Archiwa miesi臋czne: Stycze艅 2019

A kiedy rodzice odchodz膮.

Podobny obraz

Kto mnie czyta, to wie, 偶e mam umieraj膮c膮 Mam臋, kt贸ra w艂a艣nie w otoczeniu bliskich za chwil臋 odda ostatnie tchnienie.

By膰 mo偶e przetrwa t臋 noc, a o poranku wejdziemy wszyscy w 偶a艂ob臋 i organizowanie pogrzebu.

Nie rozpaczam p贸ki co, bo ju偶 nie mog艂am patrze膰 na jej m臋k臋 i zmaganie si臋 z chorob膮, ale pewnie dopadnie mnie rozpacz, kiedy b臋dzie po wszystkim, a w g艂owie zacznie si臋 analizowanie tej przykrej sytuacji i b臋d臋 musia艂a si臋 broni膰 przed r贸偶nymi emocjami.

Kiedy odchodzi Matka, to umiera w nas jaka艣 cz膮tka i co艣 si臋 na zawsze sko艅czy i nic z tym nie da si臋 zrobi膰, a jedynym wyj艣ciem b臋dzie pogodzenie si臋 z odej艣ciem.

Nie mam si艂y wi臋cej pisa膰, bo jestem rozedrgana, niespokojna i w domu pal膮 si臋 艣wiece, aby da膰 wyraz temu, 偶e ca艂ym sercem j膮 偶egnam – na zawsze.

Jak偶e r贸偶ne s膮 stosunki z matkami i polecam poni偶szy artyku艂 znaleziony w sieci, m贸wi膮cy o tym jak bardzo bywaj膮 skomplikowane relacje mi臋dzy c贸rkami, synami z matkami, ojcami, rodzicami.

Polecam i mo偶e kto艣 si臋 do artyku艂u odniesie, a mo偶e wspomni o swojej mamie i relacjach z ni膮.

Czy jeste艣 cokolwiek winna matce, kt贸re ci臋 nie kocha艂a?

C贸rki, kt贸re do艣wiadczy艂y zdrowego przywi膮zania w dzieci艅stwie, od mam odpowiadaj膮cych na ich potrzeby, wyrastaj膮 na kobiety dost臋pne emocjonalnie, czu艂e, ufne, spontanicznie, pozostaj膮ce w kontakcie z聽emocjami.

C贸rki, kt贸re nie do艣wiadczy艂y bezpiecznej wi臋zi z mamami, b臋d膮 doros艂ymi niedost臋pnymi emocjonalnie, odrzucaj膮cymi innych, niezdolnymi do spontanicznych reakcji emocjonalnych (odpowiedzialnych za budowanie blisko艣ci). Mog膮 naby膰 te umiej臋tno艣ci w toku terapii. Nadal stoj膮 przed dylematem, czy podtrzymywa膰 relacj臋 z matk膮, kt贸ra nie by艂a zdolna obdarzy膰 mi艂o艣ci膮 i celowo rani.

Niekiedy c贸rka pr贸buje chroni膰 si臋 my艣l膮, 偶e mo偶e jej matka w og贸le nie jest zdolna do okazywania uczu膰, ale cz臋sto okazuje si臋, 偶e potrafi to, na przyk艂ad w relacji z synem.

Wiele c贸rek niekochaj膮cych matek nie tylko musi sobie poradzi膰 z brakiem ich mi艂o艣ci, wsparcia i akceptacji, ale te偶 z presj膮 spo艂ecze艅stwa na podtrzymywanie relacji, kt贸ra stoi w sprzeczno艣ci z prawem do chronienia siebie przed jej destrukcyjnym wp艂ywem.

Zerwanie relacji z w艂asn膮 matk膮 jest pi臋tnem, z kt贸rego c贸rki s膮 surowo rozliczane i z miejsca oceniane jako winne, niezale偶nie od tego, jak wiele okrucie艅stwa do艣wiadczy艂y i jak wiele razy pr贸bowa艂y pojednania. Nikt nie wierzy, jak naprawd臋 wygl膮da ta relacja, poniewa偶 matki przy ludziach zachowuj膮 si臋 zupe艂nie inaczej ni偶 sam na sam z c贸rkami. Je艣li nie rozmawiasz z w艂asn膮 matk膮, inni z miejsca wydaj膮 werdykt: co艣 z tob膮 jest nie tak, bo nikt normalny si臋 na to nie decyduje. Zawsze 艣wiadczy to o tobie, nigdy o matce.聽Dlatego osoby z najbli偶szego otoczenia b臋d膮 wywiera膰 presj臋 na doros艂ej c贸rce, by utrzymywa艂a kontakt z matk膮, jakby podtrzymywanie tej wi臋zi by艂o jedynym s艂usznym i zdrowym wyborem.

Nawet kobiety, kt贸re zdecydowa艂y si臋 zerwa膰 wi臋藕, cz臋sto stoj膮 przed ponownym dylematem spotkania, gdy matka jest umieraj膮ca.

O swoim do艣wiadczeniu opowiada pisarka i terapeutka Peg Streep, kt贸ra przez ostatnich 10 lat przed 艣mierci膮 jej matki, nie mia艂a z ni膮 kontaktu, a gdy zadzwoni艂 brat, 偶e to ostatnia chwila na po偶egnanie, musia艂a stoczy膰 kolejn膮 wewn臋trzn膮 walk臋鈥

鈥濸ewnego poranka, w lutym 2001, zadzwoni艂 brat: 鈥濵ama umiera. Pomy艣la艂em, 偶e mo偶e chcia艂aby艣 przyjecha膰 i si臋 z ni膮 po raz ostatni zobaczy膰.鈥 Nie widzia艂am si臋 z ni膮, ani nie rozmawia艂am przez ostatnie 10 lat, nie wiedzia艂am nawet, 偶e jest chora.

鈥濩zy chcia艂a si臋 ze mn膮 zobaczy膰, to z jej inicjatywy ten telefon?鈥 鈥 zapyta艂am. Brat zamilk艂, odchrz膮kn膮艂 i odpowiedzia艂: 鈥濶ie.鈥

鈥濩zy kiedykolwiek wspomina艂a o mnie przez ostatnie miesi膮ce, lata?鈥 Zapyta艂am. Brat zn贸w zamilk艂, po czym odpowiedzia艂: 鈥濶ie.鈥 Po chwili doda艂: 鈥濸omy艣la艂em, 偶e mo偶e, mimo wszystko chcia艂aby艣 si臋 po偶egna膰. To jej ostatnie chwile, jest nieprzytomna.鈥

Podzi臋kowa艂am mu za telefon, 偶yczy艂am powodzenia i powiedzia艂am, 偶e musz臋 to przemy艣le膰 i do niego oddzwoni臋.

Zadzwoni艂am do przyjaci贸艂, krewnych, terapeutki i wszyscy doradzali: 鈥濸owinna艣 jecha膰. Jeste艣 jej to winna, poniewa偶 ci臋 urodzi艂a, a takie spotkanie pozwoli ci zamkn膮膰 pewien etap.鈥

Moja terapeutka, kt贸r膮 podziwia艂am, by艂a kategoryczna, m贸wi膮c mi, 偶e mog臋 sobie nigdy nie wybaczy膰, je艣li nie pojad臋. Przyjaciele przekonywali, 偶e poczuj臋 si臋 dobrze sama ze sob膮, dokonuj膮c tego aktu ostatecznego obowi膮zku wobec matki. Nawet, je艣li moja matka by艂a wobec mnie okrutna, takim gestem udowodni臋, 偶e w sprawach fundamentalnych, nie jestem ani troch臋 jak ona.

Wszyscy starali si臋 by膰 pomocni, mili i 偶yczyli mi, bym by艂a zadowolona ze swojego wyboru. Wiem, 偶e mieli dobre intencje. Ale 偶adne z nich nie mia艂o takiego dzieci艅stwa jak ja, ani takiej matki i nie mogli mnie zrozumie膰.

Scena jak膮 ujrza艂am w swoich wyobra偶eniach, daleka by艂a od zako艅cze艅 rodem z Holywood. Zobaczy艂am siebie stoj膮c膮 przy jej 艂贸偶ku, m贸wi膮c膮 do niej, i jak podczas ka偶dej innej rozmowy, okaza艂aby si臋 niezdolna, by mnie wys艂ucha膰, cho膰 tym razem z innej przyczyny, fina艂 by艂by bole艣nie znajomy. Sta艂abym tam ze 艂zami w oczach, zadaj膮c to samo od lat pytanie: 鈥濪laczego mnie nie kocha艂a艣?鈥

Tym razem jej milczenie rozci膮gn臋艂oby si臋 na wieki. A ma艂a dziewczynka wewn膮trz mnie zn贸w zachowa艂aby nadziej臋 i modli艂a si臋 z ca艂ego serca, 偶e tym razem mama oka偶e jej mi艂o艣膰.

Nie pojecha艂am i nigdy tego nie 偶a艂owa艂am. Zignorowa艂am rady wszystkich, wybra艂am z ca艂膮 艣wiadomo艣ci膮 koszt贸w, jakie przyjdzie mi ponie艣膰.

