Archiwa miesi臋czne: Pa藕dziernik 2017

Dorota Zawadzka – kobieta bez klasy!

Staram si臋 偶y膰 tak i g艂osi膰 swoje pogl膮dy tak, aby nikogo nie urazi膰.

Cz臋sto na moim blogu pisz臋 o polityce, ale nie obra偶am ani Prezesa, ani Premier i ca艂ej tej rz膮dz膮cej ferajny.

Ja sobie mog臋 powarcze膰 w domu przed telewizorem i nawet rzuci膰 „K”, ale nie wy艣miewam si臋 z ludzi rz膮dz膮cych publicznie, a je艣li ju偶, to staram si臋 ubra膰 swoj膮 krytyk臋 w formie 偶artu, kabaretu, czy te偶 po艂膮czenia s艂贸w z jakie艣 piosenki – tak, aby czytaj膮cy mieli odrobin臋 humoru. Tak robi臋 np. na Facebooku i tu podaj臋 przyk艂ad.

„Na lewo plac.

Na prawo plac, a obok Wis艂a p艂ynie.

Co Prezesie zrobi艂e艣 tej krainie!

Tak, tak wiem, 偶e g艂upie i infantylne, ale kto mnie zna, to wie, co chc臋 przez to przekaza膰. Tu chodzi o zagarni臋cie najwi臋kszego palcu w Warszawie przez PiS.

Ja jestem zwyk艂y, szary cz艂owiek, ale Dorota Zawadzka ju偶 nie, gdy偶 jest osob膮 publiczn膮.

Dzi艣 zachowa艂a si臋聽 prostacko i jak kobieta bez klasy, bo za艂o偶y艂a mask臋 z wizerunkiem Beaty Szyd艂o – Premier Polski.

Przebra艂a si臋 tak na to durne 艣wi臋to – Halloween i niech si臋 nie zdziwi jak trafi na kundla – tfu „Pudelka”, a potem poczyta sobie na sw贸j temat bezlitosne komentarze, 偶e taka psycholog, a swoich dzieci nie potrafi艂a wychowa膰.

Sama sobie b臋dzie winna – 偶aden psycholog, a masochistka bez odrobiny聽 wyobra藕ni, aby tylko zaistnie膰!

Wstyd, bo czy chcemy, czy nie, to Beata Szyd艂o jest polskim Premierem i czy nam si臋 podoba, czy nie, to PiS jest parti膮 wiod膮c膮

Mo偶emy si臋 z tym nie zgadza膰, bo mamy Premiera jak katarynk臋 – nakr臋con膮 na Nowogrodzkiej, ale fakt jest faktem.

Pani Zawadzka – gdzie posia艂a Pani instynkt samozachowawczy?

Jak tam wasze przebrania na Halloween?

Na cmentarzach z ludzi 偶yj膮cych – wychodz膮 brzydkie instynkty!

Pan Stefan i Pani Helena poznali si臋 w sanatorium.

Byli r贸wnolatkami, bo oboje liczyli sobie po 60 lat.

Jak to bywa w sanatoriach, aby kuracjusze si臋 zintegrowali – organizuje si臋 bal zapoznawczy.

Pani Helena by艂a wdow膮 od trzech lat, a pan Stefan rok temu straci艂 ukochan膮 偶on臋, z kt贸r膮 w zgodzie i mi艂o艣ci prze偶y艂 prawie 40 lat.

Pani Helena przyjecha艂a do sanatorium podleczy膰 chore stawy kolanowe i biodro, a pan Stefan schorowane serce – os艂abione z powodu t臋sknoty za 偶on膮.

Na balu poprosi艂 pani膮 Helen臋 do ta艅ca i tak im si臋 dobrze ta艅czy艂o, 偶e za p贸艂 roku pan Stefan poprosi艂 pani膮 Helen臋 o r臋k臋.

Po wyje藕dzie z sanatorium utrzymywali sta艂y kontakt przez komunikatory w Internecie i w ko艅cu pani Helena przyj臋艂a o艣wiadczyny pana Stefana.

Zamieszkali razem w domu pana Stefana i wzi臋li od razu 艣lub.

Pan Stefan mia艂 du偶膮 rodzin臋 i pani Helena troch臋 si臋 ba艂a, bo w ko艅cu by艂a聽 jego 偶on膮, ale nr 2.

Niby rodzina pana Stefana przyj臋艂a pani膮 Helen臋 przyja藕nie i mog艂a my艣le膰, 偶e si臋 spodoba艂a i zosta艂a zaakceptowana.

Przyszed艂 dzie艅 1 listopada i ca艂a rodzina wybra艂a si臋 na gr贸b pierwszej 偶ony pana Stefana, a tak偶e na inne groby rodzinne.

Kiedy stali nad grobem pierwszej 偶ony pana Stefana, to sta艂o si臋 co艣 dziwnego.

Pani Helena zapali艂a znicz i postawi艂a go na grobie 偶ony swojego m臋偶a.

Nie spodoba艂o si臋 to rodzinie, gdy偶 jej znicz automatycznie zosta艂 przesuni臋ty w inne miejsce, bo w tej rodzinie by艂 jaki艣 tajemny rytua艂 i wszyscy go znali, ale nie zna艂a go 2 偶ona pana Stefana.

Jakby tego by艂o ma艂o, to pani Helena us艂ysza艂a wspominki, 偶e jak to 1 偶ona by艂a dobra, bo pastowa艂a wszystkie, rodzinne groby i samodzielnie robi艂a cudowne stroiki.

