idzie to wszystko w dobrym kierunku. Chce si臋 zakrzykn膮膰 – gdzie s膮 rodzice, kt贸rzy kompletnie nie kontroluj膮 tego, co ich dzieci w sieci wyprawiaj膮 i to jest cholernie smutne. Smutne jest nawet dla mnie – seniorki, kt贸ra ma Wnuki i boj臋 si臋, aby nie wpad艂y w tak膮 kompletnie pozbawion膮 sensu dzia艂alno艣膰 w sieci.

Wiem, 偶e rodzice moich Wnucz膮t, to kontroluj膮, cho膰 z czasem b臋dzie to coraz trudniejsze!

„Nic osobistego” – to film o samotno艣ci

Nie lubi臋 film贸w z niedopowiedzeniami, bo po obejrzeniu ze dwa dni mi zajmuje, by sobie te niedopowiedzenia przemy艣le膰 i gn臋bi mnie fakt, 偶e re偶yser nie poda艂 mi na tacy rozwi膮zania fabu艂y.

Tak te偶 m臋cz臋 si臋 po obejrzeniu filmu pt. „Nic osobistego”, kt贸ry wyre偶yserowa艂a Polka – Urszula Antkowiak.

Film ten by艂 popularny w kinach studyjnych i nie jest znany szerszej publiczno艣ci, a szkoda, bo film tego jest wart.

M艂oda, 艣liczna, rudow艂osa dziewczyna o nieskazitelnej cerze siedzi w swoim pustym mieszkaniu i patrzy przez okno, jak przechodnie zbieraj膮 jej rzeczy wystawione przed domem. Na ko艅cu zdejmuje obr膮czk臋 i wyrusza w 艣wiat. I tu jest pierwsze niedopowiedzenie, bo do ko艅ca filmu nie wyja艣ni si臋 dlaczego i co si臋 wydarzy艂o w jej 偶yciu.

Niesie ze sob膮 plecak i ma艂y namiot, oraz niewielk膮 kwot臋 pieni臋dzy.

Nagle j膮 widzimy na irlandzkiej ziemi, surowej w klimacie jesiennym. Pada wci膮偶 deszcz, a ona rozk艂ada namiot na noc i 艣pi byle gdzie i je byle co. Odrzuca wszelk膮 pomoc i jest zbuntowana i arogancka. Najbardziej odpowiada jej samotno艣膰, w kt贸rej si臋 p艂awi.

W filmie widzimy cudowne krajobrazy, jakich nie powstydzi艂 by si臋 偶aden malarz i dla mnie to by艂a uczta dla moich oczu.

Co dalej si臋 dzieje z dziewczyn膮?

Spotyka na swojej drodze malutki domek, po艂o偶ony na niewielkim p贸艂wyspie i zapoznaje du偶o od siebie starszego m臋偶czyzn臋, kt贸ry te偶 偶yje samotnie i tu jest drugie niedopowiedzenie, bo dlaczego wybra艂 takie 偶ycie na odludziu.聽

W malutkim domku jest czysto i przytulnie. Nie brakuje ksi膮偶ek i p艂yt z cudown膮 muzyk膮.

Zawieraj膮 oboje pakt, 偶e dziewczyna za prac臋, b臋dzie otrzymywa艂a jedzenie i dach nad g艂ow膮.

Najpierw ich znajomo艣膰 jest osch艂a i nie zadaj膮 sobie 偶adnych pyta艅. 呕yj膮 pod jednym dachem, ale s膮 sobie nieufni, ale z czasem ta ich znajomo艣膰 przeradza si臋 w co艣 fascynuj膮cego.

Polecam ten film, bo jest wart uwagi, cho膰by ze wzgl臋du na cudowne widoki irlandzkiej ziemi, a tak偶e doskona艂ej gry tych dwoje.

Film zach臋ca do dyskusji, bo mo偶na snu膰 po swojemu wszystkie sceny, kt贸re s膮 niedopowiedzeniami, a wi臋c nadaje si臋 na d艂ugie, jesienne wieczory z dobr膮 herbat膮 i pod kocem we dwoje.