鈥濴udzie s膮 wolni w podejmowaniu decyzji, ale nie s膮 wolni od konsekwencji tych decyzji.鈥

To nie jest historia, kt贸r膮 ktokolwiek chce us艂ysze膰, ale jest to historia, kt贸ra musi by膰 us艂yszana, w obliczu wszystkich historii przebaczenia i pojednania. Ka偶da z tych historii 艣wiadczy na sw贸j spos贸b o tym, co si臋 dzieje, gdy matka nie potrafi kocha膰 swojej c贸rki.鈥

Marta Szyszko

fragmenty ksi膮偶ki: 鈥濵ean Mothers.聽Overcoming the Legacy of Hurt鈥澛Peg Streep.

mean-mothers

http://niedoskonalamama.pl/jestes-cokolwiek-winna-matce-ktore-cie-kochala/mean-mothers/

Brak dost脛聶pnego opisu zdj脛聶cia.

Deweloper +

Znalezione obrazy dla zapytania taks脙鲁wka 500+

Bra艂am dzi艣 udzia艂 w rozmowie:

  • dostaj膮 to 500 + i z wiosek przyje偶d偶aj膮 do miasta na zakupy – taks贸wkami,
  • ja – ale przecie偶 to s膮 pieni膮dze dla dzieci – twierdz臋 naiwnie,
  • no dla dzieci, ale rodzice ochoczo z tego krzystaj膮 i zamawiaj膮 taks贸wki w t臋 i we wt臋,
  • ja – ale przecie偶 to jest nieuczciwie w stosunku do w艂asnych dzieci – twierdz臋 naiwnie,
  • ma艂o tego – oni kiedy dostan膮 kas臋, to j膮 wydaj膮 w ci膮gu jednego dnia, bo kiedy jest ciep艂o, to robi膮 wypasione grille w og贸dkach, a kiedy jest zimno, to robi膮 balangi na dom贸wkach,
  • mnie zatka艂o, a tu jeszcze si臋 dowiaduj臋, 偶e s膮 rodziny, kt贸re maj膮 za swojego kierowc臋 – wynaj臋tego taks贸wkarza na sta艂e,
  • w ma艂ych miejscowo艣ciach nic si臋 nie da ukry膰, bo bystre jest oko s膮siada.

Ten rz膮d rozpu艣ci艂 spo艂ecze艅stwo do granic „niemo偶liwo艣ci” i jak偶e cz臋sto rodziny przepuszczaj膮 otrzyman膮 kas臋, a dzieci nie maj膮 z tego nic, bo nie maj膮 but贸w, kurtek, czapek, materia艂贸w do szko艂y, kiedy wielu rodzic贸w ma gotowy zastrzyk got贸wki, z kt贸rego tylko oni korzystaj膮 i nikt tego nie sprawdza i nikt nie ma nad tym kontroli.

Rozmowa ta pochodzi z wiarygonego 偶r贸d艂a i ja nic tu nie zmy艣lam, a taks贸wkarzom na moim terenie znacznie si臋 poprawi艂o finansowo.

Przewa偶nie to s膮 rodziny patologiczne, kt贸re dosta艂y spory zastrzyk i聽 nagle poczuli si臋 panami 偶ycia i korzystaj膮 i pij膮, lulki pal膮 oraz dobrze si臋 bawi膮.

Oni krzycz膮 z trybuny sejmowej, 偶e polepszyli byt polskim rodzinom, ale nie wiedz膮 o tym, 偶e te pieni膮dze nie s膮 przeznaczane dla dzieci, a s膮 marnotrawione.

Kaczy艅ski wymy艣li艂 to przekupstwo i tylko dzi臋ki temu wygra艂 wybory, a potem zaj膮艂 si臋 deweloperk膮, aby w Warszawie wybudowa膰 pot臋偶ne, dwie wie偶e, by m贸c czerpa膰 z tego korzy艣ci dla swojej partii i m贸g艂 rz膮dzi膰 do ko艅ca 艣wiata i o jeden dzie艅 d艂u偶ej.

Czeka艂am na tasiemki, kiedy bezpo艣rednio nagraj膮 prezesa i si臋 doczeka艂am.

Po tych tasiemkach聽 dla prezesa ju偶 nic nie b臋dzie takie samo, bo je艣li w swoich wyst膮pieniach b臋dzie podnosi艂, 偶e do polityki nie idzie si臋 dla pieni臋dzy, to Polacy (rozumni Polacy) p臋kn膮 ze 艣miechu!

Panie prezesie – jeste艣 spalony gdy偶:

„Gdy grabie偶 staje si臋 sposobem 偶ycia dla grupy ludzi, …stworz膮 oni dla siebie system prawny, kt贸ry usprawiedliwi ich dzia艂ania i kodeks moralny, kt贸ry b臋dzie go gloryfikowa艂”
Fr茅d茅ric Bastiat

Nagrali stratega
Okaza艂o si臋, 偶e taki m膮dry, przenikliwy, nieskazitelnie uczciwy, wolny od pokus, my艣l膮cy tylko o Polsce, o biednych, krystalicznie prawy, m膮dry, zatroskany patriota z 呕oliborza, da艂 si臋 nagra膰 i to ok. 30 godzin. Chodzi艂 do niego kuzyn, kt贸remu nie zap艂aci艂, nagrywa艂. Nie pomog艂a ochrona, przenikliwy Kami艅ski, biurokrata B艂aszczak, urocza p. Basia Skrzypek, nie pomog艂a armia tajniak贸w, ochroniarzy, patriot贸w najwy偶szej pr贸by, a mimo to nagrali kar艂a. Nagra艂 ten, kt贸remu nie zap艂aci艂 鈥 jak w Kabarecie Starszych Pan贸w 鈥瀉 on powiedzia艂, 偶e ne zaplaci鈥. Teraz mam nadziej臋 zap艂aci Napoleon z 呕oliborza utrat膮 w艂adzy. Ju偶 wiadomo po co by艂o aresztowanie Misiewicza i tej damy co zatrzyma艂a harcerza na Westerplatte (prosz臋 sta膰) 鈥 nowa wersja Emilii Plater. To by艂o dzia艂anie wyprzedzaj膮ce mia艂o os艂oni膰 genialnego stratega, co tam Misiewicz trzeba ratowa膰 Kaczy艅skiego. Ale nie uratowali, s艂ycha膰 jego niechlujny wredny g艂os i pryska budowany mit nie dbaj膮cego o sprawy finansowe ojca narodu. Licz膮 si臋 tylko pieni膮dze dla swoich, na walk臋 o w艂adz臋 i jej utrzymanie, pieni膮dze na instytut genialnego braciszka (ciekawe co b臋d膮 robi膰 pracownicy tego dzie艂a). Przyjd膮 do pracy i b臋d膮 chyba rze藕bi膰 kolejne tablice, grawerowa膰 genialne my艣li Lecha Kaczy艅skiego i formu艂owa膰 nie艣mierteln膮 doktryn臋 bohatera dw贸ch narod贸w Polski i Gruzji. Z ta艣m wynika, 偶e trzeba jeszcze wi臋cej pieni臋dzy, budynk贸w, bank贸w, aby kupowa膰 zwolennik贸w i pacho艂k贸w i nigdy nie odda膰 w艂adzy. Polska to Kaczy艅ski, A Kaczy艅ski to Polska, a dwie wie偶e Kaczy艅skich b臋d膮 sta膰 jak Pa艂ac Kultury pomnik Stalina, kt贸ry okaza艂 si臋 艣miertelny. Oni b臋d膮 nie艣miertelni. Okazuje si臋, 偶e poparcie kryptonazist贸w nie jest przypadkowe s艂owa o 偶ydowskim profesorze nie zostan膮 zapomniane. Ojcze Ludwiku czy nadal b臋dziesz b艂aga艂 o audiencj臋 u bohatera nagra艅? Czy d艂ugo jeszcze b臋dziemy czeka膰, a偶 Papie偶 Franciszek po艣le Rydzyka na jego miejsce czyli do diab艂a? I czy po tych nagraniach d艂ugo jeszcze b臋dziemy znosi膰 t臋 艂apczyw膮 klik臋 w roli w艂adc贸w Polski?
Stefan Niesio艂owski

Oni si臋 ko艅cz膮!

Znalezione obrazy dla zapytania kaczy脜聞ski 脜聜upie脜录

Wyznawcy tej bandyckiej partii PiS nie maj膮 kompletnie politycznej intuicji i dalej stoj膮 murem za tymi, co to weszli do polityki i wygrali podst臋pem wybory, by Polsk臋 zniszczy膰!

Nie dociera do wyznawc贸w, 偶e popieraj膮 mafi臋, kt贸ra kradnie wielkie, nasze pieni膮dze.

Nie dociera do nich, 偶e w nast臋pnych wyborach na mafi臋 zag艂osuj膮 tylko ci, kt贸rzy dostali to przekupne 500+

Wyznawcy mo偶e nie chc膮 widzie膰, 偶e ich partia kradnie gar艣ciami nasze pieni膮dze, z naszych podatk贸w.

