Balkonowy – wiosenny lifting!

W zachodniej Polsce rozkwit wiosny jest opóźniony przynajmniej o dwa tygodnie.

Zawsze na Święta Wielkanocne miałam posadzone kwiaty w skrzynakch na balkonie.

Mamy połowę kwietnia i dopiero teraz jest pora na to, abym swój balkon ukwieciła.

Mam posadzony żarnowiec pod oknem, który zakwitał na święta, a dopiero teraz szykuje się do kwitnienia.

Znalezione obrazy dla zapytania żarnowiec

Nawet w ogródkach nie ma jeszcze kolorowych tulipanów, które w centralnej Polsce już prawie przekwitają.

Jednak warto było czekać na pierwsze promienie słońca i temperaturę na zewnątrz – satysfakcjonującą.

Już można otworzyć okno balkonowe na przestrzał, aby wpuścić do domu świeże powietrze i promyki słońca.

Z Mężem spojrzeliśmy jednak krytycznie na nasz balkon i postanowiliśmy zrobić na nim mały lifting.

W czasach komuny położyliśmy na podłodze balkonowej płytki, które są chropowate i każdej wiosny szorowałam je druciakiem, a i tak nie odzyskiwały dawnej świetności.

Trzy lata temu na barierce Mąż mi umocował matę z sitowia, która zaczęła się kruszyć i wygląda paskudnie.

Nasz dom, to taka mała nasza Ojczyzna i musi być schludnie, a więc dziś były zakupy, aby to zmienić z wiosną.

Mąż zamówił u pani na bazarku pelargonie kaskadowe, takie jakie lubię.

Podobno będą kwitły w trzech kolorach – białym, czerwonym i różowym, które już posadziłam do skrzynek.

Na podłogę balkonową zakupiliśmy matę tzw. sztuczną trawę, a na barierkę kolorową osołonę.

Mąż mi wyszlifuje barierkę, a ja ją pomaluję i odświeżę, bo zawsze byłam domowym malarzem!

Będzie ładnie i będzie przyjemnie, a kiedy zakwitną pelargonie, to będzie cudnie.

Rozłożę sobie leżak w kolorze skrzynek i tak od czasu do czasu usiądę sobie z laptopem i napiszę na blogu nową notkę 😀

Napiszcie w komentarzach jak sobie z wiosną umilacie życie!

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Reklamy

20 uwag do wpisu “Balkonowy – wiosenny lifting!

  1. Nie mam balkonu. Po prostu cieszę oczy efektem pracy cudzych rąk 🙂 albo natury na spacerach. I niecierpliwie czekam na otwarcie sezonu w ogródkach „piwnych”. Mam taki jeden ulubiony, gdzie spotykam się ze znajomymi. To zupełnie inne klimaty, niż domowa nasiadówka.

    Polubienie

      1. W tym ogródku niekoniecznie pije się piwo 🙂
        Wiesz, ja mam wiele zastrzeżeń do PiSu, ale staram się być obiektywna. Nie znoszę fanatyzmu, przede wszystkim u siebie. Muszę więc pamiętać, że to akurat .za rządów PiSu, a nie ponoć bardziej liberalnej koalicji PO-PSL, zalegizowano marihuanę medyczną. Wprawdzie z wieloma obostrzeniami, ale zrobili pierwszy krok. Sądzę więc, że nie zaatakują ogródków piwnych.

        Polubienie

  2. Też nie mam na parterze balkonu, ale podglądam wszystkie ukwiecone na osiedlu. Bardzo doceniam starania i pracę ludzi dbających o estetykę w swoim zasięgu. 🙂 zdarza się, że kiedy ktoś opowiada mi o swoich działaniach na rzecz … czegoś, to czuję jego wysiłek i własną narastającą wdzięczność. Czasem myślimy, że robimy tylko dla siebie, ale nigdy tak nie jest, jeśli nasza praca jest widoczna dla innych.

    Polubienie

  3. 🙂 ale Wy fajnie rozmawiacie. Elu, niechcący zostało wykasowane, bo bloga dzieci mi obsługują, a one nie zawsze rozumieją o co mi chodzi /taka mądra mateczka/. Zawsze można było przysyłać mi komentarze, ale nie były publikowane, bo ewentualna rozmowa nawiązywała się na mailu. Dlatego proszę o e-mail, a słowo komentarz przy okazji wstawimy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s