W Polsce zwierzęta odchodzą humanitarnie, a człowiek nie ma takiego prawa!

Lubię pisać sobie wieczorem na blogu, kiedy świat nagle zaczyna się wyciszać i robi się tak niespiesznie.

Nie oglądam żadnych tam „Tańców z Gwiazdami”. Nie oglądam ogłupiających seriali, ani idiotycznych, nowo powstałych typu „Rolnik szuka żony”.

Wieczór jest dla mnie i cudownie się wyciszam, a do głowy przychodzą przemyślenia.

Niestety, ale nie młodnieję i z tygodnia na tydzień staję się tylko starsza, a więc temat przemijania od czasu do czasu puka do mojej łepetyny i drąży.

Drąży tym bardziej, że jestem w żałobie po piesku, którego wczoraj pożegnaliśmy. Był z nami ponad dziesięć lat i uważam, że miała z nami szczęśliwe życie. Nie brakowało jej niczego i swoją miłością nam dziękowała.

Wczoraj patrzyła na mnie tymi pięknymi ślipiami i prosiła – pomóż mi wyzdrowieć, albo pomóż mi odejść! Nigdy nie zapomnę tego wzroku. Wycałowałam ją na pożegnanie, choć serce mówiło mi, że może dać jej jeszcze jeden dzień. Niestety, ale już medycyna się nad jej chorobą rozkraczyła.

Odeszła spokojnie, bo najpierw lekarz zapodał jej tzw. „głupiego Jasia”, a za chwilę docelowy i skuteczny zastrzyk. Zasnęła spokojnie i to już był koniec!

Tak sobie myślę, że w Polsce zwierzęta chore odchodzą bardziej humanitarnie od człowieka.

Człowieka się ratuje, podtrzymuje na siłę. Podłącza się respirator i pompuje lekarstwa, choć medycyna też już się w danej chorobie rozkraczyła.

Ileż jest próśb ludzi śmiertelnie chorych, ale o zdrowym umyśle, że wyrażają wolę odejścia, bo już nie chcą obciążać sobą rodziny?

Ileż jest świadomej woli, że życie im zbrzydło, bo nie chcą być przewijani,myci, karmieni przez ośrodki, czy rodzinę i duma im nie pozwala na to, że są wielkim ciężarem. Chcą odejść, ale nikt ich nie słucha i na siłę trzymają takich ludzi przy życiu – wbrew ich woli!

W Polsce bardziej humanitarnie odchodzą zwierzęta, a ludzi pragnących godnej śmierci tyranizuje się, bo polskie prawo nie przewiduje eutanazji.

Uważam, że to jest nieludzkie i tak sobie pomyślałam, że kiedy medycyna i nade mną się rozkraczy, bo mogę trafić do hospicjum, albo domu seniora, gdzie jakaś franca będzie mnie waliła po pysku, bo się załatwiłam do łóżka, to ja tak nie chcę!

Może tak być? Może, bo nie znamy jaka choroba rozłoży nas na łopatki i kto będzie się nami opiekował.

Może być tak, że będę bita, poniewierana przez bezduszne pielęgniarki, ale może być też tak, że to Dzieci mną się zajmą, ale do cholery – nie będę chciała zaprzątać ich sobą, a wówczas bym chciała odejść humanitarnie jak mój pies!

Ale póki żyję, to chciałabym Wam pokazać dom pogodnej starości w Japonii. Senior zmęczony życiem, będący na emeryturze, może tak tam wypoczywać. 🙂

 

 

 

 

 

 

 

3 myśli na temat “W Polsce zwierzęta odchodzą humanitarnie, a człowiek nie ma takiego prawa!

  1. Jestem tego samego zdania. W cierpieniu człowiek jest upodlony. Wyje z bólu, robi pod siebie, zdany jest na łaskę i niełaskę innych. Dlaczego nie ma prawa wyrazić swojej woli i prosić o godną śmierć? Dlaczego nie ma prawa zostawić takiego oświadczenia woli na piśmie, gdyby stało się coś i wegetowałby tylko jak roślina? Nie wiem. Wszyscy ci fanatyczni obrońcy życia za wszelką cenę tak naprawdę nie kochają ludzi. Oni kochają doktrynę i chcą ją uczynić obowiązującą dla wszystkich, w tym widzą możliwość władzy nad innymi. Oni nie mają empatii. Oni mają wizję.
    Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Czarownico i tak samo to widzę. Teraz rozpostarł się czarny welon nad Polską i słońce ledwo się przebija. Będzie jeszcze gorzej z nowymi rządami, że będziemy zdychać w męczarniach. Niczego już nie da się wynegocjować, niczego w ustawie zapisać. Idą ciemne czasy dla Polaków.
    Boję się!

    Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  3. Mnie możliwość eutanazji dałaby wiele spokoju. Chciałabym odejść w wybranym przez siebie momencie. Niestety, stan fizyczny umierającego mało kiedy pozwala na popełnienie samobójstwa. Pragnęłabym uchronić się przed wyrokiem cierpienia i wegetacji, zdana na cudzą opiekę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s