Wyznawcy nie wiedz膮, albo nie chc膮 wiedzie膰, 偶e w nast臋pnych wyborach nie zag艂osuj膮 na t膮 parti臋 nauczyciele, s臋dziowie, prokuratorzy, policja, wojskowi, renci艣ci, emeryci, rolnicy, g贸rnicy, obs艂uga administracyjna, kobiety pracuj膮ce, niepe艂nosprawni i wiele innych grup zawodowych, kt贸re zosta艂y ewidentnie oszukane, bo w kapanii wyborczej by艂o tyle obietnic, kt贸re nie zosta艂y spe艂nione i nigdy nie zostan膮聽 za rz膮du tego nierz膮du.

Trzy lata rozpierduchy w Polsce i nie powsta艂a przez ten czas 偶adna, powa偶na inwestycja, a rozwalono wszystko, co nawet nie powinno by膰 rozwalone.

Maski spad艂y i ludzie zobaczyli tych, kt贸rzy krzyczeli, 偶e wystarczy nie kra艣膰 – teraz krad膮 na pot臋g臋 sami i ze swoimi rodzinami.

Wyr膮bali puszcz臋 i inne lasy, zabili dziki, 艂osie i teraz chc膮 strzela膰 do 偶urawii i o艣mielili聽 faszyst贸w!

Zastaszyli s臋dzi贸w i prokurator贸w, ale na szcz臋艣cie idzie ich kres, bo nie panuj膮 nad Polsk膮 i ludziom otworzy艂y si臋 oczy.

Maj膮 w 艂apach CBA i dzi艣 arsztowano przydupasa Macierewicza – Bartka Misiewicza i tylko jeszcze nie wiem, co chcieli tym przykry膰, 偶e ich s艂u偶by aresztuj膮 swoich.

Czuj膮, 偶e si臋 ko艅cz膮 i s艂upki lec膮 na pysk, a wi臋c dzi艣 na Nowogrodzkiej wielkie poruszenie i pal膮 si臋 艣wiat艂a w oknach tak samo jak za czas贸w PZPR – co艣 si臋 dzieje, co艣 kombinuj膮 i by膰 mo偶e jutro Gazeta Wyborcza odpali news, 偶e PiS b臋dzie sko艅czone.

Mo偶e czas kupi膰 szampana i niech si臋 ch艂odzi.

Mo偶e do偶yj臋 tej chwili, kiedy te wykrzywione i k艂amliwe twarze nie b臋d膮 mi si臋 艣mia膰 w twarz z 艂aw sejmowych i tego, 偶e nie licz膮 si臋 z Polakami.

Mo偶e do偶yj臋, 偶e ta kreatura z 艂upie偶em na marynarce nie b臋dzie nic si臋 liczy艂a i kiedy艣 za demolk臋 w Polsce zostanie os膮dzona razem z Ziobro, Maierewiczem za defraudacj臋 krajowego bud偶etu.

Mo偶e do偶yj臋 os膮dzenia Beaty Szyd艂o, kt贸ra za darmoszk臋 lata艂a w czwartki do Brze艣膰 i mo偶e do偶yj臋, aby rozliczy膰 ich wszystkich za szastanie kas膮 na wszystkich odcinkach.

O prezydenie te偶 wspomn臋, 偶e te nocne podpisy r贸wnie偶 zostan膮 rozliczone.

B臋dzie bardzo du偶o roboty!

Niech si臋 szampan ch艂odzi, bo ich kres oto nadchodzi!

 

Brak dost脛聶pnego opisu zdj脛聶cia.

Dziwna 偶a艂oba!

Dwa tygodnie temu, podczas 艣wiate艂ka do nieba – 13 stycznia zosta艂a pope艂niona ohydna zbrodnia na Prezydencie Gda艅ska – Pawle Adamowiczu.

Nie wiadomo jak do tego dosz艂o, 偶e podczas przem贸wienia Prezydenta wtargn膮艂 szaleniec na scen臋 i zada艂 kilka, 艣miertelnych cios贸w przebijaj膮c no偶em p艂aszcz, garnitur i ugodzi艂 no偶em, profesjonalnie Prezydenta.

Ca艂a Polska wstrzyma艂a oddech, a na drugi dzie艅 og艂oszono, 偶e Prezydent nie prze偶y艂, mimo intensywnego ratowania jego 偶ycie!

By艂am w 偶a艂obie przez tydzie艅, p艂aka艂am, analizowa艂am i wsp贸艂czu艂am rodzinie, bo ten mord nie powinien si臋 wydarzy膰 – nigdy!

Pa艅stwo zawiod艂o, procedury zawiod艂y i nikt do dzisiaj nie zosta艂 os膮dzony za zaniedbania, a ministrom w艂os z g艂owy nie spad艂.

Pami臋tam czasy, kiedy to Minister Sprawiedliwo艣ci – 膯wi膮kalski poda艂 si臋 do dymisji, kiedy w celi powiesi艂 si臋 wi臋zie艅.

Teraz s膮 ju偶 inne standardy i nikt kompletnie nie poczuwa si臋 do winy, 偶e dosz艂o do takiego mordu!

Polska Policja jest tam, gdzie trzeba zabezpieczy膰 pisowskie imprezy, a w dzie艅 Wielkiej Orkiestry 艢wi膮tecznej Pomocy Policji brak i Pa艅stwo jest bez ochrony.

Ale do meritum.

Prezydent Gda艅ska osieroci艂 偶on臋 Magdalen臋 i dwie C贸rki – Antonin臋 i Teres臋.

Od tej tragedii min臋艂o zaledwie 14 dni, a w tym czasie gda艅szczanie byli w wielkiej 偶a艂obie i na ka偶dym kroku podkre艣lali, 偶e ta zbrodnia mocno ich dotkn臋艂a i nie mog膮 do dzi艣 si臋 z tej traumy otrz膮sn膮膰.

Zaraz po pogrzebie wdowa po Preyzdencie udzieli艂a wywiadu w TVN i przyznaj臋, 偶e by艂 to wywad mocny, dobitny, cho膰 wydaje si臋, 偶e wdowa by艂a na prochach.

Pi臋knie sk艂ada艂a zdania i nie by艂a chaotyczna odpowiadaj膮c w punkt na pytania dziennikarza.

Nie spodoba艂o mi si臋 to, bo ja wci膮偶 ubolewa艂am nad 艣mierci膮 jej m臋偶a, a ona mia艂a si艂臋 na wywiad i nie chc臋 na Boga hejtowa膰, ale napisz臋 jak ja bym si臋 czu艂a, gdyby mi zabito m臋偶a.

Znalaz艂abym si臋 w psychiatryku na d艂ugie miesi膮ce i nie by艂abym zdolna do udzielania wywiad贸w.

Wdowa zaraz potem posza艂a do gazety Tomasza Lisa i tam te偶 udzieli艂a ogromnego wywiadu, kiedy ja po takiej traumie le偶a艂abym plackiem strasznie nieszcz臋艣liwa.

Mo偶e si臋 czepiam, bo ludzie r贸偶nie reaguj膮 w obliczu 艣mierci, ale dla mnie zachowanie tej wdowy k艂贸ci si臋 z prze偶ywaniem 偶a艂oby i tak sobie my艣l臋, 偶e w tym ma艂偶e艅stwie nie by艂o za du偶o mi艂o艣ci, a by艂 to raczej swego rodzaju uk艂ad. – mo偶e biznesowy!

Prosz臋 nie bierzcie mnie za hejterk臋, ale po prostu si臋 zastanawiam nad tym, 偶e ta kobieta wcale nie wesz艂a w 偶a艂ob臋 i nawet jej nie rozpocz臋艂a.

By膰 mo偶e latanie po mediach sprawia, 偶e tak si臋 oczyszcza z traumy, kiedy wdowy i wdowcy po katastrofie smole艅skiej d艂ugo nie mogli do siebie doj艣膰 i byli z dala od medi贸w opr贸cz paru wd贸wek, kt贸rym kasa nie 艣mierdzia艂a.

Magdalena Adamowicz: 13 stycznia Pawe艂 zadzwoni艂 bardzo wcze艣nie. Nie m贸g艂 spa膰, mia艂 fataln膮 noc, jakie艣 koszmary.
  • Antonina sypia w jego pi偶amie… ja wzi臋艂am jego poduszki… nosimy jego swetry w domu… Koszula, kt贸r膮 ostatnio mia艂 i le偶a艂a na krze艣le, te偶 jest z nami w 艂贸偶ku. Ze spotkania z przyjaci贸艂mi w niedziel臋 zabrali艣my stoj膮ce tam zdj臋cie Paw艂a, kt贸ry teraz ca艂y czas na nas patrzy 鈥 m贸wi Tomaszowi Lisowi Magdalena Adamowicz, 偶ona zmar艂ego prezydenta Gda艅ska.

