Wybory w Ameryce i co z tego?

Ktoś musi głosować, aby spać mógł ktoś!

Nie śledziłam w nocy wyborów w USA, ponieważ szanuję siebie i sen o tej porze doby jest dla mnie ważniejszy.

Kiedy rano włączyłam media, to wpadłam na światową histerię, bo Prezydentem został Donald Trump, a nie Hilary Clinton.

Jakoś, takoś pierwsza myśl mnie naszła, że Świat się pomylił i oszalał, że do władzy dochodzą coraz częściej ludzie nieprzewidywalni. Lekko serce mi zadrżało, bo przecież nie wiemy, czego się spodziewać po tym dziwnym człowieku, który nie ma najlepszej opinii. Teraz trzeba czekać jakim Prezydentem się okaże!

Trudno! Stało się i mleko się rozlało i postanowiłam nie denerwować się, gdyż nie warto, bo:

Polaku!
Trump nie zabierze Tobie tyle.
ile zabierze Ci Kaczyński.
Nie trzeba więc drzeć szat
z powodu wyboru Prezydenta USA!

I tyle!

Nie zamierzam się martwić, co dalej ze światem będzie, bo jakoś tam będzie i ta cała histeria w mediach wydaje mi się na wyrost, bo wszystko będzie jasne za jakieś kilka miesięcy.

Tak! Mam Wnuki, ale co mogę dla nich zrobić, by w przyszłości żyło im się bezpiecznie? Nic nie mogę zrobić, a moje ubolewanie nad światem nic dobrego nie da mojemu zdrowiu. I tylko dziwię się Amerykanom, ale to jest ich problem. Nie czytają o polskiej polityce, nie śledzą, a więc na Trumpa głosowała ta mniej wykształcona część społeczeństwa, ale wiem, że będą tego żałowali, a może NIE!

Ja jestem chora z innego powodu, niż wybory w Ameryce.

Byłam dzisiaj w szpitalu u mojej Mamy, która leży już drugi tydzień na oddziale wewnętrznym.

Zrezygnowana jest moja Mama i widzę jak powoli traci radość życia, choć wciąż walczy.

Obok leży stara kobieta – już po dziewięćdziesiątce.

Nie może sama wychodzić do toalety, a więc zakładają jej pampersa.

Weszła salowa na salę i ktoś, kto odwiedził starszą panią pyta – dlaczego nikt nie zawiezie starszej pani do toalety, skoro ona wstydzi się załatwiać do pampersa.

Salowa odpowiada, że nie będzie darła kotów z pielęgniarkami i tak starsza pani może polegać tylko na rodzinie, która wpada jak bomba do szpitala. Sadzają babcię na wózek i tak codziennie wożą ją do toalety, by zachować jej godność.

Wniosek jest taki, że starość dopadnie nasz wszystkich i dlatego trzeba z życia czerpać radość, a nie jakąś politykę, gdzie słowa, słowa, słowa są puszczane na wiatr.

Prawdopodobnie wszyscy wylądujemy w pampersie – niezależnie od majątku i wielkiej władzy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s