Archiwum dnia: 16 listopada, 2017

Placki ziemniaczane i polityka!

Lubi臋 nasz膮, polsk膮, prost膮 kuchni臋 i dzi艣 mnie wzi臋艂o na placki ziemniaczane dla dwojga.

Placki ziemniaczane tylko z dodatkiem 艣mietany na gor膮co i na zimno, a zrobi艂am je tak:

– star艂am 6 艣rednich ziemniak贸w maszynk膮 o grubszych oczkach i wysz艂y takie pi贸rka ziemniaczane,

– doda艂am dwa jajka i trzy 艂y偶ki m膮ki,

– star艂am te偶 do艣膰 spor膮 cebul臋 i doda艂am sprasowene dwa z膮bki czosnku.

– mia艂am zielony koperek i go posieka艂am i doda艂am do masy,

– soli jakie艣 1,5 艂y偶eczki i sporo pieprzu,

– olej podgrza艂am do艣膰 mocno na patelni i usma偶y艂o mi si臋 z tej porcji jakie艣 15 placuszk贸w bardzo smaczynych.

W polskiej kuchni jest wiele metod pieczenia plack贸w zmiemniaczanych, a ja wybra艂am powy偶szy.

Zdj臋cie mi brzydkie wysz艂o, bo robi艂am je kiedy placki jeszcze parowa艂y i tym sposobem zaparowa艂am te偶 obiektyw, ale to nie jest takie wa偶ne.

Jedzenie jest wa偶ne, ale i wa偶ne jest to – w jakim kraju przysz艂o nam 偶y膰!

Nie da si臋 ju偶 od polityki uciec, kiedy si臋 nie haftuje serwetek i nie robi na drutach.

Polityka wchodzi do naszych mieszka艅 drzwiami i oknami i chcia艂, czy nie chcia艂 jeste艣my jej ofiarami.

W Polsce zawsze by艂o 藕le, ale tak 藕le jak teraz – nigdy nie by艂o.

Pos艂u偶臋 si臋 cytatem, aby po mnie nie przyszli, bo donosicielka czuwa!

Polska 艣wi臋ta, zapita, skurwiona, sprzedajna, z g臋ba wypchan膮 frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, antyludzka. Pod obrazkiem Naj艣wi臋tszej Panienki. Pod stopami m艂odych oenerowc贸w i starych pu艂kownik贸w. Pod dachem Belwederu. Pod mostem. 艢wi臋ta polsko艣膰 pod knajp膮 i kas膮. T臋pe pyski granatowych policjant贸w. Lisie mordy szmalcownik贸w. Okrutne twarze stalinowc贸w. Chamskie g臋by Marca. Przera偶one g臋by Sierpnia. Pysza艂kowate g臋by Grudnia. 艢wi臋ta polsko艣膰 blu藕niercza,聽kt贸ra si臋 o艣mieli艂a nazywa膰 Polsk臋 Chrystusem Narod贸w, a hodowa艂a szpicl贸w i donosicieli, karierowicz贸w i ciemniak贸w, oprawc贸w i 艂apownik贸w, ksenofobi臋 podnios艂a do rangi patriotyzmu, u obcych klamek si臋 wiesza艂a, sk艂ada艂a wiernopodda艅cze poca艂unki na d艂oniach tyran贸w. Ta ostatnia pr贸ba by艂a potrzebna! Nieodzowna. B艂ogos艂awiona. Mo偶e wreszcie teraz Polska zrozumie, 偶e 艂ajdactwa i 艣wi臋to艣膰 w jednym stoj膮 domu, tak偶e i tutaj, nad Wis艂膮, jak wsz臋dzie na ca艂ym bo偶ym 艣wiecie.

Andrzej Szczypiorski (Cytat z ksi膮偶ki Pocz膮tek)

Zdj臋cie u偶ytkownika Marcin Krystian Wichert.