Wspomnienia na kasetach!

Jak to się potocznie mówi, że święta, święta i już po świętach i taka niestety jest prawda.

Moi Goście już poszli, pojechali walczyć jutro na nowo z życiem. My Rodzice mamy coś na rodzaj satysfakcji, że udało nam się przygotować kolejne święta i mogliśmy spotkać się z Rodziną, Wnukami i pobyć ze sobą parę godzin.

Ja i mój Mąż jesteśmy szczęśliwi, że kolejny raz udało nam się w dość dobrym zdrowiu posiedzieć i pogawędzić z naszymi bliskimi.

Najważniejsza wiadomość dla mnie jako Babci, to jest taka, że Wnuczęta potrafią się już zająć sobą w jednym pokoju, a my dorośli mamy czas dla siebie przy wspólnym stole. Dzieci nie powinny wszystkiego wiedzieć – o czym rozmawiają dorośli ludzie.

Mam w wielkim kartonie bloki, kredki, malowanki, a w wielkiej misce postawiłam Im cukierki i mandarynki, a więc wdepnęły w swój dziecinny świat, kiedy  dorośli oddali się wspomnieniem. 

Mamy w domu dużo kaset z nagraniami naszej przeszłości. Ileż na tych kasetach jest wspomnień, że oglądając nie raz pojawiła się łezka.

I tak spędziliśmy dzisiejsze popołudnie – na wspomnieniach zapisanych na już niemodnych kasetach, ale dało się to odtworzyć na dużym telewizorze i tak nam uciekło sześć godzin.

Jestem szczęśliwa i dowartościowana, że razem z Mężem stworzyliśmy atmosferę, którą myślę nikt sybko nie zapomni.

Nie obejrzeliśmy wszystkiego, a więc mamy materiał na następne święta i może i na następne – oby!

 

2 myśli na temat “Wspomnienia na kasetach!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s