Archiwa miesięczne: Kwiecień 2017

Polaku, bądź czujny! Naucz się korzystać z prawa, bo i Ciebie może spotkać niespodzianka!

Nauczyciel udostępniał na Facebooku memy i „Ucho Prezesa”. Stanął przed komisją.

 

Ruszyło postępowanie w sprawie nauczyciela, który w mediach społecznościowych udostępniał m.in. odcinki „Ucha Prezesa”. Został za to wezwany przez komisje dyscyplinarną.

Bartłomiej Woś, nauczyciel wf-u z Żagania, został wezwany przez komisję dyscyplinarną z powodu treści, które udostępniał na Facebooku. Był to m.in. odcinek miniserialu „Ucho Prezesa”, a także rysunki wspierające Jerzego Owsiaka i WOŚP. O sprawie jako pierwszy poinformował lokalny serwis zagan.dlawas.info.

W czwartek ruszyło postępowanie wyjaśniające w sprawie nauczyciela. W delegaturze Lubuskiego Kuratora Oświaty w Zielonej Górze Bartłomiej Woś pojawił się ze swoim pełnomocnikiem Bożeną Pierzgalską, przewodniczącą sekcji regionalnej oświaty i wychowania NSZZ „Solidarność” w Zielonej Górze. – Dzisiaj jest postępowanie wyjaśniające. Zarówno pan Bartłomiej Woś, jak i dyrektor złożą wyjaśnienia w sprawie. Na ich podstawie rzecznik podejmuje decyzję, co dalej zrobić. Może zakończyć sprawę na tym etapie, albo skierować ją do komisji dyscyplinarnej – poinformowała Pierzgalska na antenie TVN24. – Ta sprawa nigdy nie powinna się tutaj znaleźć. Mamy nadzieję, że panu Bartłomiejowi nic nie grozi i dzisiejsze wyjaśnienia zamykają sprawę – dodała.

Kuriozalna sprawa wyszła na jaw dzięki interpelacji radnego Tomasza Kwarcińskiego, który dowiedział się, że dyrektor ZSTiL zgłosił jednego z nauczycieli do Komisji Dyscyplinarnej. – Temat jest o tyle bulwersujący, że dyrektor zrobić to miał na podstawie wpisów na prywatnym profilu w portalu społecznościowym. W dodatku wśród treści, o które oskarżany jest nauczyciel znajduje się m.in. jeden z odcinków „Ucha Prezesa”, a także rysunki broniące Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – mówił radny.

Powód: Facebook

Sam nauczyciel w rozmowie z portalem zagan.dlawas.info potwierdził, że został wezwany przed Komisję Dyscyplinarną w Zielonej Górze. Jak wyjaśniał, sprawa ma się odbyć 20 kwietnia. „Wcześniej dyrektor poinformował mnie o zarzutach i powiedział, że musi zawiadomić Komisję Dyscyplinarną. Powodem miały być treści, które udostępniłem na Facebooku” – relacjonował. Jak dodał, szef pokazał mu zrzuty ekranu z jego profilu na Facebooku, na których znajdowały się wpisy o WOŚP oraz udostępniony był odcinek miniserialu „Ucho Prezesa” – satyrycznej produkcji Roberta Górskiego o Jarosławie Kaczyńskim i jego otoczeniu.

/ Źródło: Wprost.pl / TVN24

Fałszywe oskarżenie (pomówinie) – art. 234 k.k.

 

Fałszywe oskarżenie to przestępstwo. Co zrobić gdy jest się ofiarą i jak się przed tym bronić?

Nasz honor, nieposzlakowana opinia oraz reputacja składają się na nasze dobre imię. Każdy z nas o nie dba. Jest to nasze dobro osobiste, którego skazy trudno jest naprawić. Pracujemy rzetelnie i ciężko, zawsze dotrzymujemy słowa i sumiennie przestrzegamy prawa, jesteśmy zatem wzorowym obywatelem. Co jednak wtedy, gdy nasze starania idą na marne, a nasze dobre imię stało się obiektem nieuprawnionego ataku ze strony innej osoby? Czy można się obronić przed sytuacją, gdy ktoś bez żadnych podstaw oskarża nas o popełnienie przestępstwa?

Wyobraź sobie, że pewnego dnia zostajesz wezwany na Policję w celu przesłuchania. Na komendzie wychodzi na jaw, iż Twój sąsiad oskarża Cię o to, iż notorycznie kradniesz, a Twoją ofiarą padli inni sąsiedzi z Twojej okolicy. Nagle dowiadujesz się, że przeciwko Tobie toczy się postępowanie karne. Oczywiście wszystko to to bzdury wyssane z palca. Co dalej? W tym tekście wyjaśnię Ci co powinieneś zrobić, czy sprawa trafi do sądu i co grozi osobie rzucającej fałszywie oskarżenia.

Prawa osoby fałszywie oskarżonej

W pierwszej kolejności uświadom sobie Twoje prawa. W opisanej wyżej sytuacji, występować będziesz w dwóch rolach – sprawcy i pokrzywdzonego.

Po pierwsze, zostały Ci postawione zarzuty, a Twojej sprawie toczy się właśnie postępowanie przygotowawcze, które prowadzić może Policja lub Prokuratora. Jesteś więc podejrzanym. Twoim podstawowym prawem jest prawo do obrony. Masz prawo bronić się samemu, ale też możesz za pośrednictwem profesjonalnego obrońcy w osobie adwokata. Nie masz nic do ukrycia, a oskarżenia są nieprawdziwe wobec tego zachowaj spokój. Wiedz, że organy ścigania związane są zasadą obiektywności wyrażoną w art. 4 Kodeksu postępowania karnego (dalej k.p.k.). Mówi on o tym, iż organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego.

Fałszywe oskarżenie – linia obrony

Zastanów się też jakie dowody możesz przedstawić na swoją korzyść. Jeżeli jesteś oskarżany o kradzieże na szkodę sąsiadów, a taka sytuacja nigdy nie miała miejsca, zwróć się do nich, niech poświadczą Twoją niewinność. Wystarczy wskazać ich nazwiska i miejsce zamieszkania. Zastanów się nad linią obrony. Być może w czasie kiedy ktoś oskarża Cię o popełnienie danego przestępstwa Ciebie w ogóle nie było w kraju (byłeś w delegacjach, na wczasach itd.).

