Archiwum dnia: 22 października, 2018

Dostali łupnia!

 

Niedziela i od rana wielkie poruszenie w moim domu!

Ja i Mąż szykowaliśmy się do lokalu wyborczego, aby spełnić swój obywatelski obowiązek.

Ja się denerwowałam, a Mąż był na luzie, a więc wsiedliśmy do samochodu, bo nam znowu zmienili lokal wyborczy, bardziej oddalony od domu.

Poszło gładko, bo oboje od wielu dni się przygotowaliśmy do głosowania i mieliśmy w głowie swoje typy.

Zabraliśmy ze sobą mazaki, aby nikt nie ważył się sfałszować naszego głosu, bo o tym od tygodni pisało się w sieci.

Wyjechaliśmy o 11 godzinie i w lokalu nie było ludzi, ale kiedy lokal opuszczaliśmy, to wiara szła głosować.

Widziałam zadowolonych ludzi, uśmiechniętych, niedzielnych i świątecznych, co dało mi wiarę, że Polacy do tych wyborów pójdą i nie zawiodłam się, bo frekwencja jest naprawdę wysoka.

Po głosowaniu padłam jak kawka na kanapie zmęczona i zatroskana o losy naszej Ojczyzny i pilnie śledziłam podawane dane przez komisję wyborczą.

Kochani Polacy – oliwa zawsze na wierzch wypływa i Polacy poszli do wyborów dając PiS-owi czerwoną kartkę na znak tego, że mają dość dewastacji naszej Ojczyzny.

Czytałam w sieci, że ludzie czekali po 40 minut przed lokalami, czego nigdy nie było i w końcu się obudzili chcąc zmieniać scenę polityczną.

500+ im spowszedniało i zagłosowali w większych miastach bardzo liczne i nie dopuścili PiS-u  do władzy.

Jezu jak się cieszę, bo to będzie dla mnie spokojna noc!

Dostali łupnia! Polacy obudzili się!