Archiwum dnia: 23 marca, 2018

To cholerne bezstresowe wychowanie!

Znalezione obrazy dla zapytania prace techniczne dzieci

Wracam na stare lata do艣膰 cz臋sto do swoich szkolnych lat, a bli偶ej do szko艂y podstawowej.

Jako pierwszoklasistka sama chodzi艂am do szko艂y i Mama mnie nie prowadza艂a, a jedynie odprowadza艂 mnie i po sko艅czonych lekcjach na mnie czeka艂 – m贸j m膮dry piesek o imieniu As.

Pami臋tam, 偶e w pierwszej klasie smarowa艂am sobie atramentem palce i w ten spos贸b chwali艂am si臋 ludziom na ulicy, 偶e chodz臋 do szko艂y i by艂am z tego bardzo dumna.

Pami臋tam te偶, 偶e w pierwszej klasie siedzia艂am w 艂awce z koleg膮, kt贸remu pomaga艂am uczy膰 si臋 pisa膰 obsadk膮.

My dzieci w latach 60-tych ubieg艂ego wieku byli艣my skazani na to, aby uczy膰 si臋 samodzielno艣ci, bo rodzice bardzo cz臋sto nie mieli dla nas czasu, gdy偶 po prostu pracowali.

Klucz na szyj臋 i musieli艣my si臋 wiele nauczy膰, aby nie sprawia膰 rodzicom problem贸w, a wi臋c do艣膰 szybko stawali艣my si臋 dzie膰mi samodzielnymi.

Uczy艂am si臋 raczej dobrze, ale najwi臋ksze problemy mia艂am z pracami r臋cznymi i rysunkiem, bo w tym kierunku talentu mi zabrak艂o.

Bodaj偶e w 3 klasie podstawowej nauczyciel zada艂 uczniom skonstruowanie d藕wigu i tu jako ma艂a dziewczynka poleg艂am. Musia艂a mi w tym pom贸c moja zr臋czna Mama i to by艂 chyba jedyny raz, kiedy to Mama wykona艂a za mnie聽 zadanie.

Z rysunkiem sobie radzi艂am sprytem, bo na ksi膮偶ki uk艂ada艂am szyb臋 od czego艣 tam i pod spodem umieszcza艂am zapalon膮, nocn膮 lampk臋 i tak kalkowa艂am swoje prace.

Rodzice nie pie艣cili nas i nie wk艂adali pod swoje skrzyd艂a, bo opr贸cz nauki mieli艣my zadane wyniesienie 艣mieci, czy te偶 pomoc w domowych porz膮dkach, bo Mamie cz臋sto brakowa艂o na to czasu.

Pami臋tam, 偶e pastowa艂am p艂ytki PCV i robi艂am mikstur臋 z octu i oleju i czy艣ci艂am meble na b艂ysk.

Nasze dorastanie by艂o zupe艂nie inne i nie mo偶na tego por贸wna膰 do dorastania wsp贸艂czesnych dzieci, kiedy rodzice stosuj膮 bezstresowe wychowanie i trz臋s膮 si臋 nad swoimi pociechami jak osika.

Nie wypuszczaj膮 dzieci na podw贸rka, bo mo偶e pedofil.

Dzieci w tera藕niejszych czasach s膮 zagubione i boj膮ce, bo wsz臋dzie czai si臋 zagro偶enie i tak wmawiaj膮 im matki i ojcowie.

Proponuj臋 przeczyta膰 poni偶szy tekst wzi臋ty z sieci, ale jest to tekst prawdziwy.

Ten tekst to聽kwintesencja聽zachowa艅 wsp贸艂czesnych rodzic贸w:

鈥濼o matki matkom zgotowa艂y ten los.

