Życie to jest teatr!

Jeszcze jestem chora, ale trochę dociera do mnie to, co dzieje się na świecie.

Wczoraj z poziomu łóżka obserwowałam zaprzysiężenie 45 Prezydenta – Donalda Trumpa.

Tak sobie patrzyłam na tą całą oprawę tego święta i zaleciało mi to wielkim, przepłaconym kiczem, ale Ameryka kicz kocha.

Długo myślałam nad nowym Prezydentem i doszłam do wniosku, po wielu godzinach, że Trump jest chyba najbardziej samotnym człowiekiem w Ameryce.

Dziennikarze w różnych studiach łamią sobie głowę o to, jakim on będzie Prezydentem i co jego wybór będzie oznaczał dla świata.

Dywagują o tym, jak jego decyzje będą niebezpieczne, bo ja sądzę, że będą niebezpieczne, gdyż Trump jest nieprzewidywalny i zdaje się, że nie do końca poczytalny. 

Trump zdaje sobie sprawę z tego, że gdyby nie jego pieniądze, to rodzina nie byłaby taka lojalna i nie robiłaby dobrej miny do fatalnej gry.

Pierwszy taniec Prezydenta ze swoją żoną Melanią – jasno i wyraźnie pokazał, że Melania jest na usługach męża  – staruszka.

W tym małżeństwie nie ma żadnej chemii, ale jest nieźle skrojona bajeczka o szczęściu małżeńskim.

Wszystko to gra, a życie, to jest teatr i to wczoraj było pokazane namacalnie.

Hilary Clinton wczoraj się też przekonała o tym, że nie ma wsparcia w swoim mężu. Nawet na takiej uroczystości wgapiał się w pupę córki Trumpa i można sądzić, że to Hilary jest najbardziej samotną kobietą na świeczniku, bo nie dość, że nie wygrała wyborów, to jej mężuś nic się nie zmienił! Biedna Hilary!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s