Archiwum dnia: 7 wrze艣nia, 2017

Starzy rodzice – dla dzieci trudne 偶ycie!

Janina jako ju偶 starsza pani – pewnego, feralnego dnia wpad艂a pod samoch贸d.

Odnios艂a bardzo powa偶ne obra偶enia i lekarze z ledwo艣ci膮 uratowali 聽jej 偶ycie, bo z艂ama艅 by艂o bardzo du偶o.

Rehabilitacja przynios艂a popraw臋, ale pani Janina nigdy nie odzyska艂a pe艂nej sprawno艣ci i ten wypadek skaza艂 j膮 na cztery 艣ciany w艂asnego mieszkania.

Samotno艣膰 wi臋c dopad艂a pani膮 Janin臋, cho膰 dogl膮da艂y j膮 dzieci, kt贸re mi臋dzy prac膮 zawodow膮, a opiek膮 nad matk膮 mocno je przyt艂acza艂o.

Pani Janina nie wiele ju偶 mog艂a samodzielnie zrobi膰 ko艂o siebie, a wi臋c gotowanie, pranie, sprz膮tanie i dotrzymanie towarzystwa spad艂o przede wszystkim na doros艂膮 c贸rk臋 pani Janiny.

Zaciska艂a z臋by i cz臋sto pada艂a ze zm臋czenia, ale wype艂nia艂a swoje obowi膮zki wzorowo.

Nikt nie m贸g艂 聽jej niczego zarzuci膰, 偶e zostawi艂a matk臋 sam膮.

C贸rka pani Janiny dobiega艂a sze艣膰dziesi膮tki i sama mia艂a problemy ze zdrowiem, ale przecie偶 musia艂a by膰 przy matce.

Taki stan trwa艂 kilka lat, a偶 c贸rka pani Janiny przesz艂a na emerytur臋 i cieszy艂a si臋, 偶e teraz b臋dzie mia艂a wi臋cej czasu dla swojej mamy.

Ludzie j膮 podziwiali za siln膮 wol臋, mimo, 偶e zacz臋艂a utyka膰 na nog臋 ze wzgl臋du na problemy z biodrem.

Mimo to matka zawsze mia艂a czyste okna, 艣wie偶e firany i po艣ciel, a tak偶e codziennie ciep艂y obiad.

Do swojego domu chodzi艂a tylko spa膰, gdy偶 ca艂e dnie przebywa艂a ze swoj膮 mam膮.

K艂opoty si臋 zacz臋艂y, kiedy pani Janina zachorowa艂a dodatkowo na demencj臋 starcz膮 i tu zacz膮艂 si臋 horror dla jej troskliwej c贸rki.

Matka wyzywa艂a j膮 od dziwek, kurew, a tak偶e cz臋sto w domu robi艂a armagedon, 偶e wszystko fruwa艂o w powietrzu.

Taki stan trwa艂 rok i w pewnym momencie c贸rka pani Janiny si臋 podda艂a.

Jak偶e cz臋sto p艂aka艂a na ulicy do znajomych, 偶e nie daje ju偶 rady i nie wie jak si臋 z tym wszystkim upora w przysz艂o艣ci.

Jej zm臋czenie i rezygnacja wp艂yn臋艂y na jedyn膮 decyzj臋, 偶e musi odda膰 matk臋 do domu spokojnej staro艣ci, ale sk膮d wzi膮膰 na to pieni膮dze? Miesi臋czny koszt pobytu matki w takim domu, to trzy tysi膮ce z艂otych.

Postanowi艂a z ci臋偶kim sercem sprzeda膰 matki mieszkanie. Postawi艂a na siebie, 偶e albo ona, albo chora matka.

D艂ugo mia艂a wyrzuty sumienia, ale zrobi艂a sobie rachunek sumienia, 偶e jej matka nigdy nie wydusi艂a z siebie, 偶e j膮 kocha i jej brata.

Nigdy!