Kiedy przychodzi czas zapłaty!

Znalezione obrazy dla zapytania chory rodzic

Rodzimy się i jesteśmy całkowicie podporządkowani naszym rodzicielom, którzy od pierwszych chwil pobytu na tym Świecie się o nas troszczą.

Wszystko następuje w swoim czasie, a więc pierwszy łyk matczynego mleka, pierwsza kupka, pierwsza pielucha, pierwsza kąpiel, pierwszy krok, pierwsze wypowiedziane słowo i tak dalej.

To przeważnie Matka się troszczy o swoje dziecko, a Ojciec może ją wspomagać i pomagać, ale główny obowiązek spada na rodziciekę.

Rośniemy i się rozwijamy.

Idziemy do szkoły i uczymy się życia, a potem następuje wyfrunięcie z gniazda i toworzymy swoje rodziny i swoje relacje z własnymi dziećmi.

Przestawiam nasze życie w wielkim skórcie, ale tak właśnie wygląda ludzkie istnienie na tej tajemniczej Ziemi.

Kiedy jesteśmy młodzi, to nie zastanawiamy się nad tym, że nasi Rodzice się starzeją i kiedyś to oni będą potrzebowali naszego wsparcia i pomocy w razie wystąpienia starczych chorób i tego, że będą całkowicie zależni od nas.

Taka wiadomość spada na nas, kiedy pada diagnoza, a rodzic traci siły i jest leżący, a wtedy następuje automatyczne nas czas zapłaty, bo:

  • trzeba choremu zmieniać pampersy,
  • trzeba zaprowadzić do WC i podetrzeć pupę,
  • trzeba zadbać o higienę i podać lekarstwa,
  • trzeba zmienić bieliznę, uczesać, obciąć paznokcie,
  • trzeba posmarować maścią bolesne miejsca,
  • trzeba zrobić jedzenie i nakarmić,
  • trzeba kontaktować się z lekarzem,
  • trzeba być przy chorym 24 h

i tak dalej!

Nasi rodzice mimo chorób żyją coraz dłużej, bo medycyna wysoko rozwinięta skutecznie oddala widmo śmierci.Dlatego na dorosłych i też już schorowanych dzieci spada długotrwała opieka, która wyniszcza i te dorosłe dzieci!

Są zmęczeni i sfrustrowani, ale nie mają innego wyjścia jak odpłacić się za dane nam życie, ale co to za życie, kiedy pada się na pysk!

 

 

Reklamy

15 uwag do wpisu “Kiedy przychodzi czas zapłaty!

  1. Oczywiście opieka nad chorym jest czymś bardzo trudnym, natomiast nie zgodzę się, że jest to odpowiedzialność dzieci. Tak po prostu jest w naszym kraju. Człowiek po to żyje i pracuje, żeby stać się od rodziny niezależnym i w normalnym kraju ta niezależność nie znika po przejściu na emeryturę, bo przecież każdy z nas wypracowuje sobie opiekę na starość odprowadzając podatki. Osobiście nie chciałabym, żeby zabiegi pielęgnacyjne wykonywał przy mnie mój bliski … bliscy są od tego, żeby z nim pić kawę, śmiać się, rozmawiać. Nie chciałabym, żeby zostało po mnie w nich tyle pamięci, że wycierali mi pupę :-I

    Polubienie

    1. Świechno to nie jest takie proste, bo płaciło się podatki. One przepadły i nikt się chorym nie zaiteresuje. Nikt! Nawet lekarz przychodzi niechętnie do umierającego. To wszystko spada na rodzinę, która nie chce chorego oddać do hospicjum, a to też nie jest łatwe, bo emerytura opieki w hospicjum nie pokrywa bardzo często. Można wynając opiekunke, ale on przyjdzie na 2 – godziny i co robić?

      Polubione przez 1 osoba

      1. Rozumiem Cię Sagulo, piszę, że to specyfika polska, tak nie powinno być. Oczywiście jest jeszcze Meksyk, gdzie naprawdę w ogóle lepiej nie chorować, ale my podobno wstajemy z kolan. Hospicjum to w Polsce miejsce o które trzeba walczyć, kombinować, organizować po znajomości. Czy obecna władza, która rozrzuca się moją kasą na prawo i lewo zaproponowała: osoby przewlekle chore będą miały za darmo całodobową opiekę, także w domu, jeśli chory ma dom i nie jest to problem dla reszty rodziny? Nie. Misie z góry zakładają, że osoby np. z demencją już głosować na nich nie będą i momencie udawane nastawienie „do obywatela” się kończy.

