„Nad złotym stawem” – moje kino

Bardzo lubię oglądać filmy o starych ludziach, bom już sama jestem wiekowa.

W ramach odstresowania od chorej Mamy wpadłam do sieci i obejrzałam bardzo ładny film pt. „Nad złotym stawem” produkcji USA zrealizowanym w 1981 roku.

Odnoszę takie wrażenie, że realizowane filmy wówczas były, to piękne produkcje oparte na napisanych powieściach, albo na podstawie scenariuszy do sztuk teatralnych i dlatego są to filmy wartościowe.

Katharine Hepburn i Henry Fonda już wiekowi – w tym filmie zagrali po mistrzowsku i zostali za ten film obdarowani Oscarem i uważam, że ta nagroda im się należała.

Film opowiada o starym małżeństwie na emeryturze, które to, co roku jeździło do swojej, drewnianej daczy nad jeziorem i tam urzekali się przyrodą, która wybuchała zielenią na wiosnę.

Uwielbiali pływać łodzą po jeziorze, na którym podglądali dzikie kaczki i łowili ryby na kolację.

Czuli się tam świetnie i nie szczędzili sobie słów miłości, bo faktycznie się kochali , a także mieli dla siebie pokłady czułości i szczerości.

Małżeństwo miało jedyną córkę o imieniu Chelsea  (Jane Fonda) i jak w każdej rodzinie można znaleźć ciemną stronę.

Norman był dla swojej córki szorstki i wciąż ją krytykował, co sprawiło, że kiedy dorosła, uciekła jak najdalej od rodziców i nie odwiedzała ich za często.

Zbliżały się urodziny ojca i córka przyjechała nad jezioro ze swoim partnerem i pasierbem 13 letnim.

Poprosiła rodziców o to, by mogła młodego człowieka zostawić na miesiąc, a sama z partnerem pojechała do Europy.

Młody człowiek poczuł się porzucony i nieszczęśliwy, ale nagle stał się cud, bo Norman wziął tego chłopaka pod opiekę i nauczył go wędkować, co sprawiło, że otworzył się i powstała między nimi cudowna więź.

Nagle Norman zrozumiał, że jego knąbrne traktowanie córki, to był największy błąd jego życia, bo w końcu uznał, że bardzo skrzywdził swoje, jedyne dziecko.

„Nad złotym stawem” to opowieść o starości, radości życia, strachu przed samotnością, rozczarowaniach i wyzwaniu jakim dla bohaterów jest wzajemna akceptacja. W trakcie zdjęć do filmu Henry Fonda był już śmiertelnie chory – mimo to stworzył wspaniałą rolę, za którą został uhonorowany Oscarem. Nagrodę Akademii otrzymała także Katharine Hepburn oraz dramaturg Ernest Thompson, który osobiście zaadaptował własną sztukę na potrzeby filmu.

Jeśli zdecyduje się ktoś na ten film – niech sobie przygotuje chusteczki!

Znalezione obrazy dla zapytania nad złotym stawem

Znalezione obrazy dla zapytania nad złotym stawem

Reklamy

11 uwag do wpisu “„Nad złotym stawem” – moje kino

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s