Archiwum dnia: 5 Maj, 2017

A PiS nakazuje rodzi膰 dzieci z gwa艂tu!

To by艂o upalne, pi臋kne lato w czasach PRL -u.

Amelia tak bardzo si臋 cieszy艂a z pomy艣lnego zdania matury. By艂a 聽szcz臋艣liwa i dumna z siebie. Dumni z niej byli tak偶e jej rodzice.

Planowa艂a studia i nawet mia艂a ju偶 wybrany kierunek. Chcia艂a studiowa膰 psychologi臋, bo gdzie艣 w g艂臋bi duszy zawsze chcia艂a pomaga膰 ludziom. Wyobra偶a艂a sobie, 偶e mo偶e b臋dzie pracowa艂a z m艂odzie偶膮, albo z doros艂ymi w jakim艣 o艣rodku uzale偶nie艅, albo nerwic.

By艂a bardzo otwarta na ludzi i ludzie j膮 bardzo lubili. Zawsze u艣miechni臋ta i pomocna. Potrafi艂a znale藕膰 wyj艣cie z ka偶dego, ludzkiego dramatu i widzia艂a 艣wiat w ciep艂ych kolorach. Chyba mia艂a to po mamie, kt贸ra pracowa艂a jako nauczycielka m艂odzie偶y z problemami, zwanej trudniejsz膮.

Nie raz w domu omawiano r贸偶ne, ci臋偶kie przypadki i mama Amelii cz臋sto w domu szuka艂a rozwi膮zania w rozmowach z ni膮. By艂y sobie bardzo bliskie i Amelia chcia艂a by膰 te偶 taka pomocna jak jej mama.

Jej klasa chcia艂a uczci膰 pomy艣lenie zdan膮 matur臋 i pi臋knego, letniego wieczoru zorganizowali wielkie ognisko pod gwiazdami nad cudnym jeziorem. Mieli zamiar upiec kie艂baski, przy piwie i muzyce posiedzie膰 wsp贸lnie i nacieszy膰 si臋 sob膮. To by艂a bardzo zgrana klasa, a wi臋c jeden z koleg贸w wzi膮艂 ze sob膮 gitar臋, aby umili膰 wszystkim ten czas z piosenk膮.

Amelia bardzo si臋 cieszy艂a na to wyj艣cie i przed wyjazdem na wczasy z rodzicami, pragn臋艂a poby膰 ze swoj膮 klas膮, bo mo偶e ostatni raz!

Ubra艂a si臋 na sportowo i wplot艂a 聽niebiesk膮 wst膮偶k臋 w warkocz. Wygl膮da艂a 艣wie偶o i z fantazj膮.

Wysz艂a z domu troch臋 sp贸藕niona, a wi臋c miasto niemal przebieg艂a, a kiedy wesz艂a na 艣cie偶k臋 przy jeziorze, zauwa偶y艂a, 偶e czterech m艂okos贸w stan臋艂o jej na drodze i nie dali jej i艣膰 dalej.

Spojrza艂a na nich i poprosi艂a, aby j膮 przepu艣cili. 艢miali si臋 g艂o艣no i co艣 m贸wili, ale nie wiele zrozumia艂a, bo rozmawiali w j臋zyku niemieckim.

Wiedzia艂a, 偶e jest w mie艣cie zgrupowanie m艂odzie偶y z Niemiec, kt贸ra przyjechala trenowa膰 wio艣larstwo i przygotowywa艂a si臋 do jaki艣 zawod贸w.

Osaczyli j膮 i zepchn臋li 聽do pobliskiego rowu!

Czu艂a, 偶e musi si臋 broni膰 z ca艂ych si艂, ale ich by艂o czterech.

Zerwali z niej spodnie i figi.

Szarpa艂a si臋 i g艂o艣no krzycza艂a i nagle poczu艂a, 偶e jeden z nich si臋 do niej dobiera. Poczu艂a na udzie m臋skiego cz艂onka!

Nagle jeden z nich krzykn膮艂, 偶e jedzie Policja patroluj膮ca ten park. Zobaczyli „niebieski kogut” i natychmiast zerwali si臋 do ucieczki.

