„Demokracja zaczyna się w rodzinie.” – Albert Schweitzer

W dzisiejszym spotkaniu biorą udział członkowie 89 rodzin /JEON HEON-KYUN /PAP/EPA

Nie widzieli się od blisko 70 lat. Spotkanie rozdzielonych koreańskich rodzin.

W Górach Diamentowych rozpoczęło się spotkanie członków rodzin rozdzielonych w wyniku wojny koreańskiej w latach 1950-53. Spotkania 177 rodzin zorganizowano w wyniku poprawy relacji m. Koreą Płn. i Koreą Płd. Odbywają się one w Parku Narodowym Gór Kumgang.

Jak zaznacza Reuters na liście osób, których rodziny zostały rozdzielone w latach 50. figuruje 132 600 osób, 41,2 proc. to ludzie mający 80 lat, a 21,4 proc. – 90 lat. Najstarsza osoba, która zgłosiła chęć spotkania z krewnymi z KRLD ma obecnie 101 lat.

Spotkania w Górach Diamentowych trwają zazwyczaj do 11 godzin. Kończą się dramatycznymi scenami – starsi ludzie mają mało nadziei, że jeszcze zobaczą swych bliskich.

Czytaj więcej na:

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-korea-grozi/fakty/news-nie-widzieli-sie-od-blisko-70-lat-spotkanie-rozdzielonych-ko,nId,2620745#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Oglądałam w telewizji te obrazy, na których byli widoczni starzy już ludzie, których rozdzieliła wojna i bezwzględna polityka.

Jak oni się witali, to serce się krajało i jak się trzymali za ręce – gładząc je. Przytulaniom i łzom nie było końca, gdyż zdawali sobie sprawę z tego, że już nigdy mogą się nie zobaczyć.

To był wzruszający reportaż, który dał mi do myślenia.

Ciekawa jestem, jakby to wyglądało, gdyby ta okrutna wojna ich nie rozdzieliła na całe dziesięciolecia. Czy mieszkając blisko siebie, tak by się szanowali i poważali, oraz kochali i tęsknili za sobą?

Mówi się powszechnie, że rodzina jest najważniejszą komórką w Państwie, niezależnie pod jaką szerokością geograficzną, a cytatów odnośnie rodziny jest bardzo dużo i na przykład:

M.L. Stedman 

Rodzina to nie przeszłość, nie można o niej nie myśleć. Człowiek ma ją w sercu, dokądkolwiek idzie”.

Jedynym miejscem familijnej zgody bywa zazwyczaj grób rodzinny.
Antoni Kępiński

I jeszcze tekst piosenki, że „Rodzina nie cieszy gdy jest, lecz kiedy jej nie ma samotnyś jak pies”.

Jednak tu nie chodzi tylko o rodzinę tworzoną przez kobietę i mężczyznę  i ich dzieci, ale chodzi też i o dalszą rodzinę, czy rodzeństwo.

Jakże często bywa, że to rodzeństwo nie potrafi znależć wspólnej drogi porozumienia i boczy się na siebie nie wiadomo o co i jest w tym tyle zła i złości!

Jakże często mieszkają blisko siebie, na jednej ulicy, w domu obok, w tym samym mieście, wiosce, dzielnicy, a nawet w tej samej klatce i nie rozmawiają ze sobą latami,  mając w swoich sercach tylko jakieś urazy, które się skądś wzięły, ale nikt nie pamiętaja już skąd!

Nie rozmawiają ze sobą latami i nie szukają żadnej nici porozumienia i nawet żyjący rodzice nie próbują ich pojednać, a może nie chcą, albo nie widzą, że ich dzieci tak bardzo od siebie się oddaliły i nic z tym nie robią.

Padają więc oskarżenia, że ty jesteś temu winien/a, albo to ty narozrabiałaś/eś, lub to ty oddaliłaś/eś się i zrezygnowałaś/eś z rodziny i masz to, co masz.

Ludzie tkwią w takich układach latami i nie ma czegoś takiego jak zapomnienie, wyprostowanie i się bratanie oraz przebaczenie!

Nie ma czegoś takiego, że słuchaj – chowamy urazy i zapraszam ciebie na kawę, bo mam świeże, domowe ciasto!

Nie ma takiego czegoś latami, aby usiąść do stołu i zwyczajnie pogadać, a wręcz odwrotnie jest zadra, nienawiść i kompletny brak porozumienia.

I tak ludzie tkwią w układach nie do rozwiązania, bo kiedyś klepnęło się jakąś głupotę, kompletnie nie przemyślaną i tak istnieją rodziny będące sobie wrogie i tego już nikt nie jest w stanie naprawić, bo lata urazy zrobiły swoje.

Najgorsze jest to, że kiedyś rodzice skłóconego rodzeństwa odejdą i nawet ten fakt nie powoduje  topnienia lodów i to jest cholernie przykre.