W pe艂nej emocji rozmowie 偶ona zamordowanego prezydenta Gda艅ska Paw艂a Adamowicza opowiada redaktorowi naczelnemu 鈥濶ewsweeka鈥 o ich ostatnich wsp贸lnych dniach: wakacjach w Kalifornii, pierwszej Wigilii poza Polsk膮, noworocznych 偶yczeniach, kt贸re zd膮偶yli sobie z艂o偶y膰. Wspomina, jak poznali si臋 na Uniwersytecie w Gda艅sku, m贸wi o ich pierwszym ta艅cu i zaproszeniu na bal, na kt贸re zdoby艂 si臋 przysz艂y prezydent 鈥 a wtedy jeszcze radny.

呕ona zmar艂ego prezydenta szczerze t艂umaczy te偶, jak brutalnie do domu Adamowicz贸w wdziera艂a si臋 polityka. Wspomina stres zwi膮zany z przes艂uchaniami Paw艂a Adamowicza przed komisj膮 ds. Amber Gold, t艂umaczy, jak znosi艂y to c贸rki Teresa i Antonina oraz przypomina, 偶e wsp贸lne wezwanie do prokuratury dostali na dzie艅 przed Wigili膮.

Rado艣膰 ze zwyci臋stwa w Gda艅sku t艂umi艂a w rodzinie Adamowicz贸w atmosfera nagonki: kolejne przes艂uchania, wezwania do wyja艣nie艅, biegaj膮cy za prezydentem dziennikarze. Pawe艂 Adamowicz 鈥 wspomina 偶ona 鈥 znosi艂 to dzielnie, ale stres odbija艂 si臋 na jego zdrowiu: by艂 zm臋czony, coraz gorzej sypia艂.

Jak dla Magdaleny Adamowicz wygl膮da艂 wiecz贸r 13 stycznia i noc po niej? Jak wraz z c贸rkami pr贸buj膮 sobie radzi膰 ze swoj膮 niewyobra偶aln膮 strat膮? Czy maj膮 nadziej臋, 偶e z ca艂ego tego dramatu mo偶e wzi膮膰 si臋 jakie艣 dobro? Czytajcie w poniedzia艂kowym numerze tygodnika 鈥濶ewsweek Polska鈥.

 

Magdalena Adamowicz wywiad dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

Magdalena Adamowicz, cytaty z wywiadu dla Newsweeka

 

Seniorzy b膮d藕cie grzeczni w sieci!

Znalezione obrazy dla zapytania senior pl

Jakie艣 siedem lat temu zosta艂am wykopana z najwi臋kszego forum dla seniora Cafe Senior i tak w艂a艣ciwie nie wiem do dzisiaj – dlaczego?

Istniej膮 na tym forum u偶ytkowniczki, kt贸re maj膮 setki usuni臋tych post贸w, ale admin ich nie wyrzuci, bo to by艂by jej koniec i jej forum, z kt贸rego 偶yje dzi臋ki reklamom.

Ten ban mocno mnie zabola艂, bo nauczy艂am si臋 na tym forum wiele, przydatnych spraw w kwestii obs艂ugi komputera i komputerowego nazewnictwa.

Ubolewa艂am, a jak偶e, ale nagle zmieni艂 si臋 rz膮d i panuje nam od trzech lat PiS..

Nagle zmieni艂a si臋 optyka i administracja wielce przestraszona kasuje hejterskie posty w ilo艣ci zastraszaj膮cej i wygl膮da to tak:

Stary聽Dzisiaj, 19:40
pluto37
Wiadomo艣膰 zosta艂a usuni臋ta przez:聽admin聽Pow贸d:聽naruszenie regulaminu KSC, wycieczki osobiste lub odpowiedzi na naruszenia
Stary聽Dzisiaj, 19:36
Miran
Wiadomo艣膰 zosta艂a usuni臋ta przez:聽admin聽Pow贸d:聽naruszenie regulaminu KSC, wycieczki osobiste lub odpowiedzi na naruszenia

Jednym zdaniem podsumuj臋, 偶e ko艅czy si臋 epoka for贸w dyskusyjnych, bo administratorzy boj膮 si臋 niebezpiecznych dyskusji i tego, 偶e nagle organa 艣cigania b臋d膮 ich prosi膰 o ujawnienie IP u偶ytkownik贸w, kt贸rzy si臋 wypowiadaj膮 niewygodnie dla w艂adzy i dlatego na tych forach ju偶 dyskusji brak, bo wygl膮da to tak:

Stary聽Dzisiaj, 18:21
Mar-Basia
Wiadomo艣膰 zosta艂a usuni臋ta przez:聽admin聽Pow贸d:聽naruszenie regulaminu KSC, wycieczki osobiste lub odpowiedzi na naruszenia
Stary聽Dzisiaj, 17:36
Miran
Wiadomo艣膰 zosta艂a usuni臋ta przez:聽admin聽Pow贸d:聽naruszenie regulaminu KSC, wycieczki osobiste lub odpowiedzi na naruszenia

Po tylu latach banicji chcia艂am podzi臋kowa膰 bardzo admince Senior Cafe – Joannie Gackiej za to, 偶e zablokowa艂a moje IP, a tym sposobem nie bior臋 udzia艂u w nienawistnych wpisach w temacie polityka.

Dzi臋kuj臋, 偶e tym banem ochroni艂a mnie przed wieloma emerytami, pos艂uguj膮cymi si臋 mow膮 nienawi艣ci i nie grozi mi atak serca, czy choroba psychiczna. 馃榾

Na tym forum emeryci tworz膮 posty od rana do wieczora, bo maj膮 po prostu za du偶o czasu, a do tego nie przebieraj膮 w s艂owach.

Jestem wolna wi臋c od hejtu i z tego powodu jeszcze raz dzi臋kuj臋 admince Senior Cafe, 偶e oszcz臋dzi艂a moje i tak nadw膮tlone nerwy, a ja w zamian za艂o偶y艂am bloga!

Wysz艂o na to, 偶e nie ma tego z艂ego, co by na dobre nie wysz艂o i nie bior臋 udzia艂u w szambie.

Lubi臋 gada膰 o polityce i pewnie gdybym nie by艂a zablokowana, to bym si臋 o polityk臋 spiera艂a, a tak mam spok贸j i 艣miej臋 si臋 ze staruszk贸w, kt贸rzy w Polsce s膮 po .gimbazie najwi臋kszymi hejterami w sieci.

Babuszki na tym forum siedz膮 od rana do wieczora i opowiadaj膮 o tym jak min膮艂 ich dzie艅, bo s膮 takie w膮tki dyskusyjne, gdzie s膮 obrazki kwiatk贸w, kawusi i ciasteczek, co mnie ogromnie 艣mieszy.

Jestem w stanie zrozumie膰 samotno艣膰, ale pisz膮c przez 12 lat istnienia tego forum o tym jak膮 zup臋 si臋 gotuje, uwa偶am za niedojrza艂o艣膰 i 艣mieszno艣膰, ale nich im tam b臋dzie.

Jestem od 8 lat na Facebooku i nie nale偶臋 do 偶adnej grupy dyskusyjnej i nie bior臋 udzia艂u w hejcie, bo okazuje si臋, 偶e staruszki nie藕le sobie w sieci poczynaj膮 i czytamy poni偶ej!

Ja wystosuj臋 apel – idzie wiosna i b膮d藕my dla siebie dobrzy – chocia偶 z wiosn膮, a ja mam na blogu bardzo interesuj膮cych rozm贸wc贸w i ban na forum wyszed艂 mi tylko na dobre!

Nikt ci臋 tak nie zhejtuje jak ludzie po 60-tce. To oni najbardziej wyzywaj膮 w internecie.

Na swoich profilach w mediach spo艂eczno艣ciowych zamieszczaj膮 zdj臋cia z wnukami, a w komentarzach pod artyku艂ami ziej膮 jadem. S膮dz膮c po zdj臋ciach, kt贸re zamieszczaj膮, maj膮 oko艂o 60 lat. Jedna z takich os贸b w艂a艣nie zosta艂a zatrzymana w Zabrzu. Ma 61 lat, w sieci chwali艂a atak na prezydenta Adamowicza. Gdy j膮 zatrzymano, by艂a zaskoczona. Nie wiedzia艂a, 偶e co艣 jej mo偶e grozi膰.

Nie wiemy dok艂adanie jakiej tre艣ci by艂 wpis mieszkanki Zabrza. Wiadomo tylko, 偶e w mediach spo艂eczno艣ciowych zamie艣ci艂a go nieca艂膮 godzin臋 po ataku na prezydenta Adamowicza. Pisa艂a ze swojego komputera.

鈥 Ta pani nie pochwala艂a przest臋pstwa zab贸jstwa, ona pochwala艂a sam膮 napa艣膰. By艂a zaskoczona. Nie spodziewa艂a si臋, 偶e za tego typu wpis mo偶e czeka膰 j膮 odpowiedzialno艣膰 karna. My艣l臋, 偶e teraz ju偶 t臋 艣wiadomo艣膰 ma 鈥 m贸wi naTemat m艂. asp. Rafa艂 Koby艂ecki z Komendy w Zabrzu.

Kobieta przyzna艂a si臋 do winy i chce dobrowolnie podda膰 si臋 karze. Sprawa trafi do s膮du, hejterce grozi do roku pozbawienia wolno艣ci. W internecie wywo艂a艂a du偶e poruszenie. Bardzo du偶o internaut贸w bije brawo policji, niekt贸rzy kpi膮: „Wnuczek zapomnia艂 babci powiedzie膰, 偶eby za艂o偶y艂a fikcyjne konto”, „61 lat? Jaka z niej babcia, kt贸ra pochwala takie rzeczy”.

