Archiwum dnia: 9 wrze艣nia, 2018

Matka Polka!

 

Zachorowa艂o jej dziecko. Wiadomo, wszak jest sezon grypowy i jakie艣 wirusy fruwaj膮 w powietrzu, a przecie偶 dzieci trzeba zaprowadzi膰 i przyprowadzi膰 z przedszkola.

Najpierw starsze zachorowa艂o. Z temperatur膮 39 stopni le偶a艂o bez si艂, a wi臋c trzeba by艂o zg艂osi膰 si臋 do lekarza. Diagnoza! Wirus i trzeba wyle偶e膰 przede wszystkim z pomoc膮 syrop贸w obni偶aj膮cych temperatur臋 i innych lek贸w.

Mama bierze zwolnienie, bo przy chorym dziecku, kt贸re leje si臋 przez r臋ce, to w艂a艣nie matka jest niezast膮piona.

Stres, bo zanosi si臋 na d艂u偶sze zwolnienie, a偶 do wyzdrowienia dziecka, a tu pech i drugie, m艂odsze choruje po trzech dniach. Choruje z takimi samymi objawami, a wi臋c najgorsza jest wysoka gor膮czka.

Podw贸jny stres u matki, bo zanosi si臋 jednak na d艂u偶sze zwolnienie, a matka boi si臋, 偶e tam, w pracy robota si臋 nawarstwia i nie jest na bie偶膮co, a tego nie lubi jej szefowa – starsza ju偶 pani, kt贸ra zaraz idzie na emerytur臋.

Denerwuje si臋 wi臋c ta matka z powodu chorych dzieci i z powodu, 偶e po powrocie do pracy nie b臋dzie wiedzia艂a, w co w艂o偶y膰 r臋ce, bo nikt za ni膮 tego nie zrobi.

Wie, 偶e nikt nie zrobi, bo jest fatalna organizacja i brak dobrej woli. Denerwuje si臋 matka, bo zna swoj膮 szefow膮, 偶e b臋dzie mia艂a focha. Jednak matka odgania od siebie z艂e my艣li, bo wyzdrowienie dzieci jest dla niej priorytetem i to jest dla niej najwa偶niejsze.

Matka ma chwil臋 woln膮, bo opiek臋 nad dzie膰mi przejmuje ojciec dzieci, a ta biegnie do zak艂adu pracy, aby przed艂o偶y膰 zwolnienie z powodu choroby dzieci. Chce by膰 uczciwa i w porz膮dku w stosunku do swojego pracodawcy, mimo tego, 偶e telefonicznie powiadomi艂a brak obecno艣ci w pracy.

Idzie ulic膮 zap艂akana, m艂oda matka. P艂acze tak mocno, 偶e obraz ulicy jej si臋 zamazuje. Wraca do domu i chorych dzieci na pami臋膰, bo 艂zy zlewaj膮 jej oczy.

Nie mo偶e zrozumie膰, 偶e jej szefowa zasugerowa艂a jej podczas z艂o偶enia zwolnienia lekarskiego, 偶e pewnie zrobi艂a sobie ferie z dzie膰mi w domu, a robota le偶y od艂ogiem!

M艂odej matce bardzo zale偶y na pracy, ale co ma zrobi膰 z chorymi dzie膰mi skoro w pobli偶u nie ma babci, ani dziadka, kt贸rzy zaopiekowali si臋 jej chorymi dzie膰mi, by ta mog艂a spokojnie pracowa膰?

Pracodawca nie widzi, 偶e m艂oda matka, aby nadgoni膰 robot臋, bardzo cz臋sto idzie do pracy w woln膮 sobot臋, aby cho膰 odrobin臋 wyrobi膰 聽zbyt wysok膮 norm臋 z powodu z艂ej organizacji. Tego pracodawca nie widzi, ale kole pracodawc臋 w oczy, zwolnienie na chore dzieci, kt贸re s膮 faktycznie chore i zwolnienie nie jest 偶adn膮 naci膮gan膮 histori膮.

Proponuj臋 lekarzom pediatrom, aby do zwolnienia lekarskiego by艂o obowi膮zkowo wypisywane za艣wiadczenie, 偶e dziecko jest chore na to i na to, a pod spodem widnia艂a wiarygodna piecz膮tka lekarza prowadz膮cego. Takie za艣wiadczenie mo偶e by zapobieg艂o spekulacjom wobec biednej matki, kt贸ra wci膮偶 musi wybiera膰 mi臋dzy prac膮, a swoimi dzie膰mi i rodzin膮!

Takie spekulacje powinny by膰 zabronione i karalne. Nie wolno w ten spos贸b gn臋bi膰 w Polsce – Matek Polek! Najlepszych Matek na 艣wiecie!