Archiwum dnia: 11 czerwca, 2017

Dlaczego nie uwierzyli Wojciechowi M艂ynarskiemu?

M贸j kolega opowiada艂, 偶e by艂 raz na miesi臋cznicy na KP!
Podeszli do niego Kanadyjczycy i spytali, czy to jest zebranie Ku Klux Klanu?

Stara艂 si臋 wyt艂umaczy膰 po angielsku, ale patrzyli na tych z krzy偶ami, 聽jak na Papuas贸w – zdziwieni!

Licz臋 na cud

Nienormalni i normalni,
sko艂owany polski ludu,
Rodacy nieobliczalni,
偶yj膮cy w krainie cud贸w.

Nowa czeka nas atrakcja,
kt贸r膮 tak bym zdefiniowa艂,
szykuje si臋 demokracja
policyjno-wyznaniowa.

Na nowego Prezydenta,
co podkre艣lam w tym wierszyku,
b臋dzie wp艂ywa膰 Tr贸jca 艢wi臋ta
ustami swych urz臋dnik贸w.

I nareszcie, pi臋kna sprawa
w skali makro, w skali mikro,
mo偶na b臋dzie z mocy prawa
zapuszkowa膰 za in vitro.

A kto spyta – Co jest grane?
Nie pasuje do winietki,
si臋 odwiedzi go nad ranem
i za艂o偶y bransoletki.

Wi臋c rozs膮dek zdrowy wyzw贸l,
by艣 nie musia艂 si臋 przekona膰,
jak z pomoc膮 populizmu
robi z ciebie si臋 balona.

By unikn膮膰 tego losu
i by nie mie膰 gigant kaca,
wyjd藕 wi臋c z domu i zag艂osuj,
to jest niezbyt ci臋偶ka praca.

Frekwencj臋 uaktualnij,
zmie艅 jej procent i oblicze.
Jeste艣my nieobliczalni
i ogromnie na to licz臋.

Wojciech M艂ynarski
Warszawa, 15 maja 2015