Jednak 艣ledz膮c opinie internetowe czasem mo偶na mie膰 odmienne wra偶enie. Spr贸bujcie przejrze膰 komentarze pod artyku艂ami na Facebooku. Na zdj臋ciach profilowych znajdziecie sporo twarzy, kt贸re mo偶na okre艣li膰 na 55-60+. Niekt贸re konta wydaj膮 si臋 anonimowe, nie maj膮 偶adnych wpis贸w.

Ale inni wprost okre艣laj膮 si臋 jako emeryci. 艁atwo wchodz膮 w zajad艂e dyskusje. Nie raz ziej膮 jadem i nienawi艣ci膮, pisz膮 co 艣lina na j臋zyk przyniesie, a na prywatnych profilach zamieszczaj膮 s艂odkie zdj臋cia z wnukami. Oczywi艣cie, nie wszyscy. Ale…

„Trzeba zacz膮膰 od usuwania takich zdrajc贸w jak on! Nikt nie powinien nawet wej艣膰 do ko艣cio艂a w czasie gdy ta kreatura stoi przy o艂tarzu! Zdrajca!!!!” 鈥 to jeden z takich wpis贸w. Dotyczy艂 hierarchy polskiego ko艣cio艂a, kt贸ry m贸wi艂 o bezpiecze艅stwie uchod藕c贸w.

Inny, spod tego samego artyku艂u na FB: „to nas艂a膰 na niego paru uchod藕c贸w niech mu ty艂ek przeczepi膮 to zmieni zdanie. (…) ja osobi艣cie to gardz臋 takimi osobnikami co przeciw ojczy藕nie wyst臋puj膮”.

O Tusku, gdy zosta艂 wyr贸偶niony przez „Foreign Policy”: „Przecie偶 to sprzedawczyk. Z czego si臋 tak cieszcie on ma was wiecie gdzie!”.

O o. Wi艣niewskim: „W pale si臋 przewraca szuja szczu膰 umie i nic wi臋cej”.

Itd., itp.

Nie brakuje wulgaryzm贸w lub obelg
鈥 Ju偶 dawno zauwa偶y艂em t臋 prawid艂owo艣膰, bo naprawd臋 rzuca si臋 w oczy. Osobami, kt贸re s膮 najbardziej sk艂onne do hejterskich wpis贸w s膮 w艂a艣nie „ciocie” i „wujkowie” 55+. Nie raz jestem w szoku, jakie rzeczy s膮 w stanie wypisywa膰 pod swoimi nazwiskami. Czasami wchodz臋 sobie na ich profile i widz臋 zdj臋cia z wnukami czy dzie膰mi. I nie, to nie s膮 fejkowe konta, te potrafi臋 odr贸偶ni膰. To tak偶e osoby najbardziej zacietrzewione w politycznych dyskusjach 鈥 m贸wi Micha艂, kt贸ry zajmuje si臋 m.in. moderacj膮 komentarzy w Grupie naTemat.

Jego zdaniem, nie licz膮c fejkowych czy anonimowych kont, najwi臋cej nienawi艣ci i braku kultury jest w艂a艣nie w tej grupie: 鈥 Nie brakuje wulgaryzm贸w lub obelg, czasami 艣miesznych, cz臋sto prostackich. Ale wsp贸lny mianownik to w艂a艣nie wiek i styl bycia. A偶 mnie skr臋ca, jak sobie pomy艣l臋, 偶e m贸j dziadek, babcia czy wujostwo mieliby wypisywa膰 takie rzeczy w internecie. Na szcz臋艣cie nie maj膮 Facebooka 鈥 dodaje.

„Sygnalista w sutannie. Jednak staro艣膰 robi z ludzi durni贸w” 鈥 pisze np. starsza kobieta o jednym z duchownych. Cho膰, s膮dz膮c po zdj臋ciu, sama na m艂od膮 nie wygl膮da.

„Troch臋 wstyd w艣r贸d znajomych”
Gdy rzucam has艂o „babcia lub dziadek” na Facebooku”, kole偶anka od razu opowiada, jak jej babcia w czasie pobytu w szpitalu i na rehabilitacji dowiedzia艂a si臋 o istnieniu messengera i natychmiast chcia艂a, by jej za艂o偶y膰, bo inne panie jej pokaza艂y, 偶e „od razu wida膰, 偶e kto艣 odczyta艂 wiadomo艣膰 i szybko mo偶na reagowa膰”. Zupe艂nie inaczej jak w sms. 鈥 A ostatnio mia艂a pomys艂, by za艂o偶y膰 jej Facebooka, ale jej nie za艂o偶yli艣my 鈥 m贸wi.

Wspomina te偶, 偶e troch臋 wstyd mie膰 dziadk贸w w艣r贸d znajomych. 鈥 Kolega zamie艣ci艂 zdj臋cie, na kt贸rym by艂 w spodniach z dziurami. Jego babcia od razu zareagowa艂a, 偶e kiedy艣 takich nie zak艂adano nawet do kopania kartofli 鈥 艣mieje si臋. Niejedna babcia potrafi napisa膰 wprost.

Ale hejterskie komentarze to co innego. 鈥 Moim zdaniem to wynika z dw贸ch powod贸w. Po pierwsze troch臋 z nie艣wiadomo艣ci. Te osoby nie zdaj膮 sobie sprawy, 偶e wszystko jest a偶 tak bardzo publiczne. Po drugie z du偶ej ilo艣ci wolnego czasu 鈥 m贸wi Micha艂.

„Ludzie nie maj膮 艣wiadomo艣ci”
Pami臋ta, jak kiedy艣 jeden z czytelnik贸w w mailu do redakcji oskar偶a艂 nas o „w艂amanie na jego konto na Facebooku i wypisywanie hejt贸w w komentarzach”: 鈥 By艂 bardzo oburzony. Po jakim艣 czasie napisa艂 maila z przeprosinami. Okaza艂o si臋, 偶e wyszed艂 na chwil臋 z domu na zakupy, a w domu zosta艂 jego tata, kt贸ry z jego konta na Facebooku zacz膮艂 wchodzi膰 w bardzo ostre, polityczne dyskusje z innymi internautami. Nie wiedzia艂, 偶e wszystko jest podpisywane danymi jego… syna 鈥 opowiada z rozbawieniem.

鈥 Ludzie nie maj膮 艣wiadomo艣ci, 偶e jest wolno艣膰 s艂owa, ale to nie oznacza, 偶e mo偶na pisa膰 wszystko i wsz臋dzie. 61-letnia kobieta z Zabrza nie jest pierwsza, nie jest jedyna i nie jest ostatnia, kt贸ra takie rzeczy robi. Nieznajomo艣膰 przepis贸w prawa nie zwalnia od ich przestrzegania. Nale偶y si臋 kierowa膰 rozwag膮, rozs膮dkiem i w艂asnym poczuciem wra偶liwo艣ci, jak druga strona mo偶e to odebra膰 鈥 s艂yszymy w zabrza艅skiej komendzie.

W tym mie艣cie jest to jednak pierwszy taki przypadek

W poszukiwaniu przyjaci贸艂!

Znalezione obrazy dla zapytania plotkara

Cz艂owiek jest zwierz臋ciem stadnym i mimo, 偶e na 艣wiecie jest wci膮偶 tyle pustych miejsc, sprzyjaj膮cych do 偶ycia, to ludzie t艂ocz膮 si臋 w miliony w miastach takich jak Tokio, Pekin, Moskwa, Nowy Jork, Warszawa i tak dalej.

Ludzie mieszkaj膮 w wielkich metropoliach, gdzie ju偶 trudno palec w艣cibi膰, a i tak do siebie lgn膮.

Jestem samotnikiem i wol臋 偶y膰 w spokojnym miejscu, bez tego ha艂asu, zgie艂ku, autobus贸w, tramwaj贸w, samochod贸w osobowych i smogu!

Mo偶e i jestem odludkiem, ale tak mi dobrze jest, 偶e nie musz臋 przedziera膰 si臋 przez t艂umy ludzi spiesz膮cych do metro i nie musz臋 szuka膰 miejsca dla zaparkowania samochodu, czy te偶 艂azi膰 po galeriach, gdzie ludzie si臋 mijaj膮 i na siebie nie patrz膮, nie u艣miechaj膮 i nie rozmawiaj膮 ze sob膮.

Powsta艂a tendencja we wsp贸艂czesnym 艣wiecie, 偶e ch臋tnie zawi膮zujemy przyja藕nie w Internecie i cho膰 ludzie si臋 kompletnie nie znaj膮, to nazywaj膮 innych ludzi przyjaci贸艂mi i to jest matrix, 偶e ufamy bardziej ludziom w sieci, ani偶eli w realu.

W 艣wiecie realnym jest tyle ludzi samotnych – opuszczonych przez rodziny, kt贸rzy t臋skni膮 i czekaj膮 cho膰by na telefon od bliskich i jak偶e cz臋sto umieraj膮 samotnie, albo w hospicjum.