Może się jednak zdarzyć, iż nie przekonasz Policji (Prokuratora) o swojej niewinności lub też nie przyłożyli się oni do rzetelnego prowadzenia postępowania, a sprawa trafiła do sądu z Tobą w charakterze oskarżonego. Nic się jeszcze nie stało. Sąd dążyć będzie do poznania prawdy (zasada dążenia do prawdy rzeczywistej wyrażona jest w art. 2 k.p.k.), a oskarżyciel będzie musiał przedstawić przekonywujące dowody Twojej winy. Dopóki nie udowodnią Ci winy i nie zostaniesz skazany prawomocnym wyrokiem sądu przysługuje Ci domniemanie Twojej niewinności.

Pokrzywdzony pomówieniem

Jeśli już uda Ci się wybronić przed fałszywymi oskarżeniami możesz skorzystać z uprawnień jakie przysługują Ci jako osobie pokrzywdzonej fałszywym oskarżeniem. Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo (art. 49§1 k.p.k.). Twoje dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone przez kierowane wobec Ciebie fałszywe oskarżenia, a więc przez przestępstwo stypizowane w art. 234 Kodeksu karnego (dalej k.k.). O tym jakie są Twoje uprawnienia jako pokrzywdzonego wyjaśniań w innym wpisie na blogu.

Wyjaśnię Ci teraz jak kształtuje się odpowiedzialność sprawcy przestępstwa składania fałszywych oskarżeń. Artykuł 234 k.k. stanowi:

 „Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Ważne, żeby odróżnić przestępstwo składania fałszywych oskarżeń od przestępstwa zniewagi i zniesławienia. To pierwsze popełniane jest bowiem przed organami ściągania lub orzekania (np. Policją, Prokuraturą lub Sądem), a zamiarem sprawcy jest abyś został ukarany za coś, czego nie popełniłeś. Natomiast zniesławić i znieważyć można Cię przed innymi osobami i organami (niewymienionymi w art. 234 k.k.) w celu poniżenia Cię lub spowodowania utraty zaufania wobec Ciebie.

Nie ma znaczenia w jakiej formie kierowane jest oskarżenie wobec Ciebie. Może być złożone na piśmie lub ustnie do protokołu. Może być także dokonane w drodze telefonicznego zgłoszenia. Ważne jest, aby sprawca zmierzał do ukarania Cię przez te organy. Przestępstwo jest dokonane gdy zgłoszenie to dojdzie do wiadomości wskazanych organów. Nie ma znaczenia co się będzie działo dalej tzn. na odpowiedzialność sprawcy nie wpływa to czy organy rozpoczną postępowanie karne wobec Ciebie czy nie.

Jak się bronić przed fałszywym oskarżeniem?

Jak widzisz nikt nie może bezkarnie oskarżać innej osoby przed organami ściągania o popełnienie przestępstwa, jeżeli osoba ta jest niewinna i tego nie zrobiła, a sprawca ma tego świadomość. Aby się przed tym bronić, możesz złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do właściwego organu – Policji lub Prokuratury. Karą za przestępstwo stypizowane w art. 234 k.k. może być grzywna, ograniczenie wolności, a nawet pozbawienie wolności do lat 2. Wszczęcie postępowania przeciwko sprawcy i jego ukaranie powinno odstraszyć go od ponownych prób nękania Cię.

Pozdrawiam
aplikant adwokacki Eryk Trybuliński
Kancelaria adwokacka Wrocław

Wiosenna radość!

Liliowy kapelusz…
Kobiety

Kiedy ma 5 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.

Kiedy ma 10 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka

Kiedy ma 15 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę 
przyrodnią Kopciuszka:
„Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!”

Kiedy ma 20 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się „za gruba, za chuda, 
za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste”,
ale mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 30 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się „za gruba, za chuda, 
za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste”,
ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć 
i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się „za gruba, za chuda, 
za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste”,
ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.

Kiedy ma 50 lat:
Ogląda się w lustrze i mówi: „Jestem sobą” i idzie wszędzie.

Kiedy ma 60 lat:
Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, 
którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. 
Wychodzi z domu i zdobywa świat.

Kiedy ma 70 lat:
Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. 
Wychodzi z domu i cieszy się życiem.

Kiedy ma 80 lat:
Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada 
liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość 
i przyjemność ze świata.

Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej 
założyć taki liliowy kapelusz…

Z całego serca życzę nam pięknych dni 
i nie zapomnijcie liliowego Kapelusza!

W poszukiwaniu cudownego leku!

Pisałam na blogu, że mamy chorą Mamę!

Mama jest już leżąca i pojawiły się odleżyny niestety.

Zostały zakupione różne specyfiki, które nie za bardzo pomagają.

Wpadłam do sieci w poszukiwaniu czegoś, co ulży mojej Mamie.

Przeczytałam artykuły o magicznych właściwościach oleju z drzewa herbacianego i zakupiłam ten specyfik. Jutro zastosuję go u Mamy.

Mam nadzieję, że tak jak piszą, to tak ten olej działa, który ponoć ma wiele zastosowań, w różnych chorobach, choć nie wszyscy o tym wiedzą.

Może komuś te porady się przydadzą. Może ktoś stosuje ten olej i ma o nim znakomite zdanie.

Dobrze by było, aby od innych się o tym dowiedzieć w komentarzach.

Dziś dodałam po kilka kropel oleju do żelu do mycia mojego i Męża, a także do szamponów do włosów.

Jutro zrobię tonik do twarzy, a także będę dodawała kilka kropel oleju do prania i tak będę obserwowała działanie tego oleju, który wcale nie pochodzi z drzewa herbacianego, ale tak nazwał go pewien odkrywca, podróżnik po Australii. 

80 ZASTOSOWAŃ OLEJKU Z DRZEWA HERBACIANEGO

 

Otarcia i małe skaleczenia

Po oczyszczeniu skaleczonego miejsca, wkropl bezpośrednio na ranę parę kropli czystego olejku herbacianego. Jeśli opatrzenie rany wymaga bandażowania, wpuść parę kropli olejku w bawełniany płatek lub wacik i dopiero zawiń bandażem.

Trądzik

Dodaj kroplę olejku herbacianego do używanego zwyczajowo płynu myjącego, czy mydła dozowanego na dłoń  i umyj twarz jak zawsze.

By uniknąć codziennego dozowania olejku przy myciu twarzy, wystarczy dodać 20-40 kropli olejku do pojemnika z płynem do mycia twarzy.

Miejscowo, użyj czystego, nierozcieńczonego olejku herbacianego na pryszcze, wypryski acne. Wystarczy kroplę olejku wkroplić na opuszek palca, bądź wacik i nałożyć bezpośrednio na skórę.

