Archiwum dnia: 27 grudnia, 2018

I sta艂 si臋 cud!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ludzie siedz脛聟, tabela, salon, ro脜聸lina i w budynku

Jak zwykle 艣wi臋ta bardzo szybko up艂yn臋艂y, a by艂o tyle nerw贸w, czy si臋 wyrobi臋, a tu kolejny raz wszystko si臋 uda艂o i s膮dz臋, 偶e nasi Go艣cie sp臋dzili mi艂y czas z nami – rodzicami.

Bardzo mnie cieszy艂 fakt, 偶e wszystko Im smakowa艂o i o dziwo dzi艣 mieli apetyt i nikt nie grzmia艂, 偶e nie zje wi臋cej, bo si臋 odchudza!

O godzinie 12 zacz臋艂am nakrywa膰 do sto艂u 艣wi膮tecznego, a w mi臋dzy czasie gotowa艂am makaron do roso艂u i ziemniaki, aby wszystko by艂o gotowe na godzin臋 13.

Zasiedli艣my wi臋c do obiadu i by艂a pochwa艂a, 偶e wszystko jest smaczne, ale schab w sosie chrzanowym wzbudzi艂 najwi臋cej zachwyt贸w, bo by艂 soczysty w 艣rodku i mi臋ciutki jak mas艂o – rozp艂ywa艂 si臋 w ustach.

Jak przyrz膮dzi膰 smakowity schab w sosie?

Robili艣my go z M臋偶em tak, 偶e cztery dni przed 艣wi臋tami mi臋so zapeklowali艣my w oleju, czosnku, zio艂ach i podlali艣my to octem jab艂kowym.

Wczoraj podsma偶yli艣my go z obu stron, obtoczony w m膮ce聽 trafi艂 do garnka z przyprawami, podlany wrz膮c膮 wod膮, a na koniec dodali艣my s艂oiczek chrzanu – niebo w g臋bie.

Nasi go艣cie ca艂y rok te偶 czekaj膮 na czerwon膮 kapust臋 z jab艂kiem startym i rodzynkami, doprawion膮 na koniec sokiem z cytryny.

Po obiedzie nast膮pi艂o rozdawanie prezent贸w i ka偶dy co艣 fajnego dosta艂, ale to Wnuki, kt贸re wci膮偶 wierz膮 w Miko艂aja cieszy艂y si臋 najbardziej – jak to dzieci!

Uda艂y si臋 do drugiego pokoju i tam roz艂o偶y艂y swoje prezenty i pi臋knie si臋 nimi bawi艂y, kiedy doro艣li przy stole toczyli dysput臋, ale na szcz臋艣cie bez polityki i ko艣cio艂a.

By艂o bardzo mi艂o mnie, jako gospodyni, 偶e tak jak sobie wymarzy艂am, to tak si臋 sta艂o.

Ale ja tak og贸lnie nie o tym chcia艂am napisa膰, bo w te 艣wi臋ta sta艂o si臋 co艣 niespodziewanego.

Jakie艣 10 lat temu moja Te艣ciowa zrobi艂a mi ogromn膮 przykro艣膰 i nie b臋d臋 opisywa艂a jak膮, ale w贸wczas przysi臋g艂am sobie, 偶e nigdy, ale to nigdy si臋 do Niej nie odezw臋, bo bola艂o jak cholera.

Te艣ciowa liczy sobie dobrze po osiemdziesi膮tce i jest wdow膮.

Zgodzi艂am si臋, aby przysz艂a do nas na 艣wi臋ta, bo przecie偶 trzeba wybacza膰 i tak te偶 si臋 sta艂o, 偶e uraz臋 schowa艂am g艂臋boko i dosz艂am do wniosku, 偶e staruszka nie mo偶e sp臋dza膰 艣wi膮t w samotno艣ci.

Kiedy si臋 偶egna艂a po zjedzeniu tego i owego nagle聽 mnie przytuli艂a, pog艂aska艂a i powiedzia艂a wiele wa偶nych s艂贸w, jakby dzi臋kuj膮c, 偶e dbam o Jej Syna i zauwa偶y艂a ile pracy w艂o偶y艂am w przygotowanie tych 艣wi膮t.

Kiedy to si臋 dzia艂o, co mnie sam膮 zamurowa艂o – wszyscy wstrzymali oddech, 偶e to si臋 zadzia艂o.

A ja Jej przebaczy艂am, bo w ko艅cu nie chc臋 tej urazy zabiera膰 do grobu.

Sta艂 si臋 cud, kt贸ry zapami臋tam do ko艅ca swoich dni i dalej b臋d臋 gotowa艂a wi臋cej, aby zanie艣膰 Te艣ciowej co艣 dobrego do zjedzenia, bo taka jestem – nie m艣ciwa.

A tak podsumowuj膮c, to mimo wysi艂ku w艂o偶onego w szykowanie 艣wi膮t, mimo ogranicze艅 zdrowotnych, to warto je szykowa膰, aby poby膰 z C贸rkami i ich M臋偶ami, oraz Wnukami, bo takich chwil jest bardzo ma艂o.

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba i w budynku