Archiwum dnia: Grudzień 9, 2018

Dyktatorzy zawsze kończą tak samo!

Kiedy w 2015 roku szliśmy do wyborów, to mówiłam głośno, że nie należy głosować na PiS, bo to będzie tragedia dla naszego Kraju!

Ostrzegałam, że to będzie państwo policyjne i jak zwykle miałam rację.

Tomasz Sekielski realizuje film o pedofilii w Polsce i oto spotkały go represje ze strony policji, kiedy to spotkał się z kolejną ofiarą pedofilii ze strony księdza!

Pan Tomasz napisał na sowim Facebooku tak:

„Kto się boi prawdy o pedofilach w polskim kościele? Ledwie przyjechaliśmy na spotkanie z kolejną ofiarą zboczeńca w sutannie, a napuszczono na nas policyjny patrol. Chłopak przerażony. To wygląda jak próba zastraszenia. Szkoda, że policja tak szybko nie reaguje gdy trzeba stanąć po stronie ofiar. Chcecie być po naszej stronie? Pomóżcie nam na patronite.pl/sekielski

To co się dzieje w Polsce teraz jest za przyczyną tego tchórzliwego z Żoliborza i tak dziś obejrzałam film pt. „Upadek” w reżyserii Olivera Hirschbiegela, ze świetną rolą Bruno Gana, który się wcielił w postać Hitlera!

Film ten chyba jest najlepszą opowieścią o życiu Hitlera w ostatnich jego dniach istnienia i władania III Rzeszą!

Hitler i Kaczyński mają ze sobą wiele wspólnego, bo obaj nie są za bardzo urodziwi, bo wzrostem nie wysokim i bez powodzenia w życiu osobistym wymyślili sobie, że zawładną ludźmi i pociągną za sobą rzesze w imię własnej ideologii i obu się to udało.

Niestety, ale wszystko, co piękne kiedyś się kończy i kiedy wojska rosyjskie wkroczyły do Berlina – Hitler stchórzył i schował się w bunkrze, tak jak schowany jest Kaczyński i odizolowany  od rzeczywistego życia.

Obaj sobie wymyślili zwycięstwo, a tu nagle od Hitlera odłączyli się wierni generałowie i tak się też dzieje w PiS, że wierni przestają żarliwie klaskać wodzowi.

Tak się kończą wszystkie dyktatury i kto nie śledzi życia dyktatorów wszelakich, to ten nie wie ile strachu pod koniec władzy mają w gaciach.

Hitler chociaż  się ożenił pod koniec życia z Ewą Braun, która razem z nim popełniła samobójstwo, a tu nagle Kaczyńskiemu zmarła miłość – Jolanta Szczypińska i zostawiła dyktatora samego, bo akolici ryją pod dywanem i zostanie mu na starość tylko kot i bolące kolano – smutny koniec!

 

 

Reklamy