Archiwum dnia: 26 grudnia, 2018

Refleksje 艣wi膮teczne!

Jak zwykle 艣wi臋ta, 艣wi臋ta i za chwil臋 b臋dzie po 艣wi臋tach, a tak偶e p贸jdzie w zapomnienie, to wariactwo sprz膮tania i pitraszenia.

Odpoczniemy za chwil臋 od 艣wi膮t.

Jeszcze jutro u nas odb臋dzie si臋 艣wi膮teczny obiad i wieczorem b臋d臋 mog艂a M臋偶owi powiedzie膰, 偶e kolejny raz staruszki dali rad臋.

Kto wie jak b臋dzie, to wszystko wygl膮da艂o za rok, bo przecie偶 nie m艂odniejemy, a zbli偶amy si臋 do tego ostatecznego.

Kiedy szykowa艂am 艣wi膮teczne potrawy, to zewsz膮d s艂ysza艂am kol臋dy, ale 偶adna mnie w tym roku nie rozczuli艂a.

Nawet moja ulubiona „Lula偶e Jezuniu – moja pere艂ko”,聽 ani na minut臋 nie sprawi艂a, 偶e poczu艂am w tym roku t膮 s艂awn膮 magi臋 艣wi膮t!.

Uciek艂a gdzie艣, schowa艂a si臋 w cierpieniu z powodu umieraj膮cej Mamy i nie by艂am w stanie i nie jestem, aby wykrzesa膰 z siebie ten nastr贸j 艣wi膮teczny, mimo, 偶e potraw zrobi艂am chyba za du偶o – jakby w amoku!.

Nie potrafi臋 szykowa膰 艣wi膮t minimalistycznie, a zawsze si臋 rozp臋dzamy z M臋偶em i gotujemy o wiele za du偶o, tak jak by艣my si臋 bali, 偶e b臋dzie za ma艂o, za skromnie!.

Zawsze mia艂am tak, 偶e lubi艂am moich go艣ci nakarmi膰 i naprawd臋 lubi臋 gotowa膰, ale chyba z M臋偶em przesadzili艣my, bo lod贸wka p臋ka w szwach, a i na balkonie stoj膮 gary!

Ja wiem i rozumiem, 偶e w tym wszystkim nie chodzi o 偶arcie, ale o atmosfer臋, a mimo to zawsze si臋 rozp臋dzam za bardzo, a potem pakuj臋 jedzenie dla bliskich w pojemniki, aby si臋 nie zmarnowa艂o nic, a nic.

Moim popisowym daniem, kt贸rego nauczy艂a mnie moja Te艣ciowa, to s膮 dro偶d偶owe racuchy z sosem grzybowym i na to danie wszyscy czekaj膮 ca艂y rok.

Robi臋 je tak:

  • do miski wsypuj臋 kilogram m膮ki, dodaj臋 4 jajka, lekko sol臋 i dodaj臋 odrobin臋 cukru, oraz trzy szklanki mleka,
  • wcze艣niej nastawiam ca艂膮 kostk臋 dro偶d偶y rozpuszczonych w mleku do wyro艣ni臋cia na kaloryferze,
  • Kiedy dro偶d偶e wyrosn膮, to dodaj臋 to do m膮ki i jajek, a potem r臋k膮 wyrabiam ciasto mocno, aby dosta艂o si臋 do niego powietrze,
  • Tak wyrobione ciasto znowu stawiam na kaloryferze do wyro艣ni臋cia i nast臋pnie nabieram na 艂y偶k臋 zamoczon膮 w wodzie i sma偶臋 na dobrze rozgrzanym oleju.

Sos grzybowy to 艂atwizna, bo:

  • cztery gar艣cie suszonych grzyb贸w zamaczam na noc,
  • na drugi dzie艅 je os膮czam i miel臋 w starej maszynce do mielenia mi臋sa,
  • na oleju podsma偶am pokrojon膮 w kostk臋 cebul臋, dodaj臋 zmielone grzyby i kostk臋 roso艂ow膮,
  • lekko sol臋 i podlewam wod膮, mieszaj膮c a偶 grzyby zrobi膮 si臋 mi臋kkie, a na koniec dodaj臋 odrobin臋 艣mietany i to wszystko.

Jutro swoim bliskim zaserwuj臋:

  • ros贸艂 z makaronem,
  • ziemniaki ubijane ze schabem w sosie chrzanowym,
  • sur贸wk臋 z czerwonej kapusty z rodzynkami, lekko zakwaszon膮,
  • dwie sa艂atki – jarzynow膮 i z paluszk贸w krabowych z selerem naciowym,
  • ryb臋 po grecku,
  • bigos i kie艂bas臋 bia艂膮 – sma偶on膮 w g艂臋bokim oleju,
  • ciasto, kaw臋, herbat臋 i kompot z suszu.

Mam nadziej臋, 偶e g艂odni nie wyjd膮, a ja kolejny raz podkre艣l臋, 偶e z M臋偶em wsp贸lnie dali艣my rad臋, cho膰 troch臋 boli mnie krzy偶 i biodro, ale staram si臋 nie poddawa膰.

Tak po cichu licz臋 na to, 偶e na nast臋pne 艣wi臋ta, to my starzy zostaniemy zaproszeni na 艣wi膮teczny obiad, ale Oni s膮 m艂odzi i uczestnicz膮 w wy艣cigu szczur贸w, a wi臋c jest takie powiedzenie, 偶e je艣li umiesz liczy膰, to licz na siebie i niech los nam – starym da zdrowie na nast臋pne 艣wi臋ta.

Pragn臋 ogromnie, aby kiedy my odejdziemy, to nasze Dzieci i ich rodziny mia艂y wspomnienia, 偶e jednak si臋 starali艣my, by by膰 razem.

Trzeba co艣 po sobie zostawi膰, a najbardziej pami臋膰, 偶e si臋 starali艣my.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ludzie siedz脛聟, tabela, jedzenie i w budynku

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: jedzenie

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: tabela, ro脜聸lina i w budynku