Archiwum dnia: 27 czerwca, 2017

Czasami z kwiatami to jak z dzieckiem!

聽Lubi臋 mie膰 kwiaty na balkonie i zawsze je mia艂am i dop贸ki starczy mi si艂, to b臋d臋 je sadzi艂a.

Zawsze to przyjemnie usi膮艣膰 na balkonie z kaw膮 porann膮 i pogapi膰 si臋 na kolorowe kwiaty.

Jednak w tym roku mia艂am z nimi nie lada problem, a by艂o to tak:

Ju偶 w marcu, tu偶 przed 艢wi臋tami Wielkanocnymi posadzi艂am szczepki do skrzynek, ale by艂y bardzo malutkie.

Skrzynki sta艂y w domu, ale wzrost szczepek by艂 bardzo powolny. Brakowa艂o im naturalnego 艣wiat艂a.

Kiedy si臋 ociepli艂o, to ochoczo wystawi艂am je na balkon, ale noce by艂y u mnie zimne i dni pochmurne, a wi臋c wci膮偶 by艂am niezadowolona ze swoich kwiat贸w.

Listki begonii jakby przymarz艂y, a g艂贸wki pelargonii nie chcia艂y si臋 rozwija膰 – by艂am w艣ciek艂a, bo u innych na balkonach by艂o ju偶 kolorowo.

Nagle zauwa偶y艂am, 偶e moje kwiaty s膮 pora偶one tajemnicz膮 chorob膮 i dlatego tak si臋 gramoli艂y,

Kupi艂am preparat na mszyce, tarczniki, m膮czliki itp. i w odpowiedniej proporcji rozcie艅czony z wod膮 traktowa艂am swoje kwiaty.

Od偶y艂y do艣膰 szybko i ju偶 mog臋 si臋 cieszy膰 cudnymi, du偶ymi pelargoniami i obficie kwitn膮c膮 begoni膮 – uf.

Raz na tydzie艅 zasilam je „Plantonem” – nawozem do kwiat贸w kwitn膮cych i tak moja praca nie posz艂a na marne.

M膮偶 kupi艂 mi wisz膮c膮 surfini臋 i te偶 z ni膮 walczy艂am. Pani sprzedaj膮ca powiedzia艂a, 偶e trzeba codziennie j膮 podlewa膰, a wi臋c podlewa艂am, ale zacz臋艂a mi wi臋dn膮膰 i znowu by艂am za艂amana.聽

Okaza艂o si臋, 偶e surfinia to „pijaczka”, bo codziennie trzeba w ni膮 wla膰 1.5 litra wody – codziennie!

Raz w tygodniu trzeba j膮 te偶 zasila膰 i tak po nitce do k艂臋bka mog臋 cieszy膰 swoje oczy kwiatami.