Polonia bierze w obronę PiS!

Zdjęcie użytkownika Elżbieta Maria Saga.

Czytam sobie w wolnych chwilach to tu, to tam o tym – jak Polonii podobają się rządy sprawowane przez PiS.

Nie dadzą złego słowa powiedziać na PiS, Dudę, Kaczyńskiego, Szydło i na całą tą ferajnę bezmózgowców!

W jakimś tam momencie wyjechali za chlebem, a dużo z nich poprostu zwiało do innych krajów, gdzie się nieźle urządzili.

Zawsze szanowałam Polonię i popierałam przeznaczony dla nich kanał telewizyjny i miałam nadzieję, że choć są daleko, to są zawsze z Polską i się o nią martwią!

Z pewnością Polonia była dumna z tego, że Jan Paweł II pochodził z Polski i został Papieżem.

Z pewnością cieszyli się z tego, że Lech Wałęsa doprowadził do zmian w Polsce i do upadku socjalizmu.

Ale ten podziw się skończył i miłośc do Polski zamieniła się w poparcie dla rządów PiS!

Polonia ma na wszystko wytłumaczenie i twierdzi, że za dzisiejszych rządów Polska kwitnie i rośnie w siłę.

Nie biorą do siebie, że Szyszko o mało nie wyciął w pień Puszczy Białowieskiej, żubrów i bażantów.

Mają wytłumaczenie na to, że w Sejmie śpią na podłodze niepełnosprawni!

Nie widzą nic złego w tym, że Warszawa jest miastem policyjnym i wszędzie widać płoty i ogrodzenia.

Można tak mnożyć podziw Polonii dla obecnych rządów, kiedy patrzy na to z daleka i ogląda telewizję reżimową, bo brzydzą się TVN-em.

Polonia mentalnie zbliżona jest do środowiska radio – maryjnego i za PiS dałaby się pokroić, tak jak oszolomy za Rydzyka.

Polonia nie słucha największych autorytetów polskich, wypowiadających się z troską o Polsce i na każdego z nich potrafi znaleźć haka i potwarz!

Tymczasem w Polsce najwięksi biją na alarm, bo widzą, co się z Polską dzieje i tak dzisiaj Krystyna Janda – wielka, polska aktorka opublikowała manifest, że doszliśmy już pod mur za zasługą tempaków w rządzie i jest to ten czas, aby odsunąć tę bandę od rządzenia!

Pewnie Polonia wyleje na aktorkę szambo!

PS. Nie wszyscy żyjący poza granicami chwalą rządy PiS, bo i w tych środowiskach są ludzie światli i nie zaliczają się do polonijnych idiotów!

Jeśli takich znacie, to napiszcie!

 

Krystyna Janda

10 godz. · 

Szanowni Państwo, pojawiły się ostatnio w Internecie, wezwania kierowane do nas, ludzi publicznych, artystów, polityków, działaczy społecznych, założycieli fundacji i stowarzyszeń, naukowców i społeczników, wymienianych z nazwisk, nawołujące nas do skuteczniejszego protestu, przerwania haniebnego i upokarzającego nas wszystkich spektaklu jaki organizują rządzące władze, dookoła strajku i postulatów osób niepełnosprawnych. Te odezwy to krzyk ludzi zrozpaczonych i przerażonych eskalacją pogardy i nienawiści, do tych osób i do nas wszystkich nie zgadzających się na to co się w Polsce dzieje. Ja jestem w tych odezwach wymieniana także z nazwiska.

Moi Drodzy, czuję dokładnie to samo co Wy, nie będę opisywać co się dzieje z moimi emocjami i nerwami, dokładnie i mój sprzeciw i moja rozpacz, bo już inaczej nie można tego nazwać jak bezradną rozpaczą, dorównuje Waszej. Staram się dać temu wyraz, mówię, piszę, chodzę pod sejm i jestem tam w małej grupce osób. Dziś w nocy zastanawiałam się, co mogę zrobić więcej. Obserwujemy starania wielu ludzi, którzy dają wyraz i oburzeniu i solidarności, ale indywidualne wystąpienia i gesty niestety nie wystarczą. Tylko we wspólnym działaniu teraz siła. Przy wszystkich narzędziach i represji i decyzji jaką udało się zdobyć dzisiejszej władzy, tylko solidarne wspólne działania, mogą mieć jakikolwiek skutek.

Tak więc, unieśmy się ponad podziałami, niechęciami, indywidualizmami, przestańmy każdy na własną rękę coś klecić, działajmy zgodnie, bez podziałów. Przestańmy być małostkowi, załatwiać przy okazji jakieś interesy, kariery, zemsty. Przestańmy śpiewać indywidualne arie, grać solówki, sprawa jest ważniejsza, poważniejsza, wyższa niż my, niż chwila, niż indywidualne różnice poglądów i ich odcienie.