Takie poróżnione rodzeństwo kiedyś spotka się na cmentarzu, kiedy jedno szybcej odejdze, bo na pogrzeb nie wypada nie pójść.

Swoim Córkom zawsze tłumaczę, aby się szanowały, bo kiedy ja odejdę i mój Mąż, to bedą miały tylko siebie, ale nie wiem jak to zadziała.

Rodzimy się i dorastamy i w końcu zakładamy własne rodziny oraz rodzą się dzieci.

Staramy się je wychowywać jednakowo, według tych samych wzorców, kanonów, moralności, etyki i empatii, a mimo to bywa, że nasze dzieci są jak woda i ogień i tak bardzo się od siebie różnią, że nie zawiązuje się żadna nić porozumienia, czy chociażby przjaźń!

Ciekawe od czego to zależy, że ponosimy porażkę wychowawczą, a pewnie dzieje się tak dlatego, że geny robią swoje i chromosomy, które wpływają na charakter człowieka!

Jedank, aby nie było tak posępnie i ponuro, to napiszę, że znam rodzeństwa, które w dorosłym życiu skoczą za sobą w ogień i to jest pocieszające.

Znalezione obrazy dla zapytania kłócący się dorośli

Reklamy

10 myśli w temacie “„Demokracja zaczyna się w rodzinie.” – Albert Schweitzer

  1. Moją córkę /35 lat/ angielskiego w podstawówce uczył Syryjczyk. To było coś nowego, chłopak piękny, i hajnowskie dziewczyny oszalały. Poprosiłam go o wywiad dla gazety i długo rozmawialiśmy. Miał ośmioro rodzeństwa, wszyscy wykształceni i każde w innym kraju. Ne miał szansy na widywanie rodziny, bo reżim ich nie lubił, ale raz spotkał się po kryjomu w Paryżu z najmłodszym bratem. Był bojownikiem u siebie, bo za czasów ojca Saadata nie żyli według zasady, że kraj ma być demokratyczny jak rodzina: ojciec – prezydent, matka – premier, a dzieci – naród. Oni już wtedy zaczęli to, co dziś się w Syrii dzieje.
    Trochę nie na temat, ale przypomniał mi to Twój tytuł.
    Jak się piekło zaczęło w Syrii, postanowiłyśmy z córką go odszukać, bo może głodny i biedny. Okazało się, że uwił sobie w Polsce wygodne gniazdko w zamożnej rodzinie, a syryjskim braciom nie pomaga, bo „nie ma jak”. Miałam wrażenie, że najchętniej wyparł by się swojego kraju. Jestem pewna, że nie przyjąłby uchodźców. W autorytarnym domu teścia demokracja przestała mu być potrzebna.

    Polubienie

  2. Poruszyłaś bardzo trudny temat, a nawet dwa.

    W głowie sie nie mieści, że w XXI wieku jeden człowiek decyduje o tym, czy bliscy sobie ludzie mogą sie spotkać, bo ktoś kiedyś ich rozdzielił. Oglądałam ten reportaż i płakałam razem z nimi!

    W rodzinach różnie bywa, czasem starania seniorów rodu przynoszą mizerne owoce, bo po pierwsze, nie zmusisz nikogo do kochania, po drugie są osobowości, które nie potrzebują więzi rodzinnych by żyć, znam to z autopsji. Albo sie z tym pogodzimy, albo będziemy cierpieć do końca życia…

    Polubienie

    1. Jotko to prawda, że tamten system polityczny manipuluje ludźmi i skazuje ich na męki piekielne. To nie jest do zaakceptowania w XXI wieku. Myślę, że z odrzuceniem nie da się pogodzić i cierpi się całe życie. Nie znam ludzi, którym rodzina jest obojętna, kiedy w żyłach płynie rodzinna krew. Ale mogę się mylić. Pozdrawiam.

      Polubienie

  3. Ile rodzin, tyle problemów, bo na historię tych rodzin składają się losy ich członków, czasem bardzo skomplikowane. Nie sądzę, żeby któryś z członków rodziny miał taki wpływ na jej funkcjonowanie, żeby obarczać go odpowiedzialnością. Jasne, że jedni bardziej pomagają, inni szkodzą jej stabilności i integralności, ale zawsze są tylko jednym z elementów tej układanki.

    Polubienie

  4. Może kiedyś i na półwyspie Koreańskim zagości normalność, któryś z klanu Kimów musi być normalny… Podejrzewam że jeszcze wielu, wielu ludzi czeka tam by paść w ramiona swoim bliskim… U nas też pewien karakan psuje kraj, więc mamy namiastkę tej nienormalności…

    Polubienie

      1. Ja mam w pracy pełno wielbicieli PiSu i choć czasem mam chęć wywalić co myślę to zaciskam zęby… Głupie są ludzie, oj głupie… Ale kiedyś przejrzą na oczy jakie z Kaczyńskiego i świty gówna…

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s