Odświeżacz powietrza

Przygotuj sobie, by mieć pod ręką, woreczek (najlepiej zip-lock, z zasuwanym zamknięciem) lub puszkę bawełnianych wacików nasączonych kilkoma kroplami olejku z drzewa herbacianego i sięgaj po jeden wacik za każdym razem , gdy w domu pojawi się nieświeży zapach, mniej przyjemne opary gotowania; zapach wilgoci, pleśni, czy nawet zapach lekarstw w domu obłożnie chorego. Czasem warto użyć nawet kilka wacików do odświeżenia pomieszczenia.

Reumatyzm

By złagodzić bóle reumatyczne związane z reumatycznym opuchnięciem stawów, dodaj 20 kropli olejku z drzewa herbacianego do odrobiny oleju winogronowego, czy każdego innego olejku, który ułatwi rozprowadzenie i wnikanie olejku w bolące miejsca. Wmasowuj w bolące miejsca 2-3 razy dziennie.

Alergie – duszności

Użyj miejscowo wmasowując w klatkę piersiową, tors i receptory w stopach. Warto zajrzeć do podstaw refleksologii, by dowiedzieć się więcej o swoich stopach i najtrafniej sobie pomóc.

Astma

Dodaj kilka kropli olejku herbacianego do niewielkiego garnka z wodą i podgrzewaj na kuchence. Nakryj głowę ręcznikiem i oddychaj nad stygnącym garnkiem z wodą parującą olejkiem herbacianym przez kilka minut.

Oskrzelowe duszności

Stosować jak w astmie – 5-10 kropli olejku z drzewa herbacianego wymieszane w odrobinie oleju nośnego wmasować w klatkę piersiową i szyję. Zabieg powtarzać 2-3 razy dziennie.

Zapalenie oskrzeli

Dodaj parę kropli olejku herbacianego do garnuszka z gorącą wodą i wdychaj opary, lub wmasuj miksturę olejku w klatkę i szyję.

Rozdema płuc (Emphysema)

Stosować jak w zaleceniach przy zapaleniu oskrzeli. W inhalacji zastosować 10 kropli olejku herbacianego w podgrzanej wodziei wdychać przez 10 minut.

Kaszel

Stosować jak w infekcji oskrzelowej (j/w) Do inhalacji dodać 10 kropli olejku herbacianego i wdychać przez min. 5 do 10 minut.

Zapalenie zatok

Stosuj olejek herbaciany jak w zapaleniu oskrzeli (j/w).

Jako środek udrażniający, dodaj 10 kropli olejku z drzewa herbacianego do naczynia parującego w inhalacji i wdychaj powietrze nosem, głęboko, przez 5-10 minut.

Dodaj 2 krople olejku herbacianego do dzbanuszka neti ( tradycyjne naczynie przelewające wodę przez komory nosowe w celu oczyszczenia zatok).

Bolące gardło

Dodaj 2 krople olejku herbacianego do 1 szkl. ciepłej wody z dodatkiem szczypty soli. |Płucz 2-3 razy dziennie. Nie połykać!

Zapalenie krtani

Dodaj 5-10 kropli olejku herbacianego i szczyptę soli do szklanki ciepłej wody. Płucz gardło 2-3 razy dziennie. Nie przełykaj!

Infekcje wirusowe

Rozpylaj olejek w zawirusowanym domu. Wdychaj opary podgrzewanego roztworu wody z olejkiem herbacianym. Nacieraj stopy olejkiem z drzewa herbacianego w czystej postaci, by wzmocnić układ odpornościowy i wykurzyć wirusy. Czyść dom środkami czystości (również domowymi) z dodatkiem kilku kropli olejku herbacianego.

Grzybica stóp

Umyj dokładnie stopy, szczególnie między palcami. Posmaruj skórę stóp czystym olejkiem herbacianym i powtarzaj zabieg co dwa tygodnie. Po zabiegu zasyp stopy mączką kukurydzianą. Dodaj 10 kropi olejku herbacianego do 1 łyżki oleju winogronowego, oliwy czy oleju nośnego i wmasowuj w skórę pomiędzy palcami codziennie.

Pieluszki wielorazowe – przechowywanie

Olejek z drzewa herbacianego jest antybakteryjny i grzybobójczy, pomaga więc przechowywać pieluszki czekające w wiaderku na wypranie, w higienicznym środowisku. Wkropl 5-6 kropli olejku herbacianego na dno wiaderka, lub na ściereczkę przymocowaną do wewnętrznej strony pokrywki pojemnika, by ewaporowała.

Mieszankę wody z dwiema łyżkami stołowymi olejku herbacianego rozpyl nad stosem czekających na pranie pieluszek, lub rozpyl wokół wiaderka.

Pieluszki wielorazowe – pranie

Dodaj kilka kropli olejku herbacianego do podajnika proszku i wypierz pieluszki w zwyczajowo wybieranym cyklu prania. Pieluszki będą odkażone już w 40-50 st.C.

Infekcje bakteryjne

Stosuj miejscowo, wmasowując w receptory w stopach odpowiadające infekcji, lub wkropl kilka kropli olejku do kąpieli, ostrożnie aplikując zainfekowanej okolicy.

Nieświeży oddech

Płucz jamę ustną po umyciu zębów mieszanką odrobiny wody z 1 kroplą olejku. Nie połykaj!

Zapalenie pęcherza

W płytkiej kąpieli w wannie lub misce, dodaj 10-15 kropli olejku do wody i podmywaj delikatnie okolice intymne. Pęcherze: Wash area carefully, then apply as for cuts and wounds.

Pęcherze

Obmyj okolicę pęcherza delikatnie i zastosuj olejek jak na otarcia i małe rany.

Wrzody

Przyłóż do rany ciepłą ściereczkę na kilka minut. Potem wkropl na ściereczkę kroplę, dwie olejku herbacianego w okolicy bezpośrednio nad wrzodem. Infekcja powinna podchodzić bezpośrednio pod skórę, ropa wezbrać, by ostatecznie wycieknąć.

Siniaki i stłuczenia

Po nałożeniu lodu, nałóż mieszankę olejku (jak w zaleceniu leczenia bóli reumatycznych, j/w)

Haluksy

Masuj 5 kropli olejku herbacianego wymieszane z 1 łyżką oleju nośnego.

Oparzenia:

Podłóż miejsce oparzenia pod strumień zimnej bieżącej wody. Po kilku minutach, dodaj 5 kropli olejku herbacianego do 1 łyżeczki prawdziwego miodu. Połóż na ranę. Powtarzaj zabieg 3-5 razy dziennie.

