Archiwa miesi臋czne: Lipiec 2018

Zniewolona Polska!

Ogl膮da艂am dzisiaj obrady w Sejmie od dechy, do dechy i oczom nie wierzy艂am jak to wszystko przebiega艂o!

Chodzi o s膮downictwo w Polsce i niestety, ale jako spo艂ecze艅stwo jeste艣my pogrzebani, bo s膮dy b臋d膮 upolitycznione.

Nie wierzcie wi臋c ju偶 w sprawiedliwe s膮dy i ka偶dy, kto b臋dzie chcia艂 poszuka膰 w s膮dzie sprawiedliwo艣ci, to jej nie znajdzie, gdy偶 wyroki b臋d膮 wydawane przez Kaczy艅skiego i Ziobr臋!

Wiem, co pisz臋, gdy偶 w 2017 roku, kiedy PiS mia艂 ju偶 w艂adz臋, z艂o偶y艂am do s膮du dwa za偶alenia, pisane przez bardzo dobrego prawnika i zosta艂y odrzucone.

Wyczu艂am ju偶 w贸wczas, 偶e s膮dy s膮 upolitycznione, a s臋dziowie bali si臋 w艂asnego cienia.

Radz臋 Polakom, aby 偶yli tak, by omijali s膮dy, bo nic nie wsk贸raj膮 od dzisiaj.

W Sejmie odbierano g艂os opozycji przez wy艂膮czanie mikrofonu i wida膰 by艂o u艣miech szyderczy na twarzach pos艂贸w PiS.

Od dzi艣 z ka偶dym mog膮 zrobi膰 wszystko i nie pomog膮 tutaj 偶adne ju偶 demonstracje na ulicach bo:

Daremne 偶ale – pr贸偶ny trud,

Bezsilne z艂orzeczenia!

Utraconej Polski
nie wr贸cim do istnienia!

Jest dla Polak贸w jedyna nadzieja, 偶e Jaros艂aw Kaczy艅ski zostanie pokonany przez chorob臋, co wida膰 na poni偶szym zdj臋ciu, a wtedy ta partia sama si臋 zagryzie i zaora.

Dzi艣 z m贸wincy sejmowej wiele razy pad艂o, 偶e pos艂owie tej partii p贸jd膮 do wi臋zienia i gro偶膮 jej poni偶sze paragrafy!

Ka偶dy pose艂 PiS i innego ugrupowania, kt贸ry g艂osowa艂 za usuni臋ciem si艂膮 bezprawia organ贸w konstytucyjnych, TK, KRS i SN oraz ka偶dy cz艂onek tego przest臋pczego rz膮du, ale r贸wnie偶 Duda ze swoimi ministrami i wszyscy urz臋dnicy, kt贸rzy pomagali w tym bezprawnym antykonstytucyjnym procederze odpowiedz膮 z art 128 kodeksu karnego, kt贸ry brzmi:

Art. 128. 搂 1. Kto, w celu usuni臋cia przemoc膮 konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje dzia艂alno艣膰 zmierzaj膮c膮 bezpo艣redniodo urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolno艣ci na czas nie kr贸tszy od lat 3.

搂 2. Kto czyni przygotowania do pope艂nienia przest臋pstwa okre艣lonego w 搂 1, podlega karze pozbawienia wolno艣ci od 3 miesi臋cy do lat 5.

搂 3. Kto przemoc膮 lub gro藕b膮 bezprawn膮 wywiera wp艂yw na czynno艣ci urz臋dowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolno艣ci od roku do lat 10.

Kto艣 znowu mi zarzuci, 偶e pisz臋 o polityce, ale na wszystkie 艣wi臋to艣ci pragn臋, aby moje Dzieci i Wnuki 偶y艂y w wolnej i praworz膮dnej Polsce, a nie w takiej gdzie w Warszawie jest wi臋cej niebieskich ludzik贸w ani偶eli mieszka艅c贸w!

 

Jaros脜聜aw Kaczy脜聞ski w ostatnich dniach poni脙鲁s脜聜 dwie znacz脛聟ce pora脜录ki. Na zdj脛聶ciu prezes PiS wychodzi ze szpitala przy ul. Szaser脙鲁w w Warszawie.

Warszawo ma! Patrz w oku mym 艂za – „Zakazane piosenki!”

Moja Stolica od wczoraj jest okupowana przez Policj臋, bo mieszka艅cy Warszawy ponownie wyszli na ulic臋 i przeciwstawiaj膮 si臋 podporz膮dkowaniu S膮d贸w – PiS!

呕yj膮 w艣r贸d nas ci膮gle ludzie rozumni, kt贸rzy zdaj膮 sobie spraw臋 z konsekwencji tego czynu i wiedz膮, i偶 S膮dy upartyjnione nie b臋d膮 chroni艂y zwyk艂ego Obywatela.

Na ulicach kordony Policji, radiowoz贸w i pojawi艂y si臋聽 barierki, oraz zak艂adanie kajdanek na ten sprzeciw.

Jest to tak smutny widok i serce si臋 rozdziera, a z oczu p艂yn膮 艂zy.

Nie o tak膮 Polsk臋 walczyli nasi Ojcowie i Dziadowie, bo walczyli o Polsk臋 dumn膮 i sp贸jn膮 oraz sprawiedliw膮.

Polacy! Zapomnijcie od dzisiaj o sprawiedliwych wyrokach, bo wszystko jest ju偶 upolitycznione, a wi臋c wyroki b臋dzi膮 partyjne!

