Sztuka gotowania rosołu!

Znalezione obrazy dla zapytania rosół

Na nowo od jakiegoś czasu zakochaliśmy się z Mężem – w rosole!

Gotuję dość często, bo Mąż ma nieograniczony apetyt na tę właśnie zupę.

Jak wiadomo rosół jest bardzo zdrowy i rozgrzewający, a jest to ważne, kiedy w Polsce panuje wredna grypa i już 4 osoby w Polsce zmarły.

Sztuka gotowania rosołu, to jest sztuka i każdy gotuje go po swojemu – wg. własnego smaku i przyzwyczajeń często wynoszonych z domu, kiedy to Mama go gotowała na niedzielny obiad.

Spytam wprost – jak Wy gotujecie tę królewską zupę, bo ja robię to tak:

  • do garnka wlewam zimną wodę – jakieś 3 litry,
  • do wody dodaję 1,5 łyżki jarzynki,
  • 6 liści laurowych.
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • wkładam różne porcje mięsa takie jak kawałek kurczaka, kaczki, szpondera wołowego, a czasami tuszkę indyka,
  • obieram warzywa, czyli marchewki, seler, korzeń pietruszki, spory kawałek pora i przypaloną cebulę, oraz kawałek karbowanej, białej kapusty,
  • czasami dodaję kawałek imbiru i pieprz mielony.
  • całość nastawiam na ogień malutki i tak to się u mnie pyrkocze do 5 godzin, aby się  nie gotowało, a tylko pyrkotało pod przykrycem i oczywiście zbieram szumowiny.

Może robię coś nie tak, choć wydaje mi się, że skoro Mężowi smakuje, to jest to dobry rosół. który podaję z makaronem nitki, albo grubsze nitki i posypuję posiekaną, zieloną pietruszką z kawałeczkiem marchewki.

Jak napisałam, że są różne szkoły gotowania rosołu i może ktoś mi podpowie coś od siebie, a ja to wypróbuję w kuchni.

Kiedy ten rosół mi tak pyrkotał, to ja na spokojnie odpaliłam domowe kino w laptopie i obejrzałam z rozdziawioną film pt. „Czwarta władza” z nieocenioną Meryl Steep i Tomem Hanksem!

Jest to to film opowiadający o amerykańskich dziennikarzach, którzy walczyli z cenzurą i w obronie wolnej prasy za prezydentury Nixona, który nienawidził dziennikarzy i prasy, która walczyła o wolność słowa w Ameryce w latach 70-tych.

Jest to mocne i prawdziwe kino i uważam, że ten film jest na miarę Oscara i gorąco je polecam tym, którzy interesują się tą tematyką.

Uważam, że ten film powinni obejrzeć polscy politycy, którzy za obecnego rządu mają zakusy na zamknięcie niektórych gazet, kanałów telewizyjnych i Internetu.

Nie wygrają ponieważ w Polsce mamy wciąż dzielnych dziennikarzy, którym nie zdołano zamknąć ust i ujawniają draństwa tego nierządu, a okładki prawicy są tak śmieszne, że tylko pisać komiksy o tym jak Krystyna pierwszy raz w życiu chwyciła – za miecza! 😀

Krystyna Pawłowicz na okładce "Sieci".

Reklamy

19 uwag do wpisu “Sztuka gotowania rosołu!

  1. Rosół gotuję z dużą ilością marchewki, bo chłopcy ją kochają. Jest trochę słodki, ale za to firmowy :))) Ostatnio jako wkład mięsny wykorzystuję szyje indycze. Ma specyficzny smak. Mnie smakuje. Nie koniecznie musi być makaron – świetnie nadaje się kasza, mieszana (w składzie koniecznie pęczak). Kiedyś sama robiłam makaron, ale teraz szkoda mi czasu.

    Polubienie

  2. Jeśli chodzi o rosół, jest to jedna z trzech moich ulubionych zup, po ogórkowej i pomidorowej. Co się tyczy tego co robi PiS, to TVNowi już dowalili porządną karę, a podejrzewam że to początek rozprawy z mediami które są przeciwko nim. Żebyśmy kuźwa nie dożyli czasów, gdy w telewizji będzie tylko TVP I Tv Trwam a w kioskach „Niedziela”… Problem w tym, że w przeciwieństwie do poprzednich władz, obecna robi co jej pasuje, nie patrząc na głosy sprzeciwu…

    Polubienie

      1. Mając do wyboru koreańskiego Kima a naszego Kaczora, wolałbym jednak Kima, bo nie ma takiej złej, mściwej mordy 🙂 Ech, jeżeli Ci ludzie zostaną wybrani na następną kadencję to będzie nie wesoło. Skoro przez 2 lata zdążyli tyle syfu narobić…

        Polubienie

      2. Biedny ten nasz kraj, oj biedny… Ja w dzisiejszym wpisie serwis info o PiSowskich dokonaniach zrobiłem 🙂

        Polubienie

  3. Od kilkudziesięciu lat pełnię rolę kucharza domowego. Faktycznie rosół to królewskie danie, ja robię podobnie, no prawie podobnie.
    Do rosołu wrzucam 2-3 suszone grzyby (albo 2-3 kostki buliona grzybowego), a szumowin nigdy nie zbieram, bo one same opadają na dno. N.b. to jest najwartościowsze źródło cennych mikroelementów niezbędne do regeneracji naszych stawów. Oczywiście w rosole szumowiny nie wyglądają apetycznie, ale są doskonałym dodatkiem do sosów, i zup (można je np. zmiksować).

    Polubienie

  4. A my czasem jedliśmy w Chińskiej restauracji taki dobry rosołek i podobny od czasu do czasu gotujemy w domu 😉 Dużo marchewki i pietruszki kroimy w kostkę, do tego kurczak i wołowe w mniejsze kawałki i opakowanie grzybków Mun, a jako dodatek makaron ryżowy bądź sojowy. Pyszny taki rosołek jest 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s