„Pełnia życia” – moje kino

Kiedy byłam tak przy chorej Mamie, wzięłam ze sobą komputer, z którego korzystałam kiedy Mama sobie pochrapywała i mogłam za pomocą komputera zająć sobie w ten sposób czas.

Aby Mamie nie przeszkadzać, wzięłam ze sobą słuchawki i odleciałam do domowego kina tak jak lubię.

Dziś trafiłam na film produkcji brytyjskiej z 2017 roku pt. „Pełnia życia”.

Film jest biograficzny, opowiadający o życiu młodego mężczyzny, który zachorował na polio, co spowodowało u niego całkowity paraliż, gdyż ta choroba atakuje układ nerwowy.

Nie mógł funkcjonować bez respiratora, który pomagał  mu w akcji oddychania i tak żył przez wiele lat z maszyną.

Jako młody człowiek miał wszystko, bo majętnych rodziców, wykształcenie i kochaną przy sobie żonę, a także malutkiego synka, który po latach opowiedział historię swojego ojca.

Kiedy choroba dała o sobie znać i zdał sobie sprawę, że nigdy nie wyzdrowieje – chciał umrzeć, by nie być dla nikogo ciężarem.

Dzięki determinacji swojej żony zgodził się żyć dalej dla niej i ukochanego dziecka.

Miał masę przyjaciół, którzy włączyli się w walkę o jego życie i jego komfort.

Zbudowali dla niego wózek z podłączonym respiratorem i tak zaczęła się walka o pieniądze z fundacji, aby inni, tak samo chorzy, zostali wypuszczeni ze szpitali, by mogli żyć w społeczeństwie i byli przydatni.

Udało się to ziścić i walka się powiodła, bo wielu więzionych w szpitalach odzyskało swoje człowieczeństwo.

Nie będę opisywała jak film się skończył, a zachęcam do obejrzenia tego dzieła wszystkich, którzy narzekają na swój los i na to, że są nieszczęśliwi, bo ktoś im zarysował samochód, albo nie dostali premii.

Film opowiada o walce o swoje życie i czerpanie z niego jak najwięcej – mimo choroby.

Ten film uzmysłowił mi, że nie ważne jest ile mamy kasy na koncie, bo nie to jest najważniejsze!

Ten film mi uzmysłowił, że trzeba cieszyć się każdym, danym nam dniem i umieć dostrzegać wschody i zachody słońca i uroki każdej pory roku.

Trzeba umieć dostrzegać niuanse jak śpiew ptaków i kolor drzew, oraz kształt chmur płynących po niebie.

Trzeba dbać o to, by nasze rodziny, które założyliśmy żyły w zgodzie tak, by dało radę w radości być w Boże Narodzenie i w każdy  dzień.

Nie ma nic ważniejszego jak zdrowie, zgoda i miłość, oraz potęga rodziny i o tym jest ten film.

 

Znalezione obrazy dla zapytania pełnia życia

Znalezione obrazy dla zapytania pełnia życia

Znalezione obrazy dla zapytania pełnia życia

 

12 myśli na temat “„Pełnia życia” – moje kino

  1. Też na nocki do mamy zabieram kompa, bo nie mogę spać – muszę czuwać. Nie umiem się wtedy skupiać na filmach, więc starałam się czatować. Kompletna porażka. Kiedyś było zupełnie inaczej. O każdej porze nocy można było znaleźć kogoś do rozmowy. Pozawierałam tą drogą wiele ciekawych przyjaźni.
    Najgorsze są godziny „diabelskiej warty”, tuż przed świtem. Odzywam, kiedy zaczyna szarzeć. Jest nowy dzień! To jak cud.

    Polubienie

  2. Mam za sobą czuwanie, sprawdzanie oddechu, tętna, temperatury. Mam za sobą pytanie…kim jesteś?…. Strach nad ranem, złość w południe. Współczuję bardzo wszystkim, kto przez to przechodzi. Powracając do filmu. Pieniądze nie są może najważniejsze, ale bez nich nie ma: żywności, lekarstw, maszyn podtrzymujących życie chorych i ulżenia im w cierpieniach. Pieniądz jest niezbędny tak jak rodzina i wszyscy bliscy którymi się otaczamy.

    Polubienie

  3. Tak jak już gdzieś pisałam, każdy ma prawo do swojego życia, wolności, a więc także do chęci zakończenia życia. Jestem bardzo ciekawa tej historii, choćby po to, aby zobaczyć, czy nie jest przesłodzoną wersją faktów o osobach sparaliżowanych.

    Polubienie

      1. Amerykanom jeszcze nigdy fakty nie przeszkadzały. A paraliż łączy się z problemami najprostszymi, jak kwestia pampersów. I niestety z tym amerykańskie filmy słabo sobie radzą. Podobnie jak słabo sobie radzą z kwestią prawdziwego seksu między realnymi ludźmi.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s