Archiwum dnia: 25 kwietnia, 2018

Nie katujcie swoich dzieci i wnuk贸w!

W sieci kr膮偶y m膮dry tekst – tak ja uwa偶am i wkei艂am go poni偶ej.

Jednak zaczn臋 od tego w zwi膮zku z tym tekstem, bo przypomnia艂y mi si臋 czasy mojej wczesnej m艂odo艣ci.

W szkole podstawowej ogromnie lubi艂am uczy膰 si臋 j臋zyka polskiego, geografii, biologii, a nienawidzi艂am matematyki i historii.

Kocha艂am 膰wiczy膰 na WF i by艂am w tym naprawd臋 dobra.

艢wietnie gra艂am w kosza, pi艂k臋 r臋czn膮, a tak偶e biega艂am i skaka艂am.

Mia艂am niez艂y g艂os, a wi臋c nale偶a艂am do ch贸ru i zespo艂u „Stokrotki” i to by艂o wszystko z w艂asnej woli – bez presji rodzic贸w!

Jednak najbardziej nie lubi艂am matematyki, kt贸ra sp臋dza艂a mi sen z powiek.

Ba艂am si臋 nauczycielki wyk艂adaj膮cej, kt贸ra wed艂ug mnie matematyki nie nauczy艂a nikogo z kim czasem na ten temat rozmawia艂am.

Jej nauki gdzie艣 do mnie nie trafia艂y i lecia艂y gdzie艣 obok mojego, m艂odego m贸zgu i dlatego ba艂am si臋 ka偶dej klas贸wki, czy te偶 wywo艂ania do tablicy – masakra – s艂owo kiedy艣 nie u偶ywane!

Zbli偶a艂y si臋 egzaminy do szko艂y 艣redniej i dopiero w贸wczas wpad艂am w niesmaowit膮 panik臋, bo przecie偶 by艂am w tym przedmiocie bardzo s艂aba.

Mama jak zwykle przysz艂a z pomoc膮 i prowadza艂a mnie przez dwa tygodnie do swojego znajomego, kt贸ry krok po kroku mi t艂umaczy艂 jak rozwi膮zywa膰 r贸wnania i te wszystkie inne meandry i zahaczy艂 te偶 o geometri臋.

Okaza艂am si臋 poj臋tn膮 uczennic膮 i egzaminy zda艂am z matmy na pi膮tk臋!

W szkole 艣redniej trafi艂am na klas臋 z艂o偶on膮 z 33 dziewczyn – z nalepszymi ocenami.

Matematyki uczy艂 nas pieru艅sko przystojny profesor Sowa i kto by tam zwa偶a艂 na to, co pisa艂 na tablicy, kiedy wszystkie do niego wzdycha艂y ha ha.

Profesor聽 wiedzia艂, 偶e nas tego przedmiotu nie nauczy艂 dobrze i dlatego ka偶dej na maturze podci膮gn膮艂 oceny i wszystkie by艂y szcz臋艣liwe id膮c w doros艂e 偶ycie.

Tak sobie przypominam kiedy ta matma by艂a mi potrzebna w karierze zawodowej, bo chyba nigdy i dlaczego ja tak cierpia艂am katusze przez ten przedmiot?

Wsp贸艂cze艣ni rodzice teraz, jak偶e cz臋sto katuj膮 swoje dzieci, bo maj膮 by膰 we wszystkim najlepsze.

Maj膮 si臋 艣wietnie uczy膰, dobrze p艂ywa膰, gra膰 na instumencie, gra膰 w pi艂k臋, ta艅czy膰 i 艣piewa膰 itp.

A tymczasem ja – Seniorka wci膮偶 czekam!

Znalezione obrazy dla zapytania sinus cosinus humor

A teraz zach臋cam do przeczytania m膮drego tekstu i pomy艣lcie o swoich dzieciach i wnukach!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Jarek Guc.

Dyrektor ds Szcz臋艣cia cytuje:
W sieci kr膮偶y list, pono膰 skre艣lony r臋k膮 singapurskiego dyrektora szko艂y…
Ktokolwiek go faktycznie napisa艂 dotkn膮艂 istoty sprawy:

鈥濪rodzy Rodzice!

Ju偶 wkr贸tce rozpoczn膮 si臋 egzaminy. Wiem, 偶e martwicie si臋, 偶eby Wasze dzieci zda艂y je jak najlepiej.

Jednak, prosz臋, pami臋tajcie, 偶e w艣r贸d uczni贸w zasiadaj膮cych do test贸w, b臋dzie artysta, kt贸ry nie potrzebuje zrozumie膰 matematyki鈥 Znajdzie si臋 w艣r贸d nich tak偶e przedsi臋biorca, kt贸remu nie zale偶y na historii czy literaturze angielskiej鈥 Jest tam te偶 muzyk, dla kt贸rego ocena z chemii nie ma znaczenia鈥 Jest i sportowiec, dla kt贸rego sprawno艣膰 fizyczna jest wa偶niejsza ni偶 fizyka鈥

Je艣li Wasze dziecko uzyska najlepsze noty, to wspaniale! Ale je艣li nie, prosz臋, nie pozbawiajcie go pewno艣ci siebie i poczucia godno艣ci. Powiedzcie: 鈥歐 porz膮dku, to tylko egzamin鈥.

Wasze dzieci stworzone s膮 do o wiele wi臋kszych rzeczy w 偶yciu. Powiedzcie im, 偶e nie wa偶ne, ile zdobyli punkt贸w, i tak ich kochacie i nie os膮dzacie.

Prosz臋, uczy艅cie to. A kiedy tak zrobicie, zobaczycie, jak wasze dzieci podbijaj膮 艣wiat.

Jeden egzamin czy ni偶sza ocena nie odbierze im marze艅 i talent贸w. I prosz臋, nie my艣lcie, 偶e lekarze czy in偶ynierowie to jedyni szcz臋艣liwi ludzie na 艣wiecie鈥