Zapomnijcie o tr贸jpodziale w艂adzy, bo s臋dziowie ju偶 s膮 zastraszeni.

Nie my艣la艂am w najczarniejszych snach, 偶e dojdzie do takiej destukcji, a towarzusz Piotrowicz b臋dzie w Polsce organizowa艂 s膮downictwo – to jest chore!

Wczoraj z ulic Warszawy by艂y transmisje na 偶ywo i je na blogu wklejam!

Obserwatorzy pisali, 偶e te transmisje puszczaj膮 w 艣wiat, aby si臋 艣wiat dowiedzia艂, co PiS robi Polsce i Polakom.

Te transmisje polecia艂y do Kanady, USA, Wielkiej Brytanii i do wielu, wielu innych pa艅stw.

Ludzie nagrywaj膮 te sceny i kiedy艣 te twarze z Policji b臋d膮 rozliczene tak, jak tamci z okresu komunizmu, bo historia zatoczy ko艂o!

Autenycznie szkoda mi tych ch艂opak贸w z Policji, bo gdyby mnie zmuszano do takich akcji, to bym wola艂a zmieni膰 zaw贸d!

Powstaje pytanie, bo jak oni si臋 czuj膮 wracaj膮c do swoich rodzin i 偶on!

Chyba si臋 podle czuj膮!

 

 

Warszawo ma, o Warszawo ma
Wci膮偶 p艂acz臋 gdy ciebie zobacz臋,
Warszawo, Warszawo ma!

Tam w getcie g艂贸d, i n臋dza, i ch艂贸d,
I gorsza od g艂odu, od ch艂odu,
T臋sknota, Warszawo ma!

Przez mur przekradam si臋
I biegn臋 tu jak zgoniony pies!
Cho膰 tropi mnie pan w艂adza,
呕andarm, Gestapo i SS.

Warszawo ma!, patrz w oku mym 艂za,
Bo nie wiem, czy jeszcze zobacz臋
Ci臋 jutro Warszawo ma!

Przez mur przekradam si臋
I biegn臋 tu jak zgoniony pies!
Cho膰 tropi mnie pan w艂adza,
呕andarm, Gestapo i SS.

Warszawo ma!, patrz w oku mym 艂za,
Bo nie wiem, czy jeszcze zobacz臋
Ci臋 jutro Warszawo ma!

„Zakazane piosenki”

 

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Ob脜聜uda PIS.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Teresa Andersson.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Andrzej Rodan.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Jan W脛聶grecki.

Dobry czas na emeryturze!

Tak sobie do艣膰 cz臋sto my艣l臋, 偶e dobrze mi na tej emeryturze, bo si臋 odrobin臋 wyciszy艂am i spowolni艂am.

Mam swoje ma艂e mieszkanko, kt贸re jeszcze ogarniam, ale mog臋 to robi膰 bez po艣piechu i stresu.

Pami臋tam te czasy, kiedy pracowa艂am. Stres mnie wprost wyka艅cza艂, bo spotka艂 mnie w pracy mobbing stosowany na mojej, skromnej osobie – przez trzy lata.

Mobbingowa艂a mnie moja szefowa, kt贸ra krytykowa艂a mnie za wszystko, cho膰 cholernie si臋 stara艂am. Z tego powodu codziennie budzi艂am si臋 o czwartej rano – ca艂a w nerwach.

Jak p贸藕niej si臋 okaza艂o, to ta moja szefowa po cichu fabrykowa艂a lewe faktury, na kt贸rych zarobi艂a krocie.

Jak to si臋 m贸wi, 偶e karma wraca i to by艂a dla mnie satysfakcja, 偶e organy 艣cigania j膮 dopad艂y i kompletnie straci艂a szacunek w rodzinie i w mie艣cie, a do pracy nikt ju偶 jej nie przyj膮艂.

Ja opu艣ci艂am sw贸j zak艂ad pracy z podniesion膮 g艂ow膮 i dumna, a t膮 pani膮 wyrzucono z ha艅b膮!

Fajnie si臋 偶yje wi臋c na emeryturze, bo dopiero teraz odzyska艂am spok贸j i potrafi臋 spa膰 nawet do dziewi膮tej rano. Tak sobie odrabiam tamte ciemne i koszmarne noce.

Wielu ludzi w moim wieku czeka z ut臋sknieniem na ten czas emertytury, ale potem nie wiedz膮, co maj膮 zrobi膰 z wolnym czasem i si臋 miotaj膮.

Mnie to nie dotyczy, bo moj膮 mi艂o艣ci膮 jest m贸j M膮偶, kt贸ry mi bardzo pomaga i wspiera, a drug膮 jest m贸j komputer, bo dzieci nasze maj膮 spokojne i dobre 偶ycie.

Czasami mam tak, 偶e nic mi si臋 nie chce, a wi臋c nie zmuszam si臋 do aktywno艣ci, gdy偶 znaj膮c siebie wiem, 偶e przyjdzie lepszy dzie艅 i wszystko uda si臋 nadgoni膰!

Gotuj臋 obiady i z M臋偶em nie korzystamy z 偶adnych sto艂贸wek, czy katering贸w, bo uwa偶am, 偶e skoro mam jeszcze si艂臋, to b臋d臋 gotowa艂a dla nas dwojga.