Zachwalano jej talent do gotowania i dbanie o m臋偶a i dom i pan聽 Stefan takiej drugiej nie znajdzie!

Wychwalano 1 偶on臋 pod niebiosa i pani Helena poczu艂a si臋 jak jaka艣 czarna owca.

Pan Stefan j膮 uspokaja艂, 偶e rodzina tak ma, ale pani Helena obieca艂a sobie, 偶e nigdy wi臋cej nie stanie nad grobem jego by艂ej 偶ony, kiedy b臋dzie skupiona przy nim rodzina pana Stefana.

Sta艂o si臋 co艣 cudownego, bo pan Stefan doskonale odczyta艂 uczucia 偶ony nr 2 i w ka偶de, nast臋pne 艢wi臋to Zmar艂ych oboje szli na cmentarz w Zaduszki, kiedy mogli tylko we dwoje celebrowa膰 pami臋膰 o 1 偶onie pana Stefana, a pani Helena mog艂a postawi膰 zapalony znicz w dowolnym miejscu!

Ponownie by艂am na Policji!

W maju tego roku pewna krakowianka, kt贸ra umili艂a mi w sieci 偶ycie obra偶aj膮c mnie latami – z艂o偶y艂a doniesienie do Prokuratury, 偶e niby ja j膮 n臋kam i jej rodzin臋.

Siedzia艂am sobie o poranku przy kawie, a listonosz dostarczy艂 mi list polecony z Policji. Oczywi艣cie si臋 zdziwi艂am, bo co, bo jak, bo dlaczego?

Zadzwoni艂am na Policj臋 z pytaniem o co chodzi? Pani funkcjonariuszka powiadomi艂a mnie, 偶e nie mo偶e udzieli膰 mi 偶adnej odpowiedzi, bo mam si臋 na Policj臋 wstawi膰!

Przes艂uchiwa艂a mnie ponad godzin臋, a ja podpowiedzia艂am, aby ponownie przeszuka膰 moje komputery, czy faktycznie dokonywa艂am jaki艣 wpis贸w na forum o2, gdzie dzia艂o si臋 to dra艅stwo ze strony krakowianki i jeszcze jednej!

Nie by艂o potrzeby, by przegl膮dali mi komputer, bo pani funkcjonariuszka wiedzia艂a, 偶e ma tutaj do czynienia z osob膮 niezr贸wnowa偶on膮 psychiczne.

Osoba ta pos膮dzi艂a mnie o n臋kanie, ale nie to by艂o najgorsze! Najgorsze by艂o to, kiedy dosta艂am do wgl膮du zrzuty z forum o2 i co si臋 okaza艂o?

Okaza艂o si臋, 偶e paszkwile jakie ta kobieta pisa艂a przez lata – przypisa艂a mnie!

Przeciera艂am oczy ze zdziwienia, 偶e mo偶na by膰 tak perfidnym cz艂owiekiem i robi膰 komu艣 zarzuty, kiedy samemu, w艂asnor臋cznie pisa艂o si臋 tak obrzydliwe paszkwile.

A teraz ostrze偶enie i porada!

Obie kobiety wyla艂y na mnie bezpodstawnie szambo i to bola艂o.

Je艣li jeszcze b臋d膮 si臋 pojawia艂y takie wpisy na o2, to wszystko przypisz臋 krakowiance i b臋d臋 bezlitosna.

Ja w sieci nie mam wrog贸w, a wr臋cz przeciwnie – jestem lubiana, a tylko te dwie kobiety maj膮 ze mn膮 jaki艣 problem!

Pami臋taj krakowianko, 偶e je艣li wysmarujesz co艣 jeszcze na m贸j temat, to znajdzie si臋 to w Prokuraturze w Krakowie!

Ja nie dam si臋 zniszczy膰, a tobie i tej drugiej poddaj臋 poni偶szy tekst pod rozwag臋, ale je艣li obie jeste艣cie chore psychicznie, to nic do was nie dotrze!

Jeszcze jedno! Ja nawet gdybym si臋 na膰pa艂a, to bym takich plugastw nie wymy艣li艂a – kim, obie jeste艣cie wi臋c? Jeste艣cie potworami. Powinny艣cie si臋 leczy膰.

Jedno wiem, 偶e gdybym sobie co艣 zrobi艂a podczas tego stalkingu i zostawi艂a list, to by艣cie siedzia艂y w kiciu, tak jak siedzi ten, kt贸ry obla艂 swoj膮 ofiar臋 kwasem! Dosta艂 25 lat, a wy za spowodowanie mojej 艣mierci – by艣cie dosta艂y do偶ywocie!