Ci protestujący w sejmie są niezwykli, zabrali nasze umysły i serca, uczą nas człowieczeństwa i poruszają sumienia, a nasza bezradność jest coraz bardziej bolesna i upokarzająca. Co robić? Jak protestować ? żeby to było widoczne i brzemienne? Oczywiście niewpuszczenie do sejmu młodzieży, pani Wandy Traczyk- Stawskiej, pani Janiny Ochojskiej czy ewentualne niewpuszczenie Lecha Wałęsy to znaczące i bulwersujące fakty, bezcenne, znaczące, to one tworzą kronikę hańby, dokumentują śmierć demokracji, ale chodzi o coś jeszcze…poza tym gestami, aktami, indywidualnymi protestami, musi być nas więcej RAZEM. Ze wspólnej bezradności musi powstać wspólny protest.

Opozycja musi się zjednoczyć, to nie mogą być puste słowa i gesty, opozycyjne partie mają swoje interesy i personalne problemy, obserwujemy to, no trudno, taka jest kolej rzeczy. Mówię o opozycji społecznej, proteście i obecności tam gdzie dzieje się krzywda, o solidarności wynikającej z prawdziwej spontanicznej potrzeby i niezgody.

Wiem, ktoś musi dać znak, ktoś zadecydować, co, jak, gdzie i pod jakim hasłem. ALE TAKIEGO CZŁOWIEKA NIE MA. Uświadomijmy to sobie. To musi być, w tej sytuacji zespół ludzi, porozumienie dla dobra wyższego. Musicie opozycjo zakopać topory i wzajemne anse, dla dobra sprawy współpracować.

Jesteśmy, wypowiadamy się, podpisujemy protesty, wspomagamy media wolnościowe, niezależne, rzetelne, reagujemy na wezwania, ale jest chaos! Mętlik informacyjny. Co chwilę inna grupka organizuje swój protest , każda o innej godzinie i w innym miejscu, pod innym hasłem, nierzadko kontrowersyjnym i nic z tego nie wynika. Zorganizujcie się i porozumiewajcie, prosimy Was.

Pan Piotr Szczęsny się samospalił w proteście, nas na to nie stać, nas stać w tej chwili tylko na łzy.

A teraz do Was walczących z machiną niesprawiedliwego państwa w sejmie. Jesteście wspaniali, odważni, mądrzy, płaczemy nad Wami i Wasza sytuacją. Jesteśmy z Wami, ale jak Wam pomóc? Bezradność i bezsilność indywidualna, każdego z nas zabija. Sprawia że wszystko traci sens.

W moim ostatnim spektaklu powtarzam słowa pani Thatcher – nie chcemy takiego społeczeństwa , w którym Państwo odpowiada za wszystko a nikt nie odpowiada za Państwo. Tylko jak to zrobić, kiedy policjant na pytanie pana Bogdana Borusewicza – czy będzie do niego strzelał, jeśli mu karzą – odpowiada – TAK

25 myśli na temat “Polonia bierze w obronę PiS!

  1. Dosłownie przed momentem dzwoniła do SzK pani z UK, która była w pełni Twojego zdania na temat PiS, a może jeszcze bardziej. I to nie jest odosobniony telefon Polonusów, ale tych z nowej emigracji. Polonia, o której piszesz, zna Polskę z opowiadań swoich rodziców, a czasem nawet dziadków.

    Polubienie

  2. Polonia może sobie popierać PiS bo żyje z dala od tego gówna jakie ten PiS robi. Inna sprawa, że nie wiadomo jakie wiadomości za granicę docierają, może tam też prym wiedzie PiSowska propagandowa telewizja… Tak czy siak, jakie oni mają prawo wypowiadać się na temat tego co się tu dzieje, skoro tu nie żyją? Prawda jest taka, że PiS popierają głównie ludzie nie zdolni do samodzielnego myślenia. Włączy sobie taki TVP albo TvSram i słucha jak to za rządów PiSu jest wspaniale a dodatkowo jest straszony opozycją i potem taki ciemniak idzie do wyborów… Ja to jednak liczę, że ludzie widząc jak PiS szanuje tych niepełnosprawnych, odwdzięczą im się w najbliższych wyborach…

    Polubione przez 1 osoba

  3. No cóż, że polonia była odrealniona to było oczywiste za każdym razem, gdy ogłaszano wyniki wyborów i zazwyczaj w USA głosowanie było inne niż w kraju. Jeśli chodzi o USA, mówimy o ludziach, którzy często (z tej polonii najnowszej) dostali wizę na jakiś czas, ale zamiast wyjechać, gdy się im skończyła zostali tam i dzięki temu USA nie chcą Polakom znieść wiz, bo uważają, że jesteśmy narodem kłamców i kombinatorów. W tym czasie nasi wspaniali bliźni chodzą do kościoła polskiego i uważają, że są w porządku. W ogóle uważają, że są fajni, bo wiedzą jakie u nas powinny być rządy, chociaż nie chcą w Polsce mieszkać. Obłuda i małość ducha.

