Archiwum dnia: 13 stycznia, 2017

„艢wiat艂o mi臋dzy oceanami” – to przepi臋kne kino

Mia艂am dzi艣 pisa膰 o czym innym, ale obejrzany film pt. „艢wiat艂o mi臋dzy oceanami” pokrzy偶owa艂 mi plany.

Obejrza艂am i od dawna si臋 tak na filmie nie sp艂aka艂am. Cudne, m膮dre kino, kt贸re urzeka przepi臋kn膮 opowie艣ci膮 o mi艂o艣ci dwojga ludzi, kt贸rzy s膮 skazani na siebie na australijskiej wyspie, z dala od ludzi.

Historia jest niewiarygodna i bardzo wci膮gaj膮ca, a zako艅czenie filmu zaskakuj膮ce i nieprzewidywalne.

Je艣li macie ochot臋 na obejrzenie tego filmu, to szukajcie go na „Zalukaj”.

Obiecuj臋, 偶e nikt nie b臋dzie 偶a艂owa艂 po艣wi臋conego czasu.

I tak pokr贸tce:

Bohater wojenny Tom Sherbourne przyjmuje posad臋 latarnika na bezludnej wyspie u wybrze偶y Australii. Wkr贸tce przybywa do niego ukochana 偶ona Isabel. Zakochani 偶yj膮 tu szcz臋艣liwie w rytmie przyp艂yw贸w i odp艂yw贸w oceanu. Ich najwi臋kszym, niespe艂nionym pragnieniem jest dziecko. Miesi膮ce bezowocnych stara艅, dwa poronienia i pog艂臋biaj膮ce si臋 uczucie oddalenia zaczyna wp臋dza膰 Isabel w depresj臋. I wtedy zdarza si臋 cud: do wybrze偶y wyspy dobija ma艂a 艂贸d藕, na kt贸rej pok艂adzie Tom znajduje martwego m臋偶czyzn臋 i 偶ywe niemowl臋. Pod namow膮 Isabel, wiedziony odruchem serca, Tom 艂amie swoje surowe zasady i godzi si臋 przyj膮膰 dziecko jako w艂asne. Szcz臋艣cie 艣wie偶o upieczonych rodzic贸w wkr贸tce zaczyna blakn膮膰, gdy okazuje si臋, 偶e w okolicy od miesi臋cy zrozpaczona matka poszukuje zaginionego m臋偶a i male艅kiego dziecka.