To zdj臋cie jest autentyczne!聽To ostatnie zdj臋cie Ziemi wykonane przez sond臋 Voyager kt贸ra od 40 lat przemierza otch艂anie Wszech艣wiata i dawno ju偶 opu艣ci艂a nasz膮 Galaktyk臋.
Obrazek
Sp贸jrz na t臋 kropk臋. To nasz dom. To my. Na niej wszyscy, kt贸rych kochasz, kt贸rych znasz. O kt贸rych kiedykolwiek s艂ysza艂e艣. Ka偶dy cz艂owiek, kt贸ry kiedykolwiek istnia艂, prze偶y艂 tam swoje zycie. To suma naszych rado艣ci i smutk贸w. To tysi膮ce pewnych swego religii, ideologii i doktryn ekonomicznych. To ka偶dy my艣liwy i zbieracz. Ka偶dy bohater i tch贸rz. Ka偶dy tw贸rca i niszczyciel cywilizacji. Ka偶dy kr贸l i ch艂op. Ka偶da zakochana para. Ka偶da matka, ojciec i ka偶de pe艂ne nadziei dziecko. Ka偶dy wynalazca i odkrywca. Ka偶dy moralista. Ka偶dy skorumpowany polityk. Ka偶dy wielki przyw贸dca i wielka gwiazda. Ka偶dy 艣wi臋ty i ka偶dy grzesznik w historii naszego gatunku, 偶y艂 tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach S艂o艅ca. Ziemia jest bardzo ma艂膮 scen膮 na przeogromnej arenie kosmosu. Pomy艣l o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperator贸w, kt贸rzy w chwale i zwyci臋stwie mogli sta膰 si臋 chwilowymi w艂adcami fragmentu tej kropki. Pomy艣l o nieko艅cz膮cych si臋 okrucie艅stwach, kt贸rych zaznali mieszka艅cy jednego zak膮tka tego punktu od prawie nie r贸偶ni膮cych si臋 od nich mieszka艅c贸w innego zak膮tka, jak cz臋sto 藕le si臋 nawzajem traktowali, jak zapiek艂a ich nienawi艣膰, z jak膮 偶膮dz膮 zabijali jedni drugich.

Naszym postawom, naszemu urojonemu poczuciu w艂asnej wa偶no艣ci, naszej iluzji posiadania jakiej艣 uprzywilejowanej pozycji we wszech艣wiecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego 艣wiat艂a. Nasza planeta jest samotnym ziarenkiem po艣rodku tej wielkiej, otaczaj膮cej nas kosmicznej ciemno艣ci. W naszym ukrytym miejscu, po艣r贸d ca艂ego tego ogromu, nie ma jednak 偶adnej wskaz贸wki na to, 偶e z zewn膮trz nadejdzie pomoc, by ocali膰 nas przed nami samymi. Ziemia jest jedynym dotychczas znanym 艣wiatem, na kt贸rym istnieje 偶ycie. Nie ma innego miejsca, przynajmniej w najbli偶szej przysz艂o艣ci, gdzie nasz gatunek m贸g艂by wyemigrowa膰. Odwiedzi膰 – tak. Osiedli膰 si臋 – jeszcze nie. Czy si臋 nam to podoba czy nie, Ziemia pozostaje na razie naszym domem. M贸wi si臋, 偶e astronomia uczy pokory i kszta艂tuje charakter. Nie ma chyba lepszego dowodu na szale艅stwo ludzkiej zarozumia艂o艣ci ni偶 widok naszego malutkiego 艣wiata z tak dalekiej perspektywy. Uwa偶am, 偶e ten obraz podkre艣la nasz膮 odpowiedzialno艣膰 za bycie dla siebie bardziej 偶yczliwymi, za ochron臋 i poszanowanie b艂臋kitnej kropki – jedynego domu jaki kiedykolwiek mieli艣my.

Autor „D”

„Niewierna” – moje kino

Niestety, ale, to co dobre zazwyczaj szybko si臋 ko艅czy.

Niedawno mieli艣my pi臋kn膮, kolorow膮 jesie艅, a dzi艣 u mnie leje ca艂y dzie艅 i do tego jeszcze mocno wieje.

Coraz szybciej robi si臋 ciemno i trzeba jako艣 sobie ten czas zape艂ni膰.

W takie wieczory lubi臋 ogl膮da膰 filmy i dzi艣 skusi艂am si臋 na film pt. „Niewierna”.

Film z cudownymi aktorami, bo z Richardem Gere i Diane Lane.

Ta doborowa para wcieli艂a si臋 w rol臋 ma艂偶e艅stwa z 11 letnim sta偶em.

Byli szcz臋艣liwi w swoim zwi膮zku i z pozoru聽 bardzo si臋 kochali. Mieli 艂adny dom i udanego syna, a wi臋c mogli 偶y膰 zgodnie do p贸藕nej staro艣ci, ale sta艂o si臋 co艣, co zachwia艂o tym idealnym ma艂偶e艅stwem.

On pracowa艂 i聽 stara艂 si臋 otoczy膰 偶on臋 i syna dobrobytem, kiedy 偶ona mia艂a za zadanie opiekowanie si臋 synem i domem.

Co艣 w pewnym momencie w niej p臋k艂o i zapragn臋艂a czego艣 innego. Nudzi艂a j膮 rola kury domowej i niespodziewanie wpad艂a w ramiona piekielnie przystojnego i m艂odszego m臋偶czyzny. Kula 艣niegowa si臋 potoczy艂a.

Kocha艂a m臋偶a, ale do kochanka bieg艂a jak聽 na skrzyd艂ach, bo dawa艂 jej wszystko, czego potrzebowa艂a w 艂贸偶ku od m臋偶czyzny.

Coraz bardziej zapl膮tywa艂a si臋 w k艂amstwa i oszustwa, co j膮 bardzo wyczerpywa艂o i czu艂a, 偶e wcze艣niej, czy p贸藕niej jej zdrada si臋 wyda.

Nie b臋d臋 opisywa艂a ca艂o艣ci, ale napomkn臋, 偶e film zrobiony jest 艂adnie i nie nudzi. Sceny przeplataj膮 si臋, a kamera pi臋knie pokazuje twarze i na nich emocje. W filmie s膮 momenty, ale nakr臋cone smacznie, bo nie wulgarnie.