Nie jestem samotna, bo z M臋偶em mamy siebie, a gdzie艣 tam s膮 w swoim 艣wiecie nasze Dzieci, kt贸re pami臋taj膮 o staruszkach.

Mam tyle lat, co mam i prze偶y艂am ju偶 kawa艂 czasu z moim M臋偶em i dzi艣 stukn臋艂a nam 43 rocznica 艣lubu, kt贸r膮 sp臋dzili艣my razem – we dwoje.

Dosta艂am kwiaty i 偶yczyli艣my sobie jeszcze par臋 lat razem w jako takim zdrowiu i taka celebracja rocznicy zupe艂nie nam wystarcza.

Wiem, 偶e ten wpis jest bardzo chaotyczny i zmierzam do meritum.

Mam za przyjaciela, mi艂o艣膰, za towarzysza na co dzie艅 tylko mojego M臋偶a i chwa艂a, 偶e go mam.

W swoim ju偶 do艣膰 d艂ugim 偶yciu mia艂am tylko jedn膮, prawdziw膮 przyjaci贸艂k臋 o imieniu Mariola.

Pozna艂y艣my si臋 na psychoterapii i po艂膮czy艂y nas wsp贸lne prze偶ycia i tak mog艂y艣my ze sob膮 rozmawia膰 od rana do wieczora – spaceruj膮c cz臋sto po parku pod r臋k臋.

W takim wielkim 艣wiecie mia艂am j膮 jedyn膮, kt贸rej mog艂am si臋 wygada膰, a ona mnie i nigdy to nie wysz艂o w formie plotek i gadania.

Jak偶e trudno w tym 艣wiecie znale藕膰 jest prawdziw膮, bratni膮 dusz臋 w tych miliardach istnie艅 ludzkich, a mo偶e to ze mn膮 jest co艣 nie tak, 偶e spotka艂am na swojej drodze tylko jedn膮 bratni膮 osob臋?

Dzi艣 otrzyma艂am telefon i pewna pani zaprasza艂a mnie na kaw臋, ale znaj膮c j膮 ze 艣widruj膮cych oczek, takich, co to prze艣wietlaj膮 ludzi na wylot – odm贸wi艂am i wymiga艂am si臋.

Okropnie jestem ostro偶na i stroni臋 o ludzi kochaj膮cych plotki, kiedy ta osoba wie o mnie wi臋cej, ni偶 ja sama o sobie i my艣l臋, 偶e nic nie straci艂am.

O ironio losu – mam wirtualn膮 przyjaci贸艂k臋 i nie boj臋 si臋 tej przyja藕ni tak nazwa膰, z kt贸r膮 pisz臋 od trzech lat, codziennie i jest jak kamie艅 w wod臋 – pozdrawiam Ciebie „A” i dzi臋kuj臋 za Twoje wsparcie.

Dlaczego jestem tak trudna w kontaktach, ano dlatego, 偶e pewna pani by艂a go艣ciem聽 w moim domu dawno temu, ale to nie mnie przychodzi艂a odwiedza膰, a mojego M臋偶a i mo偶e dlatego mam w sobie ten dystans do kobiet, bo z m臋偶czyznami zawsze si臋 艣wietnie dogadywa艂am i dogaduj臋 – tak jest bezpiecznie!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: co najmniej jedna osoba, kwiat i ro脜聸lina

Wyznaczy膰 sobie dat臋 艣mierci!

Znalezione obrazy dla zapytania samob脙鲁jstwo tabletki

Kiedy si臋 tak siedzi godzinami z chor膮 Mam膮 i obserwuje, czy jeszcze 偶yje, czy oddycha.

Kiedy jeste艣 na telefonie i ka偶dy d藕wi臋k przera偶a, 偶e mo偶e w艂a艣nie umar艂a.

Kiedy budzisz si臋 ze strachem takim, 偶e serce chce od rana wyskoczy膰 z piersi.

Kiedy opada stres i nagle wszystkie cz艂onki wiotczej膮 i nagle chce si臋 spa膰, bo napi臋cie spada.

Kiedy si臋 tak siedzi obok chorej, to do g艂owy nap艂ywa setki pyta艅 o tym czy chcia艂abym tak le偶e膰 miesi膮cami i by膰 zdan膮 na pomoc rodziny, C贸rek, hospicjum

Dlaczego hospicjum, a no dlatego, 偶e ka偶dy ma swoje 偶ycie, swoje zmartwienia i dlatego mog臋 zosta膰 oddana w obce r臋ce.

W opiek臋 nad moj膮 Mam膮 w艂膮czone jest pi臋膰 os贸b i si臋 wymieniamy, ale przez te 28 miesi臋cy padamy na twarz – zm臋czeni i okradzeni z w艂asnego 偶ycia – zrezygnowani, ale walczymy, cho膰 艂ykam prochy na serce.

W pewnym momencie znika wsp贸艂czucie dla chorej, bo przecie偶 ile mo偶na, a co dzieje si臋 w innych przypadkach, kiedy opieka spada tylko na jedn膮 osob臋 – lepiej sobie nie wyobra偶a膰, a je艣li jest osob膮 pracuj膮c膮, to jest wielki dramat.

Jestem na antydepresantach i postanowi艂am z ka偶dego opakowania zatrzyma膰 dla siebie, na przysz艂o艣膰 – listek z tabletkami na wszelki wypadek, abym mia艂a wyj艣cie.

Mo偶e uda mi si臋 zebra膰 nawet 100 sztuk!

Nie znios臋 jak moja Mama tego b贸lu, bo mam bardzo na b贸l – nisk膮 odporno艣膰.

Nie znios臋 sadzenia kup w pampers, aby moje Dzieci to robi艂y i tej ca艂ej ceremonii, aby mi ul偶y膰 morfin膮!

W Polsce nie ma 偶adnej pomocy dla rodzin obarczonych opiek膮 nad 艣miertelnie chorymi i to rodziny s膮 obarczone prze偶ywaniem w odchodzeniu, opiek膮, kiedy nie ma si臋 sumienia odda膰 bliskiego do hospicjum.

Nikt nie poleci opiekunki na godziny, aby rodzina mog艂a odpocz膮膰 i z艂apa膰 oddech, a te opiekunki trzeba szuka膰 we w艂asnym zakresie.

Moja Mama, to stara,聽 przedwojenna osoba聽 – zahartowana, ale to, co wyrabia z tym apetytem na 偶ycie jest ju偶 przesad膮 i sama nie wiem, czemu to s艂u偶y i co chce nam wszystkim udowodni膰?

Nasze 偶ycie jest podporz膮dkowane bycia z Ni膮, ale padamy na pysk i nie ok艂amujmy si臋, ale czekamy na koniec.

Umiera艂a kilka razy, a na drugi dzie艅 by艂a 偶ywa jak 偶ywczyk, a nam opada艂y kopary.

Je艣li zachoruj臋 na raka, to nie przyjm臋 chemii wzorem mojej Mamy, kt贸r膮 chemia by dawno zabi艂a.

Wezm臋 te tabletki i odejd臋 w cicho艣ci, robi膮c przestrze艅 rodzinie, kt贸ra odetchnie, 偶e nie zabior臋 jej cennego 偶ycia, bo 偶ycie jest pi臋kne, a rodzina nie b臋dzie obarczona kupami w pampers.

Sama wyznacz臋 sobie dat臋 艣mierci i pisz臋 o tym 艣miertelnie powa偶nie.

Choruje na nowotw贸r, sama wybra艂a dat臋 艣mierci. 鈥濺ak nie zrobi ze mnie niewolnicy鈥

Kiedy u 29-letniej Brittany Maynard zdiagnozowano raka m贸zgu, dawano jej kilka lat 偶ycia. Prognoza si臋 jednak zmieni艂a 鈥 lekarze powiedzieli, 偶e prze偶yje p贸艂 roku. Chora jednak postanowi艂a inaczej. 鈥 Umr臋 pierwszego listopada 鈥 powiedzia艂a Maynard, kt贸ra walczy, by nieuleczalnie chorzy mogli zadecydowa膰, kiedy chc膮 umrze膰.

W poniedzia艂ek na YouTube zosta艂o zamieszczone wideo, w kt贸rym 29-letnia Maynard opowiada swoj膮 histori臋 i m贸wi o planowanej dacie 艣mierci. 鈥 Po miesi膮cach bada艅, nadszed艂 bolesny moment dla mnie i mojej rodziny. Dowiedzia艂am si臋, 偶e nie istnieje 偶adna metoda leczenia, kt贸ra mog艂aby uratowa膰 moje 偶ycie 鈥 m贸wi.

Diagnoza jak wyrok

U kobiety w styczniu zdiagnozowano raka m贸zgu. Na pocz膮tku lekarze dawali jej kilka lat 偶ycia, jednak po szczeg贸艂owych badaniach okaza艂o si臋, 偶e jej stan si臋 pogarsza i prze偶yje najwy偶ej p贸艂 roku. 鈥 Rak si臋 rozwija, zaczyna doprowadza膰 do b贸lu, kt贸rego nic nie jest w stanie u艣mierzy膰. Mam m艂ode, zdrowe cia艂o, ale nowotw贸r zaczyna je zjada膰. Musia艂abym i艣膰 do hospicjum na kilka tygodni, mo偶e nawet miesi臋cy, a moja rodzina musia艂aby ogl膮da膰 moje cierpienie 鈥 m贸wi.