Wczoraj upitrasi艂am bigos z m艂odej kapusty, bo uwa偶am, 偶e skoro mamy cudowny sezon na 艣wie偶e warzywa i owoce, to trzeba z tego dobrodziejstwa korzysta膰, bo zim膮 jest ju偶 gorzej, aby organizmowi dostarczy膰 witamin.

Potrzebna mi by艂a:

  • spora g艂贸wka kapusty,
  • p臋czek koperku i pietruszki,
  • pieczarki,
  • dwie cebule,
  • dwa p臋dka kie艂basy,
  • cztery pomidory,
  • odrobina skwarek,
  • dwie 艂y偶ki m膮ki
  • cztery li艣ci laurowe,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • s贸l, pieprz i sok z jednej cytryny.

Wykonanie:

  • poszatkowa膰 kapust臋 i zala膰 niewielk膮 ilo艣ci膮 wody, a kapusta pu艣ci sw贸j, naturalny sok,
  • na patelni podsmarzy膰 kie艂bas臋 pokrojon膮 w kostk臋, pieczarki, cebul臋 i doda膰 do ugotowanej kapusty
  • pokroi膰 pomidory w kostk臋, kt贸re dodaj臋 pod koniec gotowania,
  • posoli膰 i popieprzy膰 ugotowan膮 kapust臋 – doda膰 ziele i li艣cie laurowe,
  • pokroi膰 koperek i pietruszk臋 i doda膰 na koniec gotowaia.
  • na suchej patelni upra偶y膰 m膮k臋 i kiedy wystygnie, to rozm膮ci膰 j膮 z wod膮 tak, by powsta艂a zasma偶ka,
  • na koniec doda膰 sok z cytryny i podgotowa膰 jeszcze troch臋.

Ciekawa jestem jakie Wy macie przepisy na pyszniutki bigos z m艂odej kapusty, bo ka偶dy zna inn膮 szko艂臋 gotowania.

Ps. Mam pretensje do emerytury, 偶e czas na niej p艂ynie bardzo szybko w stosunku do czasu m艂odo艣ci – wprost jest okrutny, a powinno by膰 odwrotnie!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Burz膮c pomniki, oszcz臋dzajcie coko艂y. Zawsze mog膮 si臋 przyda膰. Autor: Stanis艂aw Jerzy Lec

Jakim Prezydentem by艂 Lech Kaczy艅ski, to starsi pami臋taj膮.

Lech Kaczy艅ski zapisa艂 si臋 w mojej pami臋ci, jako wiecznie zastraszony, boj膮cy si臋 i ze strachem w oczach.

W jego ma艂偶e艅stwie, to Maria Kaczy艅ska nosi艂a spodnie, bo Lech bez niej by艂 bezradny i zagubiony.

Maria Kaczy艅ska by艂a u艣miechni臋ta, wykszta艂cona i empatyczna, a Jej m膮偶 nie potrafi艂 sobie sam zawi膮za膰 nawet krawat.

Pewnie si臋 kochali, bo to by艂o widoczne, ale bez 偶ony Lech 偶yciowo by sobie nie poradzi艂.

Jadwiga Kaczy艅ska wychowa艂a obu syn贸w na niedorajdy 偶yciowe, bo obaj nawet nie potrafili o siebie zadba膰 i o swoje 偶yciowe potrzeby, bo wszystko robi艂a za nich.

Fuksem dostali si臋 do polityki, a ojciec Rajmund doskonale przejrza艂 swoich syn贸w i powiedzia艂:

„Bo偶e, uchro艅 Polsk臋 przed moimi synami narwa艅cami” – mia艂 powiedzie膰 Rajmund Kaczy艅ski.

Rajmund Kaczy艅ski widzia艂 dok艂adnie na jakie niedorajdy wyro艣li jego synowie pod sp贸dnic膮 matki i temu si臋 sprzeciwia艂.

Lech Kaczy艅ski nie potrafi艂 bez brata podj膮膰 samodzielnie 偶adnej decyzji i bez brata porusza艂 si臋 jak dziecko we mgle.

Lech Kaczy艅ski wcale nie chcia艂 by膰 Prezydentem, ale brat napiera艂, bo by艂 zach艂anny na w艂adz臋.

Gdyby nie Jaros艂aw Kaczy艅ski, to by jego brat i bratowa 偶yli do dzisiaj, ale wys艂a艂 go do Katynia, by tam zacz膮艂 swoj膮 kampani臋 wyborcz膮 i zdarzy艂o si臋 to nieszcz臋艣cie spowodowane uporem Jaros艂awa i ten ostatni telefon kiedy艣 zostanie ujawniony.

Jaros艂awa Kaczy艅skiego dr臋cz膮 wyrzuty sumienia i nie chcia艂abym znale藕膰 si臋 w jego sk贸rze, bo te wyrzuty, to istna udr臋ka musi by膰.

Dlatego przez 7 lat mieli艣my, co miesi膮c marsze smole艅skie w Warszawie i dlatego teraz stawiane s膮 pominki nieudacznego Prezydenta, kt贸rego zg艂adzi艂 jego w艂asny brat.

Podobno w聽Polsce jest ju偶 460 pomnik贸w Lecha Kaczy艅skiego. W Korei P艂n jest tylko 500 pomnik贸w Kim Ir Sena.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Mamy dosy脛聡 rz脛聟d脙鲁w PiS.

Jaros艂aw Kaczy艅ski w ten spos贸b si臋 oczyszcza z tej wielkiej traumy i mamy to, co mamy, a wi臋c wsio koszmarki w ca艂ej Polsce.