Sumuj膮c – film jest wart Waszej uwagi, a co najwa偶niejsze – nie jest przewidywalny!

#METOO, czyli „Ja te偶”

W 艣wiatowym Internecie powsta艂 bardzo wa偶ny hasztag – #METOO, czyli „Ja te偶”.

Chodzi o wielk膮 akcj臋 dotycz膮c膮 Kobiet! Kobiet zgwa艂conych, molestowanych, nagabywanych, ob艂apianych przez m臋偶czyzn.

Wszystko si臋 zacz臋艂o od aktorek zale偶nych od ameryka艅skiego producenta film贸w –聽Harveya Weinsteina.

Ameryka艅skie aktorki przerwa艂y zmow臋 milczenia i jedna po drugiej przyznaj膮, 偶e za otrzymanie dobrej roli w filmie musia艂y si臋 facetowi rewan偶owa膰, a jak – wiadomo!

Na ca艂ym, naszym globie miliony kobiet w jaki艣 tam spos贸b by艂y i s膮 krzywdzone przez m臋偶czyzn z r贸偶nych powod贸w.

Jak偶e cz臋sto s膮 krzywdzone przez w艂asnych m臋偶贸w, przez szef贸w w pracy, przez konkubent贸w, oraz przypadkowo spotkanych na swojej drodze – gwa艂cicieli.

Akcja ta jest bardzo potrzebna, bo wielu m臋偶czyzn mo偶e to przemy艣li, 偶e pewne zachowania wobec kobiet s膮 niestosowne, cho膰by zwracanie uwagi na str贸j kobiety. Mo偶e pukn膮 si臋 w g艂ow臋, 偶e nie wszystkie kobiety chc膮 robi膰 karier臋 przez 艂贸偶ko, co by艂o stosowane od zawsze.

Akcja jest g艂o艣na i dobrze, bo czas przeci膮膰 zmow臋 milczenia i pot臋pia膰 takie zachowania.

Stajemy si臋 kobietami coraz bardziej dumnymi i pragniemy by膰 szanowane, a nie gwa艂cone, molestowane i bite.

Wiele kobiet zgadza si臋 z hasztagiem, ale nie opisuj膮 swoich do艣wiadcze艅 w tej sprawie, bo wci膮偶 si臋 boj膮, 偶e kto艣 je os膮dzi na zasadzie, 偶e sama sobie jest winna i sama tego chcia艂a. Tak, tak si臋 dzieje, czyli jest kompletny brak zrozumienia tego, co kobieta prze偶ywa po takich zachowaniach.

I ja podpinam si臋 pod #METOO, ale nie opisz臋 tego, bo聽 jak powiedzia艂a Monika Olejnik, 偶e zaraz powstanie drugi film pt. „Seksmisja”.

To co prze偶y艂am kilka razy w swoim 偶yciu pozostawi臋 tylko dla siebie i jeno napisz臋, 偶e z tych dra艅stw leczy艂am si臋 miesi膮cami i one spowodowa艂y, 偶e do dzisiaj mam uraz/ traum臋 na wychodzenie, samotne z domu.

Tak膮 traum臋 mi zafundowali obcy faceci.

Mam tylko jedn膮 satysfakcj臋, 偶e 4 wsadzi艂am do niemieckiego wi臋zienia i odsiedzieli po 2 lata!

Czy to jest przyja藕艅, czy to jest kochanie!

Nie lubi臋 miesi膮ca listopada, bo m贸j nastr贸j gwa艂townie si臋 obni偶a w zwi膮zku ze 艢wi臋tem Zmar艂ych. Jako艣 mnie to do艂uje i sk艂ania do refleksji i zadumy jak ka偶dego chyba.

Dzi艣 w g艂owie pojawi艂a mi si臋 taka my艣l, kt贸r膮 ubra艂am w kr贸tki rym:

Opadaj膮 li艣cie
i robi si臋 smutno i sennie!
A w g艂owie pojawiaj膮 si臋 my艣li,
偶e nied艂ugo ja bez Ciebie,
albo Ty beze mnie!

Z ka偶d膮 sekund膮 zbli偶amy si臋 do rozstania i czas na stare lata jest bezlitosny. Biegnie tak szybko, jak ko艅 w galopie, a mo偶e rakieta wycelowana na Ksi臋偶yc i聽 jak na z艂o艣膰 w staro艣ci, kiedy ma si臋 niby, du偶o czasu w ci膮gu dnia!

Niedawno pokaza艂am M臋偶owi video, na kt贸rym stary m臋偶czyzna – m膮偶 – czesze w szpitalu swoj膮 umieraj膮c膮 偶on臋. Ten clip nie jedn膮 osob臋 przyprawi艂 o 艂zy, a ja spyta艂am Mojego M臋偶a, czy te偶 b臋dzie mnie tak kiedy艣 czesa艂.

Kiedy wstaj臋 rano, to moje niesforne w艂osy stoj膮 na r贸偶ne strony i wygl膮dam jak czupurek i zdarzy艂o si臋 kilka razy, 偶e o poranku M膮偶 grzebieniem uk艂ada艂 mi te w艂osy, co by艂o przyjemne, a zarazem wstydliwe.

Oczywi艣cie potem sama robi艂am sobie fryzur臋, kiedy si臋 dobudzi艂am, ale Jego troska mnie rozczuli艂a.