Odciski, modzele  i nagniotki:

Wmasowuj 5 kropli olejku herbacianego z 1 łyżką stołową oleju nośnego. Powtarzaj zabieg 2 razy dziennie. Gdy nagniotek czy odcisk zacznie mięknąć, wytnij go cążkami, wyrwij pincetą, czy narzędziem do usuwania odcisków. Możesz odkazić narzędzie czystym olejkiem herbacianym. W miejsce usuwanego odcisku wkropl kilka kropli czystego olejku i zabandażuj je.

Afty i zgorzelinowe zapalenie jamy ustnej:

Nanieś wacikiem lub patyczkiem higienicznym 2 krople olejku herbacianego bezpośrednio na zainfekowaną okolicę, dwa razy dziennie. Płucz jamę ustną jak zalecone w walce z nieświeżym oddechem – 1 kropla olejku herbacianego zmieszana z odrobina wody (nie połykać!)

Zapalenie mieszka włosowatego, czyraki:

Wsmaruj kroplę, dwie olejku herbacianego na waciku bezpośrednio na chore miejsce. Powtarzaj 2 razy dziennie.

Pierzchnące usta:

Dodaj 1 lub 2 kropli olejku herbacianego do pomadki ochronnej. W miarę potrzeby aplikować.

Ospa:

Krople olejku herbacianego aplikuj na pęcherzyki. Pozwól wyschnąć, posyp mączką kukurydzianą lub ziemniaczaną. Powtarzaj co kilka godzin aż do zniknięcia pęcherzy i mokrych strupków.

Ugryzienia pcheł:

Aplikuj kroplę olejku herbacianego bezpośrednio w miejsce ugryzienia. Znieczula i łagodzi podrażnienie

Ukąszenia komarów:

Nanieś kroplę olejku herbacianego bezpośrednio na ukąszone miejsce. Znieczula i łagodzi ukąszenie.

Opryszczka:

Nanieś wacikiem lub patyczkiem higienicznym kroplę lub dwie olejku bezpośrednio na wykwit opryszczki. Powtarzaj aplikację 2-3 razy dziennie.

Łupież:

dodaj 20-30 kropli olejku herbacianego do swojego powszechnie używanego szamponu. Po myciu, wetrzyj i wmasuj kilka kropli olejku w skórę głowy.

Zapalenie skóry (Dermatitis):

Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 1 łyżki stołowej oleju nosnego (winogronowego, awokado itp) i wetrzyj w okolice chorej skóry. Powtarzaj 2-3 razy dziennie.

Sucha skóra:

Dodaj 3-5 kropli olejku herbacianego do 1 łyżki stołowej olejku ze słodkich migdałów. Wmasuj w skórę.

Ból i zapalenie ucha:

Dodaj 2-3 krople olejku herbacianego do 2 łyżek stołowych ciepłej oliwy. Zaaplikuj parę kropli jeszcze ciepłej mikstury wkraplaczem bezpośrednio w bolące ucho. Pochyl głowę tak, by wpłynęło głębiej i pozostań w tej pozycji moment. Odchyl z powrotem głowę, by nadmiar olejku wypłynął. Powtarzaj zabieg 2-3 razy dziennie.

Egzema:

Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 1 łyżki stołowej olejku nośnego (olej z awokado, kokosowy, olej z pestek moreli, migdałowy) i wmasuj w egzemalną skórę. Powtarzaj aplikację 2-3 razy dziennie. Mozna wmasować nierozcieńczony w oleju, jednak warto sprawdzić reakcję skóry smarując wyłącznie jej małą powierzchnię.

Gościec, podagra (dna moczanowa):

Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 2 łyżek stołowych oleju nośnego. Wmasowuj w skórę 2-3 razy dziennie.

Infekcja i podrażnienie dziąseł:

Przygotuj płyn do płukania: oczyszczona woda, 1 kropla olejku miętowego i 1 kropla olejku z drzewa herbacianego.

Wszawica:

Dodaj 20 kropli olejku herbcianego do 2 łyżek stołowych szamponu. Wmasuj w skórę głowy i włosy, pozostaw na głowie przez 10 min. Wypłucz. Powtórz zabieg 3 – 4 dziennie do momentu wytępienia wesz i gnid.

Pokrzywka:

Dodaj 10 kropli olejku z drzewa herbacianego do 4 łyżek oleju z orzechów laskowych. Aplikuj wacikiem.

Można wymieszać z olejem kokosowym, który również  jest kojący i leczniczy dla skóry. Delikatnie nakładaj na skórę.

Płyn do płukania jamy ustnej:

Wymieszaj w preferowanej proporcji wodę oczyszczoną z kilkoma kroplami olejku herbacianego.

Sprzątanie domu:

Olejek herbaciany w sprzątaniu stosowany jest dla jego właściwości zapachowych, ale przede wszystkim ze względu na jego właściwości antybakteryjne – sanityzujące, gdyż dodanie olejku herbacianego do domowych środków czyszczących zapobiega rozprzestrzenianiu się bakterii, wirusów i grzybów.

Przygotuj swój domowy płyn do sprzątania: 2 łyżki olejku herbacianego i 2 kubki wody wymieszać w butelce z rozpylaczem. Potrząśnij przed użyciem. Szczególnie doceniany w toaletach i łazienkach.

Odporność:

By wzmocnić swój system odpornościowy, regularnie rozpylaj w powietrzu odrobinę olejku herbacianego i smaruj nim stopy. Pobudza to układ odpornościowy do pracy i wzmacnia go.

Zainfekowane rany:

Dodaj olejek do parującej wody i utrzymaj zainfekowaną ranę nad strumieniem pary.

Rozpuść 1 kroplę olejku herbacianego w 1 szkl. wody i przemywaj ranę 1-2 razy dziennie, zgodnie z potrzebą.

Stany zapalne (obrzęki, bóle itp):

Delikatnie wmasuj w miejsca zaatakowane stanem zapalnym, zawsze w kierunku serca, bądź wdychaj rozcieńczony olejek olejek herbaciany.

Wrośnięte włosy:

1-2 krople olejku herbacianego skroplone bezpośrednio w miejsce wrośniętego włosa. Powtarzaj co 2 godziny, aż objawy infekcji znikną.

Odstraszacz na komary:

Dodaj 15 kropli olejku herbacianego do 250 ml. wody i rozpylaj na odzież, w powietrzu i na skórę.

Grzybica pachwiny (Grzybica cruris – u mężczyzn):

Nanieś mieszankę 10-15 kropli olejku herbacianego i 2 łyżek tłustego oleju nośnego. Powtarzaj aplikację dwa razy dziennie. Posyp mączką kukurydzianą lub ziemniaczaną by uniknąć pierzchnięcia naskórka.