Zastraszone w艂adze w miastach i miasteczkach bez opami臋tania stawiaj膮 te koszmarki i ostatni taki ods艂oni臋to w Kra艣niku. Mieszka艅cy Kra艣nika chc膮 wiedzie膰, kogo przedstawia rze藕ba podpisana prowokacyjnie „Lech Kaczy艅ski, Prezydent Rzeczpospolitej”, a powinno by膰 Rzeczypospolitej, a wi臋c znowu na szybko, pr臋dko, niechlujnie, tak jak organizowano lot do Katynia!

Kiedy艣 PiS wybory przegra i ciekawa jestem, co Polacy zrobi膮 z t膮 szmir膮 na skwerkach i z tymi nazwami ulic zalewaj膮cymi ca艂膮 Polsk臋!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Racjonalna Polska.

A teraz mamy kl臋czona, kt贸ry za 艂amanie wszystkiego stanie przed Trybuna艂em Stanu!

Nie mamy szcz臋艣cia do Prezydent贸w, ale pociech膮 jest, 偶e USA te偶 ma pata艂acha, a Rosja jeszcze gorzej, bo ma Prezydenta z krwi膮 na r臋kach!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Marek Szcze脜聸niak.

Filmoteka arcydzie艂!

Dawno nic nie pisa艂am o obejrzanych filmach, gdy偶 jako艣 tak trafia艂am na pozycje nie zbyt ciekawe i nie warte 偶adnej wzmianki.

Dzi艣 si臋 postara艂am i obejrza艂am dwa filmy, kt贸re zamieszczam聽 w ca艂o艣ci na blogu, a s膮 znalezione na YT!

Pierwszy film pt. „Fabryka z艂a” opowiada o tym jak w hitlerowskich Niemczech powstawa艂y szko艂y dla m艂odych ch艂opc贸w, gdzie szkolono ich na rasowych Niemc贸w.

Takich szk贸艂 podczas wojny w Niemczech powsta艂o 149 i w nich tresowano wr臋cz m艂odych ch艂opc贸w, aby po takiej szkole trafiali do dow贸dztwa Niemiec i museli by膰 艣wietnie wyszkoleni na rasowych aryjczyk贸w!

Niemcy – rok 1942, kiedy m艂ody ch艂opak, utalentowany w boskie, pochodz膮cy z rodziny robotniczej zostaje zaproszony przez niemieckiego, by艂ego boksera do elitarnej szko艂y.

Ojciec ch艂opca nie zgadza si臋 na to, ale ten ucieka z domu, gdy偶 widzia艂 w tym swoj膮 sznas臋 na przysz艂o艣膰 i spore pieni膮dze.

Sp臋dza w szkole rok czasu i w tym okresie jego s艂absi koledzy pope艂niali samob贸jstwa, a z czasem sam zaczyna dostrzega膰 zak艂amanie i du偶o i fa艂szu, co ca艂kowicie zmienia jego postaw臋 i niszczy marzenia o dobrym 偶yciu.

Film jest dramatyczny i uwa偶am, 偶e powinien by膰 bardziej propagowany w szko艂ach, aby m艂odzie偶 sama wyci膮gn臋艂a wnioski o tym, czym by艂 nazizm i ideologia Hitlera.

Ci ch艂opcy ze szk贸艂 pod koniec wojny trafiali na front i statystyki m贸wi膮, 偶e co drugi z nich poleg艂 na polu chwa艂y.

 

Drugi film w bardzo podobnym klimacie do pierwszego pt. „Ch艂opcy od 艢wi臋tego Wincentego” opowiada o sieroci艅cu dla ch艂opc贸w w r贸偶nym wieku, prowadzonym przez ksi臋偶y.

Ten sierociniec mia艂 doskona艂膮 renom臋 w艣r贸d mieszka艅c贸w miasta, ale pewnego razu wychodz膮 na jaw sprawy molestowania i krzywdzenia tych dzieci przez ksi臋偶y.

Wkracza do sprawy Policja, kt贸ra skrupulatnie przes艂uchuje ch艂opc贸w, kt贸rzy byli skrzywdzeni i ogromnie cierpieli.

Z pedofili膮 w ko艣ciele jeszcze nikt na tym 艣wiecie nie wygra艂 i tak te偶 sta艂o si臋 w tym filmie.

W艂adze miasta za bardzo by艂y zwi膮zane z ko艣cio艂em. Ka偶dy mia艂 w tym interes i robiono wszystko, aby te dra艅stwa zamie艣膰 pod dywan.

Film wstrz膮saj膮cy, kt贸ry na zawsze pozostanie w mojej psychice.

Znalezione obrazy dla zapytania fabryka z脜聜a

Znalezione obrazy dla zapytania ch脜聜opcy wincenta

Jak wyrazi膰 sw贸j gniew, kiedy z Polski zrobili chlew!

Dzisiaj obchodzili艣my, a raczej oni obchodzili 550 rocznic臋 polskiego parlamentaryzu, a wygl膮da ona tak – od 3 lat pod rz膮dami PiS.

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Radek Sienkiewicz.

Na t臋 okolicno艣膰 zosta艂 wypo偶yczony ogromny namiot聽 za 1 milion z艂otych na 40 minut, aby Adrian m贸g艂 wyg艂osi膰 swoje k艂amstwa, bo nie nazw臋 tego or臋dziem!