 

 

 

 

Warto kr臋ci膰 filmiki i by膰 amatorskim reporterem :)

Kiedy M膮偶 kupi艂 mi nowy aparat fotograficzny, to musia艂am najpierw si臋 go nauczy膰.

Troch臋 trwa艂o, kiedy odkry艂am, 偶e mo偶na robi膰 nim kr贸tkie filmiki.

Mam na YT sw贸j kana艂, gdzie wgrywam swoje dzie艂a, ale najbardziej fascynuj膮 mnie zjawiska atmosferyczne.

Uda艂o mi si臋 bez wychodzenia z domu zarchiwizowa膰 dwa, kt贸re maj膮 do艣膰 du偶o ods艂on na YT.

Warto kr臋ci膰 filmiki, bo jest z tego przede wszystkim satysfakcja, 偶e ma si臋 w sobie troch臋 refleksu, kt贸ry pozwala

w odpowiednim momencie nakr臋ci膰 co艣 ciekawego.

Pierwszy film ma ponad 700 ods艂on, a drugi ponad 1000, 偶e si臋 tak pochwal臋.

 

 

Z 艂ezk膮 w oku!

Mamy zupe艂nie inne czasy i wszystko si臋 zmieni艂o od czas贸w PRL, kiedy to wszyscy mieli艣my – wszystko jednakowe, bo nie by艂o w zasadzie 偶adnego wyboru.

Mieli艣my takie same radia, telewizory, meble, odkurzacze i nawet szklanki do kawy by艂y niemal, 偶e jednakowe.

Min臋艂o troch臋 tych lat i rynek zosta艂 zalany produktami od r贸偶nych firm, 偶e tylko wybiera膰 i przebiera膰 je艣li tylko ma si臋 pieni膮dze.

Wystarczy wej艣膰 do firmowego sklepu, a oczy robi膮 si臋 nam jak pi臋cioz艂ot贸wki, bo wyb贸r wszystkiego jest niesamowity.

Je艣li tylko zapragnie si臋 zmiany i ma si臋 pieni膮dze, to dostaniemy wszystko i w r贸偶nym asortymencie.

M艂odzi nie pami臋taj膮 jak tym starszym si臋 kiedy艣 偶y艂o, a wi臋c w tym wpisie b臋dzie kilka sentymentalnych wspomnie艅 i sk艂onna jestem napisa膰, 偶e byli艣my biedniejsi, ale szcz臋艣liwsi.

Czy si臋 myl臋?

聽Cie艣lik Lucyna

PRL w pigu艂ce-z cyklu klapka wspomnie艅

Psioczy艂 ka偶dy m艂ody stary
偶e na kartki s膮 towary
艣wini臋 bi艂 na mi臋so 艣wie偶e
bimber p臋dzi艂 i dar艂 pierze

noc膮 sta艂 i tworzy艂 listy
najr贸偶niejsze mia艂 pomys艂y
ufarbowa艂 bia艂膮 tetr臋
dzierga艂 kapcie swetr za swetrem

ku czci wodz贸w akademie
zjazdy partii i podziemie
propagandy drwi膮ce has艂a
brak艂o chleba oraz mas艂a

sprz臋t spod lady dla wybranych
malowane wa艂kiem 艣ciany
z kuku艂k膮 zegar do pary
a w radiu Czerwone Gitary

mi艂e rzeczy i te mniej
dzi艣 komuno wr贸ci膰 chciej
s艂ycha膰 teraz cz臋sto wsz臋dzie
lecz jak by艂o ju偶 nie b臋dzie.

L.Mr贸z-Cie艣lik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

,

 

 

 

 

Mia艂am koszmarny sen!

https://www.youtube.com/watch?v=iXihhRsf_g4

Mia艂am sen, koszmarny sen, a zacz膮艂 si臋 tak:

Jestem na studiach w du偶ym mie艣cie, a m贸j tata powadzi kampani臋 wyborcz膮 i ubiega si臋 o urz膮d Prezydenta Polski.