Płyn do płukania tkanin:

Dodaj 1/2 łyżeczki olejku herbacianego do podajnika proszku, lub podajnika na płyn do płukania w zwyczajowo stosowanym cyklu prania. Szczególnie cenny dodatek w praniu ręczników i wszelkich rzeczy podatnych na tęchnięcie i zatrzymywanie wilgoci.

Usuwanie pleśni:

Rozpyl uniwersalny płyn do czyszczenia ( 2 łyżki olejku z 400ml. wody) na pokryte, czy cuchnące pleśnią miejsca. Przeduzyciem wstrząśnij, po użyciu nie płucz i nie ścieraj.

Ukąszenia komarów:

Nanieś kroplę olejku herbacianego bezpośrednio na ukąszone miejsce. Znieczula i łagodzi ukąszenie.

Bóle mięśniowe, zakwasy:

Dodaj 10-15 kropli olejku herbacianego do soli gorzkiej (tj. siarczan magnezu) i rozpuść w kąpieli.

Dodaj 10 kropli olejku do 2 łyżek łustego oleju nośnego. Dobrze rozmasuj mięśnie (najlepiej po kapieli).

Świnka (Zapalenie Ślinianki Przyusznej):

Wcieraj olejek (rozcieńczony w oleju nośnym wg. uznania, z naciskiem na jak najwyższe stężenie olejku z drzewa herbacianego) w całe ciało i w stopy. Rozpylaj olejek w całym domu chorującego.

Grzybica paznokci:

Zakropl 1-2 kropli olejku herbacianego bezpośrednio na paznokcie i skórę wokół paznokci. Pozwól dobrze wyschnąć zanim zaczniesz dotykać przedmioty. Powtarzaj zabieg wieczorem i rano przez tydzień.

Dezynsekcja:

Mrówki domowe i inne domowe robactwo nie znoszą oparów olejku z drzewa herbacianego. Wystarczy kilka kropli olejku rozprowadzonych u wejścia do domu, by je odstraszyć od wprowadzenia się.

Dla wypędzenia, lub prewencji Mrówek Faraona przecieraj kuchenne szafki ściereczką nasączoną olejkiem herbacianym rozpuszczonym w wodzie.

Brodawki podeszwowe:

Aplikuj czysty nierozcieńczony olejek z drzewa herbacianego na brodawkę 2-3 razy dziennie..

Łuszczyca:

Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 1 łyżki oleju nośnego i wmasuj w skórę zajętą łuszczycą. Powtarzaj 2-3 razy dziennie. Spróbuj aplikowania czystego olejku herbacianego. Jeśli nie wywoła podrażnienia, kontynuuj aplikacje nierozcieńczonym olejkiem.

Swędzenia:

Wkropl kilka kropli olejku herbacianego do oleju kokosowego i natrzyj swędzące miejsce.

Grzybica skóry:

Aplikuj 1-2 krople nierozcieńczonego olejku herbacianego w chore miejsce. Powtarzaj 2 razy dziennie. Dodatkową korzyścią będzie dodanie 1 kropli olejku lawendowego.

Różyczka:

Rozcieńcz według uznania (ile przynosi ulgę, ile zapachu jest w stanie tolerować chory) i wcieraj w skórę. Łagodzi bóle, stymuluje układ odpornościowy.

Świerzb:

Aplikuj bezpośrednio na zaświerzbioną skórę 1-2 krople czystego olejku herbacianego rano i wieczorem.

Rwa kulszowa:

Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 1 łyżki tłustego oleju nośnego. Wmasuj w bolące miejsce. Powtarzaj zabieg 2-3 razy dziennie. Można aplikować olejek w nierozcieńczonej postaci.

Łojotok:

Skóry: Dodaj 10 kropli olejku do 1 łyżki tłustego oleju nośnego i wmasuj w zaatakowane łuszczycą miejsca. Głowy: Dodaj 10 kropli olejku herbacianego do 2 łyżek swojego powszechnie stosowanego szamponu. Wetrzyj w skórę głowy i włosy, pozostaw na 10 min. Wypłucz. Powtarzaj zabieg 3-4 razy tygodniowo.

Dodaj 10-15 kropli olejku herbacianego do kąpieli.

Półpasiec:

Dodaj 10-15 kropli olejku herbacianego do 1/2 kubka soli gorzkiej ( tj.siarczanu magnezu- Magnesium Sulphate USP) Add 10-15 drops of oil to half cup Epsom salts, and dissolve in bath. Add 10 drops of oil to 2 tbsp. of grapeseed oil or coconut oil and massage well.

Zakażenie gronkowcem:

Najlepiej stosować olejek herbaciany miejscowo. Ponadto wcierać w podbicie stóp, by stymulować dodatkowo układ odpornościowy.

Jęczmień:

Dodaj 5 kropli olejku do garnka z gotującą się wodą. Nakryj głowę ręcznikiem i poddaj się parówce. Nałóż ciepły kompres wody w rozcieńczeniu z olejkiem herbacianym bezpośrednio na jęczmień.

Poparzenia słoneczne:

Wymieszaj 1 łyżkę oleju kokosowego z 1 kropla olejku z drzewa herbacianego i 1 kropla olejku lawendowego. Delikatnie nakładaj na poparzona skórę.

Tatuowanie:

Nałóż na świeżo wytatuowane miejsce, by uniknąć ryzyka infekcji. Użyj nierozcieńczonego olejku, bądź rozcieńczonego w oleju kokosowym i w rozpylaczu z oczyszczoną wodą bezpośrednio na tatuaż

Pleśniawki, kandydoza:

Płucz jamę ustną roztworem wody z solą morską i 1 kroplą olejku herbacianego.

Wyciąganie kleszczy:

Nanieś kroplę, dwie olejku herbacianego bezpośrednio w miejsce wczepionego kleszcza i okolice skóry wokół. Kleszcz powinien rozkurczyć wczepienie i odpaść.

Grzybica paznokci stóp:

Wsmaruj1-2 krople olejku herbacianego w czystej postaci bezpośrednio na zaatakowane grzybica paznokcie i pod odstającą płytkę paznokciową. Aplikuj raz dziennie, najlepiej przed snem.

Odkażacz szczoteczki do zębów:

Odrobina czystego olejku wkroplona bezpośrednio na szczoteczkę do zębów 1-2 razy w tygodniu, zabija powszechnie mnożące się w szczoteczce bakterie.

Angina:

Wdychaj opary olejku herbacianego w inhalacji; płucz gardło roztworem wody z sola morską i paroma kroplami olejku; wcieraj olejek herbaciany w szyję i stopy.