Jak mog臋 si臋 odwdzi臋czy膰 za trosk臋, je艣li nie przez 偶o艂膮dek do serca i tak dzi艣 sp臋dzi艂am sporo czasu w kuchni i gdy偶:

Upiek艂am ciasto ze 艣liwkami, kt贸re M膮偶 bardzo lubi i wymy艣li艂am autorskie danie z grzybem – zwanym opie艅ka. Jest to grzyb jadalny, kt贸ry ro艣nie na korze drzew.

Przepis na ciasto, kt贸re udaje si臋 zawsze:

– 4 jajka,

– szklana cukru,

– 1,5 szklanki m膮ki,

– 0,5 szklanki oleju,

– 1,5 艂y偶eczki proszku do pieczenia.

Wszystko dok艂adnie mieszamy i wylewany na blach臋, a na wierzch uk艂adamy owoce jakie sobie tylko zamarzymy i pieczemy do p贸艂 godziny, ale warto pilnowa膰 i sprawdza膰 patyczkiem.

Dosta艂am od Zi臋cia opie艅ki i musia艂am co艣 z nimi zrobi膰. M膮偶 proponowa艂, 偶eby obgotowa膰 i zamrozi膰, ale ja jestem uparta i zrobi艂am tak:

– opie艅ki obgotowa艂am w solonej wodzie,

– kiedy ostyg艂y, to zmieli艂am je w blenderze,

– zeszkli艂am 1 du偶膮 cebul臋 i doda艂am do grzyb贸w,

– mia艂am 1 kilogram zmielonego mi臋sa i doda艂am do grzyb贸w,

– oczywi艣cie potrzebne s膮 jajka, a wi臋c doda艂am 3 sztuki,

– na oko doda艂am kilka 艂y偶ek bu艂ki tartej i wszystko porz膮dnie wymiesza艂am,

– uformowa艂am kotlety i obtoczy艂am w m膮ce krupczatce i tak kotlety usma偶y艂am na rumiano.

– prze艂o偶one do garnka zala艂am gor膮ca wod膮, doda艂am ziele angielskie i li艣膰 laurowy, oraz dwie 艂y偶ki jarzynki.

– ponownie podsma偶y艂am cebul臋 – du偶膮 i doda艂am do sosu.

Takie kotlety trzeba podgotowa膰 jakie艣 20 minut i s膮 gotowe i smaczne do ziemniak贸w z dowoln膮 sur贸wk膮.

Chyba jestem dobr膮 偶on膮,聽 bo M臋偶owi smakowa艂o wszytko, ale to nie koniec mojego buszowania w聽 kuchni, bo usma偶y艂am jeszcze 艣wie偶ego sandacza.

Dzi艣 mia艂am bardzo pracowity dzie艅, bo przy gotowaniu i pieczeniu jest du偶o do zmywania, ale czego si臋 nie robi dla kochanego M臋偶a – dla Nas.

Z katolickimi fanatykami trzeba rozmawia膰 kr贸tko!

Uczestnicz臋 w pewnym forum, gdzie odbywaj膮 si臋 r贸偶ne dyskusje, na tematy wszelakie.

Rozmawiamy te偶 tam na tematy 艣wiatopogl膮dowe i oczywi艣cie lec膮 pi贸ra jak na ka偶dym forum zreszt膮.

Dzi艣 przeczyta艂am wypowied藕 zagorza艂ej zwolenniczki PiS-u i聽 katoliczki.

Wypowied藕 tej pani brzmi:

„Ja tylko stwierdzi艂am fakt, 偶e 偶ycie bez 艣lubu (w KK) to cudzo艂贸stwo i chyba nikt temu nie zaprzeczy”.

No kurza twarz, ale si臋 wkurzy艂am, bo ci fanatycy widz膮 藕d藕b艂o w cudzym oku, a nie widz膮 belki w swoim.

Dlaczego oni s膮 tacy zak艂amani i nie potrafi膮 przyzna膰 si臋 do tego, 偶e w ich katolickich szeregach s膮 osoby, kt贸re katolikami nie powinni si臋 nazywa膰, bo sami 艂ami膮 wszelkie, ko艣cielne przykazania!

Owa katoliczka napisa艂a te偶, 偶e Donald Tusk cudzo艂o偶y艂 ze swoj膮 偶on膮 Ma艂gorzat膮 przez 27 lat, a potem wzi臋li 艣lub ko艣cielny. Do g艂owy jej nie przysz艂o, 偶e ludzie z wiekiem dorastaj膮 do pewnych spraw i podejmuj膮 takie, a nie inne decyzje. Ile偶 jest takich ma艂偶e艅stw, kt贸re po latach id膮 do ko艣cio艂a w celu zalegalizowania zwi膮zku, bo si臋聽 nawracaj膮.

Ile聽 ludzi chorych 艣miertelnie przyjmuje sakrament, cho膰 ca艂e 偶ycie nie chodzili do ko艣cio艂a i maj膮 do tego prawo. Ja takich ludzi rozumiem i nie pot臋piam.

Zatka艂am dzioba tej kobiecie, bo spyta艂am, co my艣li o polskiej katoliczce – c贸rce Lecha i Marii Kaczy艅skich, czyli o Marcie Kaczy艅skiej.

Czy 偶ycie Marty Kaczy艅skiej jest wzorem dla innych katolik贸w? W膮tpi臋, bo Marta Kaczy艅ska m艂oda ju偶 nie jest, a jej ca艂e dotychczasowe 偶ycie, to jeden, wielki grzech!