Je藕dzi po kraju i przekonuje lud, 偶e b臋dzie najlepszym Prezydentem, kt贸ry z serca b臋dzie dba艂 o wszystkich wyborc贸w i zrobi wszystko, by Polska po rz膮dach PO i dojnej prezydenturze Komorowskiego odzyska艂a sw贸j nale偶yty jej blask.

M贸j ojciec je藕dzi i wyg艂asza przem贸wienia i obiecuje, 偶e jako Prezydent b臋dzie sta艂 przede wszystkim za Polsk膮 Konstytucj膮 i zgodnie z ni膮 b臋dzie sprawowa艂 swoje rz膮dy.

Przewracam si臋 delikatnie na drugi bok, ale si臋 nie wybudzam i s艂ysz臋 jak m贸j kochany tata obiecuje Polakom – czuj臋 si臋 dumna w tym 艣nie:

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry s艂ucha i s艂u偶y obywatelom;

B臋d臋 prezydentem dialogu, porozumienia i rozmowy;

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry przywr贸ci Polakom zaufanie do pa艅stwa i poczucie godno艣ci;

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry troszczy si臋 o bezpiecze艅stwo Polak贸w;

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry buduje pa艅stwo uczciwe i sprawiedliwe;

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry z trosk膮 i zrozumieniem odnosi si臋 do ka偶dego obywatela;

B臋d臋 prezydentem Polski przysz艂o艣ci. Silnego, sprawnego pa艅stwa w centrum zjednoczonej Europy;

B臋d臋 prezydentem Polski dumnej ze swojej historii, swoich przodk贸w i korzeni, Polski, kt贸ra pami臋ta i czci swoich bohater贸w;

B臋d臋 prezydentem, kt贸ry nie unika trudnych sytuacji, kt贸ry nie ucieka, kiedy powinien by膰 arbitrem;

B臋d臋 prezydentem aktywnym, kt贸ry chce korzysta膰 z inicjatywy ustawodawczej.

Czytaj wi臋cej: http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3768571,10-zobowiazan-andrzeja-dudy-kandydat-pis-na-prezydenta-podpisal-umowe-programowa-zdjecia-video,id,t.html

Czuj臋 w tym 艣nie jak rozpiera mnie duma, a moi znajomi ze studi贸w mi gratuluj膮 i pisz膮 smsy, 偶e mam wspania艂ego tat臋, kt贸ry z pewno艣ci膮 b臋dzie niez艂omny i nie przekupny. B臋dzie Polsk臋 godnie reprezentowa艂 na arenie mi臋dzynarodowej, a Polacy go pokochaj膮.

艢ni臋 dalej i 艣ni mi si臋, 偶e moja mama – Agata Duda 艣licznie ubrana, stoi murem obok mojego ojca i z m贸wnicy o艣wiadcza, 偶e ona si臋 nie boi Prezesa Kaczy艅skiego tak jak boi si臋 go opozycja.

艢ni mi si臋 zaprzysi臋偶enie mojego taty – ju偶 Prezydenta, a z ty艂u stoj臋 ja i moja mama. Obie jeste艣my ogromnie dumne z niego, bo tak pi臋knie mu bili brawa, kiedy na Konstytucj臋 przysi臋ga艂 przepisan膮 pismem kaligraficznym.

Nagle pod艣wiadomie czuj臋, 偶e rzuca mnie na w艂asnym 艂贸偶ku, a nogi mi chodz膮, jakby chcia艂y mnie zanie艣膰 gdzie艣, gdzie nie ma wie艣ci o prezydenturze mojego ojca. Moja mama nie chce z nim zamieszka膰, bo boi si臋 jego wynurze艅 i j臋k贸w, i偶 musi robi膰 tak, jak mu Prezes naka偶e, a on nie potrafi si臋 sprzeciwi膰. S艂ysz臋 od mamy, 偶e niech on sobie flirtuje z le艣nym ruchade艂kiem, bo ona woli 艣wi臋ty spok贸j i nie b臋dzie robi艂a dobrej miny do z艂ej gry.