Grzybica pochwy:

Dodaj kilka kropli olejku herbacianego do kąpieli. Przy bardziej przewlekłym przebiegu infekcji grzybiczej, zastosuj nasiadówkę z wody i kilku kropli olejku herbacianego. Możesz również wkroplić 1-2 krople olejku herbacianego na wkładkę higieniczną,czy panty liner.

Kurzajki:

Aplikuj nierozcieńczony olejek herbaciany bezpośrednio na kurzajkę. Powtarzaj zabieg rano i wieczorem, aż kurzajka zniknie. Dla skóry wrażliwej – rozcieńcz minimalnie olejek w wodzie.

WAŻNA INFORMACJA O OLEJACH NOŚNIKOWYCH (TŁUSTYCH)

W celu jak najbardziej efektywnego używania olejków esencjonalnych – nie tylko olejku z drzewa herbacianego – czasem może okazać się koniecznym rozcieńczenie olejku w innym oleju, tak by ułatwić wprowadzenie, rozprowadzenie, czy wmasowanie olejku w wymagającą interwencji okolicę.

Takie oleje nazywane są olejami nośnikowymi, nośnymi, rozsmarowującymi, czy rozprowadzającymi. Najbardziej powszechnie używanymi olejami nośnikowymi są olej kokosowy, winogronowy, olej ze słodkich migdałów, z pestek moreli, olej z jojoba, awokado, oliwa z oliwek i inne.

Frakcjonowany olej kokosowy i olej z winogron są całkowicie bezzapachowe, a w przypadku frakcjonowanego oleju kokosowego całkowicie odpornego na jełczenie. W praktyce, każdy olej może być wykorzystany jako nośnik, jedynie jedne są bardziej, inne mniej bogate w cenne składniki i odżywcze dla skóry.

http://pieluszkarnia.pl/product-pol-302-Ecopi-Olejek-z-Drzewa-Herbacianego.html

 

Różne oblicza starości!

Już po świętach, a mnie nachodzą poświąteczne refleksje.

Kolejny raz dałam radę z Mężem przygotować święta w oczekiwaniu na nasze Dzieci i Ich Rodziny.

Nie staliśmy w marketach w długich kolejkach do kasy, aby zapełnić po czubek wielkie, zakupowe koszyki.

Najważniejsze jest planowanie, a więc zrobienie listy na dwa tygodnie przed świętami i dokonywanie sukcesywnie zakupów, aby nie na ostatnią chwilę.

Zakupy zrobiliśmy w malutkim, dobrze zaopatrzonym sklepiku, gdzie właściciele co drugi dzień przywożą świeży towar.

Jeśli czegoś nie ma na sklepie, to można to zamówić u właściciela, a ten sprowadzi np. świeżą polędwicę, czy rybę prosto z hurtowni.

Ten sposób szykowania świąt nam się sprawdza i unikamy szukania miejsca na parkingu przed marketem i robienia zakupów na ostatnią chwilę.

Dlaczego ja o tym piszę?

Piszę dlatego, że oboje jesteśmy już w takim wieku, że każdy dzień przybliża nas do starości.

Tak ułożony jest ten świat i nasze życie, że musimy się w pewnym momencie życia liczyć z tym, że pewnego dnia dopadnie nas niemoc i jakaś cholerna choroba nas zmorzy.

Będziemy wiec zdani na pomoc innych i całkowicie od nich zależni.

Nie mamy żadnego wpływu na to i nie przewidzimy, jaka choroba nas dopadnie, w jakim miesiącu, o jakiej porze roku i sprawi, że będziemy musieli oczekiwać pomocy rodziny!

Nie przewidzimy, czy umierać będziemy w szpitalu, domu opieki, w domu i na co! Może umrzemy wieczorem w fotelu, a może nagle padniemy we własnym domu na dywan i skonamy. Może umrzemy na raka, a może na zawał, albo inne dziadostwo i dlatego ja ciesze się, że udało nam się przeżyć te kolejne święta!

Postawiłam z Mężem nie na żarcie, wielkie góry żarcia, a na atmosferę. Wydaje mi się, że nasi goście wyszli zadowoleni i może na stare lata, na czas świąt nie oddadzą nas do szpitala, aby mogli przeżyć święta bez starczego balastu, a tak niestety się dzieje.

Masowo zostawiają najstarszych członków rodziny w szpitalu. Chcą mieć spokój na święta

Od lat scenariusz się powtarza. Rodzina przywozi babcię lub dziadka do szpitala, nawet na kilka godzin przed świąteczną kolacją. Zostawiają ich tam, mimo, że nie ma ku temu żadnego powodu. Chcą mieć spokój na święta.
(Facebook.com, Fot: Ratownictwo Medyczne)

Rozpoczęła się coroczna akcja „Babcię i dziadka oddam na święta”. Na kilka dni przed świętami ratownicy pogotowia odbierają telefony dużo częściej. Zazwyczaj dzwonią dzieci, lub wnuczkowie „zaniepokojeni” o stan zdrowia najstarszych członków rodziny.

Scenariusz jest często taki sam- ratownicy po odebraniu zgłoszenia przjeżdżają na miejsce, ale nie stwierdzają niczego złego. Mimo to, rodzina bardzo nalega, aby dziadka, lub babcię zabrać do szpitala. Po przeprowadzeniu badań, ratownicy potwierdzaja pierwszą diagnozę- starszej osobie nic nie dolega i nie ma potrzeby, by zatrzymywać ją w szpitalu.

Nagle kontakt z rodziną się urywa. Nie odbierają telefonów, a jeśli odbiorą, mówią, że nie mają możliwości, żeby przyjechać po babcię, czy dziadka. Nie mogą też zamówić taksówki, bo, na przykład, „babcia nie ma kluczy do domu, więc musi zostać w szpitalu”- czytamy w opublikowanym przez Ratownictwo Medyczne poście.

Jak co roku tak i w tym rozpoczyna się akcja „Babcię i dziadka oddam na święta” na samą myśl o takim podłym postępowaniu ludzi mam już mdłości…

„Już kilka dni przed świętami pogotowie częściej niż zwykle odbiera takie telefony: „babcia słabo się czuje”, „dziadek ma duszności”, „mama nie może łykać”. – Ratownicy przyjeżdżają, niczego złego nie stwierdzają, ale rodzina nie odpuszcza. Nalega, by zabrać starszą panią czy pana do szpitala.