My艣la艂am, 偶e skoro namiot, to mo偶e pobaluj膮 w nim, rozpal膮 grilla, pota艅cz膮 do piosenki ach te oczy zielone!, a tu nic, tylko n臋dzna i k艂amliwa mowa!.

Warszawa dzi艣 wygl膮da艂a znowu jak zamkni臋ta twierdza z Policj膮 i barierkami, a ludzie protesuj膮cy za p艂otami – istna warownia w 550 rocznic臋 polskiego parlametaryzmu. Zgoza, 偶e tak teraz wygl膮da parlamentaryzm:

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika El脜录bieta Maria Saga.

Dziennikarze nie wpuszczeni, a o kamerach mowy nie by艂o, a wi臋c jest to ob艂uda i strach w oczach tego rz膮du!

Dzi艣 w Sejmie odbywa艂a si臋 komisja w sprawie niepe艂nosprawnych i ich 40 dniowego stajku.

Niestety, ale ci, co strajkowali nie zostali wpuszczeni na t臋 komisj臋 i otrzymali zakaz wst臋pu do Sejmu do 27 maja 2020 roku!

Nie wiem jak wyrazi膰 sw贸j gniew, kiedy PiS z Polski zrobi艂 chlew!

A teraz sobie otw贸rzcie ten poni偶szy clip, a gwarantuj臋, 偶e troch臋 z艂o艣ci na to, co robi膮 z Polsk膮 odrobin臋 minie, bo znajdzie uj艣cie i b臋dzie to oznacza艂o, 偶e nie tylko my ubolewamy nad tymi rz膮dami, a te偶 tw贸rcy takich clip贸w jak ten:

Co艣my zrobili z 偶ycia, ach, co艣my zrobili?
Nie szukajcie w tych s艂owach przyjaciele mili,
偶adnej my艣li zakl臋tej – nie s膮 my艣l膮 偶adn膮
To po prostu melodia zapomniana dawno,
kt贸ra powraca do nas
I w nocy wyrasta jak srebrny bukiet kwiat贸w nad dachami miasta.
(…)
Na niebie p贸藕ne gwiazdy wychodz膮 z ukrycia
I wiatr przynosi z lekka lekkie ch艂odu dreszcze
Co艣my zrobili z 偶ycia? Co zrobimy jeszcze?
Zapatrzeni drapie偶nie z czarnej g艂臋bi lasu
Na nowy 艣wit, co p艂ynie
W starych r臋kach czasu.

Stanis艂aw Bali艅ski

Antyreklama sieci Orange!

Robi臋 antyreklam臋 sieci kom贸rkowej i internetowej Orange!

Rok temu zawar艂am umow臋 na dwa lata z t膮 sieci膮 i na pocz膮tku – kilka miesi臋cy 艣wietnie mi to hula艂o i by艂am zadowolona.

Jednak dwa miesi膮ce temu co艣 si臋 zepsu艂o i automatycznie utraci艂am po艂膮czenie Internetu, a strony przesta艂y si臋 przewija膰 i oczywi艣cie nie wiedzia艂am, co si臋 sta艂o?

Odpi臋艂am wi臋c ten ruter od laptopa z my艣l膮, 偶e mo偶e maj膮 jak膮艣 awari臋 i dlatego nie mog臋 korzysta膰 z ich us艂ug.

Niestety, co chwil臋 sprawdza艂am, a ruter nie wpuszcza艂 mnie do sieci.

Posz艂am wi臋c do salonu Ornage, gdzie zawiera艂am umow臋, a tam us艂ysza艂am, 偶e musz臋 dostarczy膰 p艂atno艣ci faktur, tak jakby w dobie komputer贸w nie mo偶a by艂o to sprawdzi膰 na miejscu.

Wydrukowa艂am i zanios艂am, a pani do mnie, 偶e to nie to i powinnam dostarczy膰 faktur臋 w formie papierowej, kiedy ja takich nie otrzymywa艂am, bo wszystko dostarczane jest mi na mejla.

Zniech臋cona i zdenerwowana od艂o偶y艂am spraw臋 na dwa miesi膮ce i op艂aca艂am co艣, z czego nie mog艂am korzysta膰.

Pisa艂am mejle do sieci Orange, 偶e przestan臋 p艂aci膰, albo mnie pokieruj膮, co mam robi膰 – bez echa!

M膮偶 dodzwoni艂 si臋 do tej sieci i prosi艂 o potwierdzenie wp艂at i pani mu obieca艂a, 偶e wy艣le zbiorcz膮 faktur臋 w ci膮gu 48 godzin – niestety i to zawiod艂o.

Co艣 M臋偶a tkn臋艂o – otworzy艂 tego rupiecia i okaza艂o si臋, 偶e bateria spuch艂a i si臋 wybrzuszy艂a, a wi臋c ruter by艂 uszkodzony!

My艣leli艣my, 偶e wystarczy p贸j艣膰 do salonu i tam nast膮pi wymiana na dobry, a tu figa z makiem.

P艂aci艂am ca艂y czas za co艣, co sta艂o si臋 z艂omem i znik膮d nie otrzyma艂am pomocy i podpowiedzi, co dalej?

Zawieranie umowy odbywa si臋 w bardzo przyjemnej atmosferze, ale kiedy my co艣 reklamujemy, bo si臋 nie sprawdza, to mamy wszystko pod g贸rk臋 i maj膮 klienta w nosie.

