Archiwum dnia: 13 grudnia, 2017

Rak – to wstr臋tny gad!

Pisa艂am ni偶ej, 偶e mam chor膮 Mam臋 na raka!

Diagnoza pad艂a w listopadzie 2016 roku! Rak w膮troby z przerzutami na nadnercza i zdaje si臋 na ko艣ci.
Ogromne bole艣ci, ale nie w膮troby i nie nadnerczy, a ko艣ci w艂a艣nie.

Mama do艣膰 dobrze funkcjonowa艂a przez ten rok i mimo b贸lu聽 by艂a w tym bardzo dzielna.

Mia艂a w sobie niesamowit膮 wol臋 偶ycia i potrafi艂a si臋 ze swojej choroby 艣mia膰.

Przecierali艣my oczy ze zdumienia, bo nikt dot膮d nie widzia艂 tak mocnego cz艂owieka.

Oczywi艣cie wszyscy wiedzieli艣my, 偶e b臋dzie coraz gorzej, gdy偶 powolutku wida膰 by艂o, 偶e choroba Mam臋 m臋czy, ale mimo to wci膮偶 by艂a dziarsk膮 i mocn膮 kobiet膮.

Wczoraj, kiedy by艂am u Mamy pierwszy raz da艂a niepokoj膮cy znak – widzia艂a jakie艣 muchy na szybie i 膰m臋, kt贸re nakaza艂a mi zabi膰 艂apk膮 na muchy i okej – zabi艂am i Mama si臋 uspokoi艂a.

Min臋艂o 12 godzin i nagle Mama zacz臋艂a widzie膰 dziwne rzeczy i sytuacje.

Zaatakowany m贸zg przez raka sprawi艂, 偶e Mamie odj臋艂o zmys艂y i kompletnie si臋 pogubi艂a.

Zacz臋艂a opowiada膰 takie rzeczy, 偶e odwiedzi艂 J膮 Prezydent i aktorzy ze stacji TVN-u.

Opowiada, 偶e nie mo偶e skorzysta膰 z 艂azienki, bo tam robotnicy robi膮 remont i wyburzaj膮 艣ciany.

Nagle komunikowa艂a, 偶e kto艣 jej przestawia telewizor, a woda leje si臋 z sufitu.

Kochani! Prze偶y艂am dzisiaj koszmar, bo nagle z rozumnej kobiety – nawet w chorobie, sta艂a si臋 taka bezbronna i tak jakby szalona.

Sta艂a si臋 malutkim dzieckiem, kt贸re kr臋ci w g艂owie swoje bajki i opowie艣ci!

Dzi艣 by艂 lekarz i orzek艂, 偶e to koniec 偶ycia Mamy, bo m贸zg automatycznie wy艂膮cza wszystkie funkcje 偶yciowe.

Jak si臋 z tym pogodzi膰?