Archiwum dnia: 13 wrze艣nia, 2016

Smutek, rozterka o m贸j kraj!

Pi臋kna nasza Polska ca艂a,
Pi臋kna, 偶yzna i wspania艂a,
Wiele krain, wiele lud贸w,
Wiele stolic, wiele cud贸w…

O tak, pi臋kna jest w Polsce ka偶da kraina od morza do Tatr i ka偶dy swoj膮 krain臋 chwali. Tam gdzie los nas poni贸s艂, tam za艂o偶yli艣my swoje gniazda i mieszkamy od lat.

Przyzwyczaili艣my si臋 do naszej krainy i jest ona dla nas najpi臋kniejsza.

Tak te偶 i ja chwal臋 swoje miejsce na Ziemi i cho膰 czasem wyobra偶am sobie, 偶e 偶yj臋 gdzie indziej, to mimo wszystko wtopi艂am si臋 mentalnie w moje ma艂e miasteczko.

Dzi艣 wysz艂am na spacer, troch臋 przymusowy i jak zawsze z aparatem, zrobi艂am kilka zdj臋膰, a z zachodem s艂o艅ca zrobili zdj臋cia moi bliscy. Oni wiedz膮, 偶e jestem na nie 艂asa.

Sz艂am sobie wi臋c tak, a s艂o艅ce wrze艣niowe roz艣wietla艂o mi drog臋. Promienie igra艂y w ga艂臋ziach drzew i by艂o cudnie.

Jednak gdzie艣 na dnie serca poczu艂am wielki smutek. Nagle poczu艂am, 偶e ta pi臋kna Polska ca艂a ju偶 jest nie moja od roku.

Kiedy do w艂adzy doszed艂 PiS, to moja Polska straci艂a blask. Czuj臋 si臋 jak nie u siebie. Czuj臋 si臋 zaszczuta, posortowana, gorszego sortu, bo nie 聽podzielam polityki tera藕niejszej w艂adzy.

Gdzie si臋 schowali ci, kt贸rzy na PiS g艂osowali? Gdzie oni s膮? Cisza, a dlatego, 偶e si臋 wstydz膮, 偶e tak durnie zag艂osowali przy urnie.

Maj膮 za swoje, schowali si臋, bo si臋 wstydz膮, kiedy do koryta dorwa艂o si臋 ta艂atajstwo, kt贸re z otwor贸w g臋bowych zieje samymi k艂amstwami.

Ja nie pami臋tam, aby w powojennej Polsce u w艂adzy by艂y takie kanalie.

Ja nie pami臋tam, aby do koryta dosta艂y si臋 takie miernoty.

Polsko kochana, czy ty to przetrwasz?

Co jeszcze ma si臋 wydarzy膰, aby zatrzymano t臋 fal臋 potwornego rz膮dzenia naszym krajem, bo nepotyzm i zamordyzm wci膮偶 maj膮 si臋 艣wietnie.

Daj膮 najwy偶sze medale m艂okosowi, kt贸ry nic nie znaczy.

Odczytuj膮 apel smole艅ski wmawiaj膮c nam, 偶e to by艂 zamach.

B臋d膮 wykopywa膰 wszystkich, kt贸rzy zgin臋li w katastrofie.

Nie uznaj膮 zalece艅 europejskich.

Modl膮 si臋 pod figur膮, a diab艂a maj膮 za sk贸r膮.

Dziel膮 Polak贸w na sorty i wyzywaj膮 od komunist贸w.

Zastraszaj膮 S臋dzi贸w i Prokurator贸w, oraz Lekarzy.

Wycinaj膮 drzewa w Puszczy Bia艂owieskiej i strzelaj膮 bez opami臋tania do zwierz膮t.

Kupili sobie elektorat na 500+, a teraz chc膮 kupi膰 emeryt贸w i rencist贸w, kiedy bud偶et tego nie wytrzyma.

Zrobili sobie film o katastrofie smole艅skiej i wyszed艂 z tego cholerny gniot.

Kobiety za aborcj臋 z gwa艂tu b臋d膮 wsadzane do wi臋zienia.

Tak mo偶na mno偶y膰 te dra艅stwa, a przecie偶 rz膮dz膮, a raczej rz膮dzi jeden cz艂owiek z 呕oliborza, kt贸ry nie mia艂 偶ony, konta, dzieci, a ma ochron臋 za miliony. Cz艂owiek m艣ciwy z 艂upie偶em na garniturze i pr贸chnic膮 z臋b贸w.

Jego posta膰, to obraz n臋dzy i rozpaczy i tylko dziwi, 偶e potrafi艂 zrobi膰 takie pranie m贸zgu, 偶e jego wierni postradali rozum.

A mo偶e tu chodzi o kryptogej贸w, kt贸rzy boj膮 si臋 ujawni膰 艣wiatu swoich preferencji i tak r膮czka, r膮czk臋 myje i zamkn膮膰 mordy, bo inaczej Polacy si臋 dowiedz膮!

Druga sprawa, to trwanie przy korycie i dojnej krowie, bo przecie偶 ci wyci膮gni臋ci z podziemia, niczego innego nie potrafi膮, jak by膰 wiernym temu ma艂emu! Kasa leci!