Archiwum dnia: 14 wrze艣nia, 2017

Z艂odzieje pogonili z艂odziei i doszli do w艂adzy!

Dzie艅 bez afery w PiS-e jest dniem straconym.

Codziennie co艣 si臋 dzieje, a dzieje si臋 bardzo 藕le dla Polak贸w i dla Polski.

Niechaj mi kto艣 napisze, co dobrego zrobi艂 PiS dla niego, pr贸cz tych 500+, by przekabaci膰 i przywi膮za膰 do siebie elektorat?

Na moim blogu odbywa艂y si臋 dyskusje w czasie kampanii prezydenckiej i potem, 偶e nale偶y da膰 szans臋 temu rz膮dowi, bo on z pewno艣ci膮 b臋dzie dobry dla Polski i trzeba mu zaufa膰.

K艂贸ci艂am si臋, 偶e nie, nie nie, bo to b臋dzie powt贸rka z rozrywki z lat 2005/07.

Pomyli艂am si臋, bo jest jeszcze gorzej!

Wszystko si臋 zawali艂o i rozwali艂o w zaledwie dwa lata i do w艂adzy doszli z艂odzieje, kt贸rzy obiecywali, 偶e wystarczy nie kra艣膰, a Polska b臋dzie silna, bogata i manna nam sp艂ynie z nieba.

Szkoda wielka i tu bij臋 si臋 w piersi, 偶e nie zapisywa艂am na bie偶膮co dra艅stw tego rz膮du, bo bym mia艂a wszystko „Czarno na bia艂ym”, a tak moja pami臋膰 jest zawodna i nie mam szans na otworzenie tego, co robi ten rz膮d.

Wiem jedno i trudno si臋 z tym pogodzi膰, 偶e w tym rz膮dzie s膮 sami wariaci i psychopaci zdolni do wszystkiego.

Kiedy czytam jak morduj膮 Puszcz臋 Bia艂owiesk膮 i jak traktuje si臋 tam aktywist贸w, obro艅c贸w ponad stuletnich drzew, to wiem, 偶e oni s膮 nie obliczalni.

Kiedy widz臋 w Warszawie niebieskich ludzik贸w – obro艅c贸w Prezesa, to sobie my艣l臋, 偶e wi臋kszej durnoty ju偶 nie mo偶na zrobi膰.

Kiedy czytam, 偶e Polska za chwil臋 b臋dzie policyjnym krajem, to chce si臋 st膮d wia膰.

Kiedy widz臋 „Pierwsz膮 Dam臋”, kt贸ra wygl膮da, ale nie m贸wi i nie zabiera zdania w 偶adnej kobiecej sprawie, to jest mi przykro!

Kiedy dowiaduj臋 si臋, 偶e dzieci w szko艂ach nie maj膮 podr臋cznik贸w i szko艂y s膮 nieprzygotowane, to chce si臋 wy膰.

Kiedy s艂ucham wypowiedzi „Premier” Beaty Szyd艂o, to si臋 dziwi臋, 偶e matka ksi臋dza tak p艂ynnie k艂amie.

Kiedy s艂ucham „Prezes” Trybuna艂u Konstytucyjnego – Przy艂臋bskiej, to widz臋 kur臋 na grz臋dzie.

Kiedy czytam, 偶e Ojciec Rydzyk dostaje od tego rz膮du miliony, to n贸偶 w kieszeni si臋 otwiera.

Mog艂abym tak wylicza膰 i wylicza膰, gdy偶 codziennie mamy nowe nowiny jak ten rz膮d nas okrada, sk艂贸ca z zaprzyja藕nionymi pa艅stwami i wszyscy si臋 od nas odwracaj膮, to naprawd臋 robi si臋 mi 藕le i duszno w tym kraju.

Najgorsze jest to, 偶e jako艣 Narodowi to nie przeszkadza, bo nar贸d zrobi艂 si臋 leniwy i konsumpcyjny.

Mnie trafia szlag, 偶e przestali艣my o cokolwiek walczy膰 i zadaj臋 sobie pytanie – co musi si臋 wydarzy膰, aby艣my zwarli szyki i wywalili tych drani na aut.