Archiwum dnia: Listopad 5, 2018

II tura Wyborów Samorządowych!

Gdańsk jest nasz!
Kraków jest nasz!
Kielce są nasze!
Poznań jest nasz!
Szczecin jest nasz!
Radom jest nasz!
Hurrrra!

Najlepiej te wybory podsumował Jarosław Kaczyński, który po pierwszej turze miał powiedzieć, że nastąpiła demitologizacja PiS jako niezwyciężonej maszyny wyborczej. Dzisiaj maszyna zastękała jeszcze bardziej. Te wybory są przełomowe, przypomnijcie sobie nastrój beznadziei sprzed dwóch miesięcy, przekonanie, że nie ma ratunku, że nawet Warszawa stracona. A dzisiaj? Król jeszcze nie jest nagi, ale wszyscy widzą, że gacie krótkie, dziury na tyłku, strach w oczach i tylko od uniesionych nagle nadzieją i wiarą poddanych zależy czy to właśnie ostatni rok jego toksycznych i niszczycielskich rządów. A jak dobrze wiemy z „Komandosów z Nawarony” wystarczy szczelina w tamie by ją szlag trafił. I to się zaczęło dziać, howgh.

Ta kanalia z Żoliborza, która tak bardzo podzieliła Polskę nie odpowie za nic, bo tak kanalia się świetnie ustawiła, aby nie odpowiadać za nic, bo robią to za kanalię wynajęci ludzie.
Marcinkiewcz zniszczył swoją rodzinę, zadawając się z pewną dziwną młódką, która była świetna w łóżku, ale się znudziła.
Były Premerem parę miesięcy był w rządzie Kaczyńskich i doskonale wie jak to działo się w tej partii i ocenia z perspektywy czasu!

Człowiek ponad prawem, 🇵🇱🇪🇺

Bardzo mało zajmujemy się Jarosławem Kaczyńskim, a to on jest polskim problemem. To on podejmuje decyzje państwowe, które premier i rząd, czy prezydent, a nawet parlament tylko wciela w życie. Jest głównym decydentem, liderem obozu rządzącego, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności przed kimkolwiek. Protestujemy pod kancelarią premiera, czy prezydenta, albo pod sejmem, a JK śmieje się z nas na Nowogrodzkiej.

Jaroslaw Kaczyński nie bierze jakiejkolwiek odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Co więcej przed nikim nie musi się tłumaczyć i to od latach. Wychował sobie opozycję i dziennikarzy już wówczas, gdy był w opozycji. Na świecie jest to nie do przyjęcia by człowiek rządzący krajem mógł nie odpowiadać za swoje czyny, mógł nie tłumaczyć się przed opinią publiczną z podejmowanych decyzji. Mógł być odizolowany od społeczeństwa i jego przedstawicieli.

Kaczyński uczestniczy w konferencjach prasowych, ale nie odpowiada na pytania. Udziela wywiadów, ale tylko dziennikarzom którzy nie zadadzą mu trudnych pytań. Spotyka się z obywatelami, ale tylko popierającymi jego rządy. Nie dopuszcza do siebie ludzi inaczej myślących. Nie uczestniczy w debatach. Właściwie nigdy nie słucha, tylko przemawia. Przed nikim z niczego nie musi się tłumaczyć. To nienormalne. Stworzył wokół siebie klosz i jest poza prawem. Wytworzył wyimaginowany obraz męża stanu, który odpowiada tylko przed sobą, a inni mogą go tylko podziwiać, albo współczuć. Jeszcze parę lat temu tłumaczył się bratu lub mamie. Dziś jest sam i robi totalnie co chce.

Tak, to on napuścił Polaków jednych na drugich, podzielił Polskę jak nikt nigdy wcześniej i wprowadził do przestrzeni publicznej możliwość nazywania nas, części Polski, zdrajcami i obywatelami „drugiego sortu”, czy kanaliami. Zrujnował nasza wspólnotę. Zdewastował współpracę. Rozwalił debatę publiczną. Zniszczył niezależne instytucje państwa. Zezwolił na rozprzestrzenianie się w przestrzeni publicznej rasizmu, ksenofobii, nacjonalizmu, a nawet faszyzmu. Tak, zrobił to wszystko Jaroslaw Kaczyński, używając do tego podległych mu i wiernie posłusznych instytucji państwa.

Dlaczego nie analizujemy jego samotnego, zamkniętego życia? Dlaczego nie śledzimy jego ruchów i działań? Dlaczego nie zadajemy mu nieustannie pytań o Polskę, o jego odpowiedzialność za to co dzieje się w naszym kraju? Dlaczego nie bombardujemy go naszym sprzeciwem na rujnowanie niezależnych instytucji państwa, czy naszej pozycji w świecie. Dlaczego pozwalamy mu na bycie i życie poza prawem, poza odpowiedzialnością, poza kontrola?

Obraz może zawierać: 2 osoby, garnitur
Reklamy