Pogotowie przywozi więc takiego człowieka do szpitala. Tu badania niczego nie wykazują. Ale po babcię nikt się nie zgłasza. Telefonu nikt nie odbiera. A jak odbierze, to słychać: są święta, nie mamy czasu przyjechać. Babcia mówi, że nie ma kluczy do domu. I zostaje w szpitalu.”

Autor zdjęcia: Gabi
Przeróbka : Kuba

cytowany tekst pochodzi z :
http://wyborcza.pl/1,76842,10868074,Babcie_i_dziadka_oddam_…

Do akcji dołączają się internauci, którzy w swoich komentarzach mocno krytykują opisane przez ratowników zachowanie. Jeden z użytkowników stanął w obronie rodzin, które oddają seniorów na święta. „Same negatywne komentarze. A może dla części z tych osób to jedyna możliwość na normalne, spokojne święta?” napisał.

„Pamiętaj że Ty też jesteś potencjalnym pacjentem nigdy nie wiadomo jaka jednostka choroba może tobie na przyszłość się przytrafić. Życzę Ci abyś nigdy nikomu nie przeszkadzał i zawsze był objęty należytą opieką przez najbliższych.” odpowiedzieli ratownicy.

http://wiadomosci.wp.pl/masowo-zostawiaja-najstarszych-czlonkow-rodziny-w-szpitalu-chca-miec-spokoj-na-swieta-6111901772322433a?src01=6a4c8&src02=facebook_wiadomosci

 

Wspomnienia na kasetach!

Jak to się potocznie mówi, że święta, święta i już po świętach i taka niestety jest prawda.

Moi Goście już poszli, pojechali walczyć jutro na nowo z życiem. My Rodzice mamy coś na rodzaj satysfakcji, że udało nam się przygotować kolejne święta i mogliśmy spotkać się z Rodziną, Wnukami i pobyć ze sobą parę godzin.

Ja i mój Mąż jesteśmy szczęśliwi, że kolejny raz udało nam się w dość dobrym zdrowiu posiedzieć i pogawędzić z naszymi bliskimi.

Najważniejsza wiadomość dla mnie jako Babci, to jest taka, że Wnuczęta potrafią się już zająć sobą w jednym pokoju, a my dorośli mamy czas dla siebie przy wspólnym stole. Dzieci nie powinny wszystkiego wiedzieć – o czym rozmawiają dorośli ludzie.

Mam w wielkim kartonie bloki, kredki, malowanki, a w wielkiej misce postawiłam Im cukierki i mandarynki, a więc wdepnęły w swój dziecinny świat, kiedy  dorośli oddali się wspomnieniem. 

Mamy w domu dużo kaset z nagraniami naszej przeszłości. Ileż na tych kasetach jest wspomnień, że oglądając nie raz pojawiła się łezka.

I tak spędziliśmy dzisiejsze popołudnie – na wspomnieniach zapisanych na już niemodnych kasetach, ale dało się to odtworzyć na dużym telewizorze i tak nam uciekło sześć godzin.

Jestem szczęśliwa i dowartościowana, że razem z Mężem stworzyliśmy atmosferę, którą myślę nikt sybko nie zapomni.

Nie obejrzeliśmy wszystkiego, a więc mamy materiał na następne święta i może i na następne – oby!

 

Bije, bo zupa jest za słona!

Pierwszy dzień Świąt mamy oto już za sobą i myślałam, że uda mi się świętować bez polityki!

Udało się do wieczora, bo miałam wyłączony telewizor, gdyż wybrałam filmy – zaległe i tu polecam świetny film polski pt. „Zaćma!.

Film „Zaćma” jest o wiele lepszy niż „Ida”, która otrzymała Oscara.

Tematyka filmu ważna i przerażająca, ale takie były kiedyś czasy – stalinowskie.

Nie będę się rozpisywała o filmie, bo kto zechce, to sobie go obejrzy.

Potem coś mnie podkusiło i weszłam na Facebooka i w pewnym momencie zdębiałam.

Żona byłego już radnego z Bydgoszczy – Rafała Piaseckiego z ramienia partii PiS wrzuciła do sieci nagranie jak to ten kochający Pana Boga znęca się nad nią, bo zupa była za słona.

Nagranie jest wstrząsające, bo przez ponad 30 minut  słyszymy jak sadysta znęca się nad swoją żoną i matką ich dwóch córeczek.

Tresuje ją, bije i wyzywa, a także grozi, iż ją zabije.

Dobra dziewczynka, że udało się jej to nagrać, jako dowód na to, iż mieniący się katolikiem za zamkniętymi drzwiami zmienia się w psychopatę i sadystę.

Wiem jedno, że facet ma bezsprzecznie kochankę, a żona mu tylko przeszkadza, a więc trzeba ją pognębić i odebrać poczucia własnej wartości. Trzeba jej dowieść, że jest nic nie warta, ani jako matka, ani żona. Trzeba ją bić, katować, bo może sama odejdzie, albo targnie się na swoje życie i będzie miał facio spokój.

Trzeba być tchórzem, aby nie mieć dobrej woli, by się zwyczajnie rozwieźć, podzielić  majątek, pozałatwiać sprawy i układać sobie życie z kochanicą.

Jednym słowem ten gość, to wyjątkowa gnida bez kręgosłupa, ale mam nadzieję, że zajmie się nim stosownie Prokuratura i w więzieniu zrobią mu jesień średniowiecza.

Wyjątkowo na to zasługuje!

ŻONA BYŁEGO RADNEGO PIS UDOSTĘPNIŁA NAGRANIE, JAK MĄŻ BRUTALNIE SIĘ NAD NIĄ ZNĘCAŁ. HOŁDYS: PIERDO**** GESTAPOWIEC!

 

 

Zbigniew Hołdys skomentował wstrząsające nagranie Karoliny Piaseckiej – żony bydgoskiego radnego Rafała Piaseckiego (zrezygnował z członkostwa w PiS po wypłynięciu afery).

Nagranie od 3 minuty

 

https://www.youtube.com/watch?v=mVegeZVPf-4&feature=share

Święta i Wnuki :)

Dziś przyjechały moje Wnuki i stwierdziłam, że przez trzy miesiące, od ostatniego spotkania bardzo dorosły.

Miesiąc u dzieci, to bardzo dużo, a co dopiero jeśli nie widzi się Ich trzy miesiące.

Po wypakowaniu z plecaków wszystkich skarbów wielkanocnych, robionych w szkole i przedszkolu – przyszedł czas na rozmowę.

Rodzice poszli do sklepu, a ja jako babcia byłam ciekawa, co tam u nich działo się przez ten czas.