Kiedy na drzwiach przedszkola zawis艂 kawa艂ek bristolu z wypisan膮 na艅 informacj膮, 偶e do 16.03 dzieci mog膮 sk艂ada膰 kartki wielkanocne na KONKURS, kt贸ren to rozstrzygni臋ty b臋dzie w poniedzia艂kowy poranek, przyj臋艂am to ze spokojem. Jestem wszak matk膮- weterank膮, prze偶y艂am przygotowania moich latoro艣li do niezliczonych odmian wsp贸艂zawodnictwa w 艣wiecie krasnali. Najbardziej hardkorowy by艂 konkurs piosenki dzieci臋cej, gdy nagle okaza艂o si臋, 偶e tylko Ma艂go艣ka 艣piewa艂a puszka-okruszka, reszta rodzic贸w uzna艂a bowiem, 偶e 鈥瀖i艂o艣膰 mi艂o艣膰 w Zakopanem, polewamy si臋 szampanem, nanana鈥 jest r贸wnie niewinna, jak dziewica Orlea艅ska i opowiada o wyje藕dzie na ferie z rodzin膮, a 鈥瀓a uwielbiam j膮, ona tu jest i ta艅czy dla mnie鈥 to wsp贸艂czesna historia mi艂o艣ci Dziadka do Orzech贸w i baletnicy. Tak偶e ten. Kartka 艣wi膮teczna.
W sobot臋 wyj臋艂am z tajnej skrytki, jak膮 posiada ka偶dy rodzic dzieci w wieku 5 wzwy偶 ( w kt贸rej to skrytce jest zazwyczaj wszystko, tylko, klasycznie, nie to, co o 22 dziecko przekazuje, 偶e potrzebne jest na jutro) wszelkiej ma艣ci arkusze pianek, filc贸w, tekturek, pi贸rek, rurek i innych przydasi贸w, posadzi艂am m艂odzie偶 przy stole i zakrzykn臋艂am- r贸bta co chceta, byle zawiera艂o jajko, kurczaka b膮d藕 inny element skojarzeniowy.
Radosna TFUrczo艣膰 pi臋ciolatki wyewoluowa艂a w baranka, kt贸remu z dupy wystaj膮 偶onkile w fazie kwitni臋cia. Podpisa艂y艣my dzie艂o inicja艂em i zanios艂y艣my do przedszkola, gdzie powita艂y nas mi臋dzy innymi:
– naturalnej wielko艣ci baranek zrobiony metod膮 quilingu, podpisany: Ja艣, 4 lata, grupa Gwiazdek,
– r臋cznie pleciony kosz wiklinowy 2 d z pe艂nym wyposa偶eniem wyszytym w艂贸czk膮 Zuzia, 5 lat, S艂oneczka,
– wydziergan膮 szyde艂kiem bia艂膮 serwetk臋 z zadziornie r贸偶owym napisem 鈥濧lleluja鈥- Kasia, Planetki, lat 3.
No kurfa.

Ja, oczywi艣cie, nie odmawiam dzieciom talentu. Mo偶e rodzice powy偶szych progenitur zamiast gryzak贸w oswajali dzieci臋cia swe ze sztuk膮, r臋kodzielnictwem, eko-mod膮. Mo偶e zamiast wierszy Tuwima czytano takim brzd膮com do poduszki dzie艂a klasyk贸w greckich w oryginale. PRZYPUSZCZAM, 呕E W膭TPI臉. Tym bardziej, 偶e w szatni kiblujemy ko艂o wspomnianej Zuzi, st膮d wiem, 偶e blondw艂osy ten anio艂ek ma problem z za艂o偶eniem kapci na prawid艂ow膮 stop臋 i mimo 偶e ma tylko dwie opcje, jest w stanie pomyli膰 si臋 pi臋膰 razy.

Matki. Pozw贸lcie dzieciom tworzy膰 baranki z 偶onkilami w dupie, kurczaczki w osranych skorupkach, zaj膮ce z jednym oczkiem bardziej. Nie b膮d藕cie jak mama Jasia, Zuzi, Kasi. Nie tw贸rzcie klik Matek Wsp贸艂zawodnicz膮cych, Matek Cierpi臋tniczych, Matek Odpi臋ciulatniewypi艂amciep艂ejkawy. Matki, dajcie Matkom 偶y膰!鈥