Archiwum dnia: 21 kwietnia, 2018

„B贸g nie mo偶e by膰 wsz臋dzie, dlatego stworzy艂 matk臋”

B脙鲁g nie mo脜录e by脛聡 wsz脛聶dzie, dlatego stworzy脜聜 matk脛聶 - Matthew Arnold

Zauwa偶yli艣cie, 偶e w Sejmie od paru dni o swoje dzieci niepe艂noprawne – walcz膮 przede wszystkim matki?

Gdzie s膮 ojcowie tych dzieci – dali w d艂ug膮, kiedy si臋 zorientowali, 偶e sp艂odzone przez nich dziecko jest niepe艂nosprawne?

Bywa tak w bardzo wielu przypadkach, 偶e to kobiety zostaj膮 same z tym balastem, bo przecie偶, to s膮 ich dzieci!

G艂臋boko si臋 wczuwam w los tych matek i nawet cz臋sto zadaj臋 sobie pytanie jak by si臋 potoczy艂o moje 偶ycie, gdybym mia艂a taki sam los jak tych matek?

Czy m贸j M膮偶 by mi pom贸g艂, czy mo偶e te偶 da艂 dyla od k艂opot贸w r贸偶nistych, a najbardziej finansowych?

Mia艂am szcz臋艣cie w 偶yciu, 偶e urodzi艂am dwie, zdrowe C贸rki i dla kobiety chyba ka偶dej, to jest najwi臋ksze szcz臋艣cie.

Jestem bardzo mi臋kkiej konstrukcji psychicznej i bywa艂o czasami tak, 偶e psychicznie nie dawa艂am rady.

A gdybym musia艂a opiekowa膰 si臋 swoim, niepe艂noprawnym dzieckiem dzie艅 w dzie艅 – noc w noc, to czy da艂abym sobie rad臋?

Uwa偶am te matki w Sejmie za bohaterki, kt贸re zmagaj膮 si臋 codziennie z wielkimi problemami, nie maj膮c na to wystarczaj膮cego zaplecza finansowego i jakiejkolwiek pomocy!

My kobiety rodzimy dzieci, aby przed艂u偶y膰 swoje 偶ycie i swojego rodu.

My kobiety jeste艣my stworzone do tego, by kocha膰 swoje dzieci bezgraniczn膮 mi艂o艣ci膮, bo to jest nasza krew z krwi.

Wychowujemy swoje dzieci wi臋c – najlepiej jak potrafimy, ale przychodzi taki czas, 偶e nasze dzieci odlatuj膮 do innych gniazd i je sobie wij膮.

Po odej艣ciu moich dzieci z domu, d艂ugo nie mog艂am si臋 pozbiera膰, bo gniazdo sta艂o si臋 puste, ale z czasem si臋 z tym pogodzi艂am.

Zmierzam do meritum:

Ju偶 b臋dzie prawie miesi膮c od 艢wi膮t Wielkanocnych, kiedy to moje dzieci by艂y u nas na uroczystym obiedzie.

Jednak nasta艂a cisza i C贸rka mieszkaj膮ca w tym samym mie艣cie nie zajrza艂a ani razu do nas i nagle zrobi艂o mi si臋 smutno.

Pewnego wieczora napisa艂am do niej wiadomo艣膰 na Facebooku w ten dese艅:

„Wszystkie drogi prowadz膮 do Rzymu, a do matki ani jedna”

Za nied艂ugo otrzyma艂am odpowied藕, 偶e przeprasza, ale – no w艂a艣nie!

  • Mamo musia艂am zrobi膰 to i to.
  • Musia艂am zawie藕膰 ciotk臋 M臋偶a do szpitala na operacj臋!
  • Musia艂am by膰 tam i tam i jeszcze musia艂am zawie藕c c贸rk臋 na basen, na zaj臋cia.
  • Odwiedzi艂am chor膮 Babci臋.
  • I jeszcze musia艂am posadzi膰 kwiaty, sprz膮tn膮膰 ogr贸d i jeszcze ugotow膰 i upra膰,a jeszcze do tego pracuj臋 do 17.
  • Pami臋tam i przyjad臋 i wypijemy wsp贸ln膮 kaw臋 – kocham ciebie.

To mi wystarczy艂o i zrobi艂o mi si臋 g艂upio, bo wy艣cig szczur贸w ma si臋 w najlepsze.