Oszuka艂a pierwszego m臋偶a, 偶e to jego dziecko, na kt贸re ten 艂o偶y艂 i wychowywa艂, a kiedy si臋 zorientowa艂, to z hukiem kobiet臋 zostawi艂.

Potem zwi膮za艂a si臋 z Dubienieckim, kt贸ry okrad艂 osoby niepe艂nosprawne i siedzia艂 za to w kiciu. Nawet nie wiem dlaczego cwaniaczek jest na wolno艣ci, ale czuj臋 tu r臋k臋 Jaros艂awa Kaczy艅skiego.

Nast臋pn膮 zdobycz膮 Marty Kaczy艅skiej jest facet, kt贸ry z inn膮 艣ciska艂 si臋 na pla偶y i pi艂 z ni膮 alkohol!

Mart臋 to nie przerazi艂o i z owym cwaniaczkiem si臋 pokazuje i z nim sypia – bez 艣lubu!

Na jej rozwi膮z艂e 偶ycie patrz膮 jej c贸rki i tak oto matka wpaja swoim dzieciom wiar臋 katolick膮. Jakie to typowe w tym, politycznym, katolickim 艣wiatku, 偶e modl膮 si臋 pod figur膮, a diab艂a maj膮 za sk贸r膮.

I tak oto tej pani wbi艂am szpil臋, 偶e ani „a”, ani 鈥歜e”.

Mo偶e Marta Kaczy艅ska b臋dzie polsk膮 Liz Taylor – czyli siedem 艣lub贸w i siedem rozwod贸w. 馃榾

Kurtyna!

 

Wypunktuj, co PiS zrobi艂 dobrego dla Polski!

Jak w艂a艣nie wypunktowa膰 to, co PiS zrobi艂 przez dwa lata dobrego dla Polski i Narodu?

Opr贸cz 500+ nie przypominam sobie nic wi臋cej.

PiS ci膮gnie Polsk臋 tylko w d贸艂 i na aut! W艂a艣nie Morawiecki przyzna艂, 偶e w bud偶ecie jest dziura!

PiS kradnie wi臋cej, ani偶eli poprzednicy i PiS nie liczy si臋 z niczym.

Protestuj膮 lekarze rezydenci ju偶 3 tygodnie, ale nikt z nimi nie rozmawia i nie szuka kompromisu, by ten haniebny dla PiS protest/g艂od贸wk臋 zako艅czy膰. PiS ma w nosie m艂odych ludzi i ich wykszta艂cenie. Krzycz膮 z 艂aw sejmowych – #niechjad膮!

Przez dwa lata spad艂o na mnie, 偶e jestem zdradzieck膮 mord膮, komunistk膮 i z艂odziejk膮, ni偶sz膮 p贸艂k膮 itp.

Niejaki pose艂 PiS mnie postraszy艂, 偶e po wyborach b臋d臋 mia艂a tyle do gadania, co 呕yd w gettcie!

A tymczasem w Polsce ludzie nie wytrzymuj膮 tego terroru na Polakach i dochodzi do samopodpalenia!

Tego czynu dokona艂 Polak, kt贸ry nie godzi艂 si臋 na to, co z Polsk膮 si臋 wyrabia!

Nie jest to psychiczny Obywatel, a cz艂owiek, kt贸ry cierpia艂, bo Jego wymarzona Polska pogr膮偶a si臋 i tonie.

To by艂 Jego bunt, cho膰 nie popieram tak drastycznych posuni臋膰, ale rozumiem, bo sama popadam w stany depresyjne i bywaj膮 dni, 偶e odcinam si臋 od polityki, kt贸ra staje si臋 bolesna!

Pod PKiN jaki艣 cz艂owiek dokona艂 samopodpalenia. Ten cz艂owiek protestowa艂 w obronie wolno艣ci. Zostawi艂 list oraz nagranie z pro艣b膮 aby go nie ratowa膰 oraz to nagrywa膰 i upowszechnia膰.聽

Obrazek
W li艣cie m臋偶czyzna m.in. zaapelowa艂 do Polak贸w, by przeciwstawili si臋 temu, co robi obecna w艂adza i przeciwko czemu on protestuje. Oto fragment listu:

1. Protestuj臋 przeciwko ograniczaniu przez w艂adze wolno艣ci obywatelskich.

2. Protestuj臋 przeciwko 艂amaniu przez rz膮dz膮cych zasad demokracji w szczeg贸lno艣ci przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybuna艂u Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezale偶nych s膮d贸w.

3. Protestuj臋 przeciwko 艂amaniu przez w艂adz臋 prawa, w szczeg贸lno艣ci Konstytucji RP. Protestuj臋 przeciwko temu, aby ci, kt贸rzy s膮 za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakikolwiek dzia艂ania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegaj膮 tej, kt贸ra obecnie obowi膮zuje.

4. Protestuj臋 przeciwko takiemu sprawowaniu w艂adzy, 偶e osoby na najwy偶szych stanowiskach w pa艅stwie realizuj膮 polecenia wydawane przez bli偶ej nieokre艣lone centrum decyzyjne zwi膮zane z prezesem PiS, nieponosz膮ce za swoje decyzje odpowiedzialno艣ci. Protestuj臋 przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone s膮 w po艣piechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, cz臋sto po nocach, a potem musz膮 by膰 prawie od razu poprawiane.