Bola艂o mnie to, 偶e panie w salonie kompletnie nie by艂y w stanie mi pom贸c, a ja zmuszona zosta艂am na op艂at臋 tego, co od dw贸ch miesi臋cy mi nie dzia艂a.

Na szcz臋艣cie M膮偶 poszed艂 po porad臋 do kolegi, kt贸ry naprawia kom贸rki i ten poradzi艂, aby kart臋 przenie艣膰 do modemu jaki ni偶ej wklei艂am i tak odzyska艂am kontakt z sieci膮 i teraz b臋d臋 wiedzia艂a za co p艂ac臋.

Sumuj膮c to do艣wiaczenie, to niech Orange szlag trafi i ten brak kometencji z pewno艣ci膮 nie odczu艂am tylko ja.

Klient nasz pan, ale rzeczywisto艣膰 skrzeczy, bo stracili艣my mas臋 nerw贸w w walce o swoje prawa zapisane w umowie!

Znalezione obrazy dla zapytania router orange

 

Znalezione obrazy dla zapytania modem plusa

Polacy boj膮 si臋 innych kultur!

Napisz臋 tak, 偶e gdybym mia艂a w moim mie艣cie kilka rodzin przyby艂ych z Syrii, czy Afryki, kt贸rzy r贸偶ni膮 si臋 kolorem sk贸ry i kultur膮, to absolutnie by mi to nie przeszkadza艂o.
Gdybym widzia艂a, 偶e ci ludzie, te rodziny chc膮 偶y膰 godniej i lepiej ni偶 w swoim kraju, gdzie szaleje wojna, to bym popiera艂a pomoc dla nich i solidarozowa艂a si臋 z tymi聽 lud藕i, a mo偶e i pomog艂a, oferuj膮c odzie偶, czy te偶 skromne 艣rodki finansowe.
Absolutnie nie przesz艂oby mi przez gard艂o, 偶e ciapate niech wracaj膮 tam, sk膮d przybyli i nie ba艂abym si臋 tych ludzi, kt贸rzy by w moim mie艣cie chcieli si臋 asymilowa膰 i godnie 偶y膰.
Mamy takie rz膮dy teraz, 偶e szczuj膮 Polak贸w na multi-kulti i w Narodzie rodzi si臋 agresja, co do inno艣ci.
Kiedy si臋 wdzi w telewizji te 艂odzie p艂yn膮ce do Europy, to przykro na to patrze膰 i ka偶dy kraj broni si臋 przed imigrantami, ale nie spos贸b ich nigdzie nie przyj膮膰.
Ka偶dy cz艂owiek na tej Ziemi zas艂uguje na godne 偶ycie i przyj臋cie, ale nie wszystkie kraje si臋 na to godz膮 i takim krajem jest Polska.
Obywatele Polski widz膮 w ka偶dym terroryst臋 i morderc臋, bo maj膮 wybuja艂膮 wyobra藕ni臋.
Nie jestem za przyjmowaniem ka偶dego jak leci, ale jestem za tym, aby selekcjonowa膰 i pomaga膰 dzieciom, matkom i rodzinom w jakim艣 tam procencie.
Ko艣ci贸艂 milczy na ten temat, a politycy m贸wi膮 wprost, 偶e Polska imigrant贸w przyjmowa膰 nie b臋dzie.
Politycy chyba nie s膮 艣wiadomi, 偶e to nas Polak贸w nie chc膮 w Londynie i ka偶膮 im wyp…dla膰 do Polski, bo tak nas teraz nienawidz膮!
Polacy s膮 od lat w innych krajach i tworz膮 Poloni臋, ale o tym rz膮dz膮cy zapominaj膮, 偶e Polak贸w przyj臋to i tam w innych krajach聽 偶yj膮, pracuj膮 od pokole艅.
Boimy si臋 inno艣ci i przeczytajcie jak bardzo si臋 boimy i na jakie dra艅stwo Polak贸w sta膰!
N贸偶 w kieszeni sie otwiera!

Dworzec G艂贸wny, Toru艅. Stoj臋 w kolejce po bilet. Przede mn膮 czterech ch艂opak贸w (jak si臋 p贸藕niej okaza艂o, student贸w z Turcji na wymianie mi臋dzynarodowej) i jedna dziewczyna m贸wi膮ca po polsku. Ch艂opaki nie znaj膮 j臋zyka, wi臋c ona kupuje bilety. I w tym momencie kto艣 ma problem.
Stoj膮ca za mn膮 kobieta krzyczy do jednego z ch艂opak贸w:

– Co si臋 gapisz, kolorowa szmato jebana! Wypierdalaj!