    Z drugiej strony, sama przed chwilą wyemigrowałam i powiem Ci, że czasami aż wstyd się po polsku odezwać, gdy słyszy się to, co dociera tutaj z naszego kraju.

    Polubienie

    1. Słyszy się jak Polacy zachowują się za granicą i mnie też jest wstyd za tych ludzi, bo chciałoby się, aby oni tam byli porządnymi ludźmi i godnie reprezentowali nasz kraj. Wydaje mi się, że ogólnie i w Polsce jest większe chamstwo i ludziom puszczają hamulce!

      Polubione przez 1 osoba

      1. Nie wstydzę sie Polski, bo Polska to nie tylko panujące rządy, to połacie pięknej ziemi, lasów, gór, jezior i morza. Nie trzeba się wstydzić ludzi i ich zachowań na obczyźnie. W każdym państwie są dobrzy i źli, złodzieje, pijacy, mordercy. Polacy najbardziej oceniają swoich rodaków, bo na obczyźnie jest ich mniejszość i bardziej zauważalni. Przecież w Polsce byli i na pewno są rumuni którzy kradli, oszukiwali są też ze wschodu oszuści i w tej chwili. Czytałam o jakims szwdzie i anglikach którzy w Krakowie obsikaliwaki kamienice w centrum miasta. Żadne państwo nie wyeliminuje patologii i nie ważne czy ona jest na miejscu czy się przemieszcza. Patologia była, jest i będzie, jest bardzo ważna dla społeczeństwa, bo jakże inaczej można byłoby odróżnic dobro od zła, szczerość od zakłamania, uczynność od kradzieży, mądrość od głupoty…ect.

        Polubienie

  4. Polonia oderwana jest od rzeczywistości. Po 4 latach przebywania na emigracji powinni zabronić, zakazać, odebrać prawa wyborów we wszelkich obywatelskich wyborach. Obywatelstwo jak najbardziej powinno być zachowane. Znajomość problemów ekonomicznych, politycznych i innych w kraju w tym przypadku Polski, z internetu lub prasy, jest jak lizanie cukierka przez szybę. Osoby przebywające na emigracji niby znają temat ale żyją i mają całkiem odrębne problemy, kłopoty w miejscu swego zamieszkania. Niech mi nikt nie wciska ze są blisko z Polską. Blisko? to powinni być w Polsce, żyć i codziennie zmierzać się z życiem w Polsce i bez znaczenia czy jest dobrze czy źle , deszcz pada czy świeci słońce. To jest moje zdanie. Jestem na emigracji, żyję tutaj od wielu lat, problemy Polski są mi znane i jakże odległe. Nigdy nie głosowałam w wyborach i nigdy tego nie uczynię. Trzeba być świadomym swego wyboru nie tylko czuć duszą.
    Emigracja powinna dać wybór mieszkańcom Polski, w jakim kraju oni chcą żyć i z jakimi problemami się zmierzać.

    Polubienie

  5. Spóźniliśmy się z ostrzeżeniami o prawie 3 lata. Dlatego ja bym się nie przejmował opiniami Polonusów, ani localsów, bo przecież wiadomo kto będzie liczył wyborcze głosy i kto będzie orzekał o legalności wyborów.

    Polubienie

      1. Bo polonia żyje w innym, wymaiginowanym świecie. Nad wyraz religijna, nad wyraz ziejąca „polskością” nigdy nie z asymilowała się ze społeczeństwem w kraju w którym zamieszkuje. Jest jedną noga tu i tam, dosłownie w rozkroku. Chcą decydować o Polsce ponieważ, kraj urodzenia jest im bliższy i mogą po powrocie się „pokazać”. Masz rację, że się boisz. Bo to jest duży procent emigracji, która zawsze wpływa na ostateczny wynik wyborów

        Polubienie

      2. Nie znam Polonii na tyle, aby stwierdzić jaka jest naprawdę, ale śmię twierdzić, że jest zagubiona i mam do niej ptetensję, że jest głupia i nie oświecona!