Trudna decyzja

By zrealizowa膰 swoje plany, Brittany razem z m臋偶em i rodzin膮 przeprowadzi艂a si臋 z Kalifornii do stanu Oregon, w kt贸rym dopuszcza si臋 stosowanie 艣rodk贸w przyspieszaj膮cych 艣mier膰.

Kobieta dat臋 艣mierci zaplanowa艂a na 1 listopada, kilka dni po urodzinach swojego m臋偶a. Zaznacza jednocze艣nie, 偶e nie jest to samob贸jstwo, 偶e bardzo chcia艂aby 偶y膰, ale nie ma dla niej lekarstwa. 鈥 Czuje ulg臋, wiedz膮c, 偶e mam mo偶liwo艣膰 umrze膰 na w艂asnych warunkach i chc臋, aby inni w podobnej sytuacji r贸wnie偶 mieli t臋 opcj臋 鈥 m贸wi.

鈥 Rak nie zrobi ze mnie niewolnicy 鈥 podkre艣la.聽G艂osy poparcia i sprzeciwu

Wideo z wyznaniem chorej na raka 29-latki zosta艂o wy艣wietlone ju偶 ponad 6,5 mln razy. I jak zwykle bywa przy tak kontrowersyjnych tematach 鈥 wzbudzi艂o zainteresowanie medi贸w, a tak偶e pobudzi艂o do zagorza艂ej dyskusji zwolennik贸w i przeciwnik贸w stosowania lek贸w pozwalaj膮cych przyspieszy膰 艣mier膰.

Bioetyk Arthur Caplan uwa偶a, 偶e przypadek Brittany Maynard ma potencja艂, aby zmieni膰 spos贸b, w jaki wielu ludzi 鈥 zw艂aszcza m艂odych Amerykan贸w 鈥 postrzega ten problem. 鈥 Wielu z nich 艣ledzi teraz t臋 histori臋 i zastanawia si臋, dlaczego ich stan nie dopuszcza mo偶liwo艣ci skorzystania z takich lek贸w. Decyzja Brittany ma du偶y wp艂yw na to, co b臋dzie si臋 dalej dzia艂o w sprawie legalizacji tych 艣rodk贸w 鈥 powiedzia艂.

Z kolei Matt Walsh, dziennikarz 鈥濼he Blaze鈥, jest 鈥瀙rzera偶ony wizj膮 debaty publicznej na temat dost臋pu do 艣rodk贸w przyspieszaj膮cych 艣mier膰鈥. 鈥 Nie chce my艣le膰, 偶e moje dzieci b臋d膮 dorasta膰 w kulturze, kt贸ra otwarcie pozwala na samob贸jstwo. Je艣li uwa偶asz, 偶e to godne i odwa偶ne dla chorego na raka, kt贸ry decyduje si臋 zabi膰, to ciekawe, co m贸wisz o tych, kt贸rzy decyduj膮 si臋 z tym 偶y膰 鈥 zapyta艂 Walsh.

https://www.tvp.info/17213869/choruje-na-nowotwor-sama-wybrala-date-smierci-rak-nie-zrobi-ze-mnie-niewolnicy

Dzie艅 Babci – Dzie艅 Dziadka!

 

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: ekran

Jestem padni臋ta i lec臋 na pysk, ale lubi臋 te swoje wieczorne godziny, kiedy mog臋 co艣 napisa膰 na moim blogu – odpoczywam tak!

Wiele godzin z chor膮 Mam膮 i napisz臋 niestety, 偶e nie urodzi艂am si臋 piel臋gniarzem, czy te偶 piel臋gniark膮.

O ile mog臋 opiekowa膰 si臋 podaj膮c chorej pi膰, nakarmi膰, poda膰 leki, poprawi膰 poduchy, okry膰 cia艂o, aby nie marz艂o, to sprawy higieniczne mnie przerastaj膮 i tu bij臋 si臋 w piesi, 偶e w贸wczas potrzebuj臋 pomocy.

Wiele godzin z chorym wysysa energi臋 i wypala i by nie zwariowa膰 towarzyszy mi laptop, aby sobie zape艂ni膰 ten czas – pomi臋dzy, ale i gapi臋 si臋 przez okno i dzi艣 zauwa偶y艂am, 偶e moje miasto ton臋艂o w s艂o艅cu!

Obraz mo脜录e zawiera脛聡: drzewo, niebo, ro脜聸lina, na zewn脛聟trz i przyroda

Tyle razy tu pisa艂am, 偶e Mama umiera, ale to jest cz臋sto tak zgubne, bo o dziwo na drugi dzie艅, kiedy minie kryzys – kolejny, to Mama o偶ywa i doprawdy nie wiemy jak to sobie t艂umaczy膰!

Jest silna jak ko艅 i ma chyba bardzo mocne serce, kt贸re wytrzymuje to wielomiesi臋czne le偶enie w 艂贸偶ku.

Laptop pomaga mi znie艣膰 te chwile i dy偶ur z Mam膮, bo mo偶na w sieci przeczyta膰 co艣 ciekawego, co zastanawia i tak:

Jestem babci膮 tr贸jki Wnuk贸w i uwa偶am, 偶e jestem normaln膮 babci膮 bez wydziwiana i skakania nad Wnukami i pozwalania im na wszystko.

Staram si臋 by膰 babci膮 m膮dr膮, tak jak i m贸j M膮偶 jest dziadkiem i traktujemy nasze Wnuki wydaje mi si臋 z szacunkiem, ale bez tego, nadmiernego, dziwnego ich gloryfikowania, jakby艣my traktowali Wnuki lepiej, ani偶eli swoje Dzieci, kt贸re maj膮 ju偶 sw贸j 艣wiat i swoje 偶ycie.

Oboje kochamy Wnuki ogromn膮 mi艂o艣ci膮, bo w ko艅cu w nich p艂ynie i nasza krew, ale bez tego wariactwa, 偶e Wnukom wolno wi臋cej, ani偶eli kiedy艣 naszym Dzieciom!

Mo偶e zechcecie si臋 odnie艣膰 do poni偶szego tekstu!

„Dlaczego nie byli tacy, gdy by艂am dzieckiem?”. O wspania艂ych dziadkach, kt贸rzy byli kiepskimi rodzicami.

Byli kiepskimi rodzicami, ale s膮 za to wspania艂ymi dziadkami. Tak si臋 przynajmniej wydaje. Za wnukami skacz膮, biegaj膮 po schodach, bawi膮 si臋 godzinami, na zawo艂anie robi膮 ulubion膮 zupk臋. Nigdy nie byli tacy dla swoich dzieci. Dlaczego? Czy co艣 si臋 w nich zmieni艂o? Jak rozumie膰 to maj膮 ich dzieci, dzi艣 doros艂e i samodzielne.

Zmieni艂a si臋 ich mi艂o艣膰
Przytulaj膮, bawi膮, ko艂ysz膮 鈥 wcze艣niej nigdy takie nie by艂y. Ba艣ka codziennie odbiera swoj膮 c贸rk臋 Julk臋 od dziadk贸w po pracy. Widzi, jak robi膮 dla niej wszystko, widzi sceny, o jakich marzy艂a w dzieci艅stwie. Czuje, 偶e jej rodzice odkryli w sobie potencja艂 do bezgranicznej i bezwarunkowej mi艂o艣ci. Teraz 鈥 wcze艣niej byli zapracowani, w艣ciekli, g艂o艣ni i surowi.

Jak patrzy na swoich rodzic贸w dzi艣, 艣ciskaj膮cych troch臋 nawet za mocno jej dzieci, ma mieszane uczucia. My艣li: „Istne szale艅stwo. Gdzie oni byli, jak ja by艂am dzieckiem? W艂a艣nie tego potrzebowa艂am! W zamian mia艂am list臋 oczekiwa艅 i ton臋 krytyki. Szkoda, bo na lata podci臋艂o mi to skrzyd艂a”. Ta my艣li uparcie do niej wraca, za ka偶dym razem od momentu, gdy wchodzi do rodzinnego domu po swoje dziecko.

Znam niejedn膮 tak膮 histori臋. I zawsze, gdy ich s艂ucham, zastanawiam si臋, czy zmieniaj膮 si臋 ludzie, czy zmieniaj膮 si臋 okoliczno艣ci. Zapewne to i to. A o trafn膮 odpowied藕 nie 艂atwo, szczeg贸lnie w kwestii mi艂o艣ci. Cho膰 tu nie powinno by膰 w膮tpliwo艣ci 鈥 zas艂ugiwa膰 na mi艂o艣膰 nie trzeba, a wyra偶ana wprost daje pot臋偶n膮 si艂臋.