Odwracam si臋, zszokowana. Kobieta zaczyna si臋 awanturowa膰 i rzuca膰 coraz 艣mielszymi obelgami, wi臋c w tym momencie postanawiam zaingerowa膰.
– A ty co, bronisz ich? Zamknij mord臋, suko! Niech spierdalaj膮 do siebie! Pakista艅czycy jebani…

Telefon do ochrony. Nawi膮zuj臋 kontakt z ch艂opakami, m贸wi臋, 偶e mi przykro. Rozmawiamy. Dziewczyna stoj膮ca z nimi jest mocno zawstydzona. Padaj膮 obelgi r贸wnie偶 pod jej adresem… Wida膰, 偶e nie wie, co powiedzie膰, jak si臋 zachowa膰…

W tym momencie dzieje si臋 co艣, czego si臋 nie spodziewam. Z kolejki odzywaj膮 si臋 kolejne osoby.
– Ja tam popieram, ciapatych nam tu nie trzeba!
– Przyjad膮 tacy, i my艣l膮, 偶e im wszystko wolno! A mi zaraz poci膮g ucieknie! Przegoni膰 ich!
– Multi kulti pierdolone… Do siebie wraca膰, do kraju!
– Ciapate g臋by…

Wszystkie, z pozoru wy艣wiechtane, pod艂e obelgi, kt贸re do tej pory zna艂am tylko z Internetu, us艂ysza艂am wczoraj osobi艣cie. Z ust Polak贸w. To by艂o jedno z najgorszych do艣wiadcze艅.
W kolejce sta艂o pi臋膰 os贸b. Trzy z nich krzycza艂y rasistowskie has艂a. By艂am jedyn膮 osob膮, kt贸ra zareagowa艂a. Jedyn膮.

Brawo dla pana ochroniarza, kt贸ry przyszed艂, wys艂ucha艂 relacji i stan膮艂 po stronie ch艂opak贸w.

Kiedy si臋 z nimi po偶egna艂am, jeszcze raz m贸wi膮c, jak bardzo mi przykro, 偶e taka sytuacja mia艂a miejsce i 偶ycz膮c im mi艂ego pobytu w Polsce, podesz艂a do mnie jedna z pa艅 z kolejki i wypali艂a:
– A ty co, dupy im dajesz?
I odwr贸ci艂a si臋 na pi臋cie.

W takim kraju 偶yjemy. Dlaczego?

https://www.facebook.com/angelika.jasiulewicz/posts/1682660691783933?hc_location=ufi

Katolicy i polityka!

Zdj脛聶cie u脜录ytkownika Choszczno i okolice w obiektywie.

Nasz ko艣ci贸艂 przechodzi gruntowny remont fasady.

Od maja jest stawiane rusztowanie i odbywa si臋 piaskownie cegie艂 jedna po drugiej.

Nie wiem dok艂adnie na czym, to polega, ale z pewno艣ci膮 nasz ko艣ci贸艂 odzyska sw贸j blask.

W zwi膮zku z tym wierni z ambony s膮 przez Proboszcza nagabywani, aby wp艂aca膰 coraz wi臋cej na ten remont i wp艂ywa im na ambicj臋 i manipuluje, 偶e je艣li nie wp艂ac膮, to spotka ich to, albo tamto, czyli b臋d膮 偶yli w grzechu!

Wiem to od pewnej osoby, z kt贸r膮 rozmawia艂am i powiedzia艂a mi, 偶e ludziom nie chce si臋 chodzi膰 na msze, bo Proboszcz gada tylko o kasie i gani swoich wiernych, 偶e tych pieni臋dzy jest wci膮偶 za ma艂o.

Tylko czeka膰, kiedy wierni ub臋d膮 z ko艣cio艂贸w, tak jak znikn臋艂y dzieci z podw贸rek i nastanie pustka.

Owy Proboszcz sobie wyliczy艂, 偶e ka偶da rodzina w mie艣cie i w gminie powinna wp艂aci膰 na ko艣ci贸艂 1 tysi膮c z艂otych i niezale偶nie, czy to jest m艂oda rodzina, czy rodzina Seniora, kt贸ry tyle pieni臋dzy dostaje emerytury za ci臋偶kie lata pracy!

Po co ludzie chodz膮 do ko艣cio艂a?

Chodz膮 po to by m贸c si臋 pomodli膰 i us艂ysze膰 s艂owa otuchy, wsparcia i rozgrzeszenia.

Je艣li tego nie otrzymuj膮, to si臋 zra偶aj膮 i modl膮 si臋 w swoich domach, bo pono膰 B贸g jest wsz臋dzie.

Jednak najgorsze jest to, 偶e ko艣ci贸艂 brata si臋 z politykami, co聽 jest bardzo widoczne i nagminne od 2015 roku, kiedy PiS doszed艂 do w艂adzy.

08.07.2108 roku na Jasn膮 G贸r臋 zjechali niemal wszyscy politycy PiS, a Premier Morawiecki zawierzy艂 Polsk臋 Czarnej Madonnie!

Politycy PiS robi膮 sobie kampani臋 wyborcz膮 w ko艣cio艂ach i wygaduj膮 takie androny, 偶e nawet katolikom, to si臋 nie podoba.

Szymon Ho艂ownia stre艣ci艂 to, co wydarzy艂o si臋 w Cz臋stochowie i pot臋pi艂 te polityczne praktyki.

Ja si臋 zgadzam z nim bardzo!

 

Nie wiem, czy kto艣 kto to ju偶 dzi艣 z katostrony powiedzia艂 g艂o艣no, je艣li tak – to sorry, ale ja te偶 powiem.

Ale偶 oczywi艣cie, 偶e do ko艣cio艂a mo偶e przyj艣膰 ka偶dy. Prostytutka, dziennikarz, prezydent, rze藕nik i przedszkolanka – ka偶dy ma prawo czu膰 si臋 tu, jak u siebie w domu.

Nie zapominaj膮c, rzecz jasna, 偶e jest to r贸wnie偶 dom innych. A przede wszystkim Boga, kt贸ry (patrz historia z wywracaniem stragan贸w) chyba nie bardzo lubi by膰 traktowany jak scenografia dla r贸偶nych sprzedawc贸w cud贸w na kijaszku.