5. Protestuje przeciwko marginalizowaniu roli Polski na arenie mi臋dzynarodowej i o艣mieszaniu naszego kraju.

6. Protestuj臋 przeciwko niszczeniu przyrody, szczeg贸lnie przez tych, kt贸rzy maj膮 j膮 broni膰 (wycinka Puszczy Bia艂owieskiej i innych obszar贸w cennych przyrodniczo, forowanie lobby 艂owieckiego, promowanie energetyki opartej na w臋glu).

7. Protestuj臋 przeciwko dzieleniu umacnianiu i pog艂臋bianiu tych podzia艂贸w. W szczeg贸lno艣ci protestuj臋 przeciwko budowaniu „religii smole艅skiej” i na tym tle dzieleniu ludzi. Protestuj臋 przeciwko seansom nienawi艣ci, jakimi sta艂y si臋 „miesi臋cznice smole艅skie”, przeciwko j臋zykowi ksenofobii i nienawi艣ci wprowadzanemu przez w艂adze do debaty publicznej.

8. Protestuj臋 przeciwko obsadzaniu wszystkich mo偶liwych do obsadzenia stanowisk swoimi lud藕mi, kt贸rzy w wi臋kszo艣ci nie maj膮 odpowiednich kwalifikacji.

9. Protestuj臋 przeciwko pomniejszaniu dokona艅, obrzucaniu b艂otem i niszczeniu autorytet贸w, takich jak Lech Wa艂臋sa, czy byli prezesi TK.

10. Protestuj臋 przeciwko nadmiernej centralizacji pa艅stwa i zmianom prawa dotycz膮cego samorz膮d贸w i organizacji pozarz膮dowych zgodnie z dora藕nymi potrzebami politycznymi rz膮dz膮cej partii.

11. Protestuj臋 przeciwko wrogiemu stosunkowi w艂adzy do imigrant贸w oraz przeciw dyskryminacji r贸偶nych grup mniejszo艣ciowych: kobiet, os贸b homoseksualnych i innych LGBT, muzu艂man贸w i innych.

12. Protestuj臋 przeciwko ca艂kowitemu ubezw艂asnowolnieniu telewizji publicznej i niemal ca艂ego radia i robieniu z nich tub propagandowych w艂adzy. Szczeg贸lnie boli mnie niszczenie (na szcz臋艣cie jeszcze nie ca艂kowite) Tr贸jki – radia, kt贸rego s艂ucham od czas贸w m艂odo艣ci.

13. Protestuj臋 przeciwko wykorzystywaniu s艂u偶b specjalnych, policji i prokuratury do realizacji swoich w艂asnych (partyjnych b膮d藕 prywatnych) cel贸w.

14. Protestuj臋 przeciwko nieprzemy艣lanej, niekonsultowanej i nieprzygotowanej reformie o艣wiaty.

15. Protestuj臋 przeciwko ignorowaniu ogromnych protest贸w s艂u偶by zdrowia.

(…)

Natomiast chcia艂bym, aby prezes PiS i PiS-owska nomenklatura przyj臋艂a do wiadomo艣ci, 偶e moja 艣mier膰 bezpo艣rednio ich obci膮偶a, i 偶e maj膮 moj膮 krew na swoich r臋kach.

I maj膮 krew na r臋kach po dw贸ch latach demolki w Polsce!

Jedna z pis贸wek okre艣li艂a tego cz艂owieka skwarkiem, a druga, kt贸ra prze偶y艂a O艣wi臋cim – fajerwerkami! Ha艅ba!

Polowanie to tylko tch贸rzliwe okre艣lenie szczeg贸lnie tch贸rzliwego morderstwa na innym stworzeniu. Polowanie jest odmian膮 choroby umys艂owej ludzi – Autor: Theodor Heuss

1 listopada 2017 roku Polacy wyrusz膮 na cmentarze, aby poby膰 ze swoimi bliskimi przy grobach. B臋d膮 zapalali znicze i k艂adli na grobach chryzantemy.

B臋dzie to dzie艅 skupienia i zadumy, a tymczasem do las贸w polskich 1 listopada wtargn膮 mordercy z flintami i b臋d膮 strzela膰 do 艂osi.

B臋d膮 strzela膰 jak leci, bo do samic i do m艂odych osobnik贸w – tak zadecydowa艂 ten nierz膮d!

Nie do艣膰 im Puszczy Bia艂owieskiej i 偶ubr贸w – chc膮 wytrzebi膰 polskie lasy z narodowej zwierzyny i wytn膮 stuletnie d臋by – zdrowe drzewa.

Je艣li nie wiadomo o co chodzi, to chodzi oczywi艣cie o kas臋!:

Zastrzel sobie 艂osia!

Cennik obowi膮zuje na okres od 1 kwietnia 2017 do 31 marca 2018 roku. Je艣li chodzi o 艂osie, zawiera on nast臋puje pozycje:

  1. postrzelenie byka 鈥 600 z艂
  2. postrzelenie kl臋py (samicy) lub 艂oszaka (m艂odego 艂osia) 鈥 500 z艂

My艣liwy mo偶e r贸wnie偶 kupi膰 trofeum 鈥 tzw. 艂opaty (potocznie: rogi) 鈥 ustrzelonego przez siebie zwierz臋cia:

  1. o masie do 3 kg 鈥 1200 z艂
  2. o masie od 3 do 4,99 kg 鈥 2200 z艂
  3. o masie 5 kg i wi臋kszej 鈥 3200 z艂

Przy czym za za ka偶de 0,01 kg powy偶ej 5 kg nale偶y zap艂aci膰 12 z艂. Mo偶na r贸wnie偶 kupi膰 rapcie (racice) kl臋py i 艂oszaka. Kosztuje to 90 z艂. Wszystkie ceny zawieraj膮 23 proc. podatku VAT.