        Polubienie

      3. Młodzi ludzie z racji swego wieku są zagubieni i nie ważne czy mieszkają w swojej ojczyźnie, czy na emigracji. Każdy też człowiek jest głupi na swój sposób. Bo jakże nie być jak, każdy dzień jest inny od poprzedniego i nie ma gdzie się nauczyć jak go przeżyć, więc dokonuje albo dobrych albo złych wyborów, to jest pewnego rodzaju improwizacja. Dopiero po dokonaniu wyboru wiemy, czy to był dobry czy zły wybór. Uważam, że nie wolno przypisywać głupoty tylko polonii. Podobnie z oświeceniem, ile to „ciemniaków” chodzi nie tylko po ulicach Londynu, Madrytu ale i Warszawy, Krakowa czy jakiegoś innego wygwizdowa. Moim zdaniem polonia chce upiec dwie pieczene na jednym ogniu. Skorzystać tu i tam lub tam i tu. Nie zauważyłaś? Młode rodziny pobierają zasiłki i w Polsce i Niemczech. Wybierają kanclerza w Niemczech i prezydenta w Polsce. To nie jest głupota, to nie jest oświecenie, takie możliwości dają im te państwa. Niemcy – dałam jedynie za przykład, podobnie Warszawę i Kraków.
        Nie wiem jaki procent młodych emigrantów korzysta z prawa wyborczego. Smiem przypuszczać, że tu chodzi o starą, ustabilizowaną generację, która to chce zbudować sobie fundamenty do ewentualnego powrotu do kraju na tzw stare lata. Bo ileż młodych, na dorobku ludzi myśli o emeryturze?
        To tylko takie moje przypuszczenia, myśli, wywody. Można z nimi się zgadzać lub nie.

        Polubienie

      4. Bardzo fajnie napisałaś i widać w Polsce także głupotę wielkości Himalajów. Napisałam, że środowisko radiomaryjne przynosi Polsce wstyd! Oddają własne emerytury złodziejowi z Torunia!
        Wierzę, że za granicą mieszka duża rzesza ludzi świadomych tego, co się w Polsce wyprawia!
        Miłej niedzieli 🙂

        Polubienie

      5. Myślę, że Polonii nie ma się co obawiać, faktycznie PiS uzyskało znaczną przewagę nad resztą partii:
        https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wybory-parlamentarne-jak-glosowali-polacy-za-granica,589709.html
        ale w sumie zagłosowało niecałe 175 tys. osób, to w skali kraju ok. 1,3%, z czego niecałe 0,8% sympatyków PiS.
        Problem jest w tym, że nie możemy doprecyzować ordynacji wyborczej tak, aby listy układała lokalna społeczność, a nie politycy, i nie możemy też odzyskać niezależności i niezawisłości sądów. A to wróży długi okres czyśćca dla naszego kraju.

        P.S. Co do głosowania Polonusów, to ja bym ograniczył prawo tylko do tych, którzy są w stanie przyjechać do Polski.

        Polubienie

      6. Bierzesz to matematycznie anzai i podziwiam, bo ja z matmy słaba jestem. Gdyby mieli przyjechać to by nie przyjechali do Polski na głosowania. Dlatego jest jak jest, że Polonia nie znając realiów w Polsce się wypowiada i często błądzi. Myślę, że duży wpływ na Polonię ma kościół!

        Polubienie

  6. Część Polonii nie ma rozeznania w problemach kraju, rzadko bywają i żyją swoim zabieganym życiem. Tylko ci, którzy mają dobry kontakt z bliską rodziną i często przyjeżdżają, są zorientowani w sytuacji.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

    1. Ultro uważam, że wieści z Poski mogą czerpać, bo pewnie jakieś wiadomości do nich dochodzą i tylko pytanie – jakie?
      U nas w Polsce też są media nastawione na PiS tyko i u nas ludzie to oglądają i nie wyciągają żadnych wniosków – tak są zaślepieni.
      Ważna w człowieku jest ciekawość i wyciąganie wniosków, ale niektórzy tego nie potrafią.
      Także pozdrawiam 🙂

      Polubienie

    2. Częste przyjeżdżanie? Nie zgadzam się się z tym … zorientowani w sytuacji… Trzeba żyć na codzień, to dopiero zorientujesz się w sytuacji kraju i to nie do końca, bo pracując w urzędzie gminy, miejskim, podatkowym, zusie, nie zrozumiesz problemów, kobobiety/mężczyzny listonosza, kasjerki w okienku pkp …
      Często przyjeżdżający, przyjeżdżają w odwiedziny do rodziny …z kasą w kieszeni lub na karcie. Problemy finasowe dla takiej osoby nie istnieją. Myślisz że zrozumie emerytkę która ma 900zł miesięcznie? Może mieć i 1900 ale połowę oddaje na rehabilitację, leki, szpital itd. Rodzina zadowolona z prezentów, nie będzie uświadamiać, bo i tak nie zrozumie bo przyjechał na krótko, a jeśli uświadomią stracą „dotację”. Jestem w dalszym ciągu j.w. za odebraniem polonii. prawa do głosowań. Niech głosują w państwie w którym mieszkają, niech tam zmieniają na lepsze swoje życie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s