Bo to po prostu nie jest ta bran偶a. To wspania艂e, 偶e premier rz膮du, chrze艣cijanin jak ty i ja, chodzi do ko艣cio艂a. To jednak ci臋偶ka patologia, gdy premier – jako premier – w tym ko艣ciele przemawia. Premier, prezydent, minister, pose艂, sprzedawca wycieczek, akwizytor 艣miej偶elk贸w. Morawiecki, Komorowski, ludowiec czy kukizowiec, nie ma znaczenia. Bo w polityce partyjnej – a tak膮 mamy i kochamy – polityk to zawsze sprzedawca. I w ko艣ciele nie g艂osi kerygmatu, a przemawia do elektoratu. G艂osi nie Zmartwychwsta艂ego, a swoj膮 parti臋, jej ideologi臋 i siebie. A ja id膮c na Eucharysti臋, id臋 do Jezusa, nie do salonu sprzeda偶y, na partyjny event, na pa艅stwowe akademie. 艢wiat nim nie jest (a szkoda), ale tu jest rezerwat Ewangelii.

To zaskakuj膮ce, 偶e w XXI wieku trzeba to jeszcze komu艣 t艂umaczy膰. Ko艣ci贸艂 jako taki pr贸buje si臋 przed tym jako艣 broni膰 (patrz cytowana przeze mnie do znudzenia instrukcja 鈥濺edemptionis Sacramentum鈥 wyra藕nie zabraniaj膮ca 艂膮czenia celebracji Eucharystii ze 鈥瀞prawami 艣wieckimi鈥), ale wida膰 niekt贸rzy jego przedstawiciele nie mog膮 si臋 oprze膰 przed my艣l膮, 偶e o艂tarz to ich prywatne ranczo, na kt贸re mog膮 zaprosi膰 bohater贸w swoich ulubionych seriali, zrobi膰 sobie z Eucharystii dom贸wk臋 dla fan贸w.

Id膮c do ko艣cio艂a – kt贸regokolwiek, gdziekolwiek – nie chc臋 si臋 zastanawia膰, czy akurat dzi艣 spotkam tam politycznego domokr膮偶c臋, wpadn臋 w pole ra偶enia nawiedzonego kibola (nawet je艣li ubra艂 sutann臋). Czy dajmy na to go艣cia z truch艂em jakiego艣 stworzenia, przekonanego, 偶e Dobra Nowina (kt贸r膮 Jezus nakaza艂 g艂osi膰 鈥瀋a艂emu stworzeniu鈥), nakazuje zabija膰 lisy i przynosi膰 je Panu i On si臋 wtedy cieszy, bo nic go tak nie cieszy jak dobrze strzelony, martwy lisek (On jest takim mi艂o艣nikiem 偶ycia, 偶e tylko przez przypadek tych lis贸w od razu nie stworzy艂 martwych). Bo ja na przyk艂ad wol臋 lisy 偶ywe i widok takich umajonych truche艂ek w ko艣ciele obra偶a moje uczucia religijne bardziej ni偶 siedem Nergali, bo nie szydzi z Ewangelii, co j膮 wypacza.

Nikt nie stawia granic tym profanacjom, biskup Dydycz dalej swawolnie wygaduje bzdury. Nikt nie rozumie, 偶e tu nie chodzi o to, by komu艣 zabrania膰 wst臋pu do ko艣cio艂a, ale o to by nie zanieczyszcza膰 Ewangelii naszymi politycznymi czy hobbystycznymi partykularyzmami (jakiekolwiek s膮), bo jak si臋 j膮 raz zanieczy艣ci, jak si臋 raz zdogmatyzuje swoje w艂asne fantazje (czy obsesje), to to – a nie Ewangelia – mo偶e kogo艣 odstraszy膰 od Jezusa. A to si臋 nazywa zgorszenie, a za to Ewangelia proponuje kamie艅 u szyi i etc.

Nie dziwi臋 si臋 ludziom, kt贸rzy widz膮c takie herezje rezygnuj膮 z ucz臋szczania do ko艣cio艂a, ja nie rezygnuj臋, bo na szcz臋艣cie znam w nim miejsca, w kt贸rych serwowana jest czysta Ewangelia, dam sobie rad臋. Tylko ludzi mi szkoda i Ko艣cio艂a mi szkoda. Bo Ko艣ci贸艂 – tysi臋czny raz to pisz臋 – kt贸ry bierze 艣lub z jak膮艣 parti膮 zostaje wdow膮 po nast臋pnych wyborach (albo po jeszcze nast臋pnych, to nie ma znaczenia. Ko艣ci贸艂, kt贸ry dogmatyzuje czyje艣 dziwne hobby to parodia Ko艣cio艂a. Tego 艣lubu nie brali艣cie w moim imieniu, nie wierz臋 w te wasze dogmaty. Id藕cie z tym sobie gdzie indziej i nie r贸bcie z wiecie czego wiecie czego.

Dzi臋kuj臋 za uwag臋.聽馃檪

Na zdj臋ciach: Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasn膮 G贸r臋 oraz Pielgrzymka My艣liwych do Sanktuarium Matki Bo偶ej Tuchowskiej.

Fot. TV Trwam.
Fot. 艁owiec Tarnowski.

Zdj臋cie u偶ytkownika Szymon Ho艂ownia.
Zdj臋cie u偶ytkownika Szymon Ho艂ownia.