Dla niej nigdy taki nie by艂
Znam te偶 histori臋 kobiety, kt贸rej ojciec podnosi艂 na ni膮 r臋k臋 w dzieci艅stwie, dzisiaj s艂odko biega za gromadk膮 swoich wnuk贸w. Jak to rozumie膰? W pami臋ci cia艂a ma rany, kt贸re zostan膮 na zawsze. Sceny rodzinne rodz膮 w niej z艂o艣膰, niesprawiedliwo艣膰 i nieporozumienie. Bo oto skrzywdzi艂 w艂asne dziecko, a zmagazynowa艂 energi臋, pok艂ady cierpliwo艣ci i mi艂o艣ci dla przysz艂ych pokole艅. Mo偶e dopiero teraz dowiedzia艂 si臋, czym jest mi艂o艣膰? Mo偶e to rodzaj zado艣膰uczynienia za niew艂a艣ciwe ojcostwo? Mo偶e odczu艂, 偶e zesz艂a z niego presja bycia twardym m臋偶czyzn膮, pracuj膮cym na dom? 鈥 Jak to rozumie膰? 鈥 pyta dzisiaj kobieta psychologa.

Mo偶na zastanawia膰 si臋 d艂ugo, dlaczego nie byli takimi czu艂ymi, bezwarunkowo kochaj膮cymi rodzicami, jak s膮 dzisiaj dziadami. Odpowiedzi pewnie b臋d膮 r贸偶ne, w zale偶no艣ci od rodziny i jej historii. Wi臋kszo艣膰 z nich jest bolesne i rodz膮 w艣ciek艂o艣膰. Szczeg贸lnie wtedy, gdy dziadkowie bezmy艣lnie rozpieszczaj膮, wchodz臋 w rol臋 matki czy ojca 鈥 Teraz? Troch臋 za p贸藕no 鈥 my艣lisz.

I 偶eby by艂a jasno艣膰 鈥 dziadkowie s膮 wa偶ni i potrzebni. Potocznie m贸wi si臋, 偶e s膮 od rozpieszczania, ale to tak powierzchowne. Przekazuj膮 warto艣ci i do艣wiadczenie 鈥 s艂owem, gestem, postaw膮. Nawet je艣li s膮 naturalnymi nauczycielami historii i tradycji.

Mi艂o艣膰 przysz艂a, ale po latach
Kluczem jest akceptacja dla tego, co by艂o i co jest. Przesz艂o艣ci nie zmienimy, a je艣li dzi艣 nasi rodzice”doro艣li” do mi艂o艣ci, powinni艣my si臋 cieszy膰, cho膰by przez 艂zy. Mo偶e to dobry pow贸d do zadowolenia, 偶e w og贸le dotarli do takiego momentu. Akceptacja bez 偶adnego „ale” mo偶e wi臋cej da膰 ni偶 zabra膰 鈥 to bardziej ni偶 pewne. W 偶yciu wielu rzeczy nie jeste艣my w stanie przewidzie膰, jedn膮 z nich jest w艂a艣nie budowanie blisko艣ci i rozw贸j relacji. Je艣li jest to mi艂o艣膰 do wnucz膮t, ale te偶 do dzieci po latach 鈥 mo偶e warto si臋 u艣miechn膮膰, 偶e przysz艂a, nawet je艣li dopiero teraz. Bez pretensji o to, co za nami 鈥 tak b臋dzie lepiej.

Jakie wy macie obserwacje na temat relacji dziadk贸w z wnukami? Jacy s膮 wasi rodzice? Podzielcie si臋 do艣wiadczeniami.

https://mamadu.pl/140647,bledy-wychowawcze-dziadkow-sa-lepszymi-dziadkami-niz-rodzicami

Niech 偶yje Jurek Owsiak!

 

Znalezione obrazy dla zapytania owsiak

Dzi艣 ogl膮da艂am program na TVN-24 „Czarno聽 na bia艂ym” po艣wi臋cony Jurkowi Owsiakowi i Wielkiej Orkiestrze 艢wi膮tecznej Pomocy.

Reporterzy dotarli do tr贸jki dzieci, kt贸re by艂y leczone sprz臋tem zakupionym przez WO艢P i tak:

Lena przez 6 lat wychodzi艂a z bia艂aczki i wyzdrowia艂a.

Kacper zachorowa艂 na raka i wyzdrowia艂.

I jeszcze pokazano innego ch艂opca, ale nie pami臋tam imienia, kt贸ry ma powa偶n膮 wad臋 serca, ale 偶yje.

Wszystkie te dzieci, a teraz ju偶 nastolatki 偶yj膮 dzi臋ki Owsiakowi.

Wszystkie te dzieci, a jest ich oczywi艣cie wi臋cej 偶yj膮 tylko dzi臋ki sprz臋towi zakupionego dla szpitali i dzi臋ki tym ludziom, kt贸rzy wrzucaj膮 pieni膮dze do puszek, wolontariuszom i ludziom dobrej woli, kt贸rzy dzia艂aj膮 w fundacji Owsiaka.

Rodzice tych uratowanych dzieci nie maj膮 s艂贸w, by m贸c Owsiakowi podzi臋kowa膰 i dlatego w ramach wdzi臋czno艣ci kwestuj膮 i zbieraj膮 pieni膮dze.

Nie ma w Polsce szpitala, w kt贸rym nie mogliby艣my znale藕膰 urz膮dzenia, czy te偶 艂贸偶ka z naklejonym serduszkiem, jako darem dla szpitala od Fundacji.

Doskonale wiem jak smakuje hejt i doskonale wiem, 偶e trzeba mie膰 cholernie tward膮 sk贸r臋, aby hejtowi si臋 nie podda膰 i nie powiesi膰 si臋, bo to bardzo boli.

5 lat szykan Marii Pa艂ac zamieszka艂ej w Krakowie i pom贸wie艅, spraw na Policji, ale jestem, cho膰 nigdy nie zapomn臋.

Hejt聽 nauczy艂 mnie tego, 偶e trzeba mimo atak贸w by膰 dobrym cz艂owiekiem i dawa膰 z siebie w sieci i w realu dobre 艣wiadectwo o sobie, bo to osoba hejtuj膮ca jest zwyk艂膮 艣wini膮, psychopat膮, niezr贸wnowa偶on膮 osob膮, kt贸ra w 偶yciu prywatnym jest niedowarto艣ciowana, nieszcz臋艣liwa i samotna.

Jurek Owsiak gra艂 ponad 20 lat z Telewizj膮 Publiczn膮 i wsp贸艂praca uk艂ada艂a si臋 wspaniale.

Kiedy PiS doszed艂 do w艂adzy Jurek Owsiak zacz膮艂 gra膰 z TVN-em i nagle telewizja pisowska zacz臋艂a go hejtowa膰, a ludzie blisko PiS opluwaj膮 go systematycznie.

Jurek ma mocn膮 sk贸r臋, ale kiedy jaka艣 paniusia zarzuci艂a mu w swoim filmiku plastusiowym z艂odziejstwo na rzecz Hanny Gronkiewicz Waltz i kiedy na scenie podczas puszczania 艣wiate艂ka do nieba – zabito Prezydenta Gda艅ska, to Owsiak si臋 podda艂!

Nie zagryz艂 go bloger „Matka Kurka” i nie zagry藕li go inni, ale zagryz艂 go ten, jak偶e obrzydliwy mord na Prezydencie Gda艅ska.

Jurek Owsiak przez tydzie艅 si臋 miota艂, czy wr贸ci膰 i pod wp艂ywem prawie ca艂ej Polski postanowi艂 kolejny raz, 偶e si臋 nie podda i stanie na czele Fundacji i to ju偶 jest n贸偶 w serce tym wszystkim miernotom, kt贸re rano patrz膮 w lustro i widz膮 miernoty – panie matka kurka, kt贸remu w 偶yciu nic si臋 nie uda艂o.

PiS rz膮dzi ju偶 trzy lata i w ci膮gu tego okresu mieli sposobno艣膰 wsadzi膰 Owsiaka do pierdla, a wi臋c si臋 pytam dlaczego Jurek Owsiak nie siedzi za malwersacj臋, kradzie偶, zab贸r, wzbogacenie si臋 nielegalne – h臋 cieniasy polityczne.

Dokument „Czarno na bia艂ym” wyra藕nie pokaza艂 jak odbywaj膮 si臋 przetargi na sprz臋t ratuj膮cy 偶ycie i ile os贸b bierze w tym udzia艂 i powiem wam, 偶e nigdy nie uda wam si臋 wsadzi膰 Jurka do kicia – walcie si臋 – bo wszystko jest transparentne.

Jaros艂aw Kaczy艅ski w 2018 roku troch臋 przele偶a艂 w szpitalu, bo co艣 tak mia艂 z kolanem i my艣licie,聽 偶e nie by艂 badany sprz臋tem Orkiestry?

Nie plu艂 i nie z艂orzeczy艂 i takich jest wielu, kt贸rym choroba zajrza艂a w oczy, a s膮 to 偶enuj膮cy hipokryci.

Niech Orkiestra gra do ko艅ca 艣wiata i o jeden dzie艅 d艂u偶ej!

Siema!

Brak dost脛聶pnego opisu zdj脛聶cia.