Amelia szybko si臋 pozbiera艂a i pobieg艂a za radiowozem, krzycz膮c g艂o艣no, aby si臋 zatrzymali.

Policjantom szybko nakre艣li艂a, co si臋 sta艂o i wskaza艂a miejsce ucieczki gwa艂cicieli.

Zostali natychmiast uj臋ci i nie wiedzie膰 sk膮d w Amelii znalaz艂o si臋 tyle jasnego umys艂u.

Policjanci chcieli j膮 zawie藕膰 do szpitala, ale odm贸wi艂a. Chcia艂a jak najszybciej znale藕膰 si臋 w domu.

By艂a posiniaczona i zauwa偶y艂a, 偶e w tej szamotaninie wypad艂y jej z uszu pi臋kne, z艂ote kolczyki.

P贸艂 roku po tym zdarzeniu, niemieckie prawo karne powiadomi艂o Ameli臋, 偶e tych czterech dosta艂o wyroki od 1.5 roku – do 2 lat odsiadki.

To nie zadowoli艂o Ameli臋, gdy偶 po tym zdarzeniu nigdy si臋 nie podnios艂a.

Najbezpieczniej czu艂a si臋 w domu i kiedy mia艂a wyj艣膰 na zewn膮trz – mdla艂a.

Nie by艂o szans na rozpocz臋cie studi贸w i da艂a sobie czas, 偶e mo偶e za rok i objawy jako艣 j膮 opuszcz膮.

Matka Amelii nalega艂a, by posz艂a do szpitala na terapi臋 i faktycznie sp臋dzi艂a w szpitalu p贸艂 roku.

Wydawa艂o si臋, 偶e jej stan si臋 poprawia, ale kiedy wr贸ci艂a do domu, to wszystko do niej wr贸ci艂o!

Amelia zdana jest od lat na opiek臋 bliskich, a w szpitalu postawiono diagnoz臋, 偶e cierpi na fobi臋 zwan膮 聽– agorafobi膮, kt贸ra definiuje si臋:

Agorafobia聽cz臋sto rozwija si臋 jako聽konsekwencja zespo艂u l臋ku panicznego, dlatego aby zrozumie膰 czym jest agorafobia, najpierw nale偶y zrozumie膰 zesp贸艂 l臋ku panicznego.

Zaburzenie to, zwane te偶 l臋kiem panicznym, zespo艂em l臋ku napadowego lub zaburzeniem l臋kowym z napadami paniki charakteryzuje si臋 wyst臋powaniem聽silnych napad贸w l臋ku, nie zwi膮zanych z realnym zagro偶eniem. Napad paniki zaczyna si臋 nagle, szybko narasta i trwa od kilku minut do dw贸ch godzin. Cechuje si臋 wyst臋powaniem czterech lub wi臋cej poni偶szych objaw贸w:

  • przyspieszenie lub mocna praca serca (palpitacje),

  • dr偶enie lub dygotanie,

  • uczucie skr贸cenia oddechu lub duszenia si臋,

  • uczucie d艂awienia si臋,

  • b贸l lub dyskomfort w klatce piersiowej,

  • nudno艣ci lub dyskomfort w brzuchu,

  • uczucie oszo艂omienia lub zawroty g艂owy,

  • derealizacja (poczucie nierealno艣ci otoczenia) lub depersonalizacja (uczucie nierealno艣ci samego siebie, od艂膮czenia si臋 od cia艂a),

  • strach przed utrat膮 kontroli lub zwariowaniem,

  • strach przed 艣mierci膮,

  • parestezje (mrowienia, dr臋twienia),

  • uderzenia gor膮ca lub ch艂odu.

    Tak wi臋c to zdarzenie zrujnowa艂o 偶ycie Amelii. Bliscy s膮 zatroskani, bo leki te偶 nie pomagaj膮.

    Co b臋dzie z Ameli膮, kiedy odejd膮 bliscy na zawsze i zostanie sama? Jej choroba odci臋艂a j膮 od 艣wiata i zniszczy艂a marzenia. Pozbawi艂a j膮 rado艣ci 偶ycia i uwi臋zi艂a w domu!