Archiwum dnia: 10 wrze艣nia, 2018

Brunetka i blondynka

Znalezione obrazy dla zapytania kobiea w bieli脜潞nie

My艣la艂a, 偶e zwariuje, kiedy odczyta艂a sms – a, o tre艣ci:

– My艣la艂am, 偶e jemu na pani nie zale偶y i ci膮gn臋艂am ten romans 4 lata.

On obiecywa艂, 偶e si臋 z pani膮 rozwiedzie, a teraz zostawi艂 mnie, bo ma ju偶 inn膮!

Chc臋 si臋 z pani膮 spotka膰, aby obna偶y膰 jego w pani oczach. Mam nadziej臋, 偶e nie wybaczy mu pani tego i ja si臋 zemszcz臋. Prosz臋 o kontakt.

Przeczyta艂a i ugi臋艂y si臋 pod ni膮 nogi. A wi臋c to tak!

Te wszystkie delegacje, wyjazdy, kiedy ona siedzia艂a na wychowawczym z ich dwiema c贸reczkami.

By艂a taka cierpliwa i podsuwa艂a po nos wszystko, co najlepsze, bo przecie偶 jest przem臋czony i pracuje ci臋偶ko na ich rodzin臋.

Odpisa艂a, 偶e zgadza si臋 na spotkanie i chce wiedzie膰 wszystko!

Do kawiarni wesz艂a wysoka i zgrabna brunetka, ca艂kiem 艂adna, gdy ona by艂a rasow膮 blondynk膮, jego ukochan膮 blondynk膮.

Dowiedzia艂a si臋, 偶e obieca艂 si臋 rozwie藕膰 i pozostawi膰 rodzin臋, bo 偶y膰 bez brunetki nie mo偶e, a do tego ten seks nieziemski, jakiego 偶ona mu nigdy nie da艂a.

Obiecywa艂 kupi膰 mieszkanie i zamieszka膰 z brunetk膮, a na dzieci b臋dzie p艂aci艂 alimenty.

Brunetka naciska艂a na rozw贸d, ale on zwleka艂 i w ko艅cu powiedzia艂a – do艣膰, bo wci膮偶 si臋 t艂umaczy艂, a ona nie chcia艂a kolejny raz sp臋dza膰 samotnie 艣wi膮t.

聽Okaza艂o si臋, 偶e on wci膮偶 kocha 偶on臋 i jako艣 trudno mu rozsta膰 si臋 z dzie膰mi.

Do艣膰! I niech pani pogoni mu kota, bo zdradza艂 pani膮 z ka偶d膮 nadarzaj膮c膮 si臋 okazj膮.

Umawiali si臋 w hotelach, a tak偶e je藕dzi艂a z nim w delegacje nami臋tnie sp臋dzane.

Obsypywa艂 j膮 prezentami i na nic jej nie 偶a艂owa艂. Brunetce nie zamyka艂a si臋 buzia, bo w ci膮gu kr贸tkiej chwili chcia艂a opowiedzie膰 sw贸j czteroletni romans z m臋偶em blondynki.

Ju偶 wszystko wiem – rzek艂a blondynka i dopiwszy resztk臋 kawy odesz艂a od stolika.

Nie wiedzia艂a, co ma powiedzie膰 brunetce. Nie wiedzia艂a, czy powinna plun膮膰 jej w twarz, czy te偶 odej艣膰 bez s艂owa.

Zakr臋ci艂o jej si臋 w g艂owie i na chwil臋 straci艂a 艣wiadomo艣膰 i trze藕we my艣lenie. Nie wiedzia艂a jak znalaz艂a si臋 na ruchliwej ulicy i nagle klakson jad膮cego samochodu j膮 otrze藕wi艂.

Nie wiedzia艂a jak dosz艂a do swojego domu i co z dzie膰mi, bo przecie偶 nie mog膮 jej zobaczy膰 w takim stanie.

Poprosi艂a, aby c贸rki spakowa艂y kilka rzeczy i mog膮 i艣膰 do ukochanej babci, mieszkaj膮cej na tej samej ulicy.

Musia艂a w samotno艣ci doj艣膰 do siebie.

Kiedy zosta艂a sama, wyj臋艂a z barku butelk臋 w贸dki i pi艂a jeden kieliszek za drugim.

Musia艂a znieczuli膰 si臋 i chcia艂a zapomnie膰.

Chcia艂a, aby by艂o tak, jak przed kilku godzinami. Nie wyobra偶a艂a sobie dalszego 偶ycia przy boku m臋偶a.聽

Co robi膰, my艣la艂a ju偶 podchmielona, a kiedy w butelce pokaza艂o si臋 dno, si臋gn臋艂a po nast臋pn膮 butelk臋.聽

Nagle drzwi si臋 otworzy艂y i us艂ysza艂a – cze艣膰 kochanie, jak min膮艂 ci dzie艅?

Wr贸ci艂 zadowolony jak zawsze, ale kiedy zauwa偶y艂 j膮 pijan膮 mina mu zrzed艂a.

Kochanie, napi艂am si臋, bo mam dzi艣 z艂y dzie艅 – be艂kota艂a.

Po艂o偶y艂 j膮 do 艂贸偶ka nie pytaj膮c o nic i niczego si臋 nie domy艣laj膮c.

Kiedy obudzi艂a si臋 rano z wielkim b贸lem g艂owy, m臋偶a ju偶 w domu nie by艂o.

Wszystko wr贸ci艂o do niej, ten ca艂y koszmar, ale postanowi艂a, 偶e da mu odpowiedni膮 nauczk臋.

Kupi艂a sobie bardziej seksown膮 bielizn臋 na gor膮cy wiecz贸r z m臋偶em.

Chcia艂a mu pokaza膰, 偶e te偶 potrafi by膰 poci膮gaj膮ca i zrobi wszystko, aby mia艂 na ni膮 ochot臋.

W艂o偶y艂a wi臋cej pracy w perfekcyjny makija偶 i fryzur臋 i obejrza艂a si臋 w lustrze.

By艂a o wiele 艂adniejsza i zgrabniejsza od brunetki i cho膰 艂zy la艂y jej si臋 po twarzy i zanosi艂a si臋 z rozpaczy, postanowi艂a, 偶e si臋 opanuje i zrobi sw贸j chytry plan.

Wieczorem zach臋ci艂a go do 艂贸偶ka i swoimi sztuczkami go rozpali艂a.

Kiedy by艂 gotowy i mia艂o doj艣膰 do mi艂osnej igraszki, wcisn臋艂a guzik w telefonie.

Us艂ysza艂 to, czego by nigdy us艂ysze膰 nie chcia艂. Kochanka go zdradzi艂a i wy艣piewa艂a wszystko w tej przekl臋tej kawiarni.

Zblad艂 i spyta艂 tylko, co teraz?聽

Blondynka d艂ugo podnosi艂a si臋 z traumy i musia艂a skorzysta膰 z porady psychologa, ale si臋 op艂aci艂o, a i dzieci trzyma艂y j膮 przy 偶yciu.聽

Od czasu, do czasu przechodz膮c przez miasto, mija za艂amanego i pijanego m臋偶czyzn臋, kt贸ry straci艂 w jednej chwili wszystko. 聽To jest jej by艂y m膮偶!