Dowiedziałam się, że w szkole i przedszkolu wszystko dobrze i wiele innych cennych dla mnie wiadomości.

Potem Wnusia z plecaka wydobyła dość grubą książkę. Usiadła na dywanie i zaczęła ją czytać.

Ucieszyłam się bardzo, że lubi czytać i spostrzegłam, że do końca książki zostało jej kilka stron.

Usłyszałam, że ta książka Wnusię tak pochłonęła, że wieczorem nie mogła się od niej oderwać!

Bardzo dobra wiadomość dla mnie, że woli czytać książki od jakiegoś tam siedzenia przy komputerze, czy z telefonem.

W telewizji była włączona muzyka z dawnymi przebojami i na jednym z teledysków pokazana była całująca się para.

Mój 6 letni Wnusi zakrzyknął, że to jest para zakochana.

Poszłam za ciosem i pytam jak się czuje zakochany człowiek i usłyszałam, że mocno bije mu serce, nie może spać, jest nerwowy, nikogo nie słucha i w ogóle to chory człowiek!

Mój Wnusiu zakomunikował mi, że jednemu człowiekowi na świecie nie wolno się zakochać.

Spytałam o kim mówi!

Ksiądz nie może się nigdy zakochać – usłyszałam.

No i gadaj z nimi!

Życzenia świąteczne, ale nie tylko!

 

 Kochani
Chcę Wam życzyć z okazji tych Świąt – wiele radości,  spokoju,
zdrowia i życia w pokoju oraz zrozumieniu i szacunku dla innych.
Nie dajmy się podzielić, skłócić złym siłom jakie na Polskę przyszły.
Jeszcze będzie pięknie. Jeszcze będzie normalnie!
Obrazek

Na Facebooku przeczytałam ciekawy tekst i w związku z tym tekstem, dziękuję mojemu Mężowi, że tak dużo mi pomógł przy przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych.

Nie wiedziałam, co to zakupy, gdyż z kartką przygotowaną przeze mnie, wszystko mi na czas przyniósł do domu, a dziś odkurzył każdy kąt w mieszkaniu. Dla mnie to wielka pomoc i tego życzę wszystkim Kobietom!

Ja nie pomagam żonie!

 

Ja nie pomagam żonie!
Po południu wpadł do nas przyjaciel. Przy kawie gadaliśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: „Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam.” Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję.
Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę.

Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować.

Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców.

Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek.

Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci.

Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem przyjaciela, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą…
Czy ty jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”?

Ta historia wydaje Ci się absurdalna? Dziwna? Czemu oczekujesz nagród i pochwał, kiedy raz w życiu zdarzy Ci się umyć podłogę? Zastanawiałeś się nad tym, przyjacielu? Może dlatego, że nasza kultura jest nadal maczystowska i wierzymy w to, że zajmowanie się domem jest obowiązkiem kobiety, a facet nie musi kiwać palcem. Podziękuj swojej żonie, tak jak byś chciał, żeby Tobie podziękowano. Rusz się, zachowuj jak prawdziwy partner, a nie jak gość, który przychodzi tylko zjeść, spać, wykąpać się i zaspokoić potrzeby seksualne… Poczuj się u siebie, jak w domu. W swoim domu!

Prawdziwa zmiana w naszym społeczeństwie zaczyna się w naszych domach, gdzie uczymy nasze córki i synów poczucia wspólnoty.

Jeśli w czasie Świąt znajdziecie chwilę dla siebie. Jeśli goście się rozejdą, a pragnęlibyście odpocząć przy dobrym filmie, to pamiętajcie, że ja na blogu nie polecam byle czego!

Jeśli sama obejrzę coś, co mi nie przypadnie do gustu, to absolutnie takiego filmu nie polecam i nie zawracam sobie nim głowy.

Stało się tak, że trafiłam na piękny film pt. „Bliźniaczki” i ten film polecam z całego serca.

Prześledzicie losy bliźniaczek rozdzielonych przed II Wojną Światową i ich całą drogę życiową.

Cudowne i mądre kino. Kino, które wciąga i żałujemy, że film się skończył.

 

 

Sernik bez pieczenia!

 

Dzisiaj robiłam, bo nie piekłam, a gotowałam sernik na herbatnikach, który zwyczajnie się udaje.

Potrzebujemy:

– kostkę masła (margaryny),

– 5 paczek herbatników,

– 2 opakowania polewy czekoladowej,

– 1 kg sera z wiaderka,

– 3 jajka,

– paczka budyniu o dowolnym smaku,

– olejek zapachowy – u mnie migdałowy,

– szklanka cukru,

– paczkę rodzynek.

A wiec robimy:

– rozpuszczamy masło w garnku,

– dodajemy cukier, by się rozpuścił,

– dodajemy ser i mieszamy, aby połączył się z masłem na gładką masę,

– dodajemy 3 całe jajka i mieszamy dokładnie

– dodajemy rodzynki i mieszamy,

– na sam koniec dodajemy 2 budynie i mieszamy oraz dawkujemy kilka kropel olejku.

Blaszkę wykładamy herbatnikami, a na nie wykładamy masę.

Następnie ponownie na masę układamy herbatniki i polewamy masą czekoladową. Ja użyłam kupnej – 2 opakowania.

I już!

„Edukacja Rity” – to stare, świetne kino!

Ktoś na Facebooku napisał, że oglądał stare, solidne kino pt. „Edukacja Rity”.

Szybko sobie ten film zapisałam w ulubionych i czekał na mnie do dzisiaj.

Kiedyś to kręcili filmy! Kiedyś to było kino ambitne, pouczające  ze świetnym, aktorskim warsztatem.

Film ten to miodzio dla mojego gustu i jestem szczerze zauroczona tym filmem, a zostanie ze mną na zawsze.

Co my tam w tym filmie mamy?

Młodziutka fryzjerka wychodzi za mąż za bardzo prostego, choć wesołego mężczyznę.

Jest fryzjerką i kurą domową, ale tam gdzieś w niej drzemie zew i pęd do nauki.

Nie decyduje się na dziecko, gdyż w kształceniu się, pragnie odnaleźć siebie.

Natrafia na mentora, profesora i uczęszcza do niego raz w tygodniu szlifować nauki z literatury i poezji.

Z początku nieokrzesana i głupiutka – taki nieoszlifowany diament wdaje się z profesorem w rozmowy o niej, o życiu i o tym czego ona pragnie.

Błyskotliwe dialogi bawią i zastanawiają, a z czasem uczennica staje się mądrzejsza od mentora, a w tle budzi się uczucie.

Obejrzycie sobie ten film, bo jest tego wart. Może na święta?