Znam z sieci osoby popieraj膮ce PiS, kt贸re dadz膮 si臋 za PiS pokroi膰. Biedne osoby, kt贸re roni膮 艂zy nad dr臋czonym kotem, czy psem, ale te osoby znajd膮 ka偶de wyt艂umaczenie dla dra艅stwa tego nierz膮du. Nie robi na nich wra偶enia, ani zabity 偶ubr, ani stuletni d膮b, kt贸ry m贸g艂by rosn膮膰 w lesie dalsze 200 lat.

Tak sobie my艣l臋, 偶e to, co dzieje si臋 w Polsce – dla normalnego Polaka jest niedopuszczalne, a przez fanatyka PiS jest tolerowane i nie ma tu 偶adnego oburzenia.

Te osoby s膮 nienormalne i tylko im wsp贸艂czu膰 tego zimna wewn臋trznego jakie maj膮 w sobie.

Ja p艂acz臋 nad Polsk膮, a nienormalni fanatycy przyklaskuj膮 niszczycielskim rz膮dom, kt贸re oga艂acaj膮 Polsk臋 ze wszystkiego, co cenne.

Kochani! Przestawiam Wam stosunek do przyrody np. w Japonii.

Japonia kocha swoj膮 przyrod臋 i Japonia wie, 偶e przyrodzie nie wolno robi膰 krzywdy, bo je艣li zginie przyroda, to zginie i ludzko艣膰.

Ten nierz膮d idzie na chama i nie rozumie, co robi naszym przysz艂ym pokoleniom!

Oni kiedy艣 za to zap艂ac膮 – nam Polakom! Normalnym Polakom!

Japonia to dziwny kraj dla przeci臋tnego obywatela Europy. To kraj niezrozumia艂ych zwyczaj贸w zupe艂nie innej kultury oraz, jak si臋 okazuje 鈥 dziwnie zachowuj膮cych si臋 zwierz膮t;)

Na poni偶szym wideo mo偶ecie zobaczy膰 sytuacj臋, jaka mia艂a miejsce niedaleko japo艅skiego Parku Nara. Na filmie utrwalono ca艂kiem poka藕ne stado jeleni, kt贸re traktuje chodnik i drog臋, jak las. Zwierz臋ta wyleguj膮 si臋 na drodze, oddaj膮 si臋 odpoczynkowi i najwyra藕niej nic nie robi膮 sobie z przeje偶d偶aj膮cych wko艂o samochod贸w i przechodz膮cych ludzi. Pe艂en relaks:)

Wyja艣nienie takiego zachowania zwierz膮t le偶y w艂a艣nie w japo艅skiej kulturze. Zwierz臋ta te traktowane s膮 w Kraju Kwitn膮cej Wi艣ni, jako dobro kultury i ze strony Japo艅czyk贸w nie grozi im 偶adne niebezpiecze艅stwo.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=33&v=gSxzTNcVezU

Niedzielna, jesienna wycieczka!

O poranku w niedziel臋 pad艂a od M臋偶a propozycja, 偶e nie gotujemy obiadu, a wsiadamy w samoch贸d i jedziemy do ulubionej restauracji.

Pogoda u nas dzi艣 deszczowa, ale momentami przedziera艂o si臋 s艂o艅ce i po drodze podziwiali艣my kolorowe, jesienne drzewa.

Wygl膮da艂o to bajkowo i naprawd臋 nie do艣膰 mi by艂o patrzenia na te barwy. Jecha艂o si臋 bardzo przyjemnie.

Zrobili艣my b艂膮d w logistyce, bo nie zam贸wili艣my miejsca telefonicznie i kiedy dojechali艣my, to okaza艂o si臋, 偶e ca艂a restauracja by艂a zarezerwowana na jak膮艣 rodzinn膮 imprez臋 i obeszli艣my si臋 smakiem.

Pojechali艣my nad jezioro i pla偶臋 w malutkim miasteczku i przetar艂am oczy ze zdziwienia, bo pla偶a wielce zadbana i nawet w deszczu wygl膮da艂a pi臋knie. Wida膰 by艂o dobr膮 r臋k臋 gospodarza, kt贸ry wiedzia艂 jak spo偶ytkowa膰 unijne pieni膮dze.

Pomy艣la艂am sobie, 偶e szkoda, i偶 u mnie w mie艣cie takiego obiektu brakuje – z zadaszonym paleniskami na grilla i聽 miejscem na wielkie ognisko i cudnie zagospodarowan膮 zieleni膮.

Postanowili艣my, 偶e jedziemy do innej restauracji i tak przejechali艣my p贸艂 naszej gminy.

Pod drug膮 restauracj膮 sta艂y samochody z rejestracj膮 z ca艂ej Polski.

Tymi samochodami jad膮 do pracy – na zach贸d m艂odzi m臋偶czy藕ni po zjedzeniu obiadu w tej, w艂a艣nie restauracji.

Naliczy艂am trzy starsze ma艂偶e艅stwa, kt贸re tak jak my – postanowi艂y mi艂o sp臋dzi膰 czas w niedziel臋.

To by艂 mi艂y dzie艅!