        Polubienie

      2. Tak to właśnie wygląda, bo to nie jest już żaden elektorat. Papka kampanijna nijak się nie ma do rzeczywistości. Oszukali nas maksymalnie. Nawet nie ma żadnych leków refundowanych, a aby dostać zniżkę na pampersy, to potrzebna jest recepta od lekarza w dobie komputerów.
        U nas nie umiera się godnie jeśli nie ma rodziny do pomocy i tylko ona ma na głowie cały ten balast i nikt się nie pyta jak sobie rodziny radzą z umieraniem.
        Widziałaś w Sejmie niepełnosprawnych, których potrakotwano jak bydło!
        Żaden rząd nie rozwiązał tej kwestii i dlatego starsze dzieci mimo, że pracują, to mają dodatkowe, katorżnicze obowiązki wobec swoich rodziców. Nawet nie jest uregulowane prawnie, że pracujące dziecko może wziąć urlop na opiekę – dłuższy i płatny. Mają nas w dupie!

        Polubione przez 1 osoba

  2. Tak to już w tym naszym życiu jest, najpierw to rodzice opiekują się nami, podcierają tyłki,ofiarowują czas i serce, a potem przychodzi czas, gdy musimy (i chcemy) się im za to wszystko odwdzięczyć… Pewnie kiedyś i my potrzebować będziemy takiej pomocy, oby wtedy znaleźli się obok nas ludzie, którzy nas wesprą, pomogą… Ech,życie,życie… Jak pory roku, od wiosny narodzin, przez lato młodości, po jesień starości i zimę śmierci… Jesteśmy a za chwilę nas nie ma… Ależ mnie nastrój dopadł… Trzymaj sie.

    Polubienie

    1. Każdy z nas by chciał umrzeć szybko i nie kłopotać tym rodziny, ale śmierć lubi płatać niespodzianki i robi sprawdzian dla rodziny! Jakże bym nie chciała wegetować miesiącami, a odciążyć bliskich i niech mi szybko tyłek oklepią i po zawodach!

      Polubienie

  3. Dokładnie wiem, o czym piszesz. Lwią część opieki nad moją Matką przejął mój syn. Pomagała mu (odpłatnie) sąsiadka zza ściany, a i tak nie było lekko. Nikomu. A najmniej mojej Mamie. Ale jakoś przez to przeszliśmy, nie ulegając namowom pani doktor, żeby umieścić mamę w szpitalu. Tylko, że mama już nie słyszała i nie widziała dobrze i była przekonana, że ja z lekarką spiskuję przeciwko niej 😦 Mam nadzieję, że teraz już wie, że tak nie było 😦

    Polubienie

    1. To są trudne chwile i kto nie przeszedł, ten nie zrozumie.
      Wiadomo, że w obliczu śmierci chory staje się podejrzliwy
      i my też tacy będziemy. Nie ma ludzi niezniszczalnych!
      Szarabajko trzymaj się 🙂

      Polubienie

  4. Kiedy przychodzi ten czas, to każdy chciałby od tego uciec, albo nie doczekać tego momentu. Jeśli rodzeństwo jest zgodne i zechce dzielić się obowiązkami to jeszcze łaskawie. Gorzej gdy nikt nie chce, czy nie ma warunków i rodzic ląduje w domu opieki. To jest dobre rozwiązanie bo załatwia problem tylko wciąż nie ma pełnej akceptacjo społecznej.
    Wciąż myślę nad tym jak to będzie gdy na mnie przyjdzie taka pora

    Polubienie

    1. Tatulu u nas w Polsce oddanie rodzica w inne ręce jest piętnowane niestety.
      Jesteśmy w takim wieku, że coraz częściej nasze głowy zajmuje upływ czasu
      i nikt z nas nie wie jak to bedzie wyglądało.

      Polubienie

  5. Powiedziałam swoim dzieciom, że zabraniam im robić z własnego życia piekło dlatego, że matka jest stara i chora. Patrzyłam na umieranie mamy i męża, zajmowałam się nimi i jestem emocjonalnym wrakiem. W hospicjum odwiedzałabym codziennie wykąpana i uczesana, ich choroba nie wyprułaby ze mnie godności. Czasy zajmowania się powinny być już przeszłością, bo opieka paliatywna od kilku lat jest priorytetem i NFZ dysponuje kontraktami. Tylko ludzie za mało się o to starają. Starzy, zanim całkowicie wykończą młodych, to jeszcze gnębią poczuciem winy. A placówki są naprawdę dobre, tylko przyzwyczajony do swego kąta człowiek uważa, że tak ma być, póki nie umrze.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Elu, dlatego nie oddałam i teraz jestem emocjonalnym zerem. To człowiek chory powinien powiedzieć, że chciałby do szpitala /hospicjum/, bo opieka rozłożona na kilka osób, to nie całodobowa dla jednej osoby. Ja to teraz rozumiem, bo wtedy uważałam, że tak trzeba, a moi chorzy uważali tak samo. I trzeba mnie było wykończyć, bo cierpienie chorego zmienia i nie jest tym samym człowiekiem, jakiego znaliśmy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s