Archiwum dnia: 8 kwietnia, 2017

„Noce w Rodanthe” – to pi臋kny film o mi艂o艣ci

„Noce w Rodanthe” to taki melodramat, na kt贸rym 聽si臋 p艂acze.

Nie ogl膮dam za cz臋sto 艂zawych melodramat贸w, ale ten film mi si臋 bardzo podoba艂 i nawet da艂 do my艣lenia.

Ona bliska rozwodu z powodu zdrady m臋偶a, a on poszarpany przez 偶ycie zawodowe i posypanie si臋 wi臋zi z synem – spotykaj膮 si臋 w malutkim hoteliku nad oceanem.

Ona zast臋puje gospodyni臋 hoteliku, a on przyje偶d偶a, by zamkn膮膰 wa偶n膮 dla niego spraw臋 艣mierci pacjentki, kt贸r膮 operowa艂 na banalne schorzenie, a ona mu na stole umiera. Przyje偶d偶a i pragnie skontaktowa膰 si臋 z m臋偶em zmar艂ej.

Zatrzymuje si臋 w tym hoteliku i nagle na oboje spada wielka lawina mi艂o艣ci. Staje si臋 tak, 偶e ci dwoje pasuj膮 do siebie jak dwie po艂贸wki jab艂ka i tak jakby odnale藕li si臋 w艣r贸d wszystkich ludzi na ca艂ym 艣wiecie.

Podobno taka mi艂o艣膰 si臋 nie zdarza, ale im si臋 zdarzy艂a.

Dla mnie to by艂 bardzo warto艣ciowy film, a nie jaka艣 tam sm臋tna opowiastka. Film budz膮cy nadziej臋, 偶e kiedy jeste艣my na zakr臋cie, to wszystko zdarzy膰 si臋 jeszcze mo偶e.

To tak pokr贸tce i kto zechce si臋gn膮膰 po takie kino, powinien by膰 usatysfakcjonowany wyborem.