Archiwum dnia: 25 Maj, 2018

Cz艂owiek wytwarza z艂o, jak pszczo艂a mi贸d. Autor: William Golding

Podczas mojego 偶ycia mia艂am dwie dzia艂ki warzywno – owocowe.
Pierwsz膮 uprawia艂am razem z Te艣ciami, od kt贸rych dostali艣my po艂ow臋 dzia艂ki
i na tym poletku mia艂am wszystkie 艣wie偶e warzywa i owoce, a wi臋c szczypiorek, cebul臋, czosnek, rzodkiewk臋, sa艂at臋, pietruszk臋, pory, selery, dynie, patisony, kabaczki, og贸rki,聽 troch臋 truskawek i w ko艅cu najwi臋ksze wyzwanie – swoje pomidory!
Potem poszli艣my na swoje i od nowa pani Janowa. By艂 to teren pe艂en trawy i chwast贸w i trzeba by艂o to przystosowa膰 pod uprawy. Stan臋艂a nawet altanka i naprawd臋 lubi艂am grzeba膰 w ziemi!
W jedyny, wolny dzie艅 od pracy – czyli w niedziel臋 jecha艂am rowerem 3 kilometry, aby popieli膰 na swojej dzia艂ce, by zasiane ro艣liny mog艂y mie膰 swobod臋.
Pami臋tam wieczorne podlewanie, kiedy ci艣nienie wody by艂o mocniejsze, a zachodz膮ce s艂o艅ce kry艂o si臋 za horyzontem i szkli艂o si臋 w kroplach wody – uwelbia艂am ten widok.
Kiedy zbiera艂o si臋 plony, to trafia艂y one do kuchni i trzeba by艂o to wszystko przetowrzy膰, zawekowa膰 i pami臋tam, 偶e z zebranych og贸rk贸w robi艂am s艂oiki z mizeri膮 na zim臋! Nie pami臋tam przepisu, ale to by艂a przyjemno艣膰 zje艣膰 zim膮 mizeri臋 ze 艣mietan膮.
Robi艂am w艂asne soki pomidorowe i mrozi艂am warzywa do zupy i nie musia艂am wiele kupowa膰 w sklepach,
Wydaje mi si臋, 偶e tamte wiosny i lata by艂y bardziej s艂oneczne, co sprzyja艂o wegetacji ro艣lin i 偶aden grad i nadmierny deszcz ich nie niszczy艂 – tak jak to si臋 dzieje obecnie.
Nikt nie my艣la艂 nawet o podsypywaniu ro艣lin chemi膮, bo pami臋tam, 偶e z M臋偶em jechali艣my z przyczep膮 do zaprzyja藕nionych rolnik贸w po naw贸z naturalny, aby zasili膰 nasz膮 ziemi臋.
A co dzieje si臋 teraz?
Rolnicy sypi膮 nawozy bez opami臋tania, a w konsekwencji gin膮 najwa偶niesze owady na tym 艢wiecie – czyli pszczo艂y.
Ubolewam nad tym, bo je艣li ludzko艣膰 si臋 nie opami臋ta, to zginie z g艂odu zabijaj膮c pszczo艂y.
Kochani – to ju偶 si臋 dzieje i tak wstrz膮sn膮艂 mn膮 wpis Ilony 艁ebkowskiej, kt贸ra bije na alarm!
Mam w rodzinie pszczelarzy i jestem z tego dumna!
Przeczytajcie!

W艂a艣nie sko艅czy艂am s艂ucha膰 w samochodzie audiobook „Historia pszcz贸艂” aut. Maja Lunde. Powie艣膰 dziej膮ca si臋 w trzech planach czasowych, z kt贸rych najbardziej dramatyczna jest opowie艣膰 z przysz艂o艣ci, dziej膮ca si臋 w Chinach. 艢wiat umiera z g艂odu z powodu wygini臋cia pszcz贸艂. Nie ma kto zapyta膰 ro艣lin, pszczo艂y zgin臋艂y z powodu stosowania pestycyd贸w i monokultur w rolnictwie. Nie ma wi臋c owoc贸w, warzyw, pastwisk. Nie ma byd艂a. Ludzie pr贸buj膮 sobie radzi膰 zapylaj膮c drzewka owocowe… r臋cznie. Armia robotnic tygodniami w臋druje po ga艂臋ziach drzew nanosz膮c pracowicie na ka偶dy kwiat gruszy czy jab艂oni py艂ek…
To nie jest utopia. Pszczo艂y s膮 niezb臋dne, by艣my mieli co je艣膰, a gin膮 coraz cz臋艣ciej.
Polecam lektur臋 „Historii pszcz贸艂” ka偶demu, komu bliska jest ekologia, ale przede wszystkim tym, kt贸rzy kompletnie o niej nie my艣l膮.
A poza tym sad藕my kwiaty przyci膮gaj膮ce pszczo艂y, wysiewajmy kwietnie 艂膮ki zamiast trawnik贸w z rolki i my艣lmy, zanim doszcz臋tnie opryskamy chemi膮 nasz 艣wiat.
A dzikim pszczo艂om i innym po偶ytecznym owadom zawie艣my w zacisznym miejscu „Insekt hotel”, 偶eby mia艂y gdzie odpocz膮膰 po pracy…

Znalezione obrazy dla zapytania insekt hotel

Zdj臋cie u偶ytkownika Ilona 艁epkowska.