Nagle kumple i kumpelki ze studi贸w mnie si臋 pytaj膮 o to, co te偶 m贸j ojciec wyprawia, 偶e u艂askawia tych, nad kt贸rymi wisi Miecz Demoklesa, czyt. Kami艅ski.

艢miej膮 si臋 ze mnie, 偶e m贸j ojciec podpisuje noc膮 podstawione mu przez Prezesa niekonstytucyjne ustawy lew膮 zreszt膮 r臋k膮. Nabijaj膮 si臋 ze mnie, 偶e mam ojca, kt贸ry jest najgorszym Prezydentem, bo nawet gorszym od Lecha Kaczy艅skiego, kt贸ry ba艂 si臋 w艂asnego cienia.

艢ni mi si臋, 偶e m贸j ojciec po roku swojej prezydentury ma najgorsze notowania i najwi臋cej mem贸w. Jest oceniony bardzo krytycznie, jako tch贸rz i cz艂owiek bez kr臋gos艂upa.

Budz臋 si臋 zlana potem – tak mi si臋 艣ni i postanawiam si臋 spakowa膰, wzi膮膰 jak膮艣 聽got贸wk臋 i wyjecha膰 tam, gdzie kompletnie nikt mnie nie zna, bo 聽bardzo jest mi wstyd, 偶e m贸j rodzony ojciec tak si臋 okropnie zeszmaci艂 i oszuka艂 miliony Polak贸w.聽

„Upadek” – to kolejny film o Hitlerze

艢wiatowa kinematografia liczy sobie prawie 50 tytu艂贸w, kt贸re w mniejszym lub wi臋kszym stopniu usi艂owa艂y wyt艂umaczy膰 fenomen聽Hitlera, jednego z najwi臋kszych zbrodniarzy nowo偶ytnych czas贸w. Pr贸by te ko艅czy艂y si臋 stworzeniem albo zapienionego monstrum, wykrzykuj膮cego z trybun swoje makabryczne idee, albo karykaturalnego podskakuj膮cego ze z艂o艣ci cz艂owieczka z rozwian膮 grzywk膮 i charakterystycznym w膮sikiem. D艂ugo trzeba by艂o czeka膰 na film, kt贸ry uka偶e w wodzu III Rzeszy jakie艣 ludzkie cechy i tym samym uczyni go postaci膮 bardziej wiarygodn膮. Uda艂o si臋 to dopiero tw贸rcom „Upadku„.聽

Upadek” to historia kilkunastu ostatnich dni hitlerowskiej III Rzeszy, widziana oczami m艂odej sekretarki F眉hrera, Traudl Junge. Wraz z przyjaci贸艂mi, oficerami i oddan膮 s艂u偶b膮 Wodza ukrywa si臋 ona w bunkrze w podziemiach berli艅skiej Kancelarii Rzeszy. Tam czeka na koniec wojny i koniec jej g艂贸wnego prowodyra.聽

Jeszcze przed wej艣ciem na ekrany film wzbudza艂 ogromne kontrowersje. Zarzucano mu wybielanie jednego z najokrutniejszych dyktator贸w w historii, niemal偶e pr贸b臋 wywo艂ania w widzach wsp贸艂czucia dla przyw贸dcy, kt贸rego idea艂y ponios艂y sromotn膮 pora偶k臋. Nic bardziej mylnego. Faktem jest, 偶e jako jeden z niewielu obraz贸w „Upadek” ukazuje聽Hitlera聽jako cz艂owieka – posta膰 zdoln膮 do jak najbardziej ludzkich odruch贸w. Nie nadaje mu jednak ludzkiej twarzy i nie umniejsza jego „zas艂ug”. Zderzenie scen, w kt贸rych F眉hrer czule u艣miecha si臋 do swojej sekretarki czy te偶 przytula dzieci Goebbels贸w, z fragmentami, kiedy wpada w furi臋 i wygra偶a swoim oficerom oraz pami臋ci膮 o jego strasznych zbrodniach, robi piorunuj膮ce wra偶enie, dowodz膮c, 偶e nieobliczalny potw贸r mo偶e kry膰 si臋 w ka偶dym z nas.聽

Jednocze艣nie z degradacj膮 wodza film obrazuje upadek niemieckiego spo艂ecze艅stwa. I w bunkrze i poza nim ka偶dy ma bowiem 艣wiadomo艣膰 zbli偶aj膮cego si臋 ko艅ca. Jedni, tak jak Goebbelsowie, nie chc膮 ogl膮da膰 艣wiata pozbawionego nazistowskich idea艂贸w, inni pr贸buj膮 za wszelk膮 cen臋 ratowa膰 sk贸r臋, jeszcze inni uk艂ada膰 si臋 z nadci膮gaj膮cymi aliantami. Tw贸rcy „Upadku” nie biadol膮 jednak nad losem tysi臋cy naiwnych, kt贸rzy 艣lepo poszli za聽Hitlerem, ch臋tni (b膮d藕 nie) nawraca膰 si臋 dopiero w chwili ostatecznej kl臋ski. Re偶yser, podobnie jak Goebbels zdaje si臋 m贸wi膰: „Nie 偶a艂uj臋 narodu niemieckiego. Sami wybrali sw贸j los”. Nie przekre艣la jednak mo偶liwo艣ci jego rehabilitacji i danej przez los drugiej szansy, co objawia si臋 w zako艅czeniu filmu.

Mo偶na bez ko艅ca spiera膰 si臋 o prawd臋 historyczn膮 w zawart膮 w „Upadku„. Nie potwierdz膮 jej nawet najbardziej obeznani w temacie historycy, bowiem z tamtego okresu nie osta艂y si臋 偶adne zdj臋cia i dokumenty a przebieg zdarze艅 znany jest wy艂膮cznie z relacji 艣wiadk贸w, kt贸rzy nie uchronili si臋 z pewno艣ci膮 przed ludzk膮 sk艂onno艣ci膮 do ubarwiania. Nikt nie zaprzeczy jednak, 偶e jest to przede wszystkim bardzo sprawnie zrealizowany film, kt贸ry ka偶dy powinien zobaczy膰.聽

Od strony technicznej „Upadek” to bowiem prawdziwy majstersztyk. 2,5-godzinny film ogl膮da si臋 bez znu偶enia, mimo i偶 pocz膮tkowo widzowi niezbyt obeznanemu z histori膮 trudno po艂apa膰 si臋 w przewijaj膮cych si臋 przez ekran postaciach, tym bardziej, 偶e przedstawiani s膮 oni g艂贸wnie tylko z imienia. Aspekty techniczne – scenografia, 艣wiat艂o, d藕wi臋k i kostiumy zas艂uguj膮 na najwy偶sze uznanie. W ko艅cu jest to jedna z najdro偶szych produkcji w historii niemieckiej kinematografii. Miliony euro nie zda艂yby si臋 jednak na wiele, gdyby nie dojrza艂a, przemy艣lana re偶yseria i aktorzy, kt贸rzy stworzyli tu niezwykle wiarygodne postaci. Szczeg贸lne brawa nale偶膮 si臋聽Bruno Ganzowi, kt贸ry potrafi艂 zachowa膰 balans pomi臋dzy cz艂owiecz膮 natur膮聽Hitlera聽a zbrodniczymi knowaniami jego umys艂u. Wt贸ruj膮 mu聽Juliane K枚hler聽w roli towarzyszki 偶ycia dyktatora,Ewy Braun, i聽Corinna Harfouch聽jako聽Magda Goebbels, prawdziwa Lady Makbet, wprost wyj臋ta z szekspirowskiego dramatu.聽

Upadek” nie jest filmem, z kt贸rego mo偶na uczy膰 si臋 historii, nie jest moralitetem, cho膰 zawiera przestrog臋 przed z艂em zdolnym przybra膰 charyzmatyczn膮 posta膰. „Upadek” to przede wszystkim kawa艂 dobrego kina, kt贸rego nie wolno przegapi膰.

http://www.filmweb.pl/reviews/Hitler